Zmiany w “Ojcze Nasz”. Sprawdzamy kontrowersje

Część katolickiej opinii społecznej niepokoi fakt, że papież Franciszek zmienia treść modlitwy “Ojcze Nasz”. Chodzi o fragment "I nie wódź nas na pokuszenie", który papież zastępuje słowami "i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie". Czy to powód do niepokoju? Czy należy zmieniać słowa modlitwy Jezusa?

Polub nas na Facebooku!

PROBLEM

30 stycznia 2020 roku ukazało się we Włoszech nowe tłumaczenie Mszału Rzymskiego z nową, poprawioną wersją modlitwy “Ojcze Nasz”. Na polecenie papieża i zgodnie z tym, co od dawna zapowiadał, część modlitwy została zmieniona na Nie dopuść, byśmy ulegli pokusie.

Franciszek tłumaczył, że Bóg nie wystawia człowieka na pokusy, a taka sugestia pobrzmiewa w tradycyjnym, pochodzącym jeszcze od św. Hieronima tłumaczeniu. Wystawia człowieka na pokusy tylko szatan. Z kolei Bóg wyciąga do człowieka rękę i pomaga mu  podnieść się z upadku i porażki. 

– Przy odmawianiu “Ojcze Nasz” wierni proszą Boga, aby wsparł ich w walce z pułapkami zastawianymi przez siły zła. To człowiek upada, a nie Bóg wrzuca nas w pokusy, aby potem zobaczyć, jak upadliśmy. Dobry ojciec tak nie robi, pomaga natychmiast się podnieść. Tym, który wodzi nas na pokuszenie jest szatan, to jego robota – tak tłumaczy zmianę brzmienia ojciec święty Franciszek.

Decyzja papieża spotkała się z zaniepokojeniem części wiernych. Niektórzy komentatorzy zarzucają papieżowi zmianę tradycyjnego tłumaczenia i niebezpieczne nowinkarstwo. Czy słusznie?

 

SPRAWDZAMY

 

Na czym polega zmiana?

Przede wszystkim, zmiana, którą od kilku lat zapowiadał i w końcu zrealizował papież Franciszek, dotyczy Włoch, dla których papież jest jednocześnie Prymasem i głową Episkopatu. Nie znaczy to, że taka zmiana nastąpi w Polsce. To zależy od Episkopatu Polski.

 

Wersje Ojcze Nasz. Aby zrozumieć decyzję Franciszka, należy pamiętać, że mamy do czynienia z różnymi formami obecności i tłumaczenia modlitwy “Ojcze Nasz”:

  • “Ojcze Nasz” w Piśmie Świętym – chodzi o modlitwę w oficjalnym tłumaczeniu Pisma Świętego, czyli Biblii Tysiąclecia – Mt 6,9-13 (Pismo Święte)
  • “Ojcze Nasz” podczas Liturgii Słowa – czyli podczas słuchania tego fragmentu Ewangelii (Lekcjonarz)
  • “Ojcze Nasz” odmawiane wspólnie podczas każdej Mszy świętej (Mszał Rzymski)
  • “Ojcze Nasz” odmawiane spontanicznie przez każdego z nas (modlitwa osobista/prywatna)

     

Papież Franciszek zdecydował, że we Włoszech od listopada będzie obowiązywała nowa forma “Ojcze Nasz” podczas Mszy świętej – chodzi więc o nowe tłumaczenie umieszczone w Mszale Rzymskim. Już wcześniej, długo przed pontyfikatem papieża Franciszka, dokonano tej zmiany w lekcjonarzu, a najwcześniej w oficjalnym tłumaczeniu Pisma Świętego w języku włoskim. Aby nowe brzmienie modlitwy “Ojcze Nasz” zastąpiło starą wersję w powszechnym i spontanicznym odmawianiu Modlitwy Pańskiej, czyli na ostatnim z poziomów – potrzeba pokoleń.

 

Jak jest w Polsce?

Przeciwnicy zmian będą pewnie zaskoczeni, ale gdy sięgną po Biblię Tysiąclecia ze swojej półki, najprawdopodobniej znajdą w niej tłumaczenie nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie. Bowiem już III wydanie tysiąclatki z 1980 roku, a więc długo przed pontyfikatem Franciszka, odeszło od zakorzenionego w polskim DNA tłumaczenia Jakuba Wujka nie wódź nas na pokuszenie. Rzecz jasna, tę samą wersję spotkamy w IV i najnowszym V wydaniu Biblii Tysiąclecia.

 

Biblia Tysiąclecia wydanie III – 1980 r.

 

Na drugim poziomie – czyli do Liturgii Słowa – ta zmiana weszła nieco później. Ale już w lekcjonarzach z 1991 roku znajdujemy wersję nie dozwól byśmy ulegli pokusie i taka też była odczytywana przez księży podczas Mszy św. treść Ewangelii św. Mateusza. 

 

Lekcjonarz mszalny tom III, 1991 rok.

 

Innymi słowy, polscy bibliści, tłumacze ksiąg Pisma Świętego, już w latach 70-tych odeszli od tradycyjnego tłumaczenia, zastępując je wersją nie dopuść. Przypomnijmy, że “Biblia Tysiąclecia” jest oficjalnym tłumaczeniem, zatwierdzonym przez Konferencję Episkopatu Polski. Zmianę tę zaaprobował kard. Stefan Wyszyński. Nie jest więc merytorycznie słuszne oskarżanie papieża Franciszka o nowinkarstwo czy odchodzenie od tradycji, skoro na długo przed rozpoczęciem jego pontyfikatu takie zmiany dokonywały się. 

Owszem, w Polsce nie doszło jeszcze do zmiany treści Modlitwy Pańskiej odmawianej wspólnie podczas Mszy Świętej, ale niewykluczone, że kiedyś to nastąpi.

 

Czy należy zmieniać słowa Jezusa?

Zmiana tłumaczenia nie jest zmianą słów Jezusa, lecz próbą odpowiedniejszego ich wyrażenia w językach nowożytnych. Co więcej, dotychczasowe tłumaczenie jest poprawnym przekładem oryginalnego, zapisanego w języku greckim, zdania, ale… nie jedynym. 

Zdanie z Modlitwy Pańskiej można przetłumaczyć na kilka wariantów. Aby to zrozumieć, zastąpmy słowo “pokuszenie” słowem “próba”, “doświadczenie”, lepiej oddający sens oryginału. Bóg wodzi człowieka na trudne doświadczenie, wiemy o tym z Biblii, ilustrują to historie Abrahama, Hioba. To próba posłuszeństwa, próba  wierności, próba pomagająca zaufać Bogu. 

Bóg, który doświadcza, nie jest jednak kimś, kto kusi, jak szatan. Zauważmy jednak, że tłumaczenie i nie wódź nas n a pokuszenie zawiera i taką ewentualność, tak może być postrzegane, mimo że oryginalne brzmienie wyklucza to. 

Próba przełożenia znaczenia rzeczywistości zawartej w greckich wyrażeniach zapisanych 2000 lat temu na nowożytny język, dla człowieka zupełnie innych czasów, może sprawiać problemy. Potrzeba naprawdę dużego kunsztu, a nie prostego słownika, by odpowiednimi słowami oddać znaczenie kryjące się za słowem oryginału.

 

WNIOSEK

Zmiana w tłumaczeniu “Ojcze Nasz” nie jest efektem ostatnich lat, lecz wynikiem dużo wcześniejszego procesu, co pokazuje polska wersja utrwalona w tłumaczeniach Biblii Tysiąclecia w latach 80 i lekcjonarzu w 1991 roku. 

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Kto jest kim w Kościele? Rzecznik episkopatu

Kanclerz kurii, penitencjariusz większy, prefekt kongregacji, wikariusz generalny... Nazwy kościelnych stanowisk przewijają się przy różnych okazjach. Ale co tak naprawdę kryje się pod tymi określeniami? Czym zajmują się pełniący je ludzie, kto ich wybiera i kto dzisiaj pełni daną rolę - o tym wszystkim przeczytasz w cyklu "Kto jest kim w Kościele". Dziś część pierwsza - rzecznik Episkopatu.

Polub nas na Facebooku!

FUNKCJA:

Rzecznik episkopatu

 

GDZIE MOŻNA SPOTKAĆ? 

Rzecznik kieruje Biurem Prasowym przy Konferencji Episkopatu Polski. Ma swoich odpowiedników przy episkopatach innych państw, istnieje również funkcja rzecznika Stolicy Apostolskiej. Swoich rzeczników mają także diecezje i niektóre zakony. 

 

CZYM SIĘ ZAJMUJE?

Rzecznik episkopatu utrzymuje kontakty z dziennikarzami, ułatwiając im dostęp do informacji o działalności Konferencji, wspiera również biskupów w kontaktach z mediami oraz kieruje Biurem Prasowym. Redaguje oświadczenia i komunikaty prasowe, występuje w mediach, odpowiada na pytania dziennikarzy. Rolą rzecznika jest bycie na pierwszej linii kontaktu z mediami, dostępny jest 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. 

 

HISTORIA:

Starsze niż funkcja rzecznika jest Biuro Prasowe Konferencji Episkopatu Polski, które powstało już w 1968 roku, kiedy na prośbę kardynała Stefana Wyszyńskiego ks. Alojzy Orszulik, późniejszy biskup diecezji łowickiej, rozpoczął wydawanie biuletynu informacyjnego pod nazwą “Pismo Okólne”. Pierwszy oficjalny numer „Pisma Okólnego” ukazał się z datą 2-8 września 1968 r. Przewożony potajemnie za granicę, stanowił przez długi czas jedyne źródło informacji o życiu Kościoła w Polsce, m.in. dla Radia Wolna Europa. W “Piśmie Okólnym” przekazywane były komunikaty episkopatu a także gromadzone były informacje z życia poszczególnych diecezji. W 1993 roku funkcję informowania o życiu Kościoła przejęła nowo powstała Katolicka Agencja Informacyjna, a głos w imieniu Konferencji Episkopatu Polski zabierał jej ówczesny sekretarz generalny, bp Tadeusz Pieronek. 

Pierwszym oficjalnym rzecznikiem KEP został w 1998 roku jezuita, o. Adam Schultz, jego następcą w latach 2003 – 2015 został ks. Józef Kloch. W tym czasie uregulowano długość kadencji rzecznika, ustalając ją na 5 lat. W latach 2015 – 2020 tę rolę pełnił ks. Paweł Rytel Andrianik.

 

KTO GO WYBIERA?

Wybór rzecznika dokonywany jest przez Konferencję Episkopatu Polski podczas posiedzenia plenarnego, spośród wcześniej zgłaszanych przez biskupów kandydatów. 

 

KOMU PODLEGA?

Rzecznik episkopatu podlega sekretarzowi generalnemu Konferencji Episkopatu Polski.

 

CIEKAWOSTKI:

Funkcja rzecznika nie jest zarezerwowana dla osób duchownych. Dyrektorem Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej, który pełni jednocześnie funkcję rzecznika, obecnie jest Matteo Bruni, a wśród jego poprzedników znajdują się m.in. Greg Burke i Joaquín Navarro-Valls. Rzecznikiem diecezji płockiej jest Elżbieta Grzybowska, kobiety pełnią bądź pełniły też funkcję rzeczników niektórych episkopatów – m. in. tureckiego. 

 

KTO OBECNIE PEŁNI TĘ FUNKCJĘ?

Dwa tygodnie temu funkcję rzecznika objął jezuita, ks. Leszek Gęsiak. Wyboru dokonali biskupi podczas zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu polski 27 sierpnia 2020. 

Nowy rzecznik urodził się 30 maja 1965 r, jezuitą jest od 1985 roku, a księdzem – od 1996. Jego życiowe doświadczenie, rzadkie w przypadku duchownych, zdradza jednak przynależność do jezuitów – ks. Gęsiak był między innymi nauczycielem w Hiszpanii, duszpasterzem Polonii w Australii, wikariuszem we Francji, duszpasterzem urzędników Unii Europejskiej i NATO w Belgii, przełożonym Domu Pisarzy Księży Jezuitów w Polsce, wykładowcą akademickim w USA, Portugalii, Włoszech i Libanie. 

Od 2005 r. jest wykładowcą w Akademii Ignatianum w Krakowie – obecnie jako kierownik Katedry Mediów i Komunikacji Społecznej. Jest autorem publikacji naukowych z zakresu wielokulturowości i medioznawstwa.

Ma też doświadczenie medialne – był redaktorem naczelnym Miesięcznika Katolickiego Posłaniec, stałym współpracownikiem Radia Kraków. Przede wszystkim zaś kierował przez pięć lat (2012 – 2017) Sekcją Polską Radia Watykańskiego, nadającej w 45 językach rozgłośni Stolicy Apostolskiej.

 

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap