Nasze projekty
ks. Marcin Kowalski

Jutro Niedziela – Zmartwychwstania Pańskiego A

W grobie Jezusa rodzi się Kościół

Reklama

NALEŻY WIEDZIEĆ


Niedziela Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa roku A • Największe święto liturgiczne roku, którego radość rozciąga się na osiem dni, Oktawę Wielkanocy, kończącą się w następną niedzielę Do liturgii powracają radosne śpiewy „Alleluja” oraz „Chwała na wysokości BoguKolejnych 50 dni to czas wielkanocnej radości Rano – procesja rezurekcyjna, która jest uroczystym ogłoszeniem Zmartwychwstania Chrystusa i wezwaniem całego stworzenia do udziału w triumfie Zmartwychwstałego. • Kolekta Mszy w dzień: Boże, Ty w dniu dzisiejszym przez Twojego Syna pokonałeś śmierć i otworzyłeś nam bramy życia wiecznego, spraw, abyśmy (…) mogli zmartwychwstać do nowego życia w światłości.  KOLOR: biały • CZYTANIA: Dz 10, 34a. 37-43, Kol 3, 1-4/1 Kor 5, 6b-8, J 20, 1-9/Łk 24, 13-35.

CHMURA SŁÓW

Reklama

Alleluja!!! Nie mogło być inaczej. W Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego obok Alleluja najczęściej padają słowa o Grobie (7). W narracji Jana to mnemeion, znak, pomnik, monument, stający na granicy życia i śmierci, brama do Nowego Zycia. Z grobu wychodzi Bóg (5) i Pan (4), który złamał potęgę śmierci. Jezus Zmartwychwstały ukazuje swoje prawdziwe oblicze, które powoli odkrywają Uczniowie (3), biegnący do grobu. Czasowniki związanego z ruchem, które dominują w Ewangelii, przybył, wszedł (6), sugerują fascynującą drogę, jaką trzeba razem przebyć, dla odkrycia Największego Cudu Świata.

Jutro Niedziela - Zmartwychwstania Pańskiego A[margincarouselwidget heading=”]
[margincarouselwidget_item id=’10342′ title=” content='

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst I czytania

Reklama

']
[margincarouselwidget_item id=’10343′ title=” content='

Czytanie z Dziejów Apostolskich

(Dz 10,34a.37-43)
Gdy Piotr przybył do domu centuriona w Cezarei, przemówił: Przekonuję się, że Bóg naprawdę nie ma względu na osoby. Wiecie, co się działo w całej Judei, począwszy od Galilei, po chrzcie, który głosił Jan. Znacie sprawę Jezusa z Nazaretu, którego Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą. Dlatego że Bóg był z Nim, przeszedł On dobrze czyniąc i uzdrawiając wszystkich, którzy byli pod władzą diabła. A my jesteśmy świadkami wszystkiego, co zdziałał w ziemi żydowskiej i w Jerozolimie. Jego to zabili, zawiesiwszy na drzewie. Bóg wskrzesił Go trzeciego dnia i pozwolił Mu ukazać się nie całemu ludowi, ale nam, wybranym uprzednio przez Boga na świadków, którzyśmy z Nim jedli i pili po Jego zmartwychwstaniu. On nam rozkazał ogłosić ludowi i dać świadectwo, że Bóg ustanowił Go sędzią żywych i umarłych. Wszyscy prorocy świadczą o tym, że każdy, kto w Niego wierzy, przez Jego imię otrzymuje odpuszczenie grzechów.

Reklama

Oto Słowo Boże

']
[/margincarouselwidget]

PIERWSZE CZYTANIE


KSIĘGA: Dzieje Apostolskie • AUTOR: Łukasz • CZAS POWSTANIA: ok. 80 r.

Dzieje Apostolskie opisują rozwój i wzrost młodgo Kościoła. Rodzi się on ze śmierci i zmartwychwstania Chrystusa oraz zesłania Ducha Świętego. Pierwszych dwanaście rozdziałów poświęconych jest historii Kościoła w Jerozolimie oraz misji Piotra. Widać w nich już jak Dobra Nowina stopniowo przekracza granice Izraela wychodząc ku poganom. Od rozdziału trzynastego uwaga Łukasza skupia się na św. Pawle, który staje się ewangelizatorem świata pogańskiego. Jego pobyt w Rzymie przed męczeńską śmiercią i głoszenie Ewangelii wszystkim narodom to ostatni obraz, z jakim Łukasz pozostawia nas w lekturze Dziejów Apostolskich.

Rozdział 10 Dziejów Apostolskich opisuje moment, w którym Ewangelia, na wyraźnie Boże polecenie, dociera do poganina, rzymskiego żołnierza. Dzięki Zmarwychwstaniu Syna życie wieczne rozlewa się poza granice narodu wybranego, jest w zasięgu ręki wszystkich. W Synu wszyscy staliśmy się ukochanymi synami.

JESZCZE O EWANGELII


Korneliusz, rzymski żołnierz, należy do tzw. “bojących się Boga”. To człowiek, który odnalazł prawdę w religii żydowskiej i przylgnął do Boga Izraela. W tamtych czasach nierzadkim było zjawisko pogan nawracających się na judaizm lub stających się jego sympatykami. Korneliusz modląc się widzi Anioła Pańskiego, który każe mu sprowadzić do swego domu Piotra. Także Piotr w widzeniu otrzymuje nakaz udania się do Korneliusza. Stając w jego domu wygłasza katechezę o śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa. Powołuje się na dobrze wszystkim znaną historie Jezusa z Nazaretu, namaszczonego Duchem Świętym, Uzdrowiciela, którego czyny potwierdzić może wielu świadków. Publiczną sprawą stała się też jego śmierć na drzewie krzyża. 

Tu narracja na temat Jezusa ziemskiego, męża Bożego i wielkiego cudotwórcy urywa się, ustępując miejsca historii Zmartywchwstałego Pana. Bóg wskrzesił go trzeciego dnia i powzowlił ukazać mu się wielu świadkom, pośród których jest także Piotr. Zmartwychwstanie odsłania kim naprawdę jest ten, który przemierzał Galileę i Judeę czyniąc dobrze i uzdrawiając. To prawdziwy Bóg, Pan życia i śmierci, sędzia żyjących i zmarłych. Tylko w Jego imieniu, według zapowiedzi proroków, można znaleźć odpuszczanie grzechów. 

Korneliusz wraz ze swym domem przyjmie Ukrzyżowanego i Zmartychwstałego za Pana swego życia. Zstąpi na nich Duch Święty. W kazaniu Piotra widać zapał pierwszych chrześcijan, którzy nie mogą milczeć, lecz z radością głoszą Zmartywchwstanie Pana. Przecież Jezus to nie zwykły rabin i nauczyciel życiowej mądrości. To Bóg, który złamał potęgę śmierci i otwarł nam dostęp do Ojca. Od przyjęcia Go zależy nasze szczęście i wieczność. Czy słuchając słów Piotra odkrywamy w sobie choć odrobinę radości, zapału i miłości młodego Kościoła, głoszącego Zmartwychwstanie Pana?

[margincarouselwidget heading=”]
[margincarouselwidget_item id=’10344′ title=” content='

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Psalmu

']
[margincarouselwidget_item id=’10345′ title=” content='

(Ps 118,1-2.16-17.22-23)
REFREN: W tym dniu wspaniałym wszyscy się weselmy


lub Alleluja, alleluja, alleluja

 

Dziękujcie Panu, bo jest dobry,
bo Jego łaska trwa na wieki.
Niech dom Izraela głosi:
Jego łaska na wieki.

Prawica Pana wzniesiona wysoko,
prawica Pańska moc okazała.
Nie umrę, ale żył będę
i głosił dzieła Pana.

Kamień odrzucony przez budujących
stał się kamieniem węgielnym.
Stało się to przez Pana
i cudem jest w naszych oczach.

']
[/margincarouselwidget]

PSALM


PSALM  • AUTOR: lewita • CZAS POWSTANIA: powygnaniowy (po 586 przed Chr.)

Psalm 118 należy do gatunku dziękczynienia jednostki, która patrząc na swoje życie, przeżyte próby i cierpienia, wzywa zgromadzenie Izraela i wszystkich wierzących do oddania chwały Panu. Psalm ze względu na regularną, rytmiczną strukturę mógł być recytowany w świątyni jerozolimskiej w formie – głos prowadzącego – dziękujcie Panu bo jest dobryodpowiedź chóru – bo jego łaska trwa na wieki.

Pierwsze cztery wersy to wezwanie do dziękczynienia. Od ww. 5-18 mamy opis cierpień i zbawienia, którego doświadczył modlący się człowiek. Został osaczony przez pogan i popchnięty, tak aby upadł, ale stanął przy nim Pan, wspomożyciel i wybawca. Ww. 19-28 opisują radosne świętowanie ocalenia, które wierzącemu przyniósł Pan. Bramy sprawiedliwości, przez które wchodzi to bramy świątyni, w których ogłasza się sprawiedliwość Boga Zbawcy i ufającego mu Izraelity. On sam porównuje się do kamienia odrzuconego przez budujących, który w planie Bożym stał się głowicą węgła, kamieniem spajającym budowlę. Ogłasza się go błogosławionym i przyłącza się do radosnego świętowania przy ołtarzu Pana, które przypomina celebrację Paschy lub Święta Namiotów (zielone gałązki).

Psalm odśpiewany w dzień Zmartwychwstania Pana, każe nam zanieść do Niego pieśń ocalonego sprawiedliwego. Chrystus wychodząc z grobu śpiewa hymn dziękczynienia dla swego Ojca i zaprasza abyśmy przyłączyli się do Jego pieśni zwycięstwa.

TWEETY Z PSALMU


 #JestMoc: Nie umrę, ale żył będę

Cud na naszych oczach: Kamień odrzucony przez budujących, stał się kamieniem węgielnym.

[margincarouselwidget heading=”]
[margincarouselwidget_item id=’10346′ title=” content='

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst II czytania

']
[margincarouselwidget_item id=’10347′ title=” content='

Czytanie z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian

(1 Kor 5,6b-8)
Czyż nie wiecie, że odrobina kwasu całe ciasto zakwasza? Wyrzućcie więc stary kwas, abyście się stali nowym ciastem, jako że przaśni jesteście. Chrystus bowiem został złożony w ofierze jako nasza Pascha. Tak przeto odprawiajmy święto nasze, nie przy użyciu starego kwasu, kwasu złości i przewrotności, lecz – przaśnego chleba czystości i prawdy.

 

Oto Słowo Boże

 

']
[/margincarouselwidget]

DRUGIE CZYTANIE


LIST DO KORYNTIAN • NADAWCA: św. Paweł • SKĄD:  Efez • DATA: 54  • ADRESACI: Koryntianie

Pierwszy List do Koryntian powstał w odpowiedzi na pytania i problemy, które pojawiły się we wspólnocie po pierwszym głoszeniu Pawła. W Koryncie powstały grupy i stronnictwa, które zagrażały jedności kościoła (1 Kor 1,12). Poważnym niebezpieczeństwem, któremu Paweł musiał zapobiec, było także pojawienie się ludzi chełpiących się swoją wiedzą i doskonałością (1 Kor 2,6; 3,1; 8,1). Głosili oni całkowitą swobodę obyczajów (1 Kor 6,12). Często zachowywali się w sposób nieodpowiedzialny gorsząc resztę (1 Kor 8-10), poszukiwali najbardziej spektakularnych duchowych darów, zaniedbując miłość (1 Kor 12-14). Niektórzy Koryntianie odrzucili także naukę o zmartwychwstaniu ciała patrząc na nią z punktu widzenia greckiej filozofii (1 Kor 15).

W dzisiejszym czytaniu Paweł zachęca chrześcijan, aby odrzuciwszy złość i przewrotność stali się jak nowy, świeży chleb. Motywacją i siłą jest Chrystus, który został ofiarowany jako nasza Pascha.

JESZCZE O DRUGIM CZYTANIU


Paweł nawiązuje do podwójnej warstwy znaczeniowej Paschy Izraela, która w Księdze Wyjścia łączy się ze Świętem Przaśników (Wj 12).

Pierwszy ryt Paschy to złożenie w ofierze baranka i pomazanie jego krwią drzwi domów. Miało to uchronić Izraela przed Aniołem Niszczycielem, który tej nocy przeszedł nad Egiptem zabijając pierworodnych. Krew sprawiła, że anioł omijał, przeskakiwał (to oznacza hebr. słowo pesah) domy Izraelitów, a uderzał Egipcjan. Krew Jezusa, nowego Baranka paschalnego, ofiarowanego za Koryntian ocałiła ich od śmierci wiecznej i potępienia.

Drugi ryt święta Paschy wiązał się ze spożywaniem przaśnych chlebów wyrabianych bez sfermentowanego zaczynu. Izrael włączył święto rolnicze Przaśników w celebrację Paschy, dziękując Bogu za pierwsze plony ziemi obiecanej. W trakcie trwających tydzień obochodów święta Paschy i połączonego z nim święta Przaśników Izraelici mieli obowiązek usunąć wszelki kwas, a jeść tylko przaśne chleby. Kwas kojarzył się także negatywnie z zepsuciem i starym życiem. Dla Pawła chrześcijanin żyjący nowym życiem Zmartwychwstałego powinien pozbyć się starego kwasu grzechu. Staliśmy się czyści i nowi w Chrystusie, który został ofiarowany jako nasza Pascha.

TWEETY ŚW. PAWŁA


Św. Paweł: Przaśni jesteście. Chrystus bowiem został złożony w ofierze jako nasza Pascha

Św. Paweł o dobrym świętowaniu: Odprawiajmy nasze święto na przaśnym chlebie czystości i prawdy

[margincarouselwidget heading=”]
[margincarouselwidget_item id=’10348′ title=” content='

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Ewangelii

']
[margincarouselwidget_item id=’10349′ title=” content='

Słowa Ewangelii według świętego Jana

(J 20,1-9)
Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus kochał, i rzekła do nich: Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono. Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli oni obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka. Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył. Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, /które mówi/, że On ma powstać z martwych.

 

Oto Słowo Pańskie

']
[/margincarouselwidget]

EWANGELIA


EWANGELISTA: św. Jan • CZAS POWSTANIA: ok. 90 r. KATEGORIA: wydarzenie • MIEJSCE: Jerozolima • CZAS: ok. 33 r. • BOHATEROWIE: Maria Magdalena, Piotr, Jan

Ewangelista Jan w rozdziale 20 i 21 opisuje Zmartwychwstałego, który ukazuje się swoim uczniom. Tak jak u synoptyków, pierwszą, który ujrzy Pana będzie Maria Magdalena. Jako pierwsza wyrusza do grobu i nie chce od niego odejść, nawet wówczas, kiedy Piotr i Jan wracają już do siebie. Następnie Jezus ukazuje się jedenastu zamkniętym w Wieczerniku z obawy przed Żydami i obdarza ich swoim Duchem. Przy tej okazji tylko Jan opisuje spotkanie Zmartwychwstałego z niewiernym Tomaszem. Wreszcie ostatnim akordem spotkań ze Zmartwychwstałym jest rozdział 21, gdzie Jezus nad Jeziorem Genezaret spotyka Piotra, Natanaela oraz synów Zebedeusza wraz z innymi uczniami. Zmartwychwstały Jezus zbiera ponownie swoich uczniów tam, gdzie ich powołał –  w Galilei. Tylko Jan opisuje terapię, jaką po zdradzie przechodzi Piotr, który po trzykrotnym zaparciu się Mistrza trzykrotnie wyznaje mu swoją miłość i zostaje utwierdzony w misji prowadzenia innych.

[gallerywidget type=’BOTTOM']
[gallerywidget_item id=’10350′ title=” content='”Zmartwychwstanie”, Giotto, 1304, Fresk w Kaplicy Scrovegnich w Padwie']
[gallerywidget_item id=’10351′ title=” content='”Zmartwychwstanie”, Albrecht Altdorfer, Klasztor Augustianów, Linz, Austria']
[gallerywidget_item id=’10352′ title=” content='”Zmartwychwstanie”, Andrea Mantegna, 1457-1460, Fragment ołtarza w Bazylice San Zeno w Weronie']
[gallerywidget_item id=’10353′ title=” content='”Zmartwychwstanie”, Rembrandt, 1639′]
[gallerywidget_item id=’10354′ title=” content=’Mały ołtarz podróżny, w centralnej części Zmartwychwstanie Chrystusa, po lewej św. Barbara, po prawej św. Katarzyna, Lucas Cranach Mlodszy']
[gallerywidget_item id=’10355′ title=” content='”Zmartwychwstanie”, Piero della Francesca, fresk 1460, Pinacoteca, Sansepolcro, Włochy ']
[gallerywidget_item id=’10356′ title=” content='”Zmartwychwstanie Chrystusa”, Rafael Santi, 1499 – 1502, Muzeum w Sao Paulo']
[gallerywidget_item id=’10357′ title=” content='”Zmartwychwstanie”, Mikhail Vrubel, 1887, akwarela na papierze']
[/gallerywidget]

O EWANGELII W KILKU ODSŁONACH


Ewangelia odczytywana w Niedzielę Zmartwychwstania opowiada o biegu do grobu. Można go zawrzeć w kilku scenach:

Scena I

Maria Magdalena wychodzi skoro świt do grobu. Panuje ciemność symbolizująca niewiarę i rozpacz, w której pogrążeni są uczniowie po śmierci Pana. Nie jest łatwo wyruszyć w drogę wówczas, kiedy świat tonie jeszcze w mroku. Tym trudniej kiedy mrok zapada w sercu, kiedy znika Osoba, która była sensem świata. Przewodnikiem w wędrówce może być wówczas tylko serce; kochające i tęskniące, które nigdy nie przestaje szukać swojej Miłości. Maria wyrusza w drogę prowadzona miłością. W tej drodze Marię widzi odsunięty kamień. Nic nie rozumie (J 20,1).

Scena II

Dlaczego Maria nic nie zrozumiała z “mowy” grobu? Ponieważ pobiegła tam sama. Maria biegnie, przybywa do Szymona Piotra i do ucznia, którego Jezus miłował. Donosi: Zabrano Pana i nie wiemy, gdzie go położono (J 20,2). To dramatyczne wyznanie podkreślające zagubienie uczniów Jezusa wobec tajemnicy zmartwychwstania. Nikt się jej nie spodziewał.

Scena III

Akcja nabiera tempa. Są tu obecni tylko uczniowie. Biegną razem. Drugi uczeń wyprzedza Piotra, przybywa pierwszy. Schyliwszy się widzi złożone płótna, lecz nie wchodzi do grobu (J 20,3-5). Dlaczego Piotr trzyma się z tyłu? On nie zna drogi do grobu, zdradził Jezusa, nie był z Nim pod krzyżem. Być może spowalnia go jego serce i wyrzuty sumienia. Jan ma tę przewagę, że zna tę drogę. Przeszedł ją w najczarniejszym dniu swego życia, kiedy, stojąc do końca pod krzyżem, towarzyszył także ludziom niosącym ciało Jezusa. Piotr nadrabia tę nieobecność, podążając za Janem, ucząc się od niego drogi.

Scena IV

Przybywa Piotr i wchodzi. Widzi płótna i chustę, która spoczywała na twarzy Jezusa, złożoną osobno w innym miejscu. Uwaga ewangelisty wyraźnie zatrzymuje się na wnętrzu grobu. Akcja opowiadania wyhamowuje (J 20,6-7).

Scena V

Pociągnięty przykładem Piotra wchodzi także drugi uczeń. Ujrzał i uwierzył. Tempo akcji spada do zera, koncentrując się na wierze i na świadectwie Pism (J 20,8-9).

Co stało się w tej krótkiej chwili, w której zrozumieli nagle, o czym mówi pusty grób? Czy leżące płótna były wystarczającym znakiem, aby uwierzyć w zmartwychwstanie? Dlaczego Jan poświęca im tyle uwagi? 

ZNACZENIE SYMBOLI


Jan nie sili się w tym momencie na dostarczanie logicznych dowodów. Ostatecznie pusty grób i mało znaczące płótna tylko powiększają niepewność i mnożą znaki zapytania. W opisie Jana są one symbolem tego, co dokonuje się w grobie Jezusa. Płótno okrywające ciało Pana oznacza uczniów, to które spowijało Jego głowę to Piotr. Wszyscy oni, przytłoczeni śmiercią Jezusa, zostają przywróceni do życia, „poskładani” niczym grobowe płótna ręką Pana. Kluczowe dla wiary uczniów okazało się „świadectwo Pisma”. W grobie Jezusa, który symbolizuje misterium Jego śmierci i zmartwychwstania Pisma zaczynają do nich mówić, budząc ich wiarę. Uczniowie zatem powrócili znowu do siebie. Powrócili do bycia sobą, do swego najprawdziwszego „ja”.

TRENDY


#BiegOŻycie

Czy nie jest to pasjonujący wyścig? Uczniowie Jezusa, którzy byli świadkami Jego klęski, którzy zostali z niczym, którzy wraz ze śmiercią Mistrza stracili nadzieję, opacie i sens, teraz biegną o życie, choć jeszcze tego nie wiedzą. Czy w czasie tego biegu tli się w nich już na nowo iskierka nadziei? (ks. Artur Filipiak)

#WiosnaLudzkości

Tak jak promienie słońca na wiosnę sprawiają, że wyrastają i otwierają się pąki na gałęziach drzew, podobnie promieniowanie, bijące od Zmartwychwstania Chrystusa nadaje siłę i znaczenie wszelkiej nadziei ludzkiej, wszelkiemu oczekiwaniu, pragnieniu i planowi (Benedykt XVI)

#NaprawdęZmartwychwstał

Chrystus naprawdę zmartwychwstał, tylko że wy i tak w to nie wierzycie! I dlatego nigdy nie zmartwychwstaniecie (Pewien Proboszcz zniechęcony obojętnością parafian)

STO SŁÓW


Droga do grobu Jezusa to bardzo prawdziwa metafora naszego życia. Każdy z nas biegnie w stronę grobu, z każdym dniem zbliża się do momentu swojej śmierci. Jak sprawić, żeby grób nie uwięził naszego życia na wieczność? Jak spotkać przy nim Zmartwychwstałego? Jan mówi wyraźnie – tylko biegnąc we wspólnocie. Droga życia, to nie droga samotników. Piotr potrzebował wierności Jana, Jan potrzebował autorytetu Piotra. Obaj potrzebowali miłości Marii Magdaleny, która wprawiła ich w ruch. Zmartwychwstałego można odnaleźć tylko we wspólnocie. W grobie Jezusa rodzi się Kościół. Kościół, który biegnie razem na spotkanie swego Pana i Kościół, w którym rozbrzmiewa Słowo Boga.


Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite