Abp Hoser powołał Diecezjalne Centrum Światowych Dni Młodzieży Warszawa-Praga

Dekretem abp. Henryka Hosera w diecezji warszawsko-praskiej powołano do istnienia Diecezjalne Centrum Światowych Dni Młodzieży.

Polub nas na Facebooku!

Jego zadaniem będzie koordynacja przygotowań do przyjęcia młodych z całego świata, którzy w tygodniu misyjnym poprzedzającym spotkanie z Ojcem Świętym w Krakowie będą przebywali na terenie diecezji – poinformował diecezjalny duszpasterz młodzieży ks. Emil Parafiniuk.

Duchowny podkreślił, że zakres działań powołanego zespołu będzie szeroki. Począwszy od przygotowania duchowego czyli koordynowania powstawania młodzieżowych grup modlitewnych w poszczególnych parafiach, poprzez przygotowanie wolontariuszy, działania promocyjne czy sprawy logistyczne. "Spodziewamy się bowiem w naszej diecezji około 10 tys. młodych osób z całego świata" – powiedział ks. Parafiniuk.

Kolejnym krokiem przygotowań będzie powołanie w Niedzielę Palmową Rejonowych Centrów Światowych Dni Młodzieży, które będą umiejscowione w kilkunastu parafiach diecezji. – Z uwagi na potrzebę łatwego połączenia komunikacyjnego z Warszawą ich sieć nie będzie pokrywała się z podziałem na dekanaty – zaznaczył diecezjalny duszpasterz młodzieży.

Całością prac będzie koordynowała Rada Diecezjalnego Centrum Światowych Dni Młodzieży pod przewodnictwem abp. Henryka Hosera.


mag / Warszawa

Katolicka Agencja Informacyjna ISSN 1426-1413; Data wydania: 27 grudnia 2013 Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas

Papież z kurią rzymską od dziś na rekolekcjach

"Proszę wszystkich, aby pamiętali na modlitwie o mnie i moich współpracownikach w Kurii Rzymskiej, którzy tego wieczoru rozpoczynamy tydzień ćwiczeń duchowych" - poprosił w niedzielę papież Franciszek. Rekolekcje wielkopostne dla papieża poprowadzi w tym roku portugalski kapłan ks. José Tolentino de Mendonça. Potrwają do piątku

Polub nas na Facebooku!

Tegoroczne rekolekcje wielkopostne dla papieża i kurii rzymskiej będą miały temat „Pochwała i pragnienie”.  – Pragnienie Jezusa musi być bardziej obecne w pulsującym sercu Kościoła – stwierdził ks. José Tolentino de Mendonça, wicerektor Uniwersytetu Katolickiego w Lizbonie, który poprowadzi te rekolekcje w domu rekolekcyjnym paulistów w Aricci pod Rzymem.

W wywiadzie dla Radia Watykańskiego tak wyjaśniał wybór tematyki rekolekcji: “Musimy wsłuchiwać się w głęboki głos pragnienia ludzkiego, które jest śladem obecności Boga w naszym sercu. Mamy pragnienie, które jest podobne do tego, jakie miał Jezus na krzyżu. Jezus nie prosił o nic, nie mówił: «jest mi źle, nie wyrządzajcie mi tyle cierpienia», powiedział tylko: «pragnę». W tym słowie zawiera się wszystko, co dotyczy Jego ludzkiego oblicza. W pragnieniu mamy możliwość odnalezienia człowieczeństwa takiego, jakim widzi je Bóg” – mówił ks. Mendonҫa.

Tegoroczny rekolekcjonista papieski zdradził także, iż w medytacji wprowadzającej skupi się m.in. na temacie zadziwienia. Wybrał to zagadnienie, gdyż, jego zdaniem, współczesny świat nie słucha słowa Bożego, szczególnie tego, co Pan powiedział Abrahamowi. Wyjdź stąd, opuść to miejsce, nie patrz więcej na swoje buty, ale patrz na gwiazdy, daleko. „A to właśnie jest zadziwieniem: iść przekraczając samych siebie. Ono wprowadza w tajemniczą obecność Boga” – zaznaczył ks. Mendonça.

Ks. José Tolentino de Mendonça urodził się 15 grudnia 1965 roku w Machico na Maderze. W 1982 roku podjął studia teologiczno-filozoficzne i w 1990 roku przyjął święcenia kapłańskie. Ukończył biblijne studia specjalistyczne w Rzymie. Po powrocie do ojczyzny podjął pracę na Uniwersytecie Katolickim w Lizbonie. Jest uznanym poetą. Od 2011 jest konsultorem Papieskiej Rady ds. Kultury

A tak wygląda miejsce, gdzie papież Franciszek wraz ze współpracownikami będzie uczestniczył w rekolekcjach wielkopostnych

awo/KAI

Najstarszy kardynał świata obchodzi dziś 99. urodziny

Najstarszy obecnie członek Kolegium Kardynalskiego - José de Jesús Pimiento Rodríguez z Kolumbii kończy w niedzielę 18 lutego 99 lat. W latach 1975-96 był arcybiskupem Manizales - archidiecezji w środkowej części kraju, znanej z plantacji kawy. Uczestniczył w Soborze Watykańskim II.

Polub nas na Facebooku!

We wrześniu 2017 w czasie swojej wizyty w Kolumbii z sędziwym kardynałem po raz pierwszy spotkał się papież Franciszek.

Wyrazem uznania dla kolumbijskiego hierarchy za jego postawę w czasach trudnych dla tamtejszego Kościoła i społeczeństwa było wyniesienie go przez Franciszka w 2015 roku do godności kardynalskiej. Ze względu na zaawansowany wiek i stan zdrowia kardynał-nominat nie był w stanie udać się do Rzymu na konsystorz, ale insygnia kardynalskie wręczył mu w Bogocie inny kardynał kolumbijski – Rubén Salazar Gómez.

José de Jesús Pimiento Rodríguez urodził się 18 lutego 1919 w mieście Zapatoca w północnej Kolumbii. Święcenia kapłańskie przyjął 14 grudnia 1941 jako kapłan diecezji Socorro y San Gil. Pracował tam duszpastersko, wykładał w swym dawnym seminarium duchownym w San Gil, był kapelanem szpitalnym i diecezjalnym asystentem Akcji Katolickiej. 14 czerwca 1955 Pius XII mianował 36-letniego wówczas duchownego biskupem pomocniczym diecezji Pasto (sakrę nominat przyjął 28 sierpnia tegoż roku). 30 grudnia 1959 Jan XXIII powołał go na rządcę diecezji Montería, skąd Paweł VI przeniósł go 29 lutego 1964 na podobne stanowisko w diecezji Garzón, a 22 maja 1975 mianował go arcybiskupem Manizales. Ustąpił z tego urzędu 15 października 1996, mając 77 lat.

Już jako arcybiskup-senior przez kilka lat pracował jako misjonarz w parafii Turbo, w diecezji Apartadó. Potem od listopada 2001 do czerwca 2003 jeszcze raz stał na czele Kościoła lokalnego, tym razem jako administrator apostolski swej rodzimej diecezji Socorro y San Gil. Uczestniczył we wszystkich sesjach Soboru Watykańskiego II, a także m.in. w trzech konferencjach ogólnych Latynoamerykańskiej Rady Biskupiej (CELAM): w Medellínie (1968), Puebli (1979) i w Santo Domingo (1992).

W latach 1972-78, przez dwie kadencje był przewodniczącym Konferencji Biskupiej Kolumbii.

4 stycznia 2015 Franciszek wymienił go wśród nowo mianowanych kardynałów, którzy 14 lutego tegoż roku otrzymali z rąk papieża oznaki swej godności. Sędziwy nominat nie był jednak w stanie przybyć do Rzymu, toteż insygnia kardynalskie wręczył mu 28 lutego w Bogocie kard. Rubén Salazar Gómez.

Obecnie spośród 216 purpuratów (119 elektorów i 97 nieelektorów) José de Jesús Pimiento Rodríguez jest najstarszym kardynałem na świecie.

KAI

Franciszek: Wielki Post jest pielgrzymką nawrócenia

O pokusie, nawróceniu i Dobrej Nowinie - mówił papież Franciszek podczas niedzielnej modlitwy Anioł Pański w Watykanie. Wielki Post to czas pokuty, ale nie jest to okres smutny lecz radosny trud, by ogołocić się z egoizmu aby by bardziej gotowymi oraz czystymi w przyjmowaniu zmartwychwstałego Pana

Polub nas na Facebooku!

Publikujemy tekst papieskich rozważań

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

W tę pierwszą niedzielę Wielkiego Postu Ewangelia przypomina nam kwestie pokusy, nawrócenia i Dobrej Nowiny.

Ewangelista Marek pisze: „Duch wyprowadził Jezusa na pustynię. Czterdzieści dni przebył na pustyni, kuszony przez szatana” (Mk 1, 12-13). Jezus wychodzi na pustynię, aby przygotować się do swojej misji w świecie. Nie potrzebuje On nawrócenia, ale jako człowiek musi przejść przez tę próbę, zarówno dla siebie, aby być posłusznym woli Ojca, jak i dla nas, aby dać nam łaskę przezwyciężania pokus. To przygotowanie polega na walce ze złym duchem, czyli z diabłem. Również dla nas Wielki Post jest czasem duchowego „zmagania się”, walki duchowej: jesteśmy wezwani do stawienia czoła Złu przez modlitwę, abyśmy byli zdolni z Bożą pomocą do pokonania go w naszym codziennym życiu. Niestety, zło działa w naszym życiu i wokół nas, gdzie pojawiają się przemoc, odrzucenie innego, blokady, wojny, niesprawiedliwości, które wszystkie są dziełami złego, zła.

Natychmiast po kuszeniu na pustyni Jezus zaczyna głosić Ewangelię, czyli Dobrą Nowinę, która wymaga od człowieka nawrócenia i wiary. Głosi On: „Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże”. Następnie zwrócił się z zachętą: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” (w. 15), czyli wierzcie w tę Dobrą Nowinę, że królestwo Boże jest blisko. W naszym życiu stale potrzebujemy nawrócenia, każdego dnia, a Kościół każe nam się o to modlić. Rzeczywiście,  nigdy nie jesteśmy wystarczająco ukierunkowani ku Bogu i musimy nieustannie kierować do Niego nasz umysł i serce. Aby to uczynić musimy mieć odwagę, by odrzucić to wszystko, co nas sprowadza na manowce, fałszywe wartości, które zwodzą nas podstępnie przyciągając nasz egoizm. Tymczasem powinniśmy pokładać ufność w Panu, w Jego dobroci i w Jego planie miłości dla każdego z nas. Wielki Post to czas pokuty, ale nie jest to okres smutny! Na to musimy zwrócić uwagę – jest to okres pokuty, ale nie jest to czas smutny, okres żałoby. Jest to radosny i poważny trud, by ogołocić się z naszego egoizmu, naszego starego człowieka, aby odnowić się w naszej łasce chrzcielnej.

Tylko Bóg może dać prawdziwe szczęście. Nie warto, byśmy marnowali czas na poszukiwanie go gdzie indziej, w bogactwach, przyjemnościach, władzy, w karierze. Królestwo Boże jest urzeczywistnieniem wszystkich naszych najgłębszych i najbardziej autentycznych aspiracji, ponieważ jest jednocześnie zbawieniem człowieka i chwałą Bożą. W tę pierwszą niedzielę Wielkiego Postu jesteśmy zaproszeni do uważnego słuchania i przyjęcia tego wezwania Jezusa do nawrócenia i uwierzenia w Ewangelię. Jesteśmy zachęcani do zdecydowanego podjęcia  czterdziestodniowej pielgrzymki ku Wielkanocy, aby jeszcze bardziej przyjąć łaskę Bożą, która chce przemienić świat w królestwo sprawiedliwości, pokoju i braterstwa.

Niech Najświętsza Maryja Panna pomoże nam przeżyć ten Wielki Post z wiernością Słowu Bożemu i z nieustanną modlitwą, tak jak Jezus uczynił to na pustyni. To nie jest niemożliwe! Chodzi o przeżywanie całych dni z gorącym pragnieniem przyjęcia miłości, pochodzącej od Boga, która chce przemienić nasze życie i cały świat.

Po modlitwie Anioł Pański

Drodzy bracia i siostry,

Za miesiąc, od 19 do 24 marca, około 300 młodych ludzi z całego świata przyjedzie do Rzymu na spotkanie przygotowawcze przed październikowym Synodem. Bardzo pragnę w związku z tym, aby wszyscy młodzi ludzie mogli czynnie uczestniczyć w tym  przygotowaniu. Dlatego będą mogli włączać się przez internet za pośrednictwem grup językowych moderowanych przez inne młode osoby. Wkład „grup sieciowych” zostanie dołączony do wkładu spotkania w Rzymie. Drodzy młodzi, możecie znaleźć informacje na stronie internetowej Sekretariatu Synodu Biskupów. Dziękuję za wasz wkład we wspólne pielgrzymowanie!

Pozdrawiam was, rodziny, grupy parafialne, stowarzyszenia i wszystkich pielgrzymów przybyłych z Włoch i z różnych krajów. Pozdrawiam wiernych diecezji z Murcji, Vannes, Warszawy i Wrocławia; a także pielgrzymów z Erba, Vignole, Fontaneto d’Agogna, Silvi i Troina. Pozdrawiam młodych z dekanatu Baggio (Mediolan) i Melito Porto Salvo.

Na początku Wielkiego Postu, który – jak powiedziałem – jest pielgrzymką nawrócenia i walki ze złem, pragnę skierować specjalne życzenie dla osób pozbawionych wolności: drodzy bracia i siostry, którzy jesteście w więzieniu, zachęcam każdego z was do przeżywania okresu Wielkiego Postu jako sposobności do pojednania i odnowy swego życia pod miłosiernym spojrzeniem Pana. On niestrudzenie przebacza.

Proszę wszystkich, aby pamiętali na modlitwie o mnie i moich współpracownikach w Kurii Rzymskiej, którzy tego wieczoru rozpoczynamy tydzień ćwiczeń duchowych.

Życzę wam dobrej niedzieli. Smacznego obiadu i do zobaczenia!

KAI

Kamilu, jesteś radością Polski!

Kamilu, jesteś radością Polski i chwałą Podhala! – powiedział kard. Stanisław Dziwisz, gratulując polskiemu skoczkowi, który w Pjongczangu obronił dziś tytuł mistrza olimpijskiego. „Bóg zapłać!” – podziękował Stochowi

Polub nas na Facebooku!

Pochodzący z podhalańskiego Zębu skoczek narciarski na dużej skoczni w Pjongczangu obronił tytuł i po raz trzeci w karierze został mistrzem olimpijskim. Polak uzyskał w dwóch skokach 135 i 136,5 metra. Drugie miejsce zajął Niemiec Adreas Wellinger. Na trzecim miejscu podium stanął Norweg Robert Johansson.

Kard. Stanisław Dziwisz wiernie kibicuje polskim sportowcom, „zwłaszcza tym, którzy są góralami”, jak zaznaczył w rozmowie z KAI. Dziś również z wielkimi emocjami oglądał zmagania skoczków w Pjongczangu. „Kamilu, jesteś radością Polski i chwałą Podhala! Bóg zapłać!” – powiedział, gdy Kamil Stoch obronił tytuł mistrza olimpijskiego.

Stoch jako pierwszy reprezentant Polski w sportach zimowych zdobył w karierze trzy złote medale olimpijskie. Dwa złote krążki ma Justyna Kowalczyk. To 21. medal dla Polski w historii zimowych igrzysk.

md / Kraków

Hanna Suchocka ponownie członkiem Papieskiej Komisji ds. Ochrony Małoletnich

Franciszek potwierdził kardynała Seana O'Malley, OFM Cap. Na funkcji przewodniczącego Papieskiej Komisji ds. Ochrony Małoletnich powołał szesnastu członków tego organu doradczego, w tym dziewięciu nowych członków. Na kolejną kadencję potwierdził siedmiu dotychczasowych członków, w tym prof. Hannę Suchocką, byłą ambasador Polski przy Stolicy Apostolskiej.

Polub nas na Facebooku!

Nowi członkowie to: prof. Benyam Dawit Mezmur (Etiopia); siostra Arina Gonsalves, RJM (Indie); pan Neville Owen (Australia); pani Sinalelea Fe’ao (Tonga); prof. Myriam Wijlens (Holandia); prof. Ernesto Caffo (Włochy); siostra Jane Bertelsen, FMDM (Wielka Brytania); pani Teresa Kettelkamp (USA) i pan Nelson Giovanelli Rosendo Dos Santos (Brazylia).

Siedmiu członków pełniących potwierdzonych ponownie to: dr Gabriel Dy-Liacco (Filipiny); bBiskup Luis Manuel Alí Herrera (Kolumbia); ks. Hans Zollner, SJ (Niemcy); prof. Hanna Suchocka (Polska); siostra Kayula Lesa, RSC (Zambia); siostra Hermenegild Makoro, CPS (RPA) i ks. prał. Robert Oliver (USA) – dotychczasowy sekretarz Komisji.

Jak wskazał kard. O’Malley nowo mianowani członkowie uzupełnią globalną perspektywę Komisji w zakresie ochrony osób nieletnich i dorosłych szczególnie narażonych na wykorzystanie. Dodał, że stawia sobie ona za cel pomaganie Kościołom lokalnym w ich wysiłkach na rzecz ochrony tej kategorii osób przed nadużyciami seksualnymi.

Przewodniczący Papieskiej Komisji ds. Ochrony Małoletnich zaznaczył, że wśród ośmiu kobiet i ośmiu mężczyzn – członków tego gremium są także osoby, które padły ofiarą molestowania ze strony duchownych. Mają one prawo do publicznego ujawniania swoich doświadczeń, ale powołani dzisiaj członkowie postanowili, że nie uczynią tego publicznie, ale wyłącznie w ramach Komisji, która apeluje o uszanowanie ich prywatności w tej sprawie.

Zapowiedziano, że najbliższa, planowana na kwiecień b.r. sesja plenarna Komisji rozpocznie się prywatnym spotkaniem z kilkoma osobami, które doświadczyły przemocy. Członkowie omówią następnie różne propozycje mające na celu wspieranie stałego dialogu z ofiarami z całego świata. Ma temu służyć mający powstać niebawem „Międzynarodowy Zespół Doradców na rzecz osób Poszkodowanych” (ISAP), nowa struktura ukształtowana przez głosy ofiar i bazująca na doświadczeniach komitetu doradczego działającego w Anglii i Walii. Przedstawi je w kwietniu baronowa Hollins.

Poinformowano, że w ciągu pierwszych czterech lat działania Papieskiej Komisji ds. Ochrony Małoletnich współpracowało z nią niemal 200 diecezji i zakonów.

Komisja ds. Ochrony Małoletnich powstała w marcu 2014 roku. Doradza ona papieżowi w sprawach dotyczących zaangażowania Stolicy Apostolskiej w ochronę dzieci i młodzieży oraz opieki duszpasterskiej nad ofiarami nadużyć seksualnych, jakich dopuścili się duchowni. Chodzi zwłaszcza o śledzenie na bieżąco programów ochrony dzieciństwa, o formułowanie propozycji nowych inicjatyw we współpracy z biskupami, konferencjami episkopatu i wyższymi przełożonymi zakonnymi oraz o proponowanie odpowiednich osób do systematycznego wcielania w życie tych inicjatyw – świeckich, zakonnych i księży, mających doświadczenie w dziedzinie ochrony małoletnich, kontaktów z ofiarami, zdrowia psychicznego, stosowania prawa itp. Komisji przewodniczy wspominany kardynał O’Malley z USA, a wśród jej członków są dwie ofiary nadużyć: Marie Collins z Irlandii i Peter Saunders z Wielkiej Brytanii, a także była polska premier Hanna Suchocka. W maju 2015 roku Komisja otrzymała statut, zaaprobowany ad experimentum na trzy lata. Utworzenie instytucji, mającej troszczyć się o ofiary, dopełniło dotychczasową działalność Kongregacji Nauki Wiary, skupioną głównie na przeprowadzaniu dochodzeń w sprawach oskarżeń o nadużycia seksualne i karaniu ich sprawców w oparciu o prawo kościelne.

Komisja opiniowała już między innymi projekt zmian w Kodeksie Prawa Kanonicznego, przewidujących karę dla biskupów, którzy ukrywają wykorzystywanie seksualne małoletnich przez duchownych.

KAI

Rzecznik Episkopatu: Aborcja NIE jest OK

- Aborcja naprawdę w żadnym przypadku nie jest ok. To życie jest wartością, szczególnie w jego początkowym etapie, gdy poczęty człowiek jest całkowicie bezbronny i potrzebuje szczególnej ochrony – podkreśla rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. dr Paweł Rytel-Andrianik.

Polub nas na Facebooku!

Rzecznik Episkopatu odniósł się do dyskusji toczącej się m.in. w mediach społecznościowych w tej sprawie. „Prawo do życia od poczęcia do naturalnej śmierci jest podstawowym i niepodważalnym prawem każdego człowieka. To nie kwestia religii, światopoglądu czy osobistych przekonań, ale nauki. Ostatnio naukowcy z Uniwersytetu w Oxfordzie odkryli, że serce dziecka zaczyna bić przed 20 dniem od poczęcia. Dzięki zaś badaniom USG 3D i 4D można obserwować ruchy dziecka w 10-12 tygodniu życia, można np. zobaczyć, że się uśmiecha. Dla rodziców jest to po prostu wzruszające” – powiedział ks. Rytel-Andrianik.

Dodał, że trywializowanie aborcji, poprzez sprowadzanie jej do poziomu zwyczajnych życiowych czynności jest niedopuszczalne. „Przedstawianie aborcji w kolorowych barwach, w stylizacji budzącej skojarzenia z reklamami produktów codziennego użytku jest czymś skandalicznym i narusza zasady etyki i moralności Ofiarą aborcji jest nie tylko dziecko nienarodzone, ale także jego matka i ojciec, rodzeństwo, dziadkowie i cała rodzina” – przypomniał rzecznik Episkopatu.

Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski podkreślił, że biskupi proszą o modlitwę w intencji ochrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci, a także o wspieranie inicjatyw, które służą temu celowi. „Życie jest piękne od poczęcia! To wartość, która jednoczy ludzi na całym świecie, nie tylko katolików i chrześcijan” – podkreślił ks. Rytel-Andrianik.

BP/KEP

Jeszcze w tym roku Paweł VI będzie ogłoszony świętym

W tym roku bł. Paweł VI zostanie ogłoszony świętym - zapowiedział papież Franciszek podczas czwartkowego spotkania z duchowieństwem Wiecznego Miasta.

Polub nas na Facebooku!

W miniony czwartek na zakończenie zamkniętej sesji pytań i odpowiedzi z duchowieństwem Rzymu papież powiedział, że będzie to „święty rok” dla Pawła VI. Niedawno dwaj Biskupi Rzymu zostali świętymi: Jan XXIII i Jan Paweł II – powiedział Franciszek. „Paweł VI zostanie ogłoszony świętym w tym roku, a Benedykt i ja jesteśmy na liście oczekujących, módlcie się za nas” – powiedział żartując podczas spotkania w bazylice św. Jana na Laternie.

Na początku lutego kardynałowie i biskupi – członkowie Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych jednogłośnie uznali za cudowne uzdrowienie przypisywane papieżowi, ogłoszonemu błogosławionym w 2014 r. Papież Franciszek jeszcze nie udzielił formalnej zgody, która miałaby formę oficjalnego dekretu, po czym zostanie ogłoszona data jego kanonizacji w Rzymie. Niektórzy oczekują, że Paweł VI zostanie kanonizowany jesienią, prawdopodobnie w październiku, a może tuż przed wakacjami.

KAI

Jutro Niedziela – I Wielkiego Postu B

W wojnie ze złem Bóg sprzymierzył się z nami. Walczy w pierwszej linii

ks. Przemysław Śliwiński
ks. Przemysław
Śliwiński
zobacz artykuly tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

 

Marek, w swoim niezwykle krótkim opisie kuszenia Jezusa na pustyni, jako jedyny ujawnia pewien szczegół: Jezus żył tam wśród zwierząt. Benedykt XVI zwróci uwagę, że dzikie zwierzęta są najbardziej konkretną postacią zagrożenia cżłowieka, tymczasem tu – żyją w harmonii z Jezusem.

Dzisiejsza Liturgia Słowa najpierw prowadzi nas właśnie przez zagrożenia: są to te zewnętrzne (pierwsze czytanie dotyczy potopu, który o mało co nie zmiótł z ziemi wszelkiego stworzenia; ewangelia wspomina o dzikich zwierzętach) i wewnętrzne (Jezus zmaga się z ludzkimi pokusami). To te dwa zagrożenia niosą śmierć: ludzki grzech i kataklizmy.

Słowo idzie dalej: pokazuje, że Bóg chroni nas przed tymi zagrożeniami, chce przywrócić pierwotną harmonię. Najpierw, Bóg zawiera ze stworzeniem przymierze, że nie będzie wyniszczającego potopu. A potem Jezus przezwycięża pokusy szatana.

W wojnie ze złem Bóg się z nami sprzymierzył . Mało, że pełni rolę dowódcy. Stanął na linii ognia: walczy wraz z nami, za nas i w nas. Tęcza jest znakiem przymierza w wojnie ze złem.

 

PUNKT WYJŚCIA


I NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU • Rok B • KOLEKTA: Będziemy prosić Boga, abyśmy przez ćwiczenia wielkopostne postępowali w rozumieniu tajemnicy Chrystusa i dzięki Jego łasce prowadzili święte życie CZYTANIA: Księga Rodzaju 9,8-15 • Psalm 25,4-9 • Pierwszy List św. Piotra 3,18-22 • Ewangelia wg św. Marka 1,12-15

 

• CHMURA SŁÓW • 

Jutro Niedziela - I Wielkiego Postu B

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst I czytania

Czytanie z Księgi Rodzaju

(Rdz 9,8-15)

Tak rzekł Bóg do Noego i do jego synów: Oto Ja zawieram przymierze z wami i z waszym potomstwem, które po was będzie; z wszelką istotą żywą, która jest z wami: z ptactwem, ze zwierzętami domowymi i polnymi, jakie są przy was, ze wszystkimi, które wyszły z arki, z wszelkim zwierzęciem na ziemi. Zawieram z wami przymierze, tak iż nigdy już nie zostanie zgładzona wodami potopu żadna istota żywa i już nigdy nie będzie potopu niszczącego ziemię. Po czym Bóg dodał: A to jest znak przymierza, które ja zawieram z wami i każdą istotą żywą, jaka jest z wami, na wieczne czasy: Łuk mój kładę na obłoki, aby był znakiem przymierza między Mną a ziemią. A gdy rozciągnę obłoki nad ziemią i gdy ukaże się ten łuk na obłokach, wtedy wspomnę na moje przymierze, które zawarłem z wami i z wszelką istotą żywą, z każdym człowiekiem; i nie będzie już nigdy wód potopu na zniszczenie żadnego jestestwa.

Oto Słowo Boże

[01][02]

 

PIERWSZE CZYTANIE

Pierwsze przymierze • Rdz 9,8-15

KSIĘGA: Rodzaju • AUTOR: kapłan • CZAS POWSTANIA: wygnanie w Babilonii (587-538 r. przed Chr.) i czas po powrocie

KATEGORIA: wydarzenie • BOHATEROWIE: Bóg, Noe • MIEJSCE: nieznane


O KSIĘDZE • Księga Rodzaju, pierwsza z ksiąg biblijnych, dzieli się wyraźnie na dwie części  • Pierwsza z nich to tzw. protohistoria, historia początków, obejmująca stworzenie świata i dzieje pierwszych ludzi aż do przymierza z Noem (Rdz 1-11) Zapisano w niej koleje losów Abrahama, Izaaka i Jakuba. Część tę kończy opis śmierci Józefa, przez którego Izrael znalazł się w Egipcie Księga Rodzaju stanowi polemikę z pogańskimi religiami Babilonii: ukazuje jedynego Boga i Stwórcę – Jahwe Z kolei historia patriarchów tworzy zręby tożsamości narodowej Izraela, ludu Przymierza, ludu wędrującego bez ziemi, ludu wiary i obietnicy Ostatecznie celem Księgi Rodzaju jest ocalenie wiary i odrębności Izraela w morzu pogańskiej kultury Babilonu.

KONTEKST • Wielki potop (Rdz 6,5-9,16) był wynikiem grzechu i niegodziwości ludzi Ustrzegł się przed nim Noe, który wysłuchał Boga zbudował arkę, do której wprowadził po jednym gatunku zwierząt i tych, którzy słuchali ostrzeżeń Boga Po wyjściu na ląd Bóg zawiera z Noem przymierze.

ZANIM USŁYSZYSZ • Usłyszymy dziś fragment tegoż przymierza To pierwsze przymierze w historii zbawienia, tzw. przymierze noachickie Przymierze szczególne, bo zawarte z całą ludzkością, a nawet z całym stworzeniem Najważniejsza jest obietnica zawarta w przymierzu (…nigdy nie zostanie zgładzona żadna istota żywa wodami potopu)

 

JESZCZE O PIERWSZYM CZYTANIU


Nowe Stworzenie. Przymierze zawarte z Noem przypomina akt nowego stworzenia. Asystują przy nim, jak za pierwszym razem, „istoty żywe”, „ptactwo”, „wszystkie zwierzęta domowe i polne” (Rdz 9,10). Zamiast pierwszych ludzi Adama i Ewy na scenie pojawia się sprawiedliwy Noe i jego potomstwo. Z „nowym światem”, który wyłania się z wód zniszczenia, Bóg zawiera bardzo szczególne przymierze. Objawia ono wspólną wszystkim przymierzom strategię działania, w której Bóg przez niewielką grupę sprawiedliwych zbawia świat.

Łuk na obłokach. Znakiem Przymierza jest łuk, który Stwórca kładzie na obłokach. Tęcza, o której tu mowa, raczej nie oznacza gestu Boga Wojownika, który porzuca swój gniew i składa broń. To symbol Bożego Miłosierdzia, które obiecuje pokój i obejmuje cały wszechświat, spajając niebo z ziemią. W innych miejscach ST tęcza opisuje objawienie się samego Boga (por. wizja Ezechiela 1,28), a w NT w Księdze Apokalipsy otacza Boży tron (4,3; 10,1). Zawsze już ma ona przypominać o czuwającej nad światem miłosiernej ręce Boga.

 

CZY WIESZ, ŻE


• Przymierze noachickie • pierwsze z czterech wielkich przymierzy, które Bóg zawiera z ludzkością Zapowiada ono: przymierze z Abrahamem (Rdz 17,7.19) przymierze z Mojżeszem na górze Synaj (Wj 6,4; to samo określenie berit) oraz Nowe Przymierze zawarte przez ofiarę Jezusa Chrystusa na krzyżu.

• Stary TestamentNowy Testament • nazwy te odnoszą się do innej niż potoczna definicji testamentu. Nie chodzi o dokument pośmiertny, lecz właśnie o przymierze: umowę między dwiema stronami, wzajemne zobowiązanie, oparte na zasadzie: jeśli… to…

• Bezwarunkowe • Przymierze z Noem i jego synami różni się znacząco od kolejnych zawartych po nim przymierzy Bóg nie stawia swojemu stworzeniu żadnych warunków  On jest jedynym, który w tej sytuacji podejmuje zobowiązania Mimo, że natura człowieka nie zmieniła się i wciąż tkwi w nim wrodzona skłonność do zła, Bóg ślubuje cierpliwość i miłosierdzie w postępowaniu z ludzkimi słabościami. W ten sposób kapłan odpowiada na wielkie pytanie Izraela o to, czy po niewoli możliwe jest jeszcze odnowienie przymierza z Panem.

 

 

TRANSLATOR


PRZYMIERZE to słowo – klucz do odczytywanego dziś biblijnego fragmentu, powtarza się w nim aż pięć razy. Hebrajskie berit (przymierze), pochodzące prawdopodobnie od akkadyjskiego burru, oznacza akt prawny, któremu towarzyszy świadectwo i przysięga. Bóg zobowiązuje się wobec Noego i jego potomstwa, lecz także wobec wszelkiej istoty żyjącej, że nie będzie już nigdy wód potopu niszczącego życie na ziemi (Rdz 9,11).

Arka (hebr. teba), na której przetrwali wybrani, oznacza także prostokątną skrzynię, w której odnaleziony zostanie w wodach Nilu mały Mojżesz (Wj 2,3.5). Dzięki jednemu sprawiedliwemu, który wart był ocalenia (Noe, Mojżesz), znajdzie swoje ocalenie cała rzesza (świat, Izrael).

 

CYTATY


Obietnica Boga: nigdy już nie zostanie zgładzona wodami potopu żadna istota żywa

Tęcza znakiem przymierza: Łuk mój kładę na obłoki

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst psalmu

(Ps 25,4-9)

REFREN: Drogi Twe, Panie, to łaska i wierność

Daj mi poznać Twoje drogi, Panie,

naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami.

Prowadź mnie w prawdzie według Twych pouczeń,

Boże i Zbawco, w Tobie mam nadzieję.

Wspomnij na swe miłosierdzie Panie,

na swoją miłość, która trwa na wieki.

Tylko o mnie pamiętaj w swoim miłosierdziu,

ze względu na dobroć Twą, Panie.

Dobry jest Pan i prawy,

dlatego wskazuje drogę grzesznikom.

Pomaga pokornym czynić dobrze,

uczy pokornych dróg swoich.

[01][02]

 

PSALM

Przewiny młodości • Ps 25,4-9

PSALM 25 • AUTOR: lewita • CZAS POWSTANIA: po wygnaniu (po 538 r. przed Chr.)


O PSALMIE • Psalm 25 jest psalmem alfabetycznym (następujące po sobie hebrajskie wersety rozpoczynają się od kolejnej litery hebrajskiego alfabetu)Niestety, tej prawidłowości nie przekazuje już tłumaczeniePsalm jest zatytułowany: Modlitwa w niebezpieczeństwie. To połączenie uwielbienia Boga z prośbą o wybawienie z trudnej sytuacjiPsalm, choć dominuje w nim bardzo osobisty ton, jest prawdopodobnie modlitwą, którą zanosiła w świątyni wspólnota Izraela po wygnaniuPośród piętrzących się niebezpieczeństw i otaczających zewsząd wrogów Izraelici ufają w miłosierdzie Tego, który odpuszcza im grzechy i uczy ich chodzić Jego ścieżkami.

ZANIM USŁYSZYSZ • Usłyszymy sześć wersetów wyjętych z Psalmu 25, które kontynuują modlitwę ufności zawartą w początkowych strofachZawierają prośbę psalmisty, by Pan nie wspominał grzechów i przewin młodości.

 

CYTATY


Psalmista o danej nam obietnicy: Wspomnij na swe miłosierdzie Panie

O miłości Bożej: miłość, która trwa na wieki

Czytanie z I Listu św. Piotra Apostoła

nawet duchom zamkniętym w więzieniu, niegdyś nieposłusznym, gdy za dni Noego cierpliwość Boża oczekiwała, a budowana była arka, w której niewielu, to jest osiem dusz, zostało uratowanych przez wodę. Teraz również zgodnie z tym wzorem ratuje was ona we chrzcie nie przez obmycie brudu cielesnego, ale przez zwróconą do Boga prośbę o dobre sumienie, dzięki zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa. On jest po prawicy Bożej, gdyż poszedł do nieba, gdzie poddani Mu zostali Aniołowie i Władze, i Moce.

Oto Słowo Boże

‘]

[01][02]

 

DRUGIE CZYTANIE

Triumfalny pochód • 1 P 3,18-22

1 List św. Piotra • AUTOR: św. Piotr •  CZAS POWSTANIA: ok. 64 r. • SKĄD: Rzym •   DO KOGO: wspólnoty chrześcijan w Azji Mniejszej


O KSIĘDZE •  Pierwsze czytanie, to jeden z dwóch listów napisanych przez św. Piotra (z pomocą, rzecz jasna, któregoś z sekretarzy), skierowany do nawróconych właśnie chrześcijan zamieszkujących Azję Mniejszą. Miał na celu podtrzymanie ich wiary w obliczu wielu prób, których doświadczali. To krótki, składający się z 5 rozdziałów tekst, pełen zachęt i apeli.

KONTEKST • W czytanym dziś fragmencie listu, św. Piotr, tłumaczący znaczenie, jakie dla chrześcijan posiada zwycięstwo Chrystusa. Podobnie jak wspólnota, do której pisał Piotr, także Chrystus znosił cierpienie i prześladowania. Jego życie jest nie tylko wzorem (2,21-25; 3,10-12), ale także źródłem nadziei, nie kończy się bowiem na śmierci, ale na chwale i radości zmartwychwstania (3,18-22).

ZANIM USŁYSZYSZ • Piotr odnosi się dziś do najważniejszych momentów dzieła zbawienia dokonanego przez Jezusa: umarł za nasze grzechy, aby nas przyprowadzić do Boga zabity na ciele został wskrzeszony Duchem w Duchu poszedł ogłosić swój triumf wszystkim zamkniętym w więzieniu, którzy czekali tam od czasów Noego. Dalej, na zasadzie skojarzenia z wodami potopu, Piotr przechodzi do chrztu, który dziś dzięki zmartwychwstaniu Chrystusa ratuje nas od potępienia. Czytanie kończy się obrazem Jezusa Zbawcy zasiadającego po prawicy Ojca.

 

CZY WIESZ, ŻE…


Obraz duchów zamkniętych w więzieniu na wyżynach, którym posługuje się Piotr, znajduje swoje potwierdzenie w judaizmie I w., który przedstawiał niebo jako system kręgów, z których jeden stał się więzieniem dla zbuntowanych mocy niebieskich (por. 2 Cor 12,2; Ap 12,7; 2 Księga Henocha 7,1-3).

Związek „duchów” z czasami Noego naprowadza nas także na ważną paralelę z Księgą Henocha, w której mówi się o gigantach, których dusze po potopie jako „duchy” nieczyste wypełniają ziemię (1 Henocha 15,8-10). „Nieposłuszne duchy” z czasów Noego to potomkowie aniołów i ludzi (Rdz 6,1-4), giganci, którymi wypełnia się ziemia, a którzy po śmierci w wodach potopu zamieniają się w demony. Boża opatrzność z cierpliwością, lecz bez skutku, oczekiwała na ich nawrócenie. Tradycje rabiniczne mówią nawet o 120 latach, pod koniec których rozpoczyna się budowa arki dającej schronienie i ocalenie zaledwie ośmiu osobom (Rdz 7,13).

 

CYTATY


Św. Piotr o Nowym Przymierzu: Chrystus raz umarł za grzechy, sprawiedliwy za niesprawiedliwych

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Ewangelii

Słowa Ewangelii według św. Marka

(Mk 1,12-15)

Zaraz też Duch wyprowadził Go na pustynię. Czterdzieści dni przebył na pustyni, kuszony przez szatana. żył tam wśród zwierząt, aniołowie zaś usługiwali Mu. Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię.

Oto Słowo Pańskie

[01][02]

 

EWANGELIA

Kuszenie • Mk 1,12-15

EWANGELISTA: Marek • CZAS POWSTANIA:  ok. 60-70 r.

KATEGORIA: wydarzenie • CZAS AKCJI: ok. 30 r. • MIEJSCE AKCJI: pustynia • BOHATEROWIE: Jezus, szatan • WERSJE: Mt 4,1-11; Łk 4,1-13


KSIEGA • Ewangelia według św. Marka to zdaniem badaczy najstarsza z Ewangelii, z której korzystać mieli także Łukasz i Jan. Jezus zostaje w niej ukazany jako Syn Boży. Napisana przez Jana Marka, towarzysza podróży misyjnych św. Pawła, który oparł się na relacjach i katechezie św. Piotra (świadectwo Papiasza). Według Hieronima Marek napisał swoją Ewangelię na prośbę braci w Rzymie.

KONTEKST • W związku z początkiem Wielkiego Postu wracamy w lekturze Ewangelii św. Marka do jej początku Często kuszenie Jezusa mylimy z modlitwą Jezusa w Ogrójcu, tuż przed Jego męką. Tymczasem kuszenie następuje na samym początku publicznej działalności Jezusa. Scenę tę opisują wszyscy autorzy Ewangelii synoptycznych. Potwierdza ona człowieczeństwo Jezusa oraz wyraźnie zapowiada jego przyszłą misję. Mesjasz nie zbawi tego świata bez wysiłku, używając swej boskiej mocy, lecz uczyni to przez ludzkie życie, walkę, cierpienie, a ostatecznie śmierć. W ten sposób kuszenie Jezusa na pustyni przygotowuje również jego Drogę Krzyża.

ZANIM USŁYSZYSZ W krótkim opisie kuszenia, jaki znajdujemy u Marka, czytamy, że Jezus zostaje wyprowadzony przez Ducha na pustynię, gdzie przebywa 40 dni i gdzie jest kuszony przez Szatana. Żyje wśród zwierząt i aniołów, którzy Mu usługują Marek nie opisuje samego kuszenia ani jego wyniku, przechodząc po tym bezpośrednio do misji Jezusa. W następnej scenie widzimy już Pana głoszącego Ewangelię, obwieszczającego bliskie Królestwo Boże i wzywającego do nawrócenia.

 

JESZCZE O EWANGELII


• Pustynia. Pustynia w Starym Testamencie, to uprzywilejowane miejsce spotkania Izraela z Bogiem (Wj; Oz) to równocześnie miejsce niebezpieczne, zamieszkałe przez dzikie zwięrzęta, nawiedzane przez demony i złe duchy. Dla Jezusa jest to najpierw miejsce próby, która następuje po czterdziestu dniach (Mk 1,13). Mogą one nawiązywać do czterdziestu dni, które Mojżesz spędził na świętej górze (Wj 24,18), do podróży Eliasza w to samo miejsce (1 Krl 19,8) i pouczeń, których Jezus udzielał swoim uczniom (Dz 1,3). Wreszcie przywodzą one na myśl czterdzieści lat pobytu Izraela na pustyni, w trakcie których naród także był kuszony, wystawiany na próbę (Pwt 8,2). Jezus to początek Nowego Izraela, który nie będzie się na pustyni buntował, lecz okaże Ojcu swoją miłość i posłuszeństwo.

• Życie jako zmaganie. Marek nie wspomina ani szczegółowego przebiegu kuszenia Jezusa, ani jego pozytywnego finału. Dla ewangelisty całe życie Pana będzie walką z Szatanem i duchami nieczystymi, walką, która swe zwieńczenie znajdzie w śmierci na krzyżu i zmartwychwstaniu.

• Powrót do raju. Aniołowie usługujący Jezusowi i dzikie zwierzęta, pośród których żyje (Mk 1,13), to nawiązanie do czasów mesjańskich wypełniających się wraz z jego obecnością na ziemi (Iz 11). To aluzja do ogrodu Eden i historii pierwszych rodziców. Posłuszeństwo Jezusa to lekarstwo na nieposłuszeństwo Adama i Ewy. Ono otwiera znów ludziom drogę do raju.

 

WERSJE


Kuszenie opisane przez Marka jest najkrótszym opisem. Wersja Mateusza, jak i Łukasza zawierają szczegółowy opis. Pojawiają się w nim trzy propozycje Szatana:  zamiana kamieni w chleb  rzucenie się w dół z narożnika świątyni  oddanie pokłonu Złemu w zamian za bogactwa i władzę.

 

CYTATY


Harmonia życia: żył tam wśród zwierząt, aniołowie zaś usługiwali Mu

 

1/5
Kuszenie Chrystusa, XII w. mozika z bazyliki św. Marka w Wenecji, Włochy
2/5
Kuszenie Chrystusa, Bracia Limbourg, miniatura z Bardzo bogatych godzinek księcia de Berry, XV w., Muzeum Kondeuszy, Chantilly, Francja
3/5
Kuszenie Chrystusa, Juan de Flandes, 1500-1504 r., Narodowa Galeria Sztuki w Waszyngtonie, USA
4/5
Kuszenie Chrystusa, Simon Bening, XVI w.
5/5
Noe i tęcza, Joseph Anton Koch, XVIII/XIX w.
poprzednie
następne
ks. Przemysław Śliwiński

ks. Przemysław Śliwiński

Kapłan Archidiecezji Warszawskiej. Pochodzi z Lubawy. Ukończył studia specjalistyczne na Wydziale Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Santa Croce w Rzymie. Jesienią 2013 roku, objął stanowisko rzecznika prasowego Archidiecezji Warszawskiej oraz dyrektora Archidiecezjalnego Centrum Informacji. Wykłada edukację medialną w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie. Na Stacji7.pl jest autorem wielu artykułów oraz popularnego cyklu Jutro Niedziela.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Marcin Kowalski

ks. Marcin Kowalski

Doktor nauk biblijnych, wykładowca KUL oraz WSD w Kielcach. Sekretarz czasopism biblijnych The Biblical Annals oraz Verbum Vitae. Uczestnik programów radiowych i telewizyjnych popularyzujących Biblię: W Namiocie Słowa, Szukając Słowa Bożego, Telewizyjny Uniwersytet Biblijny (Radio Maryja i Telewizja Trwam). Moderator Dzieła Biblijnego Diecezji Kieleckiej.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Przemysław Śliwiński
ks. Przemysław
Śliwiński
zobacz artykuly tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

Jasnogórska Ikona po renowacji znów na szlaku

Peregrynująca po Polsce kopia Jasnogórskiego Wizerunku powróciła na szlak po dorocznej zimowej renowacji. Obecnie Matka Boża w tzw. Obrazie Nawiedzenia kontynuuje pielgrzymkę po diecezji warszawsko-praskiej.

Polub nas na Facebooku!

Pielgrzymujący po polskich diecezjach Obraz przewożony jest w specjalnym samochodzie. Jego kustoszami na szlaku są specjalnie wyznaczeni ojcowie paulini. – Fenomen nawiedzenia polega na tym, że na 24 godziny parafia staje się Jasną Górą – zauważył o. Krzysztof Grzesica, który sam siebie nazywa „kierowcą Matki Bożej”.

Paulin podkreśla, że już same momenty przejazdu obrazu do kolejnych miejsc nawiedzenia, są okazją do wielkiej manifestacji wiary oczekujących na Matkę Bożą ludzi.

Pielgrzymująca po Polsce kopia Jasnogórskiej Ikony waży 90 kg. W przerwach na szlaku nawiedzenia jej renowacją zajmuje się Anna Torwirt, córka Leonarda Torwirta, artysty malarza, który w 1957 roku wykonał kopię na polecenie Prymasa Stefana Wyszyńskiego.

Myśl o nawiedzaniu parafii przez Obraz Matki Bożej Częstochowskiej ówczesny Prymas Polski podjął jeszcze w Komańczy. Miało to być konsekwencją Wielkiej Nowenny i odnowionych Ślubów Jasnogórskich. Sam kard. Wyszyński tak tłumaczył sens Nawiedzenia: „W okresie Wielkiej Nowenny cały naród powinien nawiedzić swoją Królową na Jasnej Górze, ale to jest niewykonalne w stu procentach. Zawsze ktoś nie będzie mógł pojechać do Częstochowy. Dlatego poprosimy Matkę Bożą, aby niejako zeszła ze swego Jasnogórskiego Tronu i odwiedziła wszystkie swoje dzieci, tam gdzie żyją, w ich parafiach”.

W 1956 r. Prymas Tysiąclecia powrócił z więzienia, a już w roku następnym zawiózł papieżowi Piusowi XII dwie kopie Cudownego Obrazu z Jasnej Góry. 14 maja 1957 r. Ojciec Święty w obecności biskupów poświęcił Obraz Nawiedzenia i pozwolił przywieźć go do Polski na świętą peregrynację po wszystkich parafiach.

Paulini podkreślają, że peregrynacja to wielki dar, ale i zadanie, byśmy ciągle ożywiali się w zawierzeniu Maryi. Wędrówka kopii Matki Bożej Jasnogórskiej jest przypomnieniem, że Jasna Góra była i jest duchową stolicą Polski, ostoją wiary i miejscem nieustannego oddawania się Matce Bożej.

Trasy przejazdu obrazu są specjalnie przystrajane, buduje się powitalne bramy, przyozdabia domy. Bogatej zewnętrznej oprawie towarzyszy wewnętrzne skupienie i modlitwa. Wszędzie jest podobnie: kolejki przed konfesjonałami, masowe przystępowanie do Komunii św., pary żyjące tylko w związku cywilnym zawierają ślub kościelny, dokonuje się pojednania zwaśnionych rodzin, składane są deklaracje trzeźwościowe.

KAI

Straszne rekolekcje 2. Odcinek 3: CO WYDARZYŁO SIĘ W RAJU?

Czy Ewa nakłoniła Adama do grzechu?

Adam Szustak OP
Adam
Szustak OP
zobacz artykuly tego autora >
Marcin Jończyk
Marcin
Jończyk
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Adam Szustak OP

Adam Szustak OP

Dominikanin, wędrowny kaznodzieja, były duszpasterz krakowskiej "Beczki". Jest autorem kilkunastu książek i audiobooków o tematyce religijnej, a także rekolekcji internetowych (Wilki Dwa, Plaster miodu, Jeszcze 5 Minutek). Prowadzi blog i kanał Langusta na Palmie, na którym można znaleźć wszystkie nagrania jego homilii i konferencji.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Marcin Jończyk

Marcin Jończyk

Ekspert od form multimedialnych, operator i montażysta, zawsze ma ręce pełne roboty. Samouk, któremu umiejętności zazdroszczą zawodowcy z wieloletnim stażem.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Adam Szustak OP
Adam
Szustak OP
zobacz artykuly tego autora >
Marcin Jończyk
Marcin
Jończyk
zobacz artykuly tego autora >

Zaprezentowano Narodowy Program Trzeźwości

W siedzibie Konferencji Episkopatu 16 lutego zaprezentowano Narodowy Program Trzeźwości. Dokument stanowi pokłosie ubiegłorocznego Narodowego Kongresu Trzeźwości i podobnie jak kongres opiera się na odpowiedzialności rodziny, Kościoła oraz samorządu i państwa

Polub nas na Facebooku!

Narodowy Program Trzeźwości – pdf do pobrania

Autorzy prezentowanego w piątek dokumentu – eksperci Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości podkreślają, że do skutecznej realizacji Narodowego Programu Trzeźwości potrzebne są: zaawansowana edukacja dzieci, młodzieży i całych rodzin, kampanie społeczne, zdecydowane zmiany w prawie oraz zaangażowanie instytucji kościelnych, państwowych i samorządowych.  Ich zdaniem, aby Narodowy Program Trzeźwości przyniósł owoce, konieczny jest też długoletni konsensus społeczny i polityczny.

Narodowy Program Trzeźwości (NPT) jest owocem pracy członków Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości. Głównym inicjatorem powstania NPT jest prof. Krzysztof Wojcieszek, wykładowca Wyższej Szkoły Nauk Społecznych „Pedagogium” w Warszawie i konsultor Zespołu Konferencji Episkopatu Polski.

Powstanie Programu było zapowiadane podczas ubiegłorocznego Narodowego Kongresu Trzeźwości. W zamyśle ma on być zarówno darem na stulecie odzyskania niepodległości przez Polskę, jak i propozycją działania.

Narodowy Program Trzeźwości opiera się na przesłankach wynikających z potwierdzonego przez współczesną naukę oddziaływania napojów alkoholowych na poszczególne osoby i społeczności oraz na przesłankach wynikających z personalizmu chrześcijańskiego.

Ignorowanie czy lekceważenie którejkolwiek z poniższych przesłanek powoduje znaczną przewagę szkód, które wynikają z używania napojów alkoholowych przez nieletnich oraz z nadużywania takich napojów przez dorosłych.

Narusza to tożsamość, suwerenność, wolność, zdrowie, rozwój i dobrobyt. Istnieją precedensy historyczne i zjawiska współczesne, które wskazują, że ignorowanie troski o trzeźwość wprost zagraża istnieniu narodu1 lub bardzo negatywnie wpływa na jego życie duchowe, społeczne, polityczne, ekonomiczne i pozycję międzynarodową.

Diagnoza problemu

Etanol znajdujący się we wszystkich napojach alkoholowych (piwo, wino, wódka i inne), jest taki sam i działa tak samo. Natomiast napoje alkoholowe o największym stężeniu etanolu (np. wódka) są stosunkowo nowe w historii ludzkości, zatem społeczeństwa są dopiero w trakcie zbierania bolesnych doświadczeń i wniosków wynikających z ich używania.

Jednocześnie alkohol stwarza liczne obiektywne zagrożenia związane z jego używaniem, które bardzo łatwo przekształca się w nadużywanie. Nierzadko prowadzi to do rozległych szkód i wielu dramatycznych cierpień. Eksperci uważają alkohol etylowy za najgroźniejszą w skutkach, szeroko stosowaną substancję psychoaktywną (narkotyk), ze względu na kumulowanie się szkód indywidualnych i społecznych.

Niektórzy są bardziej niż inni podatni na uzależnienie od alkoholu lub na inne szkody związane z używaniem tej substancji. Przy określonych społecznych wzorach spożycia (np. tzw. towarzyski przymus picia), skazuje to takie osoby na dramatycznie negatywne konsekwencje osobiste lub rodzinne. Świadomość społeczna związana z wiedzą o tym, kto jest bardziej narażony na szkody alkoholowe, jest zbyt mała i zbyt słabo stosowana w praktyce.

Nawet niewielkie ilości spożywanego alkoholu niosą ze sobą potwierdzone ryzyko (np. wzrost zapadalności na niektóre nowotwory), a większość szkód alkoholowych jest powodowana nie przez osoby uzależnione (zwanych alkoholikami), ale przez nieuzależnionych spożywających alkohol nieostrożnie. Zatem głównym źródłem większości negatywnych konsekwencji używania alkoholu etylowego jest prosty brak umiaru.

Taka sytuacja sprawia, że napoje zawierające alkohol etylowy nie mogą być traktowane jak zwykły towar konsumpcyjny, a formy ich ewentualnego spożywania powinny podlegać ściśle określonym regułom prawnym i kulturowym, zmniejszającym prawdopodobieństwo wystąpienia szkód.

Napoje alkoholowe nie są konieczne do życia. Najlepszą indywidualnie i społecznie sytuacją jest pełna abstynencja od alkoholu etylowego. Siła tradycji, potrzeb, obyczajów i nawyków społecznych sprawia, że perspektywa całkowitego usunięcia tej substancji psychoaktywnej z użytkowania wydaje się na chwilę obecną odległa.

Jednak cel w postaci stopniowego ograniczania używania alkoholu jest zasadny, biorąc pod uwagę potwierdzoną naukowo jego wielką szkodliwość. Z każdą ilością spożywanego alkoholu wiążą się określone ryzyka, które powinni znać ewentualni konsumenci. Dlatego stosunek do spożywania tej substancji powinien być określany w oparciu o obiektywne badania naukowe, uwzględniające zarówno aspekty pozytywne, jak i negatywne.

Abstynencja lub umiar

Jak wskazują doświadczenia historyczne, trwała trzeźwość nie może być osiągnięta drogą narzucenia społeczeństwu radykalnych ograniczeń (np. prohibicja) wbrew jego dążeniom, ale może być efektem stopniowego procesu, opartego o zasadę społecznej akceptacji koniecznych ograniczeń.

Wypracowanie trwałej i powszechnej moralnej sprawności w postaci trzeźwości przez wszystkich Polaków jest istotą Narodowego Programu Trzeźwości. Konkretnie oznacza to pełną abstynencję osób nieletnich i szczególnie wrażliwych na szkody alkoholowe. W przypadku dorosłych oznacza to abstynencję lub umiar.

Tego celu nie da się osiągnąć bez praktykowania świadomej abstynencji przez znaczącą część Narodu, bez znaczącego spadku poziomu spożycia napojów alkoholowych oraz bez zmiany obecnych sposobów używania napojów alkoholowych (w kierunku wykluczającym upijanie się oraz zbyt częstą konsumpcję). Radykalne ograniczenie aktualnego poziomu spożycia jest najważniejszym i kluczowym celem pośrednim oraz warunkiem bezwzględnym na drodze do trzeźwości wszystkich.

Polska leży w centrum Europy, w której notuje się największe spożycie alkoholu etylowego na świecie i najwięcej problemów alkoholowych z tym związanych. Nasze wskaźniki spożycia alkoholu na tle innych narodów europejskich są średnie.

Jak piją Polacy?

Polska leży w centrum Europy, w której notuje się największe spożycie alkoholu etylowego na świecie i najwięcej problemów alkoholowych z tym związanych. Nasze wskaźniki spożycia alkoholu na tle innych narodów europejskich są średnie.

Spożycie alkoholu “na głowę” dla osób powyżej 15. roku życia jest w Polsce wysokie (12,5 l) i dwukrotnie wyższe od średniej światowej. W stosunku do całej populacji w Polsce wynosiło ono w 2015 r. 9,41 litra czystego alkoholu na mieszkańca rocznie.

Bardzo wysokie są wskaźniki spożycia w grupie dużo pijących obywateli, którzy używają alkoholu etylowego jak narkotyku (częste upijanie się, wysokie stężenie alkoholu w ciele). Związane są z tym nadmiernie wysokie wskaźniki osób uzależnionych i szkodliwie pijących.

Bardzo duża jest dostępność napojów alkoholowych (geograficzna, ekonomiczna, kulturowa), w tym dla nieletnich. Odsetek sprzedawców naruszających prawo o zakazie sprzedaży napojów alkoholowych nieletnim wynosi w zależności od badań między 35 a 85%. Teoretycznie znacząca część zezwoleń powinna być co roku cofana z tego powodu, a nie jest.

Wpływy przemysłu alkoholowego są ogromne, istnieje też tolerancja dla przypadków łamania prawa dotyczącego alkoholu. Przykładem są liczne nowelizacje ustawy o wychowaniu w trzeźwości, zwłaszcza historia zgody polskiego Parlamentu na picie napojów alkoholowych na stadionach piłkarskich czy zniesienie większości ograniczeń reklamowych. Jest to, zdaje się, jedna z częściej nowelizowanych ustaw.

Z drugiej strony, nadal zbyt mała jest dostępność terapii i rehabilitacji dla osób uzależnionych i członków ich rodzin. Nieznaczny jest też wpływ licznych abstynentów i praktykujących umiar (jest to „milcząca większość” społeczeństwa polskiego) na obyczaje i regulacje prawne w sprawach alkoholu.

Wśród Polaków zbyt mała jest wiedza o naturze problemów alkoholowych i rozpowszechnione są błędne przekonania, czyli uznawanie picia napojów alkoholowych za czynność powszechną, normalną i taką, która nie pociąga za sobą ryzyka; częste jest też opieranie się na mitach i stereotypach dotyczących alkoholu, również w tych grupach społecznych, które z powodów zawodowych powinny wykazywać się większą wiedzą, jak np. lekarze, prawnicy, policjanci, dziennikarze czy wychowawcy.

Szkodliwe wzory spożycia są łatwo przekazywane w kolejnych pokoleniach, obyczajowość jest przesycona złymi nawykami, a sytuację pogarsza dodatkowo wpływ bardzo intensywnego marketingu napojów alkoholowych (reklama, akcje promocyjne, szeroka dystrybucja).

Publicznie znane naruszenia obyczajów alkoholowych, zwłaszcza przedstawicieli elit społecznych, spotykają się z nadmierną tolerancją („alkohol jest dla ludzi”), co utrwala silną pozycję picia w codziennej obyczajowości.

Zbyt wielu Polaków nie umie używać napojów alkoholowych w sposób minimalizujący ryzyko (kultywują tzw. północno-wschodni model spożycia z akcentem na upijanie się). To sprawia, że zakres i ciężar szkód alkoholowych w Polsce jest wyższy, niż mógłby być przy podobnym poziomie spożycia „per capita” występującym w innych krajach. Ukazują to wyraźnie porównania międzynarodowe (np. wskaźniki w Polsce i we Włoszech).

Główne obszary szkód

Główne ujemne skutki braku trzeźwości Polaków to zwłaszcza:

– liczne szkody zdrowotne, w tym: nowotwory, choroby układu krwionośnego, nerwowego, trawiennego, marskość wątroby, choroby trzustki, Płodowy Zespół Alkoholowy (FAS);

– śmiertelne zatrucia, wypadki, samobójstwa, utonięcia, zamarznięcia;

– ciężkie naruszenia prawa (w tym zabójstwa, bójki, napady, przemoc domowa);

– obniżenie wydajności w pracy, zniszczenia mienia publicznego i prywatnego, koszty przestępstw, awarii i katastrof, straty z powodu nadumieralności i inwalidztwa;

– duża liczba osób uzależnionych (między 640 tysięcy a milionem obywateli) i bardzo duża grupa osób szkodliwie i ryzykownie pijących – ok. 3 mln;

– kilkumilionowa (4-5 mln) rzesza osób współuzależnionych (w tym ok. 1 mln dzieci) wykazujących zaburzenia zdrowotne, psychiczne i rozwojowe, ogromnie obciążonych stresem;

– bezpośredni i decydujący wpływ na przemoc domową, także wobec dzieci (ok. 70% przypadków);

– rozpad więzi rodzinnych i znaczący wpływ na liczbę rozwodów;

– większość przypadków bezdomności i duży wpływ na chroniczne bezrobocie wielu osób;

– duży zakres strat rozwojowych ludzi młodych (straty o różnorodnym charakterze, od biologicznych po psychologiczne i duchowe);

– znaczne koszty usuwania szkód alkoholowych (np. koszty leczenia) na poziomie znacznie przekraczającym wpływy z obrotu napojami alkoholowymi;

– niezdolność do miłości oraz popadanie w drastyczny kryzys duchowy, moralny i religijny.

Niemal wszystkie te straty mogą ulegać istotnemu ograniczeniu w przypadku postępu w zmniejszaniu średniego spożycia, a zwłaszcza zmiany wzorów używania alkoholu w Polsce. Są wśród nich i takie, które można wyeliminować prawie całkowicie, jak np. FAS.

Trudne do oszacowania są natomiast takie szkody, jak ogólne osłabienie życia duchowego, dezintegracja wspólnot lokalnych, zmniejszenie poczucia bezpieczeństwa publicznego czy straty kulturowe. Społeczeństwo, przy tak wysokim poziomie problemów występującym w naszym kraju, jest jako całość słabsze i mniej suwerenne wewnętrznie.

Zasadnicze cele Narodowego Programu Trzeźwości

Zasadniczym celem jest trzeźwość narodu. Ze względu na głęboko zakorzenione zwyczaje alkoholowe w życiu społecznym oraz wywoływaną przez nie destrukcję osób i grup społecznych, należy realistycznie przewidywać czas realizacji Narodowego Programu Trzeźwości, obejmujący jedno pokolenie (25 lat), aby utrwaliła się zmiana postaw. Natomiast szczegółowe plany jego realizacji i aktualne priorytety powinny być formułowane corocznie i poddawane systematycznej ocenie.

Wśród celów edukacyjno-kulturowych jest rozpowszechnienie niezbędnej wiedzy na temat szczegółów działania alkoholu. Wiedza ta powinna być nagłaśniana wśród konsumentów napojów alkoholowych, w określonych grupach zawodowych i wśród decydentów i liderów społecznych.

Istotne jest też budowanie wystarczającego poparcia społecznego i zgody narodowej wokół koniecznych rozwiązań problemów alkoholowych i nadanie najwyższych priorytetów tej zmianie.

Konieczne jest ponadto przemiana dotycząca używania alkoholu w świadomości i obyczaju Polaków, przezwyciężenie normy „pije się” – rezygnacja z dominacji „narkotycznego” używania alkoholu w kulturze życia codziennego.

Ważne jest następnie dojście do realnej abstynencji dzieci i młodzieży do 21. roku życia, osiągniętej przy aktywnym udziale odpowiednich grup dorosłych, jak rodzice, duszpasterze, nauczyciele i urzędnicy.

Potrzebna jest też zmiana sposobu spożywania napojów alkoholowych przez Polaków tak, aby alkohol nigdy nie był używany w charakterze silnego narkotyku, czyli używanie bez nadużywania i upojenia, rozsądniejsze wzory korzystania z alkoholu.

Ponadto potrzebne jest wykluczenie picia z wielu szczególnie wrażliwych sytuacji życiowych i zawodowych, jak np. praca zawodowa, kierowanie pojazdami, ciąża i karmienie piersią, opieka nad dziećmi i inne, zgodnie ze stale aktualizowaną wiedzą.

Wreszcie należy dążyć do obniżenia rocznego spożycia alkoholu na mieszkańca przynajmniej do połowy średniej światowej, czyli nie więcej niż 6 litrów. Istotne jest też stanowcze przeciwdziałanie wszelkim formom naruszania prawa i przemocy na tle alkoholowym.

Autorzy Narodowego Programu Trzeźwości postulują też faktycznie zapewnienie wszystkim osobom dotkniętym problemami alkoholowymi odpowiedniej pomocy z wykorzystaniem wiedzy naukowej i programu Dwunastu Kroków AA. Chodzi tu zwłaszcza o lepszą dostępność do dobrych usług terapeutycznych, objęcie profilaktyką i terapią członków rodzin osób uzależnionych, w tym współmałżonków i dzieci czy pomoc dla dorosłych dzieci alkoholików (DDD/DDA).

Trzeźwościowy potencjał

Polska ma tradycję historyczną społecznego budowania trzeźwości od około XVII wieku, opartą na wysiłkach wybitnych działaczy (św. o. Stanisław Papczyński, bł. ks. Bronisław Markiewicz, kard. Stefan Wyszyński czy ks. Franciszek Blachnicki). Nasz kraj charakteryzuje przewaga liczebna dorosłych abstynentów nad pijącymi problemowo, a przynajmniej znaczna przewaga umiarkowanie pijących. W znacznej części społeczeństwa, w tym u niektórych autorytetów społecznych, ocena trzeźwości jest wysoka.

Kościół katolicki, inne kościoły i związki wyznaniowe wykazują stałą troskę o trzeźwość. Na terenie kraju w ciągu roku odbywa się tysiące duszpasterskich inicjatyw trzeźwościowych, między innymi: pielgrzymki, rekolekcje i spotkania modlitewne.

Działają kościelne ruchy abstynenckie (np. Krucjata Wyzwolenia Człowieka57 i Ruch Światło Życie („Oaza”), katolickie bractwa trzeźwościowe, Stowarzyszenie Wesele Wesel, harcerstwo, Dziecięca Krucjata Niepokalanej). Funkcjonuje aktywna sieć grup samopomocowych (kilka tysięcy grup AA i kilkaset grup Al-Anon). Działają liczne stowarzyszenia i kluby abstynenta.

Nasz system prawny uznawany za modelowy w skali europejskiej, jednak zbyt słabo wykorzystywany w praktyce, ma tradycje sięgające początków niepodległej Polski. Niestety, liczne nowelizacje zdeformowały to prawo. Istnieją za to precyzyjnie zdefiniowane obowiązki samorządu i rządu, istnieje prawna możliwość oddolnych działań obywateli. Ustawowo przewidziane są zasoby finansowe samorządów przeznaczane na profilaktykę i rozwiązywanie problemów alkoholowych.

Istnieje sieć instytucji systematycznie działająca na obszarze problematyki trzeźwościowej, zarówno samorządowych, rządowych, jak i pozarządowych. Wspominają o nich sprawozdania i rekomendacje Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.

Istnieje wreszcie grupa specjalistów z zakresu terapii uzależnień i profilaktyki z wysokimi kompetencjami, pracująca w oparciu o tzw. polski model rozwiązywania problemów alkoholowych, co wydatnie zwiększyło skuteczność terapii uzależnień. w ostatnich latach zgromadzony zostało duży zasób doświadczeń praktycznych i programów lokalnych – każda gmina przygotowuje własne rozwiązania.

Znaczący, chociaż nadal niewystarczający, jest zasięg szkolnych programów profilaktycznych. Zbudowany jest system ich oceny i rekomendacji. Nieograniczony jest dostęp do fachowej literatury naukowej oraz zasad sformułowanych w Narodowych Programy Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, a opracowanych przez ekspertów na zlecenie Ministerstwa Zdrowia.

Wszystkie te zasoby wymagają ochrony, wzmacniania i propagowania. Polacy mają prawo je znać, doceniać i wykorzystywać. Zwłaszcza jednak dorobek prawno-organizacyjny wymaga stałej uwagi i naprawy, gdyż jest, jak się wydaje, przedmiotem stałego nacisku ze strony różnych środowisk, które nie są zainteresowane rozwiązywaniem polskich problemów alkoholowych.

Szczegółowe sposoby realizacji

Początkiem Narodowego Programu Trzeźwości jest jego proklamowanie wraz z pozyskaniem autorytetów społecznych, lokalnych i ogólnopolskich. Konieczna jest praca „metapolityczna” dla osiągnięcia tego celu, spotkania dla uzyskania konsensusu społecznego, edukacja elit politycznych, wzbudzenie społecznego zainteresowania tematyką trzeźwości.

Kolejnym etapem jest ustanowienie odpowiednio umocowanego prawnie stałego zespołu ekspertów, zainteresowanych środowisk, kluczowych instytucji kościelnych, państwowych, samorządowych i pozarządowych. Jego celem powinno być zaplanowanie i cyklicznie monitorowanie etapów Narodowego Programu Trzeźwości.

Następnie trzeba rozpocząć edukację publiczną prezentującą Program i jego znaczenie, w tym pozyskanie przedstawicieli mediów i świata kultury, uruchamianie działań sieciowych, opartych na współpracy wolontariuszy. Konieczna jest mobilizacja w Kościele do zaangażowania na płaszczyźnie formacji osobowej i społecznej, a przede wszystkim modlitewnej do realizacji Programu.

Edukacja powinna być dalej rozwijana w sposób bardziej specjalistyczny i dotyczyć konkretnych problemów alkoholowych i metod ich rozwiązywania. Nie można zapominać o dokonywaniu systematycznej diagnozy problemów alkoholowych, również na poziomie najbardziej lokalnym.

Faza intensywnych działań to z kolei ograniczenie dostępności napojów alkoholowych (w tym w drodze przygotowanych edukacyjnie i zaakceptowanych społecznie zmian legislacyjnych, od poziomu Sejmu do poziomu gminy, np. zezwoleń na obrót napojami alkoholowymi na danym terytorium, ograniczenia marketingowe, zwłaszcza reklamy, ograniczenia lobbingu, wpływ poprzez ceny i podatki).

Następnie konieczna jest aktywna promocja medialna i środowiskowa dojrzałej i świadomej abstynencji oraz kampanie przeciw pijaństwu elit, nacisk społeczny na gremia polityczne i elity zawodowe, zmiany w prawie utrudniające pijaństwo w pracy, specjalistyczne programy interwencyjno – profilaktyczne w wybranych środowiskach zawodowych o zwiększonym ryzyku problemów alkoholowych.

Wreszcie potrzebne jest wzmocnienie prawa ograniczającego dostępność napojów alkoholowych dla osób nieletnich i równolegle inwestowanie w rozwój programów profilaktycznych, przygotowanie nauczycieli do roli profilaktyka – tak, aby objąć różnymi formami pracy wszystkich młodych ludzi, a także praca edukacyjna z całymi rodzinami.

Utrwaleniem oddziaływania Narodowego Programu Trzeźwości będzie przede wszystkim wprowadzanie w życie nowych skutecznych programów profilaktycznych, których głównym celem będzie uczenie dzieci, młodzieży i dorosłych dojrzałej sztuki życia we wstrzemięźliwości. Najistotniejsza wydaje się praca na rzecz rodzin, czyli środowisk, w których dokonuje się największa ochrona przed spożywaniem alkoholu.

Aby Narodowy Program Trzeźwości mógł zacząć działać, musi być rezultatem konsensusu poszczególnych środowisk zawodowych, elit społecznych i decydentów politycznych – tak, aby naturalnie zachodzące w demokratycznym kraju zmiany rządzących i sposobów określania taktyki polityki społecznej nie powodowały przerwania realizacji długofalowej strategii Programu.

KAI

W marcu światowe spotkanie młodych przed synodem

Ok. 300 młodych delegatów z całego świata weźmie udział w pre-synodzie w Watykanie. Młodzieżowe spotkanie presynodalne rozpocznie się 19 marca. - Nie będziemy jedynie mówić o młodych, ale to oni opowiedzą sami o sobie: swoim językiem, swoim entuzjazmem i swoją wrażliwością - zapowiedział w piątek kard. Lorenzo Baldisseri

Polub nas na Facebooku!

– Będziemy słuchać młodych ludzi bezpośrednio, na żywo, aby spróbować lepiej zrozumieć ich sytuację: co myślą o sobie i dorosłych, o tym, jak żyją swoją wiarą i jakie trudności napotykają jako chrześcijanie; jak planują swoje życie i jakie problemy napotykają na drodze rozeznawania powołania; jak dzisiaj widzą Kościół i jakiego Kościoła pragną – zadeklarował kard. Lorenzo Baldisseri, sekretarz generalny Synodu Biskupów. Podczas konferencji prasowej, zorganizowanej 16 lutego przez Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej, hierarcha przybliżył cele marcowego pre-synodu, w którym weźmie udział ok. 300 młodych reprezentujących konferencje biskupie z całego świata.

– Nie będziemy jedynie mówić o młodych, ale to oni opowiedzą sami o sobie: swoim językiem, swoim entuzjazmem i swoją wrażliwością. Najbliższy Synod Biskupów będzie w istocie nie tylko Synodem o młodzieży i dla młodzieży, ale Synodem młodzieży i z młodzieżą – mówił kard. Baldisseri. Przypomniał też, że w spotkaniu presynodalnym wezmą udział także wychowawcy, animatorzy i opiekunowie, którzy razem z młodzieżą zastanowią się, jak wspólnie budować drogę Kościoła i odpowiadać na współczesne wyzwania. Obrady zaowocują też dokumentem, który zostanie przekazany papieżowi Franciszkowi 25 marca i będzie stanowił część Instrumentum Laboris dla październikowych obrad Synodu Biskupów nt. “Młodzież, wiara i rozeznanie powołania”.

Jak zapowiedział kard. Baldisseri, obrady pre-synodu będzie można śledzić na żywo za pośrednictwem internetu. W ten sposób młodzi z całego świata będą mogli również włączyć się w dyskusję, podejmowaną w Watykanie przez rówieśników. W tym celu muszą wejść na stronę www.synod2018.va i zalogować się do wybranej grupy językowej utworzonej na Facebooku. Delegaci, którzy spotkają się w Rzymie wezmą też udział w uroczystości Niedzieli Palmowej, której na Placu św. Piotra będzie przewodniczył papież Franciszek.

Z kolei bp Fabio Fabene, podsekretarz Synodu Biskupów, omówił subsydium – dokument dedykowany młodym, który będzie stanowił punkt wyjścia do presynodalnych obrad, a który Sekretariat Synodu opublikował w kilku wersjach językowych, aby mogli się z nim zapoznać młodzi z całego świata. Składa się on z papieskiego listu do młodych z 13 stycznia 2017 r., “kierunków prac” – wytyczonych na podstawie znanego już dokumentu presynodalnego i listu-zaproszenia zredagowanego przez młodych ludzi do rówieśników.

W Watykanie przedstawiono też pierwsze dane dotyczące ankiety internetowej przygotowanej przez Sekretariat Synodu Biskupów, którą wypełniali młodzi na całym świecie. Wypełniło ją 221 tys. młodych ludzi w wieku 16-29 lat, spośród których 100,5 tys. odpowiedziało na wszystkie pytania. Wśród tych, którzy w całości wypełnili kwestionariusz, 58 tys. stanowiły dziewczęta, a 48,2 tys. chłopcy. 50,6 proc. spośród nich stanowili młodzi, w wieku 16-19 lat. Najwięcej, bo ponad 56 proc. pochodziło z Europy, blisko 20 proc. z Ameryki Środkowej, a z Afryki niewiele ponad 18 proc. Prawie 74 proc. zadeklarowało, że są katolikami i religia zajmuje ważne miejsce w ich życiu, niecałe 19 proc. stanowili ci, którzy, choć deklarują się jako katolicy, nie przywiązują dużej wagi do religii, ponad 6 proc. młodzi, którzy choć nie są katolikami uważają religię za ważny element życia, a ponad 8 proc. ci, którzy nie są katolikami i nie przywiązują dużej wagi do religii.

Pre-synod młodych odbędzie się w Rzymie w dniach 19-24 marca. XV Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów będzie obradować w dn. 3-28 października nt. “Młodzież, wiara i rozeznanie powołania”.

KAI