video-jav.net
PRZECZYTAJ

Anioł Stróż widziany na ŚDM!

Przenosimy się do Brazylii, gdzie Andrzej Pietrzyk wybiera się na nocne czuwanie w Rio de Janeiro. Jest przepełniony nadzieją, że trochę tego Pana Boga poadoruje, bo niedawno podjął decyzję o wyjeździe na misję do Limy.

Polub nas na Facebooku!

Fragment książki “Zróbmy Raban! Niezbędnik na Światowe Dni Młodzieży” autorstwa A. Salawy i K. Sarniewicz.


Niemal w podskokach wbiega na odpowiedni plac, biegnie do właściwej bramki, a tam… kiszka! Do ołtarza nie ma dostępu, bo po jakichś piątkowych zamieszkach ustawiono barierki i kontrolę. Na czuwanie mogą wejść tylko ściśle wyznaczeni wolontariusze. Andrzej jest zawiedziony. W myślach biadoli do Boga: „Znowu? Znowu to samo? Będę stał w bocznej ulicy i nie zobaczę nawet złamanego telebimu?”.

– Zmarnowany, prawie już się wycofałem, aż tu nagle podeszła do mnie niska Brazylijka. Wzrostu metr pięćdziesiąt, w okularach chyba minus trzydzieści dioptrii, w dodatku z czterema pakunkami. Andrzej patrzy na dziewczę, dziewczę patrzy na Andrzeja.

W końcu ona, już chyba nieco speszona, zaczyna się tłumaczyć: – A, bo mnie grupa zostawiła, a, bo chciałam tu wejść… Czy to jest wejście dla niepełnosprawnych? Poruszony Pietrzyk chwyta za pakunki dziewczęcia i wprowadza je na czuwanie – wszak każdy niepełnosprawny może wejść z opiekunem, a Brazylijka jest sama.

– Przechodzimy, wszyscy otwierają nam bramy. Pierwsza bramka się otwiera, druga się otwiera, trzecia też, przechodzimy przez kontrolę bezpieczeństwa, która praktycznie się nami nie interesuje. Wszyscy zupełnie inni, przemili, mówią: „dobry wieczór, dobry wieczór”. Wszystko ładnie, pięknie. Szansa na zobaczenie Najświętszego Sakramentu jest coraz większa, ołtarz coraz bliżej, a Andrzej orientuje się nagle, że spiesząc z pomocą, zapomniał wziąć plecaka.

Biegnie po niego pędem, Brazylijka ma czekać, wszystkie plecaki są takie same, szybko, gdzie jest ten Andrzeja z boliwijską flagą? – Znalazłem w końcu ten plecak, wróciłem tam, gdzie rozstałem się z Brazylijką, ale jej już tam nie było. Wyparowała po prostu, zdematerializowała się, nie istnieje. Wtedy dotarło do mnie: to było spotkanie z Aniołem Stróżem!

Ktoś przyszedł po mnie, wprowadził mnie gdzieś, gdzie nie miałem prawa się dostać. Usiadłem sobie potem na krawężniku i długo myślałem: o, ja nie mogę, to się nie dzieje naprawdę.

Do dziś Andrzej nie dowiedział się, czy dziewczyna w ogóle istniała, a jeżeli tak, to dlaczego miłe spotkanie trwało tak krótko. Niejeden mędrzec tego świata powiadał wszak, że Bóg buduje łaskę na naturze. Co jeśli natury braknie? Wtedy wysyła swoich pomocników. Nie zawsze skrzydlatych blondynów w powłóczystych szatach.

 

POZNAJ WIĘCEJ ŚDM-owych HISTORII W KSIĄŻCE “ZRÓBMY RABAN”!

 

Wrocławska Drużyna ŚDM 2016

Jedni studiują na Politechnice, inni na Uniwersytecie, jedni kochają spacerować po górach, drudzy wolą jeździć na rowerze. Każdy ma własne pomysły, własne cele i własne sposoby na ich osiągnięcie. Łączą ich dwie rzeczy - bezgraniczna miłość do Chrystusa oraz całkowite oddanie przygotowaniom do Światowych Dni Młodzieży. Poznaj ich bliżej!

Polub nas na Facebooku!

ania rzAnia Rzeźnik

Studentka finansów i rachunkowości na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu. Specjalizuje się w zarządzaniu projektami, a swoje umiejętności postanowiła wykorzystać w organizacji Światowych Dni Młodzieży, jak powtarza “ogromnym projekcie, w którym może zrealizować samą siebie”. Zakochana w muzyce – lubi śpiewać i tańczyć. Jej najważniejszą pasją jest odkrywanie Pana Boga i poznawanie drugiego człowieka, który ją zainspiruje. Zaradna, ciekawa świata, kreatywna oraz (jak sama mówi o sobie) rozgadana. W wolnym czasie, którego niewiele znajduje, czyta książki i spaceruje po górach, co stanowi dla niej wyzwanie do pokonywania swoich słabości. Zauroczona “Dzienniczkiem” św. Faustyny, który nieustannie nosi przy sobie. Jako wolontariuszka Światowych Dni Młodzieży odpowiada za promocję tego wydarzenia, przede wszystkim przez media społecznościowe – Facebook, Twitter. Chce również stworzyć profile wrocławskiego sztabu ŚDM na Instagramie i Snapchacie. Z dziełem tym związana bardzo osobiście – poruszają ją wielkie tłumy spotykające się po to, aby wyznać swoją wiarę i uwielbić Pana Boga.

 

manueal ciManuela Ciszek

Etatowa wolontariuszka, a także studentka pedagogiki i arteterapi. Głównie zastanawia się nad pięknem świata i tworzenia. Pierwszy raz na Światowe Dni Młodzieży poleciała do Rio de Janeiro i, jak uważa, gdy się w to wdepnie to trzeba się zaangażować całym sercem. Uwielbia sztukę, a swoje zainteresowania często realizuje artystycznie. Pasjonuje ją podróżowanie, a miejsca, które odwiedza uwiecznia na fotografiach, do których jest bardzo przywiązana. Powtarza, że człowiek i jego indywidualność to wielkie tajemnice, do których odkrycia dąży. Wolnego czasu prawie nie ma, a wszystkie takie chwile spędza z siostrą lub przyjaciółmi, a także oddaje się dobrym lekturom i jeździe na rowerze. To osoba pełna pasji, chcąca spełniać marzenia i poznawać nowych ludzi. We wrocławskim sztabie ŚDM jest koordynatorką Sekcji Promocji. “To ŚDM ustawia moje życie” – stwierdza.

 

grzegorz pGrzegorz Pac

Student Politechniki Wrocławskiej. Najpierw poszedł na mechatronikę, później zmienił kierunek na górnictwo i geologię by ostatecznie wylądować na zarządzaniu, gdzie się bardzo dobrze odnajduje. Przez 2 lata działał w międzynarodowej organizacji studenckiej AIESEC. Z członka projektu stał się jego koordynatorem oraz poznał mnóstwo osób z całego świata i zdobył wiele doświadczenia. Wolny czas wykorzystuje w dużej mierze na aktywność fizyczną – można go spotkać pływającego na basenie, jeżdżącego rowerem lub biegającego po Parku Grabiszyńskim. Część czasu wolnego spędzą ze swoją dziewczyną, Olą. Lubi prawie wszystko, co można określić mianem “niebanalnego” i potrafi rozmawiać na wszelkie tematy – od sportu, przez politykę, do czarnych dziur. O dołączeniu do wolontariatu ŚDM myślał przez ponad rok. Gdy już się zdecydował, został odpowiedzialny za promocję tego wydarzenia w szkołach i na uczelniach. Wcześniej także koordynował Niedziele ŚDM. Robi wszystko, co w jego mocy, aby dotrzeć z informacją o Światowych Dniach Młodzieży do jak największej liczby osób.

 

Teresa GTeresa Grabiec

Studentka prawa. Miłośniczka muzyki – śpiewa chórki we wrocławskim zespole rockowym Katedra. Od kilku lat pisze powieść, na którą ostatnio ma niewiele czasu z uwagi na organizację Światowych Dni Młodzieży. Potrafi zajmować się mnóstwem rzeczy. Udzielała korepetycji z j. francuskiego, a obecnie pracuje jako opiekunka kilkuletniego Romanka, synka mieszanego małżeństwa Francuza i Polki. Zainteresowana ludźmi, nauką Kościoła i, jak podkreśla, miłością. Spontaniczna, twórcza, czasami uparta i przekorna, ale zawsze otwarta i z uśmiechem na twarzy. Zespół, studia, praca i ŚDM pochłaniają większą część jej wolnego czasu. Gdy ich brakuje słucha muzyki, spotyka się z ludźmi i pisze, spędza czas na łonie natury. Bardzo lubi grać w koszykówkę. Jest koordynatorką działu redaktorskiego w Sekcji Medialnej oraz wspiera promocję rekrutacji wolontariuszy na czas Dni w Diecezjach. W organizację Światowych Dni Młodzieży włączyła się nie mogąc oprzeć się chęci dania z siebie czegoś więcej. Jak sama mówi, pragnie poczuć siłę młodego Kościoła i jedność tych, którzy kochają Chrystusa.

 

Już przy próbie poznania czterech osób można z łatwością zauważyć jak różni jesteśmy i jakie bogactwa kryje w sobie każdy z nas. Warto się tym dzielić. Jeśli chcesz zaangażować się w to niezwykłe, wielkie wydarzenie, nie zwlekaj. Dołącz i Ty do drużyny ŚDM 2016! Więcej informacji znajdziesz tutaj.


Dawid Felieszek

 

http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,7706,Zrobmy-raban-Niezbednik-na-Swiatowe-Dni-Mlodziezy?utm_source=stacja7&utm_medium=wklejka&utm_content=sprawdz&utm_campaign=niezbedniknasdm