7 rzeczy, o których nie możesz zapomnieć na pielgrzymce!

Na pielgrzymkę warto zabrać wygodne buty, nakrycie głowy i krem przeciwsłoneczny z filtrem, ale to nie wszystko, by jak najlepiej przeżyć ten czas. O czym nie możemy zapomnieć wyruszając na pielgrzymi szlak?

Maria Górczyńska
Maria
Górczyńska
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

7 rzeczy, o których nie możesz zapomnieć na pielgrzymce!
Na pielgrzymkę warto zabrać wygodne buty, nakrycie głowy i krem przeciwsłoneczny z filtrem, ale to nie wszystko, by jak najlepiej przeżyć ten czas. O czym nie możemy zapomnieć wyruszając na pielgrzymi szlak?

Sezon pielgrzymkowy trwa w najlepsze. Wielu z nas pierwszy raz wyruszy na szlak, inni po raz kolejny zmierzą się z tym wyzwaniem. Ja również już po raz szósty planuję pielgrzymować z Warszawy do Częstochowy. Na przestrzeni tych lat odkryłam, co pomaga w pątniczej wędrówce. I choć wygodne buty oraz płaszcz przeciwdeszczowy to połowa sukcesu, to nie można zapomnieć o drugiej połowie. Wbrew pozorom jest bardzo ważna i to ona często ma decydujący wpływ na nasze wspomnienia z pielgrzymkowego szlaku.

 

Nie musi być tak, jak ja chcę

Jeśli chcemy wyruszyć w drogę, musimy zaopatrzyć się nie tylko w duże ilości płynów, ale również w hektolitry… pokory. Bo w czasie pielgrzymki czeka nas wiele nieprzewidzianych sytuacji – od nagłej zmiany pogody oraz szukania wolnych miejsc, do spania, aż po ewentualny brak obiadu i co pięciominutowe melodyjki budzików dochodzące z innych namiotów.

Pokora ma wiele odcieni, ale dla mnie to przede wszystkim uznanie, że nie zawsze musi być tak, jak ja chcę. Jest to też przyznanie się do swoich ograniczeń, przyjęcie pomocy, ale także zrobienie czegoś dobrego dla innych wbrew swojemu komfortowi. Pielgrzymka jest do tego znakomitą okazją. Pokora przydaje się również na co dzień, więc przez kilka dni taki intensywny trening tej cnoty… nie zaszkodzi.

 

Swoje trzeba „wyczekać”

Jakże potrzebna na pielgrzymce jest… cierpliwość! Gwarantuję, że przyda się nie raz, zwłaszcza gdy idziesz razem z kilkoma tysiącami osób. Zdobycie posiłku nie jest wtedy łatwe – często swoje trzeba „wyczekać”. Podobnie jest z kolejką do toi-toi. Bez cierpliwości ani rusz.

 

Doceń to, co dostajesz

Na pielgrzymim szlaku warto doceniać to, co się ma i dostaje od Boga oraz innych ludzi. Ktoś poczęstował Cię ciastkami? Super, to dar, że wokół idą tacy życzliwi pielgrzymi. A może była dobra pogoda i nie padał deszcz? Jestem pewna, że w ciągu każdego dnia znajdzie się dużo okazji do wdzięczności, a grzechem byłoby jej nie wyrażać.

Po burzy wychodzi słońce, a po nocy wstaje dzień. Na pielgrzymce też tak jest. Po trudnym dniu, gdy wszystkimi częściami ciała czujesz ilość przebytych kilometrów, przychodzą lepsze chwile. Jednak nie zawsze są one takie oczywiste, czasami potrzebny jest mały „trening”.

 

 

„Jak się idzie?”

Mówi się, że na pielgrzymce można poznać mnóstwo fajnych osób, jednak jest jeden haczyk. Jaki? Żeby inni pątnicy Ciebie zagadywali, to zazwyczaj trzeba opuścić swoją strefę komfortu, czyli samemu wyjść do ludzi. Tu przydatna okaże się otwartość. Oczywiście, że często nie jest łatwo, zwłaszcza jak pielgrzymuje się pierwszy raz albo jest się nową osobą w grupie. Jednak czasami wystarczy na początku rozmowy zapytać: „Jak się idzie?” I potem język sam się rozwiązuje. A kto wie, czy nie zyskasz przyjaciół na całe życie albo znajomych, którzy będą wspierać Cię w trudach pielgrzymowania? Warto zaryzykować.

Uwaga. Na pielgrzymce spotyka się dużo „otwartych” osób, jednak to nie oznacza, że wszyscy są rozmowni. Może ktoś jest introwertykiem albo właśnie przeżywa gorszy czas i trudno mu nawiązywać nowe znajomości? Kto wie, czy dzięki Twojej otwartości jego problemy choć na chwilę nie zejdą na dalszy plan?

 

Matematyka, którą da się lubić

Każdy inaczej znosi trudy pielgrzymkowe. Jedni idą codziennie po 40 kilometrów bez bólu i żadne upały im niestraszne, inni czują się osłabieni już po kilkunastu kilometrach. A jak pojawiają się bąble, odciski czy „asfaltówka”, czyli uczulenie na asfalt, jest jeszcze gorzej. Jeśli będziesz tą szczęśliwą osobą, której nic nie będzie dolegało (tego Ci życzę), to wtedy masz dodatkowe zadanie – pomagać i pocieszać tych, którym jest trudno. Przekonasz się, że dobro i empatia, to jedyne rzeczy, które się mnożą, gdy się je dzieli. Taką matematykę, to ja lubię, nawet w wakacje.

 

Pozwól innym zostać świętymi

Na pielgrzymce nie bądź na siłę herosem. Przyjmuj pomoc od innych. Nie musisz udawać, że zawsze wszystko jest w porządku, a każdy dzień mija Ci koncertowo. Przyznawanie się do swoich słabości mówi o tym, że jesteśmy silni wewnętrznie. Warto nie tylko pomagać, ale też przyjmować bezinteresowną pomoc od innych. Nie odrzucaj ich darów. Pozwól im też zostać świętymi. Jesteśmy sobie do świętości wzajemnie potrzebni.

 

Nie zapomnij o… kredycie

Na pielgrzymkę dobrze jest też wziąć kredyt. Nie, nie chodzi o pieniądze, a o zaufanie. Oczywiście, że elementarne zasady rozsądku zawsze obowiązują, ale nie podołamy bez zaufania współpielgrzymom. Bo często na noclegu zostawiasz swoje rzeczy, innym razem nowo poznana siostra pilnuje Twojego plecaka, gdy Ty kupujesz sok w pielgrzymkowym sklepiku. Nie namawiam, by spakować do swojego bagażu złote pierścionki i milion dolarów, ale jestem pewna, że to właśnie w dużej mierze zaufanie wobec innych scala wspólnotę, do której chce się później wracać.

Jednak to nie wszystko –  na pątniczym szlaku zaufaj przede wszystkim Bogu. On wie najlepiej, jak poprowadzić Cię przez pielgrzymkę. Zatem – odwagi!

 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



 

 

Maria Górczyńska

Maria Górczyńska

Zobacz inne artykuły tego autora >
Maria Górczyńska
Maria
Górczyńska
zobacz artykuly tego autora >
PIELGRZYMKI

#PolskaPielgrzymuje na Jasną Górę [LIVE]

Trwa największy w ciągu roku "szczyt" pielgrzymkowy na Jasną Górę. Część pątników zakończyła pielgrzymowanie przed 15 sierpnia, ale ciągle w drodze są ci, którzy chcą dotrzeć do Mamy na 26 sierpnia, gdy wspominana jest w liturgii Matka Boża Częstochowska.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

#PolskaPielgrzymuje na Jasną Górę [LIVE]
Trwa największy w ciągu roku "szczyt" pielgrzymkowy na Jasną Górę. Część pątników zakończyła pielgrzymowanie przed 15 sierpnia, ale ciągle w drodze są ci, którzy chcą dotrzeć do Mamy na 26 sierpnia, gdy wspominana jest w liturgii Matka Boża Częstochowska.

20 sierpnia 

Tarnowianie modlą się w drodze za Ojczyznę

Już od czterech dni w drodze na Jasną Górę jest Piesza Pielgrzymka Tarnowska licząca kilka tysięcy osób. Do pokonania mają 200 km. Na szlaku powiewają biało-czerwone flagi, pielgrzymi przygotowali patriotyczne nabożeństwa i modlą się za Ojczyznę. Na Jasną Górę idą dziś z hasłem „Bóg, Honor, Ojczyzna”. 

 

Rowerami z Kielc na Jasną Górę

500 osób – tyle, ile maksymalnie jest to możliwe, wyruszyło dzisiaj z Kielc rowerami w VII Rowerowej Pielgrzymce Diecezji Kieleckiej na Jasną Górę, która odbywa się pod hasłem „W mocy Bożego Ducha”. Jest to prawdopodobnie największa pielgrzymka rowerowa w Polsce. Potrwa do piątku 23 sierpnia.

Pielgrzymów błogosławił i wyprawił w trasę bp Marian Florczyk.

 

 

14 sierpnia

Na Jasnej Górze od rana deszcz. I choć dziś kolejny dzień szczytu pielgrzymkowego i wielu pątników dziś dociera do Matki Bożej, Jasna Góra będzie dziś zdominowana przez grupy z Warszawy. Rano przez ponad godzinę wchodziła WAPM czyli pielgrzymka akademicka, chwilę po południu dotrze Piesza Praska Pielgrzymka Rodzin z biskupem Markiem Solarczykiem, potem po południu dojdzie również najstarsza stołeczne pielgrzymka, czyli WPP zwana “paulińską” >>

 

 

13 sierpnia

Dziś kolejny dzień szczytu pielgrzymkowego! Na Jasną Górę dotrze aż 12 pielgrzymek pieszych, liczących łącznie kilkanaście tysięcy osób. Będą też grupy rowerowe i grupa biegowa. Na miejsce dziś już dotarli Pelpin oraz dwie pielgrzymki zaliczane do najdłuższych w Polsce czyli Szczecin, Koszalin i Kołobrzeg.

 

 

12 sierpnia

Pielgrzymka “hipisów” już na Jasnej Górze

Pielgrzymka Rodzin i Młodzieży Różnych Dróg i Kultur, założona w latach 70. przez legendarnego “duszpasterza hipisów” ks. Andrzeja Szpaka, dotarła już na Jasną Górę. Choć ich duszpasterz nie żyje już od 2 lat, pielgrzymka nadal jest organizowana. W tym roku szła pod hasłem “Bóg – Moc – Wierność”, niosąc jak zwykle na przedzie ten sam obraz: Jezusa Miłosiernego z jednej strony i Matki Bożej Jasnogórskiej z drugiej. Pielgrzymka w tym roku wyruszyła 1 sierpnia z Ludźmierza.

Pielgrzymka wychodzi co roku z innej miejscowości. Ma chrześcijański charakter, ale przyciąga także osoby wyznające inne religie, a nawet niewierzące. Ma międzynarodowy charakter, bo oprócz Polaków do Częstochowy wędrują w niej mieszkańcy Czech, Niemiec, Słowacji, Ukrainy i Stanów Zjednoczonych.

 

 

Białystok już u Mamy!

 

Najdłuższa pielgrzymka piesza w Polsce dotarła do Jasnej Góry

To prawdziwi bohaterowie: aby dotrzeć do Mamy przeszli piechotą 638 km! Na Jasną Górę dotarła dziś Pielgrzymka Kaszubska, która wyruszyła w drogę jeszcze 25 lipca. Była częścią pielgrzymki idącej z Gdańska, jedynie niewiele krótszej.

 

 

Toruń i Ziemia Lubawska już na Jasnej Górze

 

Sandomierz u celu

Ponad 1500 pątników 36. Pieszej Pielgrzymki Ziemi Sandomierskiej dotarło w poniedziałek do tronu Czarnej Madonny. Na jasnogórskich błoniach utrudzonych pątników witali: bp Krzysztof Nitkiewicz, bp Edward Frankowski oraz członkowie rodzin pielgrzymów.

Pielgrzymka szła w kilku kolumnach, które wyszły z Sandomierza, Ostrowca Świętokrzyskiego, Stalowej Woli, Janowa Lubelskiego. Ponadto na rowerach poruszała się Pielgrzymka Rowerowa z Opatowa. Najliczniejsza grupa była ze Stalowej Woli. Kolumny połączyły się w Częstochowie, aby razem oddać cześć Królowej Polski. Przyświecało im hasło: „Oblubienico Ducha Świętego, módl się za nami!”

 

 

11 sierpnia

Kalisz jedzie na rowerach

175 rowerzystów wyruszyło w niedzielę z Kalisza w dwóch grupach w 18. Diecezjalnej Pielgrzymce Rowerowej na Jasną Górę, gdzie dotrą 13 sierpnia wraz z pielgrzymami 382. Pieszej Pielgrzymki Kaliskiej i 28. Diecezji Kaliskiej. Wśród pielgrzymów jest biskup pomocniczy diecezji kaliskiej Łukasz Buzun.

 

Drugi od lewej na rowerze jedzie, w zielonej kamizelce, biskup pomocniczy diecezji kaliskiej Łukasz Buzun (FOT. Ewa Kotowska-Rasiak)

 

Ełk i Kraków już  u Mamy

Do Sanktuarium na Jasnej Górze już dotarło ponad 3 tys. pątników, w tym jedna z największych czyli 39. Pielgrzymka Krakowska oraz Pielgrzymka Elbląska. – Jesteście iskrą, która może zmienić świat – przypominał na Jasnej Górze pątnikom bp Jerzy Mazur z Ełku.

 

 

Pielgrzymów z Krakowa witał osobiście ich biskup – abp Marek Jędraszewski. Później odprawił dla nich na Jasnej Górze Mszę św. zwieńczającą trud pielgrzymowania.
W homilii nawiązywał do niedzielnej liturgii Słowa i Ewangelii, która mówiła o potrzebie oczekiwania na przyjście Pana.
– Czuwać, to znaczy stać na straży swojej chrześcijańskiej tożsamości, swojego chrześcijańskiego „ja”, a zatem nie dopuszczać, by zawładnął nad nami duch kłamstwa i byśmy nie ulegli tak powszechnemu dziś konformizmowi. Czuwać, to znaczy także zdecydowanie odrzucić ów błąd antropologiczny, który nam zagraża w postaci dwóch wielkich, bardzo niebezpiecznych ideologii: ideologii gender i ideologii LGBT.
Metropolita dodał, że chrześcijanin ma być nieustannie gotowy na przyjście Pana. Zacytował słowa niedawno otrzymanego listu, w którym nadawczyni przypominała: „O śmierci trzeba myśleć przed śmiercią, aby – gdy przyjdzie – być przygotowanym i nawet szczerze się ucieszyć, że idzie Jezus i wieczność. Odchodzimy. Ciało już nie funkcjonuje, ale dusza zostaje pochłonięta przez miłość. Zostajemy zanurzeni w wieczności. Szczęśliwa wieczność jest dla kochających Boga czymś pewnym, bo została zagwarantowana i przypieczętowana Krwią Jezusa. Patrz na Jego rany i nie bój się. Zaśniesz i zaraz się obudzisz”.

 

 

10 sierpnia

Przepiękna pieśń hymnem warszawskiej pielgrzymki WAPM

Jak co roku Warszawska Akademiska Pielgrzymka Metropolitalna ma swój specjalnie skomponowany hymn, nawiązujący do hasła, pod którym pątnicy zmierzają na Jasną Górę. To przepiękna pieśń “Otwórzcie drzwi Chrystusowi”>>

 

Psalm o naleśniku czyli jak poprawić humor pielgrzymom

Ks. Piotr Marchalewski – przewodnik grupy Amarantowej Warszawskiej Metropolitalnej Pielgrzymki Akademickiej jest znany z niekonwencjonalnego poczucia humoru i niezwykłej kreatywności. Aby poprawić nastroje zmęczonych wędrowców wymyślił dla nich w drodze “Psalm o naleśniku”, śpiewany na popularną melodię psalmową. Refren? “Naleśnik babci – wszystko czego pragnę” :) Posłuchajcie!

 

 

 

Wrocław już u Mamy

39. Piesza Pielgrzymka Wrocławska dotarła dziś na Jasną Górę. Przyszło w niej 1 550 osób. Pątnicy z Dolnego Śląska modlili się o ożywienie wiary i wytrwałość wierzących, o nowe tchnienie Ducha Ożywiciela, zawierzyli Maryi organizację Europejskiego Spotkania Młodych Taize, które odbędzie się we Wrocławiu. Pielgrzymkę przeszedł również piechotą biskup pomocniczy wrocławski Jacek Kiciński. W rozmowie z mediami przyznał, że największe znaczenie dla niego miały dla niego liczne świadectwa pątników, którzy opowiadali o tym, jak pielgrzymka zmieniła ich życie.

 

FOT. JasnaGóraNews/Twitter

 

Znaki wsparcia na trasie

 

 

9 sierpnia

Polonez na półmetku drogi

Piesza Praska Pielgrzymka Rodzin, która w drodze na Jasną Górę jest od 5 dni, dziś przekroczyła półmetek wędrówki. Jedna z jej grup postanowiła to uczcić w niezwykły sposób: zamiast iść zwykłym, pielgrzymim krokiem – szli w rytmie poloneza!

 


 

Wianek dla biskupa

 

Dominikańska z Krakowa – dotarła

“Jesteśmy u Mamy! Ogromna radość i wdzięczność za ten niezwykły czas wspólnego pielgrzymowania” – napisali uczestnicy Pielgrzymki Dominikańskiej, idącej na Jasną Górę z Krakowa. Tradycyjnie już do szczytu Jasnej Góry dotarli …biegnąc i na bosaka. Przy figurze Matki Bożej na Błoniach Jasnogórskich odśpiewali “O Pani, ufność nasza”.

 

 

Świdnica już u Mamy

Na Jasną Górę dotarła dziś 16. piesza pielgrzymka świdnicka, w której pielgrzymowało 600 osób szukając mocy Ducha Świętego i Jego owoców. – Pielgrzymka to jedno z najważniejszych wydarzeń duszpasterskich w ciągu roku. Trzeba zjednoczenia, by oprzeć się szatanowi – mówił do nich bp Ignacy Dec.

 

 

Pielgrzymi z Płocka modlą się za biskupów

Modlitwa za kapłanów był głównym tematem trzeciego dnia pielgrzymowania pątników z diecezji płockiej na Jasną Górę: – Bardzo potrzebujemy waszego duchowego wsparcia – zwrócił się do pielgrzymów bp Mirosław Milewski, który przewodniczył Mszy św. na Górze św. Małgorzaty. Koncelebrowali ją księża neoprezbiterzy diecezji płockiej. W pielgrzymce do Częstochowy wędruje około 1300 osób.

 

8 sierpnia

Legnica już dotarła

W strugach deszczu na Jasną Górę weszła 27.piesza pielgrzymka legnicka. Miała charakter ekspiacyjny za profanację obrazu Matki Bożej, była wołaniem o beatyfikację Prymasa Wyszyńskiego i poznawaniem jego programu Wielkiej Nowenny przed Millenium Chrztu

 

 

Biskup Michał o Matce Bożej z Jasnej Góry głosi konferencję idąc wspólnie z pielgrzymami

Matkę Bożą z Jasnej Góry poznajemy – podobnie jak Chrystusa Zmartwychwstałego w Wieczerniku – po ranach, które król Jagiełło polecił zachować na tej ikonie – powiedział bp Michał Janocha podczas konferencji w drodze dla pielgrzymów Warszawskiej Akademickiej Pielgrzymki Metropolitalnej. Biskup głosił idąc wspólnie z grupą biało-żółtą 3-kilometrowy odcinek drogi.>>

 

7 sierpnia

Biskup Marek o poranku

Jednym z pielgrzymów idących pieszo do Częstochowy wraz z Praską Pielgrzymką Rodzin jest bp Marek Solarczyk. Dziś na facebookowym profilu pielgrzymki pojawiło się wideo, w którym widać, jak biskup osobiście budzi śpiących w namiotach pielgrzymów. >>

 

6 sierpnia

Gniezno już u Mamy

Piesza pielgrzymka z Gniezna na Jasną Górę dotarła już do celu wędrówki. Mszy św. u stóp Jasnogórskiej Pani przewodniczył Prymas Polski abp Wojciech Polak, metropolita gnieźnieński. „Pielgrzymka jest modlitwą. Jest wychodzeniem z Jezusem na górę” – mówił nawiązując do obchodzonego 6 sierpnia święta Przemienienia Pańskiego. >>

 

“Paulińska” Warszawa ruszyła na trasę

W Przemienienie Pańskie o świcie ruszyła w drogę jedna z najstarszych polskich pielgrzymek pieszych na Jasną Górę czyli Warszawska Pielgrzymka Piesza. Odbywa się już trzysta ósmy rok z rzędu! W tym roku wędruje z nią ponad 5 tys. pielgrzymów. Mszę św. w paulińskim kościele Świętego Ducha w Warszawie odprawił dla nich kard. Kazimierz Nycz >>

 

Kraków idzie

Na trasę ruszyła też dziś rano Piesza Pielgrzymka Krakowska. Mszę św. rozpoczynającą pielgrzymowanie odprawił dla nich w katedrze wawelskiej abp Marek Jędraszewski, który potem osobiście żegnał i błogosławił pielgrzymów. “Czeka na Was Matka, czeka na nas Matka, czeka na mnie Matka” – mówił nawiązując do celu ich drogi.

 

 

5 sierpnia

Warszawa idzie

Trzecią pieszą pielgrzymką z Warszawy, która ruszyła na szlak w poniedziałek 5 sierpnia rano jest Praska Pielgrzymka Rodzin. Mszę św. rozpoczynającą wędrówkę odprawił dla nich rano w sanktuarium Matki Bożej Ostrobramskiej biskup warszawsko-praski Romuald Kamiński. Co więcej, jednym z pielgrzymów jest jego biskup pomocniczy – Marek Solarczyk. Pielgrzymka dzieli się na osiem grup różniących się wiekiem i dynamiką. Obok młodzieży akademickiej, spory odsetek stanowią rodziny, które wyruszają z małymi dziećmi. – Swoją przygodę z pielgrzymką rozpoczęłam mając kilka lat, dziś sama zabieram swoje dzieci. W tym roku najmłodsza córeczka ma pół roku. To dla całej naszej rodziny czas rekolekcji – wyznała Magdalena z Wołomina.Najmłodsi pątnicy idą w grupie nazywanej “białaskami”, którą opiekują się alumni Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Warszawsko-Praskiej. Formuje się ona drugiego dnia pielgrzymki. – Obserwując dynamizm i radość dzieci wydaje się, że one dużo łatwiej znoszą trud wędrówki. Nawet w czasie postojów nie brakuje im energii – powiedział Anna z Kałuszyna. Wraz z Pieszą Praska Pielgrzymką Rodzin po raz 13. podążyła Ogólnopolska Pielgrzymka Państwowych i Ochotniczych Straży Pożarnych. Przed Mszą strażacy udali się do katedry warszawsko-praskiej, gdzie znajdują się relikwie ich patrona. Tam otrzymali specjalne błogosławieństwo z rąk bp. Kamińskiego. – Niech będzie to dla was czas odnowy duchowej – życzył pątnikom mundurowym biskup warszawsko-praski zachęcając, by zanieśli przed tron Matki Bożej intencje całego swojego środowiska.

***

Na trasę wyruszyła o brzasku dnia XXVIII Międzynarodowa Pielgrzymka Żołnierzy na Jasną Górę, w której w tym roku bierze udział ok. 500 żołnierzy i pracowników resortu obrony narodowej a także grupa 80 żołnierzy zagranicznych ze Stanów Zjednoczonych, Niemiec, Słowacji, Litwy i Chorwacji. Pielgrzymowanie rozpoczęli Mszą św. w katedrze polowej WP w Warszawie, której przewodniczył biskup polowy Józef Guzdek. 

500 żołnierzy i pracowników resortu obrony narodowej wyruszyło z XXVIII Międzynarodową Pielgrzymkę Żołnierzy na Jasną Górę. Rozpoczęła się ona od Mszy św. sprawowanej w intencji jej uczestników, której przewodniczył biskup polowy Józef Guzdek. – Choć pielgrzymka wiąże się z wieloma trudami, to nie można skupiać się wyłącznie na nich. Proszę, zapomnijcie o tym. Zostawcie to Bogu i żołnierzom wojskowej logistyki. Skupcie się na zasadniczym celu waszej wędrówki, a jest nim przemyślenie życia osobistego, rodzinnego i zawodowego. Nie ma znaczenia w jakim stanie ducha podejmujesz pielgrzymi trud, ważne jest jaki powrócisz do domu. Trzeba wyjść ze strefy komfortu – mówił do zgromadzonych.

 

***

Także w poniedziałek rano swój pielgrzymi szlak rozpoczęła jedna z najliczniejszych w Polsce pielgrzymek czyli Warszawska Akademicka Pielgrzymka Metropolitalna. W tym roku zmierza na Jasną Górę w 20. grupach ok. 4 tys. osób. Mszy św. o 6:30 rano przewodniczył dla nich metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz. W homilii nawiązywał do hasła tegorocznej WAPM czyli “Otwórzcie drzwi Chrystusowi”. – Żeby móc otwierać serca ludzi, żeby móc otwierać granice państw i narodów, trzeba najpierw otworzyć szeroko swoje serce na Jezusa, zaprosić go do siebie i przyjąć go, tak jak przyjmuje Chrystusa człowiek, który w niego wierzy, który ufa i który całe swoje życie pragnie przeżyć i przejść razem z Nim – podkreślił kard. Nycz. Więcej>>

 

 

4 sierpnia

Rzeszów idzie

Punktualnie o godz. o 8.30, w odstępie kilku minut, poszczególne grupy, począwszy od grupy św. Urszuli, wyszły z placu Farnego w Rzeszowie. Tak rozpoczęła się 4 sierpnia 42. Rzeszowska Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę pod hasłem „Musicie być mocni”. W 13 grupach idzie w niej 1400 pielgrzymów.
– Pielgrzymka to czas niezwykły. W jej trakcie możemy popatrzeć na swoje życie oczami naszego Pana, i możemy ciągle próbować od nowa chodzić jego drogami. Możemy na pielgrzymce odczuć duchową radość bycia Kościołem. Kościołem, który jest wspólnotą sióstr i braci, i jako wspólnota podąża za swoim Bogiem, zasłuchana w Jego słowo, karmi się Jego ciałem i przyjmuje jego miłosierdzie. Pielgrzymi to ludzie którzy szukają tego co w górze, gdzie przebywa Chrystus, dążą do tego co w górze, nie do tego co na ziemi – mówił do nich w homilii biskup rzeszowski Jan Wątroba.

***

Sandomierz idzie

W grupach z Janowa Lubelskiego, Sandomierza, Stalowej Woli i Ostrowca Świętokrzyskiego od 4 sierpnia wędują już na Jasną Górę uczestnicy 36. Pieszej Pielgrzymki Diecezji Sandomierskiej. Ponadto ok. 650 osób idzie również w pielgrzymce pieszej ze Stalowej Woli.
Chrześcijanin powinien dążyć do jak najdłuższego, do jak najczęstszego przebywania z Bogiem. Stąd jeszcze większa wdzięczność, drodzy pielgrzymi, za wasze świadectwo. Tym bardziej, że wokół można zaobserwować wyjątkową aktywność osób rozpalających w Polsce ogniska rewolucji, która tylko pozornie ma charakter obyczajowy. Tymczasem ona uderza w same fundamenty porządku ustanowionego przez Boga – mówił bp Krzysztof Nitkiewicz, ordynariusz sandomierski.

***

Toruń idzie, Pelplin idzie

Na szlak wyruszyli w niedzielę w liczbie 1500 osób. W skład Pieszej Pielgrzymki Diecezji Toruńskiej wchodzi 41. Piesza Pielgrzymka Toruńska i 39. Piesza Pielgrzymka Ziemi Lubawskiej. Łącznie do Jasnogórskiej Pani wędruje 10 grup. Pierwsze grupy z diecezji toruńskiej wyruszyły na szlak już 1 sierpnia. Wraz z nimi od lat niestrudzenie pielgrzymuje biskup pomocniczy diecezji toruńskiej Józef Szamocki, który każdy dzień spędza z inną grupą, głosi konferencję i sprawuje sakramenty.W dniach 11-12 sierpnia do pielgrzymów dołączy biskup toruński Wiesław Śmigiel. Pielgrzymka zakończy się 12 sierpnia Mszą św. o godz. 18 na Wałach Jasnogórskich.

 

2 sierpnia

Wrocław idzie

230 km do pokonania mają piesi pielgrzymi idący na Jasną Górę z Wrocławia. Łącznie w tym roku jest to prawie tysiąc osób. Do duchowej stolicy Polski dojdą po 9 dniach. – Dostrzegajcie znaki obecności Boga w waszej codzienności – mówił do pielgrzymów bp Jacek Kiciński, który przewodniczył Mszy św. rozpoczynającej pielgrzymowanie.

Podobnie jak wiele innych pielgrzymek, także ta umieszcza na bieżąco na swojej stronie na Facebooku relacje i materiały z kolejnych dni. W niedzielę chwalili się… doskonałym smoothie, które dla pielgrzymów przygotował na trasie Michał Zieliński.

 

31 lipca

Rybnik idzie

„Z Maryją w mocy Ducha” to hasło tegorocznej, 74. pieszej pielgrzymki rybnickiej na Jasną Górę. W tym roku do Częstochowy pielgrzymuje ponad 3 tys. pątników. Na rozpoczęcie pielgrzymki Eucharystii dla pielgrzymów przewodniczył bp Grzegorz Olszowski.

 

30 lipca

Białystok idzie

500 km do przebycia mają pielgrzymi, którzy wyruszyli 30 lipca z Białegostoku. W tym roku pielgrzymi wędrować będą pod hasłem „Ku świętości w miłosierdziu Pana”. To jedna z najdłuższych pieszych pielgrzymek na Jasną Górę w Polsce. Zakończy się 12 sierpnia uroczystą Mszą św. przed obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej.
– Pielgrzymka to nie przygoda, ale codzienny trud odkrywania obecności Jezusa Chrystusa. Idziemy do Maryi, a Ona zawsze prowadzi nas do Jezusa. To jest pierwszy i najważniejszy cel pielgrzymowania – przyjmowanie Chrystusa do naszego życia – mówił abp Tadeusz Wojda podczas Mszy św. rozpoczynającej pielgrzymowanie.

 

29 lipca

Szczecin idzie

Od wielu dni jest również na trasie jedna z najdłuższych w Polsce pieszych pielgrzymek na Jasną Górę czyli Szczecińska Pielgrzymka na Jasną Górę. 200 maszerujących w niej pątników ma do pokonania aż 600 km. Na Jasną Górę dotrą 13 sierpnia. Część pielgrzymów przechodzi jednak krótsze odcinki, dołączając do pielgrzymki już na trasie. 

 

28 lipca

Gniezno idzie

Pod hasłem „Oto ja” wyruszyła w niedzielę, po porannej Mszy św. w katedrze gnieźnieńskiej, Piesza Pielgrzymka Archidiecezji Gnieźnieńskiej na Jasną Górę. Do Matki Bożej zmierza kilkanaście grup pieszych – kolorowych i promienistych. Dołączą też grupy rowerowe.

Pod hasłem „Oto ja” wyruszyła w niedzielę, po porannej Mszy św. w katedrze gnieźnieńskiej, Piesza Pielgrzymka Archidiecezji Gnieźnieńskiej na Jasną Górę. Do Matki Bożej zmierza kilkanaście grup pieszych – kolorowych i promienistych. Dołączą też grupy rowerowe.
Od grobu św. Wojciecha wyruszyły w niedzielny ranek grupy kolorowe-regionalne. W drodze są już także lub wkrótce będą grupy promieniste, które zgodnie z kilkudziesięcioletnią tradycją pielgrzymują własnymi trasami, ale ze wspólnym dla całej pielgrzymki hasłem i programem. A jego tematem są w tym roku owoce Ducha Świętego.

Grupy kolorowe i promieniste dotrą na Jasną Górę 5 sierpnia. Do grup pieszych dołączą wówczas grupy rowerowe, które od kilku lat wyruszają na Jasną Górę m.in. z Gniezna i Inowrocławia. Gnieźnieńska grupa wyruszy 3 sierpnia i liczy ponad 40 osób. Wszystkich pielgrzymów u celu witać będzie Prymas Polski abp Wojciech Polak.

ad, KAI/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



 

 

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >