Jutro Niedziela – XXXII zwykła A

Tylko Jezus przywraca człowiekowi piękno i godność Bożej Świątyni… w trzy dni!

ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >
ks. Piotr Rymuza
ks. Piotr
Rymuza
zobacz artykuly tego autora >

PUNKT WYJŚCIA


• TRZYDZIESTA DRUGA NIEDZIELA ZWYKŁA • Rok A • KOLEKTA: Będziemy prosili Boga, aby pomnożył w swoim Kościele owoce Ducha Świetego CZYTANIA: Księga Ezechiela 47,1-2.8-9.12 • Psalm 46,2-3.5-6.8-9 • Pierwszy List do Koryntian 3,9b-11.16-17 • Ewangelia wg św. Jana 2,13-22

 

• CHMURA SŁÓW • Słowo ŚWIĄTYNIA pada dziś aż (14) razy. JEZUS (4) poprzez swój gniew, pokazuje żal z powodu zniszczenia domu BOŻEGO (15), domu Jego Ojca. Czytania jednoznacznie wracają do źrodeł, do raju, opowiadają o WODZIE (6), która daje życie wypływając ze źródła, które znajduje się w okolicach ołtarza świątyni.

Jutro Niedziela - XXXII zwykła A

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst I czytania

Czytanie z Księgi Ezechiela

(Ez 47,1-2.8-9.12)

Podczas widzenia otrzymanego od Pana zaprowadził mnie anioł z powrotem przed wejście do świątyni, a oto wypływała woda spod progu świątyni w kierunku wschodnim, ponieważ przednia strona świątyni była skierowana ku wschodowi; a woda płynęła spod prawej strony świątyni na południe od ołtarza. I wyprowadził mnie przez bramę północną na zewnątrz i poza murami powiódł mnie od bramy zewnętrznej, skierowanej ku wschodowi. A oto woda wypływała spod prawej ściany świątyni, na południe od ołtarza. A On rzekł do mnie: Woda ta płynie na obszar wschodni, wzdłuż stepów, i rozlewa się w wodach słonych, i wtedy wody jego stają się zdrowe. Wszystkie też istoty żyjące, od których tam się roi, dokądkolwiek potok wpłynie, pozostają przy życiu: będą tam też niezliczone ryby, bo dokądkolwiek dotrą te wody, wszystko będzie uzdrowione. A nad brzegami potoku mają rosnąć po obu stronach różnego rodzaju drzewa owocowe, których liście nie więdną, których owoce się nie wyczerpują; każdego miesiąca będą rodzić nowe, ponieważ woda dla nich przychodzi z przybytku. Ich owoce będą służyć za pokarm, a ich liście za lekarstwo.

Oto Słowo Boże

[01][02]

PIERWSZE CZYTANIE

Woda życia • Ez 47, 1-2.8-9.12

KSIĘGA: Ezechiela • AUTOR: Ezechiel • CZAS POWSTANIA:  na wygnaniu (586-538 r. przed Chr.) MIEJSCE: Babilonia  • KATEGORIA: wizja prorocka


O KSIĘDZE • Trzecia z wielkich ksiąg prorockich zawiera 48 rozdziałów. Widoczny jest  podział na trzy części rozdziały 1-24 dotyczą wyroczni o sądzie nad Judą i Izraelem kolejne 8 nad pozostałymi ludami świata rozdziały 33-48 to zapowiedź odnowy IzraelaW Księdze Ezechiela dominują wizje prorockie Od rozdziału 40 prorok zaczyna monumentalny opis nowej świątyni oczyszczonej przez Boga i na nowo przez Niego zamieszkiwanej (Ez 43,7-9). Fragment, który dziś usłyszymy, opisuje rzekę wypływającą spod progu świątyni w kierunku wschodnim (Ez 47,1-12).

KONTEKST • W ostatniej części księgi Ezechiel rysuje wizję odnowionego świata, przedstawiając widzenie nowej świątyni (rozdz. 40-42) wznowionego kultu (rozdz. 43-46) wreszcie ogólne spojrzenie na ziemię w jej nowym kształcie (rozdz. 47-48). Ezechiel sam pozostając na wygnaniu już 25 lat otrzymuje wizję, dzięki której daje Izrealitom oczekującym na powrót do swego kraju nadzieję, że Bóg nie zapomniał o Narodzie Wybranym i jest gotowy spełnić obietnicę zakończenia niewoli.

ZANIM USŁYSZYSZ • Zródło rzeki bije w okolicach ołtarza świątyni i wskazuje drogę, którą Bóg przebył, aby znów tu zamieszkać. Rzeka kieruje się dalej ku wschodowi, ku Pustyni Negeb i Morzu Martwemu, lecząc jego słone wody przynosząc im obfitość życia, ryb i drzew rodzących wszelkie owoce (Ez 47,8-9). W wizji Ezechiela źródło wypływające spod Świątyni ma przynieść życie na pustyni. W sposób symboliczny może to oznaczać uzdrowienie przez Boga martwej wiary Izraela, bądź uleczenie pozbawionych nadziei serc Żydów.  Przedłużeniem tego proroctwa może być opis Śmierci Jezusa Chrystusa, z którego przebitego boku miała wypłynąć uzdrawiająca krew i woda (por. J 19, 34).

 

JESZCZE O PIERWSZYM CZYTANIU


Świątynia w wizji Ezechiela to nowy ogród Eden. Idea proroka, który pochodzi z rodziny kapłańskiej, przypomina obraz raju kreślony także przez kapłana w Księdze Rodzaju 1 – 3. Światła zawieszone na firnamencie nieba przypominają tam światła świątyni, pory roku i wyznaczany przez nie czas nawiązuje do czasu świętego i celebracji świątynnych, wreszcie Bóg przechadza się po ogrodzie tak jak po świątyni będą poruszać się kapłani. Dla Ezechiela, podobnie jak dla autora Księgi Rodzaju (obaj piszą w tym samym czasie w Babilonii) Nowa Świątynia oznacza powrót do Edenu, co prorok wyraża na kilka sposobów:

• Życiodajne źródło wytryskujące z centrum świątyni, spod ołtarza, to nawiązanie do drzewa życia znajdującego się w centrum ogrodu (Rdz 2,9), a które oznacza bogosawiącą Bożą obecność.

• Potężna rzeka wypływająca ze świątyni w kierunku pustyni przypomina cztery rzeki, które biorą swój początek w raju opasując całą ziemię (Rdz 2,10-14).

• Drzewa o niewiędnących liściach rodzące uzdrawiające owoce to aluzja do wszelkiego rodzaju drzew wypełniających rajski ogród (Rdz 2,9). Zauważmy, że nie ma już między nimi trującego drzewa poznania dobra i zła. Nowy Eden jest doskonalszy od starego.   

 

CZY WIESZ, ŻE…


Źródło, o którym pisze Ezechiel niektórzy identyfikowali z położonym u stóp miasta i świątyni źródłem Gihon. Zapewniało ono wodę miastu dzięki wybudowanemu przez Ezechiasza słynnemu tunelowi Siloam.

 

CIEKAWOSTKA


Opis wypływającej spod świątyni rzeki, nawiązuje do kultu sprawowanego tam każdego dnia. Krew ze składanych ofiar spływała od ołtarza do doliny Cedronu i płynącego tamtędy potoku. Od czasu do czasu, w celu oczyszczenia systemu odprowadzających krew kanałów, wlewano tam wodę. W pewnych okresach potok Cedron przybierał tak mocno, że jego wody po przebyciu Pustyni Judzkiej wpływały aż do Morza Martwego. To zaś dla Izraelitów było symbolem śmierci. Ze względu na niezwykle wysokie zasolenie (26%) nie żyły w nim żadne organizmy, a okolica była pustynna. Mozaika z Madaby pokazuje rybę, która płynąc z biegiem Jordanu zbliża się do Morza Martwego, po czym czując jego słone wody zawraca z przerażeniem.  

 

CYTATY


Anioł roztacza piękną wizję: A nad brzegami potoku mają rosnąć po obu stronach różnego rodzaju drzewa owocowe

Jutro Niedziela - XXXII zwykła A

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Psalmu

(Ps 46,2-3.5-6.8-9)

REFREN: Bóg jest we wnętrzu swojego Kościoła

Bóg jest dla nas ucieczką i siłą: najpewniejszą pomocą w trudnościach. Przeto nie będziemy się bali, choćby zatrzęsła się ziemia i góry zapadły w otchłań morza.

Nurty rzeki rozweselają miasto Boże, najświętszy przybytek Najwyższego. Bóg jest w jego wnętrzu, więc się nie zachwieje, Bóg je wspomoże o świcie.

Pan Zastępów jest z nami, Bóg Jakuba jest naszą obroną. Przyjdźcie, zobaczcie dzieła Pana, zdumiewające dzieła, których dokonał na ziemi.

[01][02]

 

PSALM

Pan jest z nami  Ps 46,2-3.5-6.8-9

PSALM 46 • AUTOR: lewita • CZAS POWSTANIA: czasy monarchii, ok. VIII w. przed Chr.


O PSALMIE • Autorstwo Psalmu 46 przypisuje się Korachitom, czyli lewitom pełniącym w Świątyni funkcje śpiewacze. Zalicza się go do tzw. Pieśni Syjonu. Prezentują one cechy charakterystyczne dla hymnów tehilla, były często wykorzystywane w liturgii świątynnej i miały na celu przypominać o realnej obecności Boga w Jego Przybytku. W opisie psalmu znajdujemy także informację o sposobie wykonania: na melodię “Alamot”, co może oznaczać Pieśń o rzeczach ukrytych.

ZANIM USŁYSZYSZ • Autor psalmu wyraża ogromną ufność w Boże działanie. Zachęca, by w chwilach zwątpienia dostrzec wokół siebie znaki Bożej obecności i siły Przekonanie o istnieniu Boga i jego interwencji w życie człowieka, jest dla psalmisty źródłem odwagi. Nawet wówczas, gdy ogarniają nas siły zła, które w tekście są symbolizowane przez trzęsienie ziemi i morską otchłań, możemy liczyć na Bożą interwencję. Słowa, które zapewniają o pomocy, z którą Bóg przychodzi miastu Bożemu (…) o świcie, mogą być odniesieniem do cudownego ocalenia Jerozolimy w 701 r. przed Chr. podczas najazdu Sennnacheryba. Obrazy Boga spieszącego na ratunek swemu miastu przywodzą też na myśl wyzwolenie Izraelitów z niewoli egipskiej, czy Zmartwychwstanie Chrystusa. Oba te wydarzenia miały miejsce wczesnym rankiem i są zapewnieniem, że Bóg nie opuścił Swego ludu, ale realizuje złożone mu obietnice.

 

CYTATY


Odporność na wstrząsy: Przeto nie będziemy się bali, choćby zatrzęsła się ziemia

Gdzie jest Bóg? Gdzie jest Bóg?: Pan Zastępów jest z nami

Zaproszenie psalmisty: Przyjdźcie, zobaczcie dzieła Pana

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst II czytania

Czytanie z I Listu do Koryntian

(1 Kor 3,9b-11.16-17)

Jesteście uprawną rolą Bożą i Bożą budowlą. Według danej mi łaski Bożej, jako roztropny budowniczy, położyłem fundament, ktoś inny zaś wznosi budynek. Niech każdy jednak baczy na to, jak buduje. Fundamentu bowiem nikt nie może położyć innego, jak ten, który jest położony, a którym jest Jezus Chrystus. Czyż nie wiecie, żeście świątynią Boga i że Duch Boży mieszka w was? Jeżeli ktoś zniszczy świątynię Boga, tego zniszczy Bóg. Świątynia Boga jest świętą, a wy nią jesteście.

Oto Słowo Boże

[01][02]

 

DRUGIE CZYTANIE

Jesteście Bożą budowlą  1 Kor 3,9b-11.16-17

LIST DO KORYNTIAN • NADAWCA: św. Paweł • SKĄD: Efez • DATA: ok. 52 r.• ADRESACI: chrześcijanie w Koryncie


O KSIĘDZE • Drugie czytanie to fragment Pierwszego Listu do Koryntian. Podczas swojego pobytu w Koryncie, ważnym greckim mieście, Pawłowi udało się założyć wspólnotę chrześcijan. Wspólnota ta, ze względu na ogromną różnorodność tworzących ją grup społecznych oraz wpływy różnego rodzaju filozofii i religii, jakim podlegała z zewnątrz, borykała się z wieloma problemami • Zagrożona jedność: powstały grupy i stronnictwa, które rywalizowały ze sobą w Kościele Liderzy: poważnym niebezpieczeństwem było pojawienie się ludzi chełpiących się swoją wiedzą i doskonałością (2,6; 3,1; 8,1). Głosili oni całkowitą swobodę obyczajów (6,12). Często zachowywali się w sposób nieodpowiedzialny, gorsząc resztę (8-10), poszukiwali najbardziej spektakularnych duchowych darów, zaniedbując miłość (12-14) Odrzucenie zmartwychwstania: niektórzy Koryntianie odrzucili naukę o zmartwychwstaniu ciała, patrząc na nią z punktu widzenia greckiej filozofii lub żydowskiej apokaliptyki (15).

KONTEKST •  Rozdział 3 Pierwszego Listu do Koryntian to część większej jednostki retorycznej, (1 – 4). Paweł odnosząc się do podziałów i sporów, które trapią młodą wspólnotę chrześcijańską, ukazuje im Krzyż Chrystusa, w któym dokonał się prawdziwy przewrót wartości tego świata. Wpatrzeni w Ukrzyżowanego Koryntianie powinni porzucić czysto ludzki sposób myślenia i szukać tego, co buduje wspólnotę. Apostoł stawia Koryntianom przed oczyma wizję Kościoła, którym są. Przypomnienie, że wszyscy wierzący stanowią dzieło Pana ma skłonić ich do zaprzestania jałowych sporów i uleczenia tworzących się podziałów.

ZANIM USŁYSZYSZ • Św. Paweł używa trzech obrazów dla uświadomienia Koryntianom kim są: po pierwsze są Bożym polem uprawnym, po drugie Bożą budowlą, po trzecie, Bożą świątynią. Każdy z obrazów zmierza do stwierdzenia, że żaden z wielkich apostołów w Koryncie nie może czuć się właścicielem wspólnoty, która należy do Pana. Także Koryntianie powinni uświadomić sobie, że są “Bożą własnością”, ich ciało i życie nie należą do nich.

  

 

TRANSLATOR


Pole uprawne (gr. georgion). Sówa tego w NT używa tylko raz Paweł w odniesieniu do Kościoła w Koryncie. Georgion oznacza zadbane, strzeżone i dobre uprawiane pole (Prz 31,16) lub hodowlę drzew (Syr 27,6). Obrazy związane z uprawną rolą Bożą, które apostoł odnosi do Kościoła w Koryncie, to jasne stwierdzenie, że wspólnota to nie prywatne poletko nawet tak wielkich głoszących jak Piotr i Paweł. Pole uprawne przywołuje na myśl przypowieści Jezusa o ziemi, na którą pada ziarno Słowa (Mk 4,1-8), czy o polu pszenicy, na którym nieprzyjaciel posiał chwast (Mt 13,24-30). Sam Bóg sieje Słowo i troszczy się o jego wzrost na duchowym polu jakim jest jego Kościół.

Budowla (gr. oikodome). Podkreśla długi proces budowania i trud, jaki włożył Bóg we wzniesienie swojej wspólnoty. Słowem tym opisuje się imponujące budowle świątyni jerozolimskiej (Mk 13,1) ale także święte życie, które służy wenętrznemu budowaniu Kościoła (1 Kor 14,12).

Boża świątynia.  Gr. naos (świątynia) używane jest dla opisania świątyni jerozolimskiej (Mk 14,58), niebios (Ps 10,4; 17,7), czy ludzkiego ciała (1 Kor 6,16.19). To trzy miejsca, które wypełnia Boża obecność, i w których Pan zamieszkuje w sposób szczególny. Naos (łac. cella) to także termin architektoniczny, którym opisuje się miejsce najświętsze w świątyni, miejsce zarezerwowane tylko dla Boga, będące jego szczególną własnością.  

 

CYTATY


Piękne słowa Apostoła: Jesteście uprawną rolą Bożą i Bożą budowlą.

Boże vice versa: Jeżeli ktoś zniszczy świątynię Boga, tego zniszczy Bóg.

Paweł w miłych słowach o nas: Świątynia Boga jest świętą, a wy nią jesteście.

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Ewangelii

Słowa Ewangelii wg św. Jana

(J 2,13-22)

Zbliżała się pora Paschy żydowskiej i Jezus udał się do Jerozolimy. W świątyni napotkał siedzących za stołami bankierów oraz tych, którzy sprzedawali woły, baranki i gołębie. Wówczas sporządziwszy sobie bicz ze sznurków, powypędzał wszystkich ze świątyni, także baranki i woły, porozrzucał monety bankierów, a stoły powywracał. Do tych zaś, którzy sprzedawali gołębie, rzekł: Weźcie to stąd, a z domu mego Ojca nie róbcie targowiska! Uczniowie Jego przypomnieli sobie, że napisano: Gorliwość o dom Twój pochłonie Mnie. W odpowiedzi zaś na to Żydzi rzekli do Niego: Jakim znakiem wykażesz się wobec nas, skoro takie rzeczy czynisz? Jezus dał im taką odpowiedź: Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzech dniach wzniosę ją na nowo. Powiedzieli do Niego Żydzi: Czterdzieści sześć lat budowano tę świątynię, a Ty ją wzniesiesz w przeciągu trzech dni? On zaś mówił o świątyni swego ciała. Gdy więc zmartwychwstał, przypomnieli sobie uczniowie Jego, że to powiedział, i uwierzyli Pismu i słowu, które wyrzekł Jezus.

Oto Słowo Pańskie

[01][02]

 

EWANGELIA

Dom, nie targowisko • J 2, 13-22

EWANGELISTA: św. Jan • CZAS POWSTANIA: ok. 90

KATEGORIA: MIEJSCE NAUCZANIA: Jerozolima, świątynia • CZAS: 27-28 r. • KTO MÓWI: Jezus • ADRESACI: zgromadzeni w świątyni


KSIĘGA • Ewangelia Jana to najmłodsza ze wszystkich Ewangelii, napisana przez Jana, umiłowanego ucznia Jezusa i opracowana później przez jego uczniów w Efezie ok. 90 r. Jana, w przeciwieństwie do pozostałych trzech ewangelistów, interesuje nie tyle chronologia życia Jezusa, co misterium osoby Syna Bożego. W jego dziele usłyszeć można bicie serca Jezusa, w które wsłuchiwał się apostoł spoczywający podczas uczt na piersi Pana (J 13,23). Symbolem Jana jest orzeł, ponieważ zaczyna on od “wysokiej Chrystologii”, od przedstawienia Jezusa jako Logosu, boskiego, preegzystującego Słowa (1,1-14). Jan wymienia tylko siedem cudów Jezusa, które mają wymiar symboliczny i które nazywa znakami. Jego Ewangelię dzieli się zazwyczaj na dwie części – Księgę Znaków (J 1 – 11) i Księgę Krzyża (13 – 21).

KONTEKST • Historia opowiadająca o oczyszczeniu Świątyni jerozolimskiej przez Jezusa pojawia się we wszystkich Ewangeliach, jednak jedynie św. Jan umieszcza ją na początku publicznej działalności Jezusa. Interwencja w świątyni stanie się bezpośrednim powodem pojmania Jezusa. Fragment ten u św. Jana odnajdujemy wśród rozdziałów, których zasadniczą treścią jest objawianie się Mistrza z Nazaretu poprzez znaki (J 1 – 12). Do Jerozolimy Jezus przybywa  na żydowskie święto Paschy. Jest już wówczas najpewniej otoczony grupą pierwszych uczniów. Są wśród nich z pewnością Apostołowie, których powołał w Galilei (J 1, 35-44) : Andrzej, Piotr i Filip, ale także ci, którzy uwierzyli pod wpływem cudu podczas wesela w Kanie Galilejskiej (J 2, 1-12).

ZANIM USŁYSZYSZ • Ewangelia o oczyszczeniu świątyni podzielić można na sześć scen: Wprowadzenie (w.13) (dowiadujemy się, że zbliża się Pascha), Oczyszczenie świątyni (ww.14-16) (skandaliczny gest prorocki Jezusa), Uczniowie i Pisma (w.17) (uczniowie czytają gest Jezusa w świetle pism ST) Dialog z Żydami (ww.18-20) (żądają znaku, Jezus zapowiada zburzenie i odbudowę świątyni) Wyjaśnienie narratora (ww.21-22) (o jaki znak chodzi Jezusowi) Epilog (ww.23-25) (znaki sprawiają, że wielu uwerzyło w Jezusa, On jednak nikomu się nie zwierza).

 

JESZCZE O EWANGELII


• Gniew Jezusa. Każdy Żyd miał obowiązek przynajmniej raz w życiu odbyć pielgrzymkę do Jerozolimy i znajdującej się tam Świątyni – miejsca zamieszkiwania Boga Izraela. Droga ta miała za cel duchową przemianę, której ukoronowaniem było złożenie ofiary na ołtarzu Boga Najwyższego. Także Jezus zmierza do Jerozolimy w celu modlitewnym, tymczasem zamiast podniosłej atmosfery, wiążącej się ze zbliżającym się świętem Paschy, napotyka w Świątyni na tłum handlarzy i kupujących. Jezus traktuje Świątynię jako dom Swego Ojca, to co zastał w Domu Bożym, wywołuje u Niego tym większe wzburzenie.

• Bluźnierstwo. Jednak to nie powywracanie stołów najbardziej zdziwiło zgromadzonych, lecz zapowiedź zburzenia Świątyni i odbudowania jej na nowo. Świątynia, o której odbudowę tak długo zabiegali, ma znowu zostać  zniszczona. To uderzenie w serce kultu i religii Izraela, w przybytek samego Boga. Słowa Jezusa odbierają jako bluźnierstwo. Staną się one przyczyną późniejszego aresztowania Go i oskarżenia.

• Gest Jeremiasza. Jakie jest znaczenie gestu, którego dokonuje w świątyni Jezus? W pierwszym rzędzie to gest prorocki podobny do tego, który wykonuje w Jerozolimie Jeremiasz. Prorok wzywał swoich rodaków, aby nie traktowali świątyni i składanych tam ofiar jako parawanu dla swojego grzesznego życia. Zapowiadał zburzenie świątyni, jeśli Izrael się nie nawróci (Jr 7). Jezus, podobnie jak Jeremiasz, pragnie oczyszczenia kultu Izraela ze znamion handlu z Bogiem. Rozpędza ludzi, którzy traktują świątynię jako targowisko. Ofiary i pieniądze nie kupią zbawienia, które łączy się z wiarą i nawróceniem.

• Nowa Świątynia. Jezus idzie jeszcze dalej niż Jeremisz. Jezusowi nie chodziło tylko o Świątynię w sensie materialnym, ale o tę, którą stanowi Jego ciało. On przyszedł po to, aby zbudować Nową Świątynię, w której będzie się Boga czciło w Duchu i Prawdzie. Tą Świątynią jest Jego Osoba. Zmartywchwstały staje się dla nas przestrzenią modlitwy i spotkania z Bogiem. Przyszedł także po to, aby przywrócić każdemu człowiekowi piękno i godność Bożej świątyni (por. 1 Kor 3, 16).

 

CYTATY


Jezus do gołębiarzy: Weźcie to stąd, a z domu mego Ojca nie róbcie targowiska!

Jezus wskazując na siebie: Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzech dniach wzniosę ją na nowo

TWEETY





STO SŁÓW


Obchodzimy dziś święto, będące pamiątką poświęcenia Bazyliki Laterańskiej w Rzymie. Jest to najważniejsza chrześcijańska świątynia – katedra biskupa Rzymu i jedna z czterech bazylik większych na terenie Wiecznego Miasta.

Czytania mszalne wskazują nam jednak, że rolą tego wspomnienia nie jest tylko czczenie budowli. Przemawiając do Koryntian, Apostoł Paweł przekonuje, że to ludzkie ciało jest Bożą świątynią.

Wspólnota Kościoła i bijące z niej ożywiające źródło sakramentów, może przynieść nam uzdrowienie wówczas, gdy zatracamy w sobie tę godność przez grzech i niewiarę.

W Ewangelii Jezus uczy nas, że potrzeba  ciągle czuwać nad stanem swego serca i nie bać się wyrzucać z niego niszczących przyzwyczajeń i złych nawyków.

 

TRENDY


#GorliwośćODomTwój

[Papież Benedykt XVI abdykując] w tej chwili wszedł do świątyni i powywracał wszystkie stoły. (…) To, co wylazło w machlojach medialnych (…) w zdradach sekretarza i tak dalej. On tam musiał być tak jak Jezus w tej świątyni. Absolutnie sam wołający i doszło do niego: ja zrobię to, czego chce Bóg. (Adam Szustak OP)

 

W sakramencie pokuty możemy spotkać Jezusa z Jego przebaczeniem (…) a takze znaleźć moment zastanowienia się nad własnym życiem w rachunku sumienia. Nie przegapmy tej okazji kiedy Jezus przychodzi aby oczyścić NASZĄ świątynię. (Tomasz Wasilewski SSP)

 

Rozchwiane fundamenty owocują rozchwianą budowlą (…) Czy to, co robili naziści w czasie drugiej wojny światowej było dobre czy złe? Około dwudzistu proc. studentów odpowiedziło: “nie wiem. Bo kimże ja jestem, żebym mógł oceniać?” (…) Tym kończą się postmodernistyczne eksperymenty. (o. Michał Nowak OFM Conv.)

 

Dziękuję

Dziękuję Ci, że miałeś ręce nogi ciało

że przyjaźniłeś się z grzeszną Magdaleną

że wyrzuciłeś na zbitą głowę kupców ze świątyni

że nie byłeś obojętną liczbą doskonałą

(ks. Jan Twardowski)

 

#DuchMieszkaWWas

[Jezus mówi do Apostołów]: wy teologię to już nawet znacie, mówiłem wam o Trójcy, o Ojcu. Teraz przyjdzie Duch Święty który wam to wszystko przesunie do serca. (…) Jak w kasynie ten krupier bierze tą łopatkę i te wszystkie żetony przesuwa. (ks. Piotr Pawlukiewicz)

 

Ktoś jest skłonny do zgody albo jest nieskłonny do zgody. Co znaczy skłonnym być? To znaczy ukłonić się, nie? No ale jak on ma się ukłonić jak on ma kręgosłup przywiązany do kija od miotły, nie? I chodzi tak jak za przeproszeniem Jaruzelski. (…) Nasz dramat polega na tym, że to jest opór wobec Ducha Świętego bo Duch nakłania do tego, żeby człowiek był pokorny. (Bp Grzegorz Ryś)

 

Tylko totalne ubóstwo duchowe, czyli rezygnacja z mniemania o sobie, że jest się zdolnym do podniesienia się ze zła i jego skutków na mocy własnych dobrych chęci i wysiłków, sprowadza wszechmoc Ducha Świętego. W pewnym sensie rozpacz Sartre’a była zrozumiała, gdy mówił: „Człowiek może był kiedyś dobry, ale z pewnością było to bardzo dawno”. Tak, był, ale przesiąkł złem i bez wybawienia w Chrystusie może tylko marzyć lub łudzić się, że jest dobry. (o. Augustyn Pelanowski)

1/6
2/6
Wypędzenie kupców ze świątyni, Julius Schnorr von Carolsfeld, Biblia w obrazach, 1853 r.
3/6
4/6
Wypędzenie przekupniów ze świątyni, Jacopo Bassano, XVI w.
5/6
Wypędzenie przekupniów ze świątyni, Luca Giordano, XVII/XVIII w., Ermitaż, St. Petersburg, Rosja
6/6
Wizja Ezechiela – dolina wysuszonych, Fendt Vision, 1565 r.
poprzednie
następne

Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
ks. Marcin Kowalski

ks. Marcin Kowalski

Doktor nauk biblijnych, wykładowca KUL oraz WSD w Kielcach. Sekretarz czasopism biblijnych The Biblical Annals oraz Verbum Vitae. Uczestnik programów radiowych i telewizyjnych popularyzujących Biblię: W Namiocie Słowa, Szukając Słowa Bożego, Telewizyjny Uniwersytet Biblijny (Radio Maryja i Telewizja Trwam). Moderator Dzieła Biblijnego Diecezji Kieleckiej.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Piotr Rymuza

ks. Piotr Rymuza

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >
ks. Piotr Rymuza
ks. Piotr
Rymuza
zobacz artykuly tego autora >

Jutro Niedziela – XXXI zwykła A

Imię Hiob oznacza dosłownie: “Gdzie jest Ojciec?”. To najgłębsze pytanie o sens cierpienia

ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >
ks. Piotr Rymuza
ks. Piotr
Rymuza
zobacz artykuly tego autora >

PUNKT WYJŚCIA


• TRZYDZIESTA PIERWSZA NIEDZIELA ZWYKŁA • Rok A Wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych Msza pierwsza KOLEKTA: Będziemy prosili Boga, aby dał wszystkim wiernym zmarłym udział w Jego zwycięstwie nad śmierciąCZYTANIA: Księga Hioba 19,1.23-27aPsalm 27,1.4.7.8b.9a.13-14 List do Koryntian 15,20-24a.25-28Ewangelia wg św. Łukasza 23,44-46.50.52-53;24,1-6a

 

• CHMURA SŁÓW • Wspominając wszystkich wiernych zmarłych, najczęściej – aż 10 razy –  zwracamy się do PANA jako naszego Światła, Zbawiciela, Obrońcy. WSZYSTKO (5) bowiem od Niego pochodzi i wszystko jest Mu poddane. Tylko PRZEZ (4) CHRYSTUSA (3) możemy osiągnąć ŻYCIE (3) wieczne i w Nim pokładamy nadzieję na zmartwychwstanie, ponieważ to On zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli.

Jutro Niedziela - XXXI zwykła A

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst I czytania

Czytanie z Księgi Hioba

(Hi 19,1.23-27a)

Hiob na to odpowiedział i rzekł: Któż zdoła utrwalić me słowa, potrafi je w księdze umieścić? Żelaznym rylcem, diamentem, na skale je wyryć na wieki? Lecz ja wiem: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni. Potem me szczątki skórą odzieje, i ciałem swym Boga zobaczę. To właśnie ja Go zobaczę.

Oto Słowo Boże

[01][02]

PIERWSZE CZYTANIE

Ja Go zobaczę • Hi 19,1.23-27a

KSIĘGA: Hioba • AUTOR: nieznany (wymienia się Ezdrasza, samego Hioba lub jego przyjaciela, Elihu)CZAS POWSTANIA:  ok. VI w. przed Chr • MIEJSCE: ziemia Us • BOHATEROWIE: Hiob • KATEGORIA: wydarzenie


O KSIĘDZE • Księga Hioba należy do zbioru ksiąg mądrościowych Starego Testamentu. Księgi te mają charakter poetycki, zasadniczą formą literacką jest maszal, czyli przypowieść, przysłowie, powiedzenie mądrościowe.  Księga Hioba wyraźnie dzieli się na Prolog (1-2) i Epilog (42,7-17), napisane prozą, oraz na znacznie starszy poemat o cierpiącym sprawiedliwym, będący sercem dzieła (3,1-42,6). Księga opisuje historię sprawiedliwego Hioba, dotkniętego próbą cierpienia i wynagrodzonego przez Boga za swoją wierność. Część zasadnicza księgi to poetycki opis zmagań Hioba z cierpieniem, dramatyczne dialogi z przyjaciółmi, które nie przynoszą ulgi (3-27), monologi (28-37), m.in. mowa proroka Elihu (32-37), a także rozwiązująca wszystko paradoksalna mowa Boga (38,1-42,6).

KONTEKST • Fragment rozdziału 19, który dziś usłyszymy, należy do drugiego cyklu dialogów między Hiobem i przyjaciółmi. Hiob odpowiada Bildadowi z Szuah, który tłumaczy mu, że spotkała go kara, jaka spotyka grzeszników (18,1-21). Hiob prosi przyjaciół o litość i zrozumienie dla straszliwej walki, którą toczy z samym Bogiem (19,21-22). Pośrodku opisu swoich cierpień Hiob przechodzi niespodziewanie do pełnej nadziei wizji Wybawiciela, którego oczekuje, a który, stanąwszy nad nim, ma wygłosić uniewinniający wyrok (19,25-26).   

ZANIM USŁYSZYSZ • Słowa o Wybawicielu, który żyje, i który odzieje szczątki Hioba skórą (19,25-26), są tak niespodziewane, że niektórzy uznawali te wersy za późniejszy, chrześcijański dodatek. Komentatorzy od Orygenesa widzieli tu zapowiedź doktryny o zmartwychwstaniu ciała, której przeczą obrazy pojawiające się wcześniej w Księdze Hioba. Brak w niej wiary w życie po śmierci, dominuje wizja Szeolu jako miejsca zatraty (7,9-10; 10,21; 14,7-22; 17,13-16). Hiob wzywa Boga, aby wymierzył mu sprawiedliwość jeszcze za życia (16,22; 17,1; 30,23; 31,35). Nawet jeśli wiara Hioba nie zna jeszcze pojęcia nieba, jego słowa natchnione Duchem otwierają się na wizję nowej rzeczywistości zmartwychwstania, która w pełni zajaśnieje w Chrystusie.

 

CIEKAWOSTKA


Hiob w literaturze mądrościowej odgrywa tę samą rolę co Abraham w Pięcioksięgu. Rzuca wyzwanie tradycyjnie pojętej mądrości, która cierpienie wiąże zawsze z karą i odpłatą za grzech. Samo imię bohatera, Hiob, można przetłumaczyć na dwa sposoby: ‘przeciwnik’ Jahwe lub ‘kto jest moim ojcem’. To także klucz do lektury księgi, która opowiada o poszukiwaniu Boga Ojca, pyta o to, czy człowiek może kochać Go bezinteresowną miłością, i opisuje starcie między boską a ludzką ideą sprawiedliwości.

 

JESZCZE O PIERWSZYM CZYTANIU


Najważniejsze pytanie • W rozdziale 19,25-27 mamy do czynienia z najważniejszym tematem księgi. Jeśli Bóg jest przyczyną cierpień Hioba (19,6-20), kto zdoła wystąpić w obronie cierpiącego? Kto jest na tyle silny, aby stanąć przed Najwyższym jako świadek? Hiob, zapytawszy o to, kto zapisze jego słowa na wieczność, znajduje tajemniczą osobę, która będzie działać jako jego adwokat. Lecz ja wiem, Wybawca mój żyje.

Kim jest “wybawca”? Kogo ma tu na myśli cierpiący sprawiedliwy? Czy apeluje do samego Boga, którego ma nadzieję ujrzeć ostatecznie, jak mówi o tym w w. 26b? Według niektórych wezwanie na pomoc Boga wydaje się mało prawdopodobne w kontekście sporu, jaki z Bogiem właśnie toczy Hiob. Może chodzić o bliżej nieokreśloną, niebiańską postać, która ma odegrać rolę arbitra i świadka w sprawie Hioba (9,33; 16,19). Inni twierdzą nawet, że to sam Hiob jest dla siebie goelem, jego wołanie o sprawiedliwość, żywy krzyk, przetrwa go i stanie jako ostatni na ziemi.

Zmartwychwstały. Terminem goel (patrz translator) określa się Boga Izraela. Dodatkowo pojawia się tu określenie haj (‘żyjący/żyje’), które w Biblii towarzyszy imieniu Bożemu (np. Pwt 5,23; Joz 3,10; Jer 10,10; 23,36; por. Hi 27,2). Cierpiący Hiob w paradoksalny sposób przyzywa na świadka Boga jakby wbrew samemu Bogu, który go karze. Przed taką ufnością Bóg ostatecznie skapituluje. Zwycięstwo ma polegać na uniewinnieniu Hioba jeszcze za jego życia (patrz finał Księgi). Tu jednak dramat Hioba otwiera się na perspektywę znacznie głębszą niż mógł to sobie wyobrazić cierpiący bohater. Hiob w istocie czeka na kogoś, kto zwycięży bezsens ludzkiej śmierci, kto zatriumfuje (stanie zwycięski) nad Szeolem, który grozi cierpiącemu sprawiedliwemu. Nie wiedząc o tym, Hiob wzywa na pomoc Zmartwychwstałego.  

 

CZY WIESZ, ŻE…


Mój wybawca (goel) żyje. Do opisania swojego wybawiciela Hiob używa terminu goel. W Starym Testamencie oznacza on najbliższego krewnego, na którym spoczywa obowiązek pomsty za przelaną krew członków rodziny (Lb 35,19; Pwt 19,6-12; Joz 20,2-5.9; 2 Sam 14,11). To także ktoś, kto troszczy się o sytuację materialną swoich bliskich: wykupuje ich z niewoli (Kpł 25,23-24.39-55), odkupuje ich mienie (Kpł 25,25; Jer 32,6-15), czy też troszczy się o wzbudzenie potomstwa zmarłemu krewnemu (Rut 3,12; 4,1-6). Termin jest także odnoszony do Boga wybawiającego Izraela z niewoli egipskiej (Wj 6,6; 15,13; Ps 74,2; 77,16), czy sprowadzającego ich z wygnania (Jer 50,34; Iz 43,1; 44,6.24; 48,20; 52,9). Stosuje się go także, gdy mówi się o Jahwe, który wybawia wierzącego od śmierci (Ps 103,4; Lam 3,58).

 

TRANSLATOR


Na ziemi wystąpi jako ostatni. Goel, wybawca, ma stanąć al apar – na ziemi, a dosłownie nad prochem Hioba. Życie Hioba zamienia się w proch, jednak oczekuje on na sędziego, który stając nad tymże prochem, wyda sprawiedliwy wyrok.

Potem me szczątki skórą odzieje, i ciałem swym Boga zobaczę. Skomplikowana składnia i słownictwo sprawiają, że zdanie to tłumaczono na cztery sposoby:

1. Kiedy już moja skóra zniszczeje, wówczas bez ciała będę oglądał Boga.

2. I chociaż (kiedy) moja zniszczeje, ja jednak w ciele swym ujrzę Boga.

3. On mnie skórą oblecze i w ciele swym będę oglądał Boga.

4. On mnie posadzi przy sobie i w ciele swym będę widział Boga.

 

CYTATY


Słowa trzymające Hioba przy życiu: Lecz ja wiem: Wybawca mój żyje

Pan z wyschniętych kości odbuduje Hioba: Potem me szczątki skórą odzieje

Hiob uważa się za szczęśliwca: To właśnie ja Go zobacz

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Psalmu

REFREN: W krainie życia ujrzę dobroć Boga

Pan moim światłem i zbawieniem moim,

kogo miałbym się lękać?

Pan obrońcą mego życia

przed kim miałbym czuć trwogę?

O jedno tylko proszę Pana, o to zabiegam,

żebym mógł zawsze przebywać w jego domu,

przez wszystkie dni życia,

abym kosztował słodyczy Pana,

stale się radował Jego świątynią.

Usłysz, o Panie, kiedy głośno wołam,

zmiłuj się nade mną i wysłuchaj mnie.

Będę szukał oblicza Twego, Panie.

Nie zakrywaj przede mną swojej twarzy.

Wierzę, że będę oglądał dobra Pana

w krainie żyjących.

Oczekuj Pana, bądź mężny,

nabierz odwagi i oczekuj Pana.

[01][02]

PSALM

Boże Oblicze •  Ps 27,1.4.7.8b.9a.13-14

PSALM 27 • AUTOR: Dawid/lewita • CZAS POWSTANIA: czasy monarchii, X-VI w. przed Chr.


O PSALMIE • Psalm 27 należy do najstarszej grupy zachowanych tekstów Psałterza, a jego autorstwo jest przypisywane królowi Dawidowi. Ta modlitwa błagalna (tefillah), jest równocześnie modlitwą • ufności (w. 1-6) i • skargi (w. 7-14). Zanosi ją do Boga osoba, która została prawdopodobnie niesprawiedliwe oskarżona (w. 12), osaczona przez nieprzyjaciół. Modlący chroni się przed nimi u Pana w modlitwie zanoszonej w świątyni. Miejsce to, a bardziej jeszcze związana z nim Boża obecność, zapewniają mu bezpieczeństwo i stabilność  • Druga część psalmu to skarga i błaganie, które wynikają raczej z kryzysu duchowego, czy załamania, aniżeli z zewnętrznego zagrożenia  • Dwa ostatnie wersety psalmu są powtórzeniem wyznania zaufania Bożej pomocy, wbrew nawarstwiającym się problemom. Ten zabieg literacki ma służyć wzmocnieniu jedności stylistycznej tekstu.

ZANIM USŁYSZYSZ • W chwili największego zwątpienia psalmista nie traci nadziei. Dwa retoryczne pytania rozpoczynające psalm niosą ze sobą głębokie przesłanie. Choć lęk i trwoga są wręcz niewyobrażalne, kogo miałby się obawiać człowiek żyjący blisko Boga? Tylko jedno pozostaje wówczas źródłem niepewności. Co się stanie, gdy Bóg nie będzie blisko? Życie psalmisty tak mocno zrosło się z Bożą obecnością, że nie wyobraża już sobie możliwości istnienia poza nią. Zostało to symbolicznie ukazane przez pragnienie poszukiwania oblicza Bożego. Jest to zachęta dla nas – w chwilach największej samotności, możemy znaleźć ukojenie w Panu.

 

CYTATY


Psalmista pewny siebie, bo pewny Boga: przed kim miałbym czuć trwogę?

Jedna jedyna prośba do Pana: żebym mógł zawsze przebywać w jego domu

Psalmista przeciw mazgajeniu się: bądź mężny, nabierz odwagi i oczekuj Pana

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst II czytania

Czytanie z Listu do Koryntian

(1 Kor 15,20-24a.25-28)

Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli. Ponieważ bowiem przez człowieka (przyszła) śmierć, przez człowieka też (dokona się) zmartwychwstanie. I jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy będą ożywieni, lecz każdy według własnej kolejności. Chrystus jako pierwszy, potem ci, co należą do Chrystusa, w czasie Jego przyjścia. Wreszcie nastąpi koniec, gdy przekaże królowanie Bogu i Ojcu. Trzeba bowiem, ażeby królował, aż położy wszystkich nieprzyjaciół pod swoje stopy. Jako ostatni wróg, zostanie pokonana śmierć. Wszystko bowiem rzucił pod stopy Jego. Kiedy się mówi, że wszystko jest poddane, znaczy to, że z wyjątkiem Tego, który mu wszystko poddał. A gdy już wszystko zostanie Mu poddane, wtedy i sam Syn zostanie poddany Temu, który Synowi poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we wszystkich.

Oto Słowo Boże

[01][02]

DRUGIE CZYTANIE

Jak Chrystus   1 Kor 15,20-24a.25-28

LIST DO KORYNTIAN • NADAWCA: św. Paweł • SKĄD: Efez • DATA: ok. 52 r.• ADRESACI: chrześcijanie w Koryncie


O KSIĘDZE • Drugie czytanie to fragment Pierwszego Listu do Koryntian. Podczas swojego pobytu w Koryncie, ważnym greckim mieście, Pawłowi udało się założyć wspólnotę chrześcijan. Wspólnota ta, ze względu na ogromną różnorodność tworzących ją grup społecznych oraz wpływy różnego rodzaju filozofii i religii, jakim podlegała z zewnątrz, borykała się z wieloma problemami • Zagrożona jedność: powstały grupy i stronnictwa, które rywalizowały ze sobą w Kościele Liderzy: poważnym niebezpieczeństwem było pojawienie się ludzi chełpiących się swoją wiedzą i doskonałością (2,6; 3,1; 8,1). Głosili oni całkowitą swobodę obyczajów (6,12). Często zachowywali się w sposób nieodpowiedzialny, gorsząc resztę (8-10), poszukiwali najbardziej spektakularnych duchowych darów, zaniedbując miłość (12-14) Odrzucenie zmartwychwstania: niektórzy Koryntianie odrzucili naukę o zmartwychwstaniu ciała, patrząc na nią z punktu widzenia greckiej filozofii lub żydowskiej apokaliptyki (15).

KONTEKST • Pierwszy List Pawła do Koryntian rozpoczyna się prawdą o Chrystusie Ukrzyżowanym, który jest głupstwem dla tego świata, ale mocą i mądrością Bożą dla wierzących (1-4). Po różnego rodzaju wskazaniach, które wypełniają główną część listu (5-14), a które są przełożeniem na język codzienności nauki Krzyża, Paweł kończy prawdą o zmartwychwstaniu (Kor 15). Bez Zmartwychwstałego nasza wiara jest próżna, a my sami jesteśmy godni politowania. Zmartwychwstanie to serce Ewangelii Pawła. Bez niego krzyż Chrystusa nie zbawia, jest tylko jednym z wielu pomników heroicznego męczeństwa. Zmartwychwstanie wyznacza cel naszego życia: przebywać z Bogiem na zawsze.

ZANIM USŁYSZYSZ • Paweł szkicuje scenariusz końca czasów. Zaczynając od Adama, szczegółowo opisuje, w jaki sposób dokona się zmartwychwstanie, oraz hierarchię, która zapanuje w Królestwie Bożym. Ostatecznym akordem końca czasów będzie pokonanie śmierci. Jej ciągłe panowanie to prawdopodobnie jeden z powodów, dla których kwestionuje się w Koryncie prawdę o zmartwychwstaniu. Skoro wciąż umieramy, na czym polega zwycięstwo Jezusa? Paweł argumentuje, że Jego powstanie z martwych już odwróciło bieg naszego życia (nie zmierza ku zagładzie), a w całej zachwycającej pełni ujrzymy je na końcu czasów.

 

JESZCZE O DRUGIM CZYTANIU


• Nie trzeba nam litości. On żyje • Teraz jednak to odpowiedź na poprzednie dramatyczne stwierdzenie: Jeżeli tylko w tym życiu w Chrystusie nadzieję pokładamy, jesteśmy bardziej od wszystkich ludzi godni politowania (w. 19). Nie trzeba nam litości, bo Chrystus, w którego wierzymy, mówi Paweł, rzeczywiście zmartwychwstał. Chrystus to pierwszy w historii zbawienia, który otwiera drogę dla innych.

• Chrystus – Nowy Adam • Myśl tę Apostoł rozwija w kolejnych dwóch wersach 21-22. Zmartwychwstanie, które przychodzi przez Chrystusa, Boga-Człowieka, jest odpowiedzią na śmierć, która przyszła także przez człowieka. Można w tym odczytać logikę Bożego planu: człowiek musi naprawić to, co inny człowiek zniszczył. Naprzeciw siebie stają nie tylko chronologicznie pierwszy i ostatni człowiek. Adam to przede wszystkim głowa starego stworzenia, podczas gdy Chrystus to pierwociny i głowa stworzenia nowego. Tak jak w Adamie całe stworzenie pochwycone zostało w fatalną spiralę śmierci, tak ci, którzy wierzą w Chrystusa, zostaną ożywieni. Oczywiście, nie chodzi tu o przywrócenie do poprzedniego, ziemskiego życia, lecz o początek nowego życia i nowego stworzenia.

• Odpowiedź dana Hiobowi  • Zmartwychwstanie Chrystusa jest jedyną odpowiedzią na pełne dramatu wołanie dzieci Adama, które płynie przez dzieje. Mieści się w nim także wołanie Hioba, wołanie sprawiedliwego, który wzywa Pana, aby rozsądził jego życie. To zbyt mało, że otrzyma swoją sprawiedliwość na ziemi. Cóż mu po niej, jeśli ostatecznie czeka go umieranie i nicość w Szeolu, tak dramatycznie opisana na kartach Księgi Hioba? Parafrazując słowa św. Pawła z Pierwszego Listu do Koryntian: Jeżeli tylko w tym życiu w Bogu nadzieję pokładamy, jesteśmy bardziej od wszystkich ludzi godni politowania (15,19). Tymczasem Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy, otwierając nam wszystkim drogę do życia wiecznego. Niezwykła nadzieja wyrażona w Księdze Hioba nie została zawiedziona.  

 

TRANSLATOR


Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy (aparche) spośród tych, co pomarli. Paweł określa Chrystusa mianem aparche, pierwocin spośród tych, co pomarli. W LXX używa się aparche dla opisania pierwszych plonów należących się jako ofiara Bogu (por. Wj 22,28; 23,19; Kpł 2,12). W idei tej zawiera się przyrzeczenie i zapewnienie, że także reszta należy do Pana. Tego słowa Paweł używa jeszcze w Rz 8,23 i 11,16.

 

CYTATY


Apostoł o pierwszeństwie Jezusa: Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli

Wszystko przez człowieka: przez człowieka [przyszła] śmierć, przez człowieka też [dokona się] zmartwychwstanie

Paweł o tym, gdzie padnie ostatni cios: Jako ostatni wróg, zostanie pokonana śmierć

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Ewangelii

(Łk 23,44-46.50.52-53;24,1-6a)

Było już około godziny szóstej i mrok ogarnął całą ziemię aż do godziny dziewiątej. Słońce się zaćmiło i zasłona przybytku rozdarła się przez środek. Wtedy Jezus zawołał donośnym głosem: Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego. Po tych słowach wyzionął ducha. Był tam człowiek dobry i sprawiedliwy, imieniem Józef, członek Wysokiej Rady. On to udał się do Piłata i poprosił o ciało Jezusa. Zdjął je z krzyża, owinął w płótno i złożył w grobie, wykutym w skale, w którym nikt jeszcze nie był pochowany. W pierwszy dzień tygodnia poszły skoro świt do grobu, niosąc przygotowane wonności. Kamień od grobu zastały odsunięty. A skoro weszły, nie znalazły ciała Pana Jezusa. Gdy wobec tego były bezradne, nagle stanęło przed nimi dwóch mężczyzn w lśniących szatach. Przestraszone, pochyliły twarze ku ziemi, lecz tamci rzekli do nich: Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych? Nie ma Go tutaj; zmartwychwstał.

Oto Słowo Pańskie

[01][02]

EWANGELIA

Nie ma Go tutaj • Łk 23,44-46.50.52-53;24,1-6a

EWANGELISTA: św. Łukasz • CZAS POWSTANIA: po 70 r.

KATEGORIA: przypowieść • MIEJSCE NAUCZANIA: Jerozolima, świątynia • CZAS: 33 r. • KTO MÓWI: Jezus • ADRESACI: zgromadzeni w świątyni


KONTEKST • Ostatnie trzy rozdziały Ewangelii wg św. Łukasza to opis męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Ewangelista sytuuje te wydarzenia w kontekście największego święta żydowskiego – Paschy. Jako że tekst tej księgi był skierowany głównie do pogan wywodzących się z kręgów kultury hellenistycznej, przekaz ewangeliczny zawiera świadectwa, które z jednej strony podkreślają nadprzyrodzony charakter misji Jezusa (był rzeczywiście Bogiem), a z drugiej powszechność tego posłannictwa (zbawienie nie jest zarezerwowane dla Żydów).

ZANIM USŁYSZYSZ • W niedzielnej Ewangelii jesteśmy świadkami najdonioślejszych wydarzeń naszej wiary. Jezus oddaje swe życie na krzyżu dla zbawienia wszystkich ludzi. Opis śmierci (23,44-46) i złożenia do grobu (23,50.52-53) jest ściśle powiązany z opowiadaniem o zmartwychwstaniu (24,1-6a). Kobiety, które o świcie wyruszają do grobu Mistrza z Nazaretu, są dla nas przykładem troski o zmarłych, ale są też symbolicznym ukazaniem ludzkich lęków związanych ze śmiercią. Śmierć bliskiej osoby i łączące się z nią emocje mogą nam przesłaniać prawdę. Uczniowie przerażeni szybkim procesem i wyrokiem na Jezusa rozchodzą się i zapominają o Jego słowach, w których zapowiadał swą mękę i śmierć, ale też zmartwychwstanie (9,22.44; 18,31-33). Ofiara Jezusa przywraca perspektywę życia wiecznego i nadzieję każdemu z nas.

 

JESZCZE O EWANGELII


Mrok, zaćmione słońce, rozdarta zasłona. Zjawiska naturalne, które towarzyszą śmierci Jezusa, podkreślają niezwykłą wagę tego wydarzenia. Mrok to godzina panowania zła, ale równocześnie stan, w jakim pogrążony był świat w stanie przed stworzeniem (Rdz 1). Śmierć Jezusa i Jego zmartwychwstanie to moment prawdziwego Nowego Stworzenia. Bóg wydobywa ludzkość z mroku grzechu, samemu wchodząc w jego otchłań. Rozdarta zasłona przybytku to znak końca oddzielenia ludzkości od Boga. W Chrystusie zyskaliśmy znowu przystęp do Ojca, zamknięty od czasu grzechu pierworodnego (Rdz 3).

Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego. Zmartwychwstanie Jezusa to odpowiedź Ojca na ufność, z jaką Syn powierzył się w chwili śmierci w Jego ręce. Bóg nie mógł odpowiedzieć inaczej na wiarę i miłość Syna niż przez wskrzeszenie Go z martwych. Jeśli będziemy naśladować Jezusa w jego wierze, razem z Nim zmartwychwstaniemy

On żyje. Słońce wschodzące w poranek zmartwychwstania zapowiada Słońce, które nie zna zachodu – Zmartwychwstałego. Dwóch młodzieńców w białych szatach, o których pisze Łukasz, to zapewne aniołowie, łącznicy pomiędzy światem boskim i ludzkim oraz tłumacze Bożych tajemnic. Biel ich szat zwiastuje radość kontrastującą silnie z żałobną czernią szat kobiet. Kerygmat aniołów jest prosty i całkowicie zaskakujący: On żyje. Potęga śmierci została złamana. Na ten moment czekały nie tylko tęskniące i kochające Pana kobiety. Na Zmartwychwstałego czekali ludzie wszystkich czasów.   

 

CYTATY


Chrystus przed śmiercią: Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego

Anielskie zdziwienie czy przekąs?: Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych?

Anioły z najlepszą wiadomością w historii: Nie ma Go tutaj; zmartwychwstał

 

TWEETY





1/5
Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, Piero della Francesca, 1463 r., Museo Civico di Sansepolcro, Włochy
2/5
Zmartwychwstanie, Francesco Buoneri, 1619–20 r., Art Institute of Chicago, USA
3/5
Zmartwychwstanie Chrystusa, Rubens, 1611-12 r., Katedra Najświętszej Marii Panny w Antwerpii, Belgia
4/5
Zmartwychwstanie Pańskie, Tycjan, 1520-1522 r. San Nazzaro e Celso
5/5
Zmartwychwstanie Jezusa, Michel Corneille Starszy, między 1640 a 1650 r., Fresk z kościoła Saint-Nicolas-des-Champs, Paryż, Francja
poprzednie
następne

STO SŁÓW


Cierpienie to w istocie podejrzenie: jestem sam. Dlatego w chwilach wielkiego cierpienia, każdy człowiek zadaje jedno, najgłębsze pytanie: Gdzie jest Ojciec?”. Zmartwychwstanie Chrystusa jest odpowiedzią na to pełne dramatu wołanie.

Bez Zmartwychwstałego nasza wiara jest próżna, a my sami jesteśmy godni politowania. Bez Zmartwychwstania krzyż Chrystusa nie zbawia, jest tylko jednym z wielu pomników heroicznego męczeństwa.

Zmartwychwstanie wyznacza cel naszego życia.

Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy, otwierając nam wszystkim drogę do życia wiecznego. Niezwykła nadzieja Hioba: Wybawca mój żyje nie została zawiedziona.

Wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych, możemy świętować z nadzieją, że jeśli będziemy naśladować Jezusa w jego wierze, razem z Nim Zmartwychwstaniemy.

 

TRENDY


#ZostaniePokonanaŚmierć

kiedy czas kary mijał i mama mówiła serdecznie: synku, wyjdź z tego kąta i chodź tutaj do mnie do kuchni mam tu dla Ciebie ciastko (…) my mówiliśmy: nie pójdę. Będę stał w tym kącie. (…) Zatwardziałość serca powoduje to, że człowiek chce cierpieć. (…) To jakiś przedsionek piekła. (…) dlatego ten czas, pierwszy i drugi listopada, choć to nie Boże Narodzenie, jest też czasem dobrym na pojednanie. Na wyjście z tego kąta (…) (ks. Piotr Pawlukiewicz)

 

Nie jest On ani reżyserem wielkiego teatru świata, ani maszyną do naprawy całego zła. Bóg nie jest dyktatorem, ale dawcą wolności. (…) Podnieśmy zatem nasze głowy znad grobów, zniczy i wiązanek kwiatów. Życie nie kończy się na cmentarzu czy w grobie. Życie nie kończy się nigdy i nigdy też nie jest za późno na jego przemianę!  (ks. Piotr Alabrudziński)

 

W Rzymie w XVII w. papież Bonifacy IV poświęcił dawny panteon i uczynił go kościołem ku czci Bogarodzicy oraz wszystkich męczenników. Polecił (…) przywieść kamienie z katakumb męczenników. Historycy twierdzą, że było aż dwadzieścia osiem pełnych wozów tychże relikwii (…) (ks. Dawid Pietras )

 

Powariowali, czy co? Przecież ci umarli nie widzą ani w dzień ani w nocy. Po co im zapalać świeczki, znicze? E, ksiądz, gadasz. A chodzę po cmentarzu i mówię: Światłość Wieukista niechaj im świeci. A ja wiem, co to znaczy: Bóg jest światłością. To znaczy proszę: niech oni Boga oglądają! (bp Józef Zawitkowski)

 

Cyprian Kamil Norwid napisał, że ojczyzna to nasz zbiorowy obowiązek. A my możemy – korzystając z parafrazy – powiedzieć w dzisiejszą liturgiczną uroczystość, że świętość, zbawienie to nasz – jako wspólnoty Kościoła – zbiorowy obowiązek. (Ks. Marcin Kołodziej)

 

W obozie w Holandii Edyta Stein do zrozpaczonych matek skierowała następujące słowa: „Dobrze jest pamiętać, że mamy prawo obywatelskie do nieba, Świętych Pańskich zaś za towarzyszy i domowników. Łatwiej wówczas znieść to, co jest na ziemi”. (ks. Wacław Depo)

 

Kiedy Jezus mówił z przekonaniem, że szczęśliwi są ubodzy, bo do nich należy królestwo Boga, nie chodziło Mu o tanie pocieszanie ubogich ludzi albo obiecywanie im jakiegoś niebiańskiego odszkodowania odłożonego ad calendas graecas. (o. Augustyn Pelanowski OSPPE)

 

Według nowych przepisów liturgicznych nabożeństwo za zmarłych ma być celebrowane w blasku światła bijącego z paschału, symbolu Zmartwychwstałego Chrystusa. (…) „Ja jestem światłością świata” — powiedział Chrystus. Dlatego na spotkanie ze śmiercią wierzący zbliża się z zapaloną gromnicą; dlatego dziś na milionach mogił całego świata płoną lampki, znicze, świece (Ks. Edward Staniek)

 

Życie

Życie nie dokończone

gdy oczy ci zamkną i zapalą świecę

miłość spełnioną i nieudaną

płacz

między mądrością i zabawą

Bożej powierzam opiece

(ks. Jan Twardowski)

 

ANEKS


W swoim oratorium Mesjasz G.F. Haendel w wyjątkowy sposób splata ze sobą słowa Hioba i św. Pawła. Muzyka doskonale oddaje pragnienie sprawiedliwego oczekującego na wybawiciela, który wstawi się za nim. Liryczny sopran w E-dur, pojawiający się tu przy prostym smyczkowym akompaniamencie, uwypukla zarówno nadzieję, jak i przejmujące, pełne tęsknoty wołanie, które płynie z odległych wieków przed Chrystusem. Hiob wzywa odkupiciela, Goela, który w ostatnim dniu stanie na ziemi. Równocześnie wierzy, że nawet gdy jego ciało zostanie stoczone przez robaki, ostatecznie w tym ciele jednak ujrzy Boga.

POSŁUCHAJ

Sposób, w jaki Jennens (twórca libretta) i Haendel przedstawiają wołanie i nadzieję Hioba, znajdujące swoją odpowiedź w Chrystusie, jestgenialny. Wyznanie cierpiącego sprawiedliwego: I know my Redeemer liveth (Hi 19,25a) łączy się bezpośrednio z kwestią ze św. Pawła: For Christ is risen from the dead, and become the first of them that slept (1 Kor 15,20). Dwie frazy są ze sobą muzycznie i tekstowo tak połączone, że można nie spostrzec, kiedy Księga Hioba przechodzi w List św. Pawła. Wiem, że mój odkupiciel żyje, bo Chrystus powstał z martwych jako pierwszy spośród tych, co posnęli. Fraza ze św. Pawła zaczyna ostatecznie dominować i wypełnia recytatyw, wznosząc się w trakcie wykonania o ponad oktawę. Goel, wybawca, odkupiciel, którego oczekiwał Hiob, to sam Chrystus.

POSŁUCHAJ

Na mocy solidarności z Adamem wszyscy umierają. Prawdę tę Haendel ilustruje przejmującą, grobowo poważną i cichą partią chóralną, która doskonale podkreśla dramat losu ludzkości: For since by man came death (1 Kor 15,21a). Wszyscy byliśmy dziećmi Adama, dziećmi Hioba, bez nadziei na wieczność. Minorowa cisza przygotowuje prawdziwą eksplozję radości i triumfu życia, wyśpiewaną przez ten sam chór w słowach: by man came also the resurrection of the dead (1 Kor 15,21b). Raz jeszcze chór powraca do tej samej tonacji i cichego, pełnego nostalgii śpiewu: For as in Adam all die (1 Kor 15,22a), aby znów wyśpiewać z radością: even so in Christ shall all be made alive (1 Kor 15,22b). W obu przypadkach, aby zilustrować niezwykły zwrot w losach ludzkości, Haendel przechodzi z Grave a capella w A-mol do Allegro z orkiestrą w C-dur. W ten genialny sposób w Mesjaszu został zilustrowany moment przełomowy w dziejach człowieka.

POSŁUCHAJ


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
ks. Marcin Kowalski

ks. Marcin Kowalski

Doktor nauk biblijnych, wykładowca KUL oraz WSD w Kielcach. Sekretarz czasopism biblijnych The Biblical Annals oraz Verbum Vitae. Uczestnik programów radiowych i telewizyjnych popularyzujących Biblię: W Namiocie Słowa, Szukając Słowa Bożego, Telewizyjny Uniwersytet Biblijny (Radio Maryja i Telewizja Trwam). Moderator Dzieła Biblijnego Diecezji Kieleckiej.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Piotr Rymuza

ks. Piotr Rymuza

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >
ks. Piotr Rymuza
ks. Piotr
Rymuza
zobacz artykuly tego autora >