Czesi przyjmą grupę prześladowanych chrześcijan

Chrześcijanie w Czechach udzielą gościny chrześcijańskim rodzinom z Syrii i Iraku. Na odezwę pod hasłem: „Brat to więcej niż bliźni” odpowiedziało już 1500 rodzin, pojedynczych ludzi, a także całe parafie i zbory, które zgłosiły gotowość przyjęcia wygnanych rodzin chrześcijańskich z małymi dziećmi

Powstała też Fundacja Generace 21 w celu zbierania środki dla uchodźców, którzy przybędą do Czech.

Jej przedstawicieli przyjął już premier Bohuslav Sobotka, który zgodził się, w miarę możliwości państwa, wesprzeć tę akcję. Postanowiono, że na początek Czechy udzielą azylu 15 rodzinom. Jednocześnie szef rządu zapewnił, że jeśli ta oddolna inicjatywa czeskich chrześcijan sprawdzi się w praktyce, będzie ją można dalej rozwijać i przyjąć kolejnych prześladowanych chrześcijan z Bliskiego Wschodu.


(KAI/RV) / Praga


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas

Indie: nowe ataki na chrześcijan

Do nowych ataków fanatyków hinduskich wymierzonych w miejscowych chrześcijan doszło w ostatnich dniach w dwóch różnych stanach Indii. 26 lutego policja pobiła 20 chrześcijan rozdających ulotki religijne w Radżasthanie w zachodniej części kraju, a 1 marca ekstremiści hinduscy przerwali nabożeństwo protestanckie w położonym na wschód od niego stanie Madhia Pradeś

W obu wypadkach wyznawców Chrystusa oskarżono o tzw. „przymusowe nawrócenia” na swoją wiarę.

26 lutego grupa 20 chrześcijan z Hajderabadu – stolicy stanu Telangana – przebywała w stolicy Radżasthanu – Dżajpurze i w jednej z dzielnic miasta rozprowadzała ulotki o treści religijnej. Kilka osób powiadomiło o tym miejscową policję, która zabrała chrześcijan na posterunek. Tam postawiono ich pod murem i bito rzemieniami po dłoniach i nadgarstkach.

Komentując to wydarzenie przewodniczący Ogólnoindyjskiej Rady Chrześcijan (GCIC) Sajan George przypomniał w rozmowie z włoską agencją misyjną AsiaNews, że „Indie są krajem świeckim i demokratycznym, a nie teokratycznym”. Podkreślił, że ci pobici ludzie rozprowadzali jedynie ulotki, co nie jest żadnym przestępstwem, było nim natomiast zachowanie policjantów. Również hinduiści rozdają, a nawet sprzedają literaturę religijną, „ale ich chronią te gwarancje konstytucyjne o wolności religijnej, których odmawia się systematycznie chrześcijanom”.

Drugi przypadek wydarzył się w miasteczku Kasba Jobat koło miasta Alirajpur w zachodniej części Madhia Pradeś. 1 marca w miejscowym kościele zielonoświątkowym pastor Nobel Emmanuel przewodniczył nabożeństwu niedzielnemu, gdy w pewnej chwili do środka wdarło się kilku działaczy prawicowej organizacji hinduskiej Hindu Jagran Manch (HJM). Przerwali oni zgromadzenie modlitewne, oskarżając przy tym chrześcijan o przymusowe nawrócenia.

Zdaniem S. George’a „groźby, zastraszanie i ataki fizyczne na zielonoświątkowców, stosowane przez członków nacjonalistycznego ugrupowania hinduistycznego Bharatiya Janata Party są częstą praktyką w tym stanie”. Budzi to obawy i niepewność wśród mieszkających tam mniejszości religijnych i stawia pod znakiem zapytania szczerość rządowych zapewnień o równych prawach dla wyznawców wszystkich religii – podkreślił przewodniczący GCIC.

Dodał, że nacjonaliści często oskarżają chrześcijan, jakoby nawracali oni innych na swoją wiarę, stosując w tym celu siłę lub podstęp. Są to zarzuty całkowicie bezpodstawne – stwierdził George i przypomniał, że Madhia Pradeś jest jednym z kilku stanów w Indiach, w których obowiązują przepisy przeciw nawróceniom, wykorzystywane jako narzędzie polityczne przeciw mniejszościom wyznaniowym.


kg (KAI/AsiaNews) / Delhi


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas