Nasze projekty
fot. domena publiczna/wikipedia.org

Te piosenki z pewnością dobrze znasz! Czy wiedziałeś, że napisała je Agnieszka Osiecka?

Jej piosenki śpiewali wybitni artyści m.in. Violetta Villas, Maryla Rodowicz czy Seweryn Krajewski. W swoim dorobku ma około 2 tysięcy tekstów. Do dziś kolejne pokolenia Polaków nucą utwory, do których słowa napisała właśnie Agnieszka Osiecka. Przypomnijmy kilka z nich!

Reklama

Agnieszka Osiecka urodziła się 9 października 1936 roku w Warszawie. Pierwsze lata swojego życia spędziła wraz z rodzicami w Zakopanem. Do Warszawy powrócili tuż przed wybuchem II wojny światowej. W czasie okupacji niemieckiej rodzice prowadzili kawiarnię, a małą Agnieszką opiekowała się niania. Po upadku powstania warszawskiego rodzina najpierw trafiła do obozu przejściowego, a następnie została wywieziona na roboty do Austrii.

Do Warszawy powrócili w 1945 roku. To tam Agnieszka Osiecka ukończyła żeńskie liceum im. Marii Skłodowskiej-Curie oraz studia dziennikarskie na Uniwersytecie Warszawskim. Podczas dalszych studiów, na Wydziale Reżyserii Filmowej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej i Filmowej w Łodzi pisała recenzje z filmów do „Sztandaru Młodych”. W latach 1954–1972 związana była ze Studenckim Teatrem Satyryków, dla którego napisała 166 piosenek.

Współpracowała z wieloma pismami, między innymi z „Nową Kulturą”, „Po Prostu”. Pisała później również w „Literaturze”, „Kulturze” i „Polsce”. Później pracowała również w Telewizji Polskiej, pisząc reklamy, w Polskim Radiu prowadziła audycję, współpracowała  z Teatrem Atelier w Sopocie, dla którego napisała swoje ostatnie sztuki.

Reklama

Zmarła 7 marca 1997 roku w Warszawie. Przyczyną śmierci była choroba nowotworowa. Uroczystości pogrzebowe odbył się 10 dni później w kościele św. Karola Boromeusza. Została pochowana na cmentarzu Powązkowskim.

Agnieszka Ociecka napisała około dwóch tysięcy tekstów piosenek, które śpiewali m.in. Majka Jeżowska, Maryla Rodowicz, Edmund Fetting, Violetta Villas, Kalina Jędrusik czy Seweryn Krajewski. Pisała też opowiadania, książki fabularne, wspomnieniowe i dziecięce oraz sztuki teatralne. Dorobkiem artystki zajmuje się założona przez jej córkę Agatę Passent ­Fundacja Okularnicy.

Po dzisiaj kolejne pokolenia Polaków nucą słowa piosenek, które napisała właśnie Agnieszka Ociecka. Przypominamy kilka z nich!

Reklama

A ja wolę moją mamę

Pewnego razu Kinga, spotkała Wikinga
Mieszkał na obrazku,
Zrywał się o brzasku
I zwiedzał wielkie morza
I Kindze było go żal
A ja wolę moją mamę
Co ma włosy jak atrament
Złote oczy jak mój miś
I płakała rano dziś
Pewnego dnia Dorota,
Znalazła w lesie kota
Wzięła więc go do domu,
Zamiast go dać byle komu
I świetnie się bawili
I w zgodzie sobie żyli
A ja wolę moją mamę
Co ma włosy jak atrament
Złote oczy jak mój miś
I płakała rano dziś
A ja wolę moją mamę
Co ma włosy jak atrament
Złote oczy jak mój miś
Może się uśmiechnie dziś
A ja wolę moją mamę
Co ma włosy jak atrament
Złote oczy jak mój miś
Może się uśmiechnie dziś
A ja wolę moją mamę
Co ma włosy jak atrament
Złote oczy jak mój miś
Może się uśmiechnie dziś.


Ballada o pancernych

Na łąkach kaczeńce
A na niebie wiatr
A my na wojence
Oglądamy świat

Na łąki wrócimy
Tylko załatwimy
Parę ważnych spraw
Może nie ci sami
Wrócimy do mamy
I do szkolnych ław

Reklama

Deszcze niespokojne
Potargały sad
A my na tej wojnie
ładnych parę lat

Do domu wrócimy
W piecu napalimy
Nakarmimy psa
Przed nocą zdążymy
Tylko zwyciężymy
A to ważna gra

Na niebie obłoki
Po wsiach pełno bzu
Gdzież ten świat daleki
Pełen dobrych snów

Powrócimy wierni
My czterej pancerni
Rudy i nasz pies
My czterej pancerni
Powrócimy wierni
Po wiosenny bez


Niech żyje bal

Życie kochanie trwa tyle co taniec fandango, bolero, be-bop
manna, hosanna, różaniec i szaniec
i jazda i basta i stop.

Bal to najdłuższy na jaki nas proszą,
nie grają na bis, chociaż żal,
zanim wiec serca upadłość ogłoszą
na bal, marsz na bal

Szalejcie aorty, ja idę na korty
Roboto ty w rękach się pal
Miasta nieczułe mijajcie jak porty
Bo życie, bo życie to bal
Bufet jak bufet jest zaopatrzony
Zależy, czy tu, czy gdzieś tam
Tańcz póki żyjesz i śmiej się do żony
I pij… zdrowie dam!

Niech żyje bal!
Bo to życie to bal jest nad bale!
Niech żyje bal!
Drugi raz nie zaproszą nas wcale!
Orkiestra gra!
Jeszcze tańczą i drzwi są otwarte!
Dzień warty dnia!
A to życie zachodu jest warte!

Chłopo-robotnik jak boa grzechotnik
z niebytu wynurza się fal,
wiedzie swa mamę i tatę, i żonkę,
i rusza, wyrusza na bal.

Sucha kostucha – ta Miss
Wykidajło wyłączy nam prąd w środku dnia.
Pchajmy więc taczki obłędu, jak Byron,
bo raz mamy bal!

Niech żyje bal!
Bo to życie to bal jest nad bale!
Niech żyje bal!
Drugi raz nie zaproszą nas wcale!
Orkiestra gra!
Jeszcze tańczą i drzwi są otwarte!
Dzień warty dnia!
A to życie zachodu jest warte!


pa, wikipedia.org, culture.pl/Stacja7

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę