Święta Rita: najskuteczniejsza w sprawach beznadziejnych

"Ludzie kochani, jeżeli macie jakiś wielki problem módlcie się do Świętej Rity. Ona zawsze pomoże, naprawdę!" Taki wpis pojawił się na blogu św. Rity, który czciciele aktywnie prowadzili w sieci od 2008 do 2011 roku.

Judyta Syrek
Judyta
Syrek
zobacz artykuly tego autora >

Wysłuchuje wszystkich intencji

Rita z Cascia to najpopularniejsza święta od kilku stuleci! Urodziła się w średniowieczu, ale dorobiła się niedawno nawet profilu na Facebooku. Ludzie nie ograniczają się we wpisywaniu próśb i podziękowań. Nastolatek prosi, by rodzice znowu byli tacy jak dawniej; studentka, żeby udało jej się zdać egzamin z mikrobiologii; absolwenci wyższych uczelni modlą się do św. Rity o dobrą pracę; kobieta zdradzona prosi, żeby miała siłę wybaczyć i żyć dalej; jedna matka prosi o uzdrowienie córki z anoreksji, druga dziękuje, że św. Rita wyprosiła polepszenie stanu zdrowia dla chorego na autyzm syna. Są tacy, którzy proszą w sprawach finansowych, bo mają kłopot ze spłatą kredytu lub otrzymaniem go. Spora grupa młodych ludzi prosi też o dobrą żonę czy dobrego męża. Różnorodność jest wręcz zadziwiająca!

Wpisz kod rabatowy Holyfood30%

Podobnie, jak zadziwiające są tłumy, które od wielu lat gromadzą się regularnie w krakowskim kościele św. Katarzyny – jednym z największych w Krakowie. Każdego 22 dnia miesiąca odbywa się tutaj msza św. i nabożeństwo, w których zawsze uczestniczy około tysiąca osób. Kto wątpi, niech spróbuje przejść się obok tego kościoła w godzinach nabożeństw. Na całym świecie kult szerzy się za sprawą sióstr augustianek, które stale przyjmują prośby i podziękowania. W odczuciu krakowskich augistianek ostatnie lata najbardziej obfitują w modlitwy młodych małżonków, o dar rodzicielstwa oraz młodych rodziców, o uzdrowienie dla ich dziecka.



Chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach o świętych? Podaj swój adres e-mail!

Zapisując się oświadczam, że SIW ZNAK Sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie (30-105), przy ul. Kościuszki 37, poinformowała mnie o dobrowolności podania danych (w tym danych osobowych) i przysługujących mi prawach, w szczególności prawie dostępu do treści danych osobowych i ich poprawiania. Dane będą przetwarzane przez SIW ZNAK Sp. z o.o. w związku ze świadczeniem usług w ramach Portalu Stacja7.pl, jak również w celach promocji usług i produktów własnych oraz partnerów SIW Znak Sp. z o.o. – zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 roku o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm.).



Święta Rita: najskuteczniejsza w sprawach beznadziejnych

Kim była św. Rita?

Była córką włoskich wieśniaków, niezbyt zamożnych, ale bardzo szanowanych. Ojciec był lokalnym negocjatorem, który między innymi pomagał rozwiązywać konflikty sąsiedzkie – w tamtych czasach nazywany „sędzią pokoju”. Mieszkali w gminie Cascia, położonej na górzystym terenie Umbrii (środkowe Włochy). Rodzice długo modlili się o dziecko i byli już w podeszłym wieku, kiedy św. Rita przyszła na świat. Jako młoda dziewczyna uwielbiała wspinać się na szczyty gór i tam się modlić. Kiedy skończyła 18 lat, chciała wstąpić do klasztoru, ale rodzice wybrali dla niej kandydata na męża. Miał przeszłość wojskową, był politykiem i… typem awanturnika. Małżeństwo z Ritą, która była dziewczyną o niezwykłych zdolnościach do rozwiązywania konfliktów, nie uspokoiło jego temperamentu.

Rita w pierwszych miesiącach próbowała konfrontować się z mężem, ale z czasem zaczęła ustępować i coraz więcej modlić się za niego. Po ludzku wydawać się mogło, że te modlitwy nie były skuteczne, bo mąż zaczął wdawać się w coraz poważniejsze konflikty polityczne i rodzinne. Narodziny dwóch synów przyniosły chwile spokoju do ich małżeństwa. Ale zanim osiągnęli pełnoletniość, mąż Rity wdał się w kolejne spory klanowe i polityczne. Zginął w zasadzce zastawionej na niego w pobliżu rodzinnego młyna (ruiny młyna znajdują się tam po dziś dzień). Jego śmierć chcieli pomścić dorastający synowie. Ich pragnienie wendety zaostrzyło miejscowe konflikty rodzinne i wydawało się, że jedynym wyjściem są kolejne ofiary. Jednak synowie nie zdążyli pomścić ojca, bo według opowieści lokalnych rodzin i podań wielu późniejszych hagiografów, zmarli na dżumę.

Rita po tych wszystkich trudnych wydarzeniach postanowiła wstąpić do klasztoru augustianek eremitek w Casci. Nie została jednak przyjęta, bo wśród zakonnic prawdopodobnie były krewne zabójców jej męża. Ale Rita była pewna powołania i po raz drugi poprosiła o przyjęcie do tego samego klasztoru. Postawiono jej więc warunek, że musi pogodzić zwaśnione rodziny w okolicy Casci. I tutaj zaczyna się jeszcze trudniejsza droga dla przyszłej świętej. By wykonać polecenie przełożonej, musiała odszukać zabójców męża, wybaczyć im i poprosić o wybaczenie.

Niewiele czasu potrzebowała, by spełnić wszystkie warunki. Dotarła do rodziny, która stała za spiskiem na jej męża, przebaczyła im i poprosiła o przebaczanie w imieniu swojej rodziny.  Po tym zdarzeniu stała się symbolem kobiety zdolnej do pojednania rodzin. I została przyjęta do klasztoru augustianek w Casci.

Patronka pokoju i mistyczka

Święta Rita jest w ikonografii przedstawiana jako sprawczyni cudów pokoju. Dzisiaj często w intencjach za jej wstawiennictwem spotyka się prośby o zgodę w rodzinie czy dobrą atmosferę w środowisku pracy.

Święta Rita jest też opisywana jako mistyczka. W czasie życia zakonnego otrzymała jeden stygmat cierpienia Jezusa – otwartą ranę na czole po cierniu z korony. Nosiła go przez piętnaście lat, a na tę pamiątkę powstała po jej śmierci tradycja odprawiania piętnastu czwartków św. Rity. Rana na czole zakonnicy wydawała okropny zapach i nie mogła opuszczać swojej celi. Ale podobno raz, kiedy Rita chciała udać się na pielgrzymkę do Rzymu, rana zaczęła wydawać zapach róż.

Róża stała się symbolem tej Świętej i tradycyjnie przed kościołami, w dniu kiedy odprawiane są nabożeństwa, sprzedaje się te kwiaty. A widok tysiąca osób z bukietami róż podniesionymi do góry i modlącymi się do św. Rity, złamał już wątpliwości niejednego sceptyka, który nie wierzy w cuda.

Ze świętą od spraw beznadziejnych kojarzona jest najczęściej opowieść o ogrodzie różanym, który Rita uprawiała zarówno jako młoda wiejska dziewczyna, jak i później za murami klasztoru. Kilka miesięcy przed śmiercią poprosiła jedną z sióstr, żeby przyniosła jej z ogrodu kwiat róży. Był styczeń 1457 (lub 1447 – data nie jest ustalona dokładnie). Można domyślać się z jaką niechęcią siostra poszła do ogrodu. Jednak ku zaskoczeniu zakonnic wróciła z różą.

Rita z Casci zmarła 22 maja w opinii świętości. W wielu miejscach na świecie właśnie tego dnia uroczyście obchodzi się jej wspomnienie. Kult św. Rity jest bogaty w przesłania i symbole, ale dwa są najbardziej wyraźne. Kolec z korony cierniowej symbolizuje ludzkie życie pełne cierpienia i bólu, zaś kwitnącą róża jest symbolem nadziei na przezwyciężenie trudności.

Modlitwa do św. Rity

Święta Rito, Patronko spraw trudnych,

Orędowniczko w sytuacjach beznadziejnych,

cudna gwiazdo świętego Kościoła naszego,

zwierciadło cierpliwości, pogromicielko szatanów,

lekarko chorych, pociecho strapionych,

wzorze prawdziwej świętości,

ukochana Oblubienico Chrystusa Pana, naznaczona cierniem z korony Ukrzyżowanego.

Z głębi serca czczę Ciebie i zarazem błagam, módl się za mną, o uległość woli Bożej we wszystkich przeciwnościach mojego życia. Przybądź mi z pomocą, o święta Rito i spraw, abym doznał/a skutków Twej opieki, by modlitwy moje u tronu Bożego stały się skuteczne.

Wyproś mi wzmocnienie wiary, nadziei i miłości, szczerego dziecięcego nabożeństwa do Matki Bożej oraz łaskę (proszę wymienić prośbę)

I spraw, abym zwyciężywszy wszelkie przeszkody i pokusy, mógł/mogła dojść kiedyś do nieba i tam Ci dziękować i wiecznie cieszyć się towarzystwem Ojca, Syna i Ducha świętego.

Amen.

Judyta Syrek
Judyta
Syrek
zobacz artykuly tego autora >

Adam Szustak jednym słowem: Ziemia

W 4 odcinku "jednym słowem" o. Adam Szustak przedstawia trzecie zadanie na wielki post. Po zrobieniu kroku w kierunku spełnienia swojego marzenia, zamienieniu w popiół fałszywego ołtarza, który sobie zbudowaliśmy, dziś lekcja pokory.

Marcin
Jończyk
zobacz artykuly tego autora >
Adam Szustak OP
Adam
Szustak OP
zobacz artykuly tego autora >

 

Wszystkie odcinki będą dostępne na portalu Stacja7.pl oraz na YouTube na kanale: www.youtube.com/user/Langustanapalmie – żeby być na bieżąco najlepiej zasubskrybować ten kanał.


Rekolekcje można śledzić też na wydarzeniu oraz profilach:
www.facebook.com/LangustaNaPalmie
www.facebook.com/stacja7


Modlisz się o miłość? Wyślij prośbę modlitewną. W Walentynki o. Adam Szustak odprawi Mszę w nadesłanych intencjach!

WKLEJKAULAMELA

Marcin
Jończyk
zobacz artykuly tego autora >
Adam Szustak OP
Adam
Szustak OP
zobacz artykuly tego autora >

Jutro Niedziela – I Wielkiego Postu C

Ze złem się nie dyskutuje. Na zło odpowiada się Słowem Bożym i modlitwą

ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

PUNKT WYJŚCIA


• I NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU • Rok C • KOLEKTA: Będziemy się modlić, abyśmy przez umartwienia wielkopostne postępowali w rozumieniu tajemnicy Chrystusa i dzięki Jego łasce prowadzili święte życie • CZYTANIA: Księga Powtórzonego Prawa 26,4-10; Psalm 91 (90), 1-2. 10-11. 12-13. 14-15; List do Rzymian 10,8-13; Ewangelia wg św. Łukasza 4,1-13.

 

• CHMURA SŁOWA •

chmura_140216

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst I czytania

Czytanie z Księgi Powtórzonego Prawa

(Pwt 26, 4-10)

Mojżesz powiedział do ludu: «Kapłan weźmie koszyk z twoich rąk i położy go przed ołtarzem Pana, Boga twego. A ty wówczas wypowiesz te słowa wobec Pana, Boga swego: „Ojciec mój, tułacz Aramejczyk, zstąpił do Egiptu, przybył tam w niewielkiej liczbie ludzi i tam się rozrósł w naród ogromny, silny i liczny. Egipcjanie źle się z nami obchodzili, gnębili nas i nałożyli na nas ciężkie roboty przymusowe. Wtedy wołaliśmy do Pana, Boga ojców naszych. Pan usłyszał nasze wołanie, wejrzał na naszą nędzę, nasz trud i nasze uciemiężenie. Wyprowadził nas Pan z Egiptu mocną ręką i wyciągniętym ramieniem wśród wielkiej grozy, znaków i cudów. Przyprowadził nas na to miejsce i dał nam ten kraj opływający w mleko i miód. Teraz oto przyniosłem pierwociny płodów ziemi, którą dałeś mi, Panie”. Rozłożysz je przed Panem, Bogiem swoim. Oddasz pokłon Panu, Bogu swemu».

Oto słowo Boże

[01][02]

 

PIERWSZE CZYTANIE

PamięćPwt 26, 4-10

KSIĘGA POWTÓRZONEGO PRAWA • AUTOR: kapłan lub lewita, przedstawiciel szkoły deuteronomistycznej • CZAS POWSTANIA: VII-VI w. przed Chr.
KATEGORIA: przemowa • KTO MÓWI: Mojżesz • ADRESACI: lud Izraela • MIEJSCE: pustynia w Arabie • CZAS AKCJI: XII w. przed Chr.


TESTAMENT MOJŻESZA • Wprawdzie Księga Powtórzonego Prawa należy do Pięcioksięgu,  różni się jednak od pozostałych ksiąg. Nie dominuje tu narracja, jak w przypadku Księgi Rodzaju czy Wyjścia. Powtórzone Prawo (gr. deuteronomium) to inaczej kopia Księgi Prawa Mojżesza, którą przyszli królowie Izraela mają sobie sporządzić i którą mają się kierować (Pwt 17,18). Nazwa księgi sugeruje również, że mamy tu do czynienia z przypomnieniem i wyjaśnieniem Prawa danego na Synaju. Hebrajska nazwa księgi – Debarim (dosłownie: Słowa) wskazuje na charakter dzieła: słuchamy tu mów Mojżesza • Księga Powtórzonego Prawa to w istocie mowa pożegnalna i testament wielkiego prawodawcy pozostawiony Izraelowi w przeddzień wejścia do Ziemi Obiecanej.

KODEKS DEUTERONOMISTYCZNY • Dzisiejsze pierwsze czytanie należy do tzw. drugiej mowy Mojżesza oraz stanowiącego jej część Kodeksu Deuteronomistycznego. To rdzeń i serce księgi, które stanowi przepracowanie Kodeksu Przymierza (>> Wj 21-23) w duchu radykalnego wyrzeczenia się służby bożkom oraz przyjęcia Jerozolimy jako jedynego miejsca kultu. Być może tę właśnie część znaleziono w świątyni w czasach czasach Jozjasza i to na niej wielki król oparł swoją reformę religijną (622 przed Chr.).

PIERWSZE PLONY ZIEMI • Rozdział 26 stanowi zamknięcie Kodeksu Deuteronomistycznego (Pwt 12-26) i dotyczy kwestii ofiar składanych przez Izraelitów z pierwszych plonów ziemi. Przy tej okazji wierny wyrecytować ma formułę, którą nazywano małym albo historycznym credo Izraela. Mówi ona o przybyciu synów Jakuba do Egiptu, o ucisku i o wybawieniu przez Boga wśród wielkiej grozy, znaków i cudów. Bóg przyprowadził ich do kraju opływającego w mleko i miód, którego pierwsze plony teraz mu oddają.

 


JESZCZE O PIERWSZYM CZYTANIU


Oddanie pierwszych plonów ziemi Panu, które później dokonywać się będzie w kalendarzu Izraela w Święto Tygodni, miało na celu wyrażenie wdzięczności Bogu, dawcy wolności i błogosławieństwa w Ziemi Obiecanej. Pierwsze plony wyrażają stojącą za nimi całość i oznaczają, że wszystko, co posiada naród obiecany należy w istocie do Boga. Bardzo ważnym jest towarzyszące im wyznanie wiary, tzw. historyczne credo Izraela, z którego, jak twierdzono wcześniej, rozwinęła się cała teologia Starego Testamentu. Izraelici wspominają przed Bogiem swoje zstąpienie do Egiptu, ucisk jakiego tam doznali, wyzwolenie, które było absolutnym dziełem Boga, a następnie dar Ziemi Obiecanej. Pamięć Wyjścia, którą noszą w swoich sercach, ma ich ustrzec od popadania w kulty obcych Bogów, które pozbawią ich Ziemi Obiecanej. Pamięć wielkich dzieł Boga i wyznanie wiary w Niego, łączą pierwsze czytanie z Ewangelią, gdzie Jezus powołuje się na Księgę Powtórzonego Prawa, aby odeprzeć szatańskie pokusy.

 


CYTATY


Bóg z nami od pokoleń: Wtedy wołaliśmy do Pana, Boga ojców naszych.
Zdecydowany i Nieprzejednany: Wyprowadził nas Pan z Egiptu mocną ręką
Nie mam niczego czego bym nie otrzymał: Teraz oto przyniosłem pierwociny płodów ziemi, którą dałeś mi, Panie

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst psalmu

Psalm (Ps 91, 1-2. 10-11. 12-13. 14-15)

Refren: Bądź ze mną, Panie, w moim utrapieniu.

Kto się w opiekę oddał Najwyższemu i w cieniu Wszechmocnego mieszka, mówi do Pana: «Ty jesteś moją ucieczką i twierdzą, Boże mój, któremu ufam».

Nie przystąpi do ciebie niedola, a cios nie dosięgnie twojego namiotu. Bo rozkazał swoim aniołom, aby cię strzegli na wszystkich twych drogach.

Będą cię nosili na rękach, abyś stopy nie uraził o kamień. Będziesz stąpał po wężach i żmijach, a lwa i smoka podepczesz.

«Ja go wybawię, bo przylgnął do Mnie, osłonię go, bo poznał moje imię. Będzie Mnie wzywał, a Ja go wysłucham † i będę z nim w utrapieniu, wyzwolę go i sławą obdarzę».

[01][02]

 

PSALM

Psalm kuszenia • Ps 91 (90), 1-2. 10-11. 12-13. 14-15

PSALM 91 AUTOR: lewita • CZAS POWSTANIA: VI-V w. przed Chr.


PSALM OBRONNY • Psalm 91 to liturgiczna modlitwa składająca się z pouczenia i z błogosławieństwa wypowiadanego nad wiernym w świątyni przez lewitę lub kapłana. Rabini nazywali ją pieśnią obronną przeciw zakusom złego. Formą przypomina wyrocznie Deutero-Izajasza, w których dominuje formuła Nie bój się, jestem z tobą (>> Iz 41:10–14; 43:1, 5; 44:2; 51:7; 54:4). W modlitwie tej tak indywidualny wierzący jak cała wspólnota Izraela zgromadzona na modlitwie otrzymywała zapewnienie o Bożej troskliwej i dającej schronienie obecności wśród swego ludu w czasie ucisku i próby.

URWANY CYTAT Z PSALMU • We fragmencie psalmu, który usłyszymy, psalmista stawia nam przed oczyma wiernego, który całą swą nadzieję składa w Panu. Nie przystąpi do niego niedola i cios nie dosięgnie jego namiotu, ponieważ strzegą go aniołowie Boży. Będą nosić wiernego na rękach, a ten będzie deptał po wężach i żmijach. Psalm kończy się obrazem wybawienia, którego doświadcza ten, kto zaufał Panu. Słów tego psalmu używa szatan, kusząc Jezusa na pustyni: bo swoim aniołom dał rozkaz o tobie, aby cię strzegli na wszystkich twych drogach.  Na rękach będą cię nosili, abyś nie uraził swej stopy o kamień (Łk 4,9-11; Ps 91,11-12). Zatrzymuje się jednak przed ww.13-15, które opisują zwycięstwo tego, który ufa Panu. Ostatecznie będzie on stąpał po całej potędze przeciwnika, Bóg zaś wysłucha go i nasyci długim życiem i zbawieniem. Jezus znał ciąg dalszy Psalmu 91.

 


CYTATY


100-procentowa ochrona przed śmiercią: Kto się w opiekę oddał Najwyższemu
Cień który jest jak światło: i w cieniu Wszechmocnego mieszka
Więcej niż dom: Ty jesteś moją ucieczką i twierdzą, Boże mój, któremu ufam

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst II czytania

Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian

(Rz 10, 8-13)

Bracia: Cóż mówi Pismo? «Słowo to jest blisko ciebie, na twoich ustach i w sercu twoim». A jest to słowo wiary, którą głosimy. Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych – osiągniesz zbawienie. Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do sprawiedliwości, a wyznawanie jej ustami – do zbawienia. Wszak mówi Pismo: «Żaden, kto wierzy w Niego, nie będzie zawstydzony». Nie ma już różnicy między Żydem a Grekiem. Jeden jest bowiem Pan wszystkich. On to rozdziela swe bogactwa wszystkim, którzy Go wzywają. Albowiem «każdy, kto wezwie imienia Pańskiego, będzie zbawiony».

Oto Słowo Boże

[01][02]

 

DRUGIE CZYTANIE

Obmycie w Duchu • Rz 10, 8-13

KSIĘGA: List do Rzymian · NADAWCA: św. Paweł · SKĄD: Korynt · DATA: 57-58 r. · ADRESACI: wspólnota chrześcijańska w Rzymie


LIST DO STOLICY • List do Rzymian bardzo często powraca w niedzielnej Liturgii Słowa. Nic dziwnego: to jedno z najdojrzalszych pism Pawła. Pierwszym, pragmatycznym celem listu było zapewnienie sobie wsparcia ze strony wspólnoty w planowanej przez Pawła podróży misyjnej do Hiszpanii (>> Rz 15,23-24). Jednak zakres treści poruszonych w liście jest szerszy: Paweł głosi Rzymianom ewangelię. Pisze do wspólnoty znajdującej się w stolicy imperium, w sercu antycznego świata. Rzym ma być kołem zamachowym dla głoszonej przez Pawła ewangelii o usprawiedliwieniu z wiary w Chrystusa i o tym, że Chrystus jest drogą zbawienia i dla Żydów, i dla pogan.

WIERNOŚĆ BOGA • Rozdział 10 Listu do Rzymian to część większej jednostki Rz 9-11, której tematem przewodnim jest wierność i niezawodność Bożego Słowa. Paweł wraca tu raz jeszcze do tematu Izraela, aby ukazać, że Bóg usprawiedliwiający przez wiarę w Chrystusa nie zdradził swojego ludu i nie zmienił gwałtownie praw rządzących historią zbawienia. Boża sprawiedliwość od początku działała wybierając sobie niewielką wierną Resztę, przez którą realizowała się historia zbawienia (Rz 9). Izrael otrzymał szansę zbawienia, usłyszawszy Ewangelię (Rz 10). Ich los pozostaje wciąż otwartym w oczekiwaniu na Objawienie się Chrystusa na końcu czasów (Rz 11). Wówczas reszta Izraela dołączy do Kościoła. W ten sposób Bóg okaże się wiernym obietnicom złożonym swojemu ludowi.

DROGA ZBAWIENIA •  W słowach z listu do Rzymian, które czytamy w drugim czytaniu, pada zapewnienie, że wiara w Chrystusa Pana, Zmartwychwstałego, w sposób pewny prowadzi do zbawienia.

 


JESZCZE O DRUGIM CZYTANIU


W rozdziale 10 Listu do Rzymian Paweł stwierdza wyraźnie, że do zbawienia potrzebna jest nie tylko wiara w Jahwe, Boga Przymierza, ale wiara w Chrystusa Zmartwychwstałego. On jest jedyną drogą zbawienia dla każdego człowieka. Tak jak dla Chrystusa wiara w Ojca była tarczą przeciwko pokusom Szatana, tak dla nas wiara w Syna jest potężną bronią przeciw nieprzyjacielowi i prowadzi nas pewnie do Królestwa. Zauważmy, że Paweł rozróżnia wiarę przyjętą sercem – ta prowadzi do usprawiedliwienia, czyli daje nam nowy status dzieci Bożych, odkupionych krwią Chrystusa, wprowadzonych w jedyną relację z Ojcem. To jednak zaledwie początek, ziarno, które musi się w nas rozwinąć. Dojrzały owoc zbawienia wiara wydaje kiedy jest wyznawana publicznie, kiedy staje się naszym credo, według którego żyjemy i które głosimy. Taka wiara, jak stwierdza Paweł, na pewno pozwoli wejść do Królestwa Życia, czyli osiągnąć zbawienie.

 


CYTATY


Poza podziałami: Nie ma już różnicy między Żydem a Grekiem
Bracia w Chrystusie: Jeden jest bowiem Pan wszystkich.
Wyciągnij rękę: On to rozdziela swe bogactwa wszystkim, którzy Go wzywają.

 

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Ewangelii

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

(Łk 4, 1-13)

Pełen Ducha Świętego, powrócił Jezus znad Jordanu, a wiedziony był przez Ducha na pustyni czterdzieści dni, i był kuszony przez diabła. Nic przez owe dni nie jadł, a po ich upływie poczuł głód. Rzekł Mu wtedy diabeł: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz temu kamieniowi, żeby stał się chlebem. Odpowiedział mu Jezus: Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek”.

Wówczas powiódł Go diabeł w górę, pokazał Mu w jednej chwili wszystkie królestwa świata i rzekł do Niego: Tobie dam potęgę i wspaniałość tego wszystkiego, bo mnie są poddane i mogę je dać, komu zechcę. Jeśli więc upadniesz i oddasz mi pokłon, wszystko będzie Twoje.

Lecz Jezus mu odrzekł: Napisane jest: „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”.

Zawiódł Go też do Jerozolimy, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł do Niego: Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się stąd w dół. Jest bowiem napisane: „Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, żeby cię strzegli, i na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”.

Lecz Jezus mu odparł: Powiedziano: „Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”.

Gdy diabeł dopełnił całego kuszenia, odstąpił od Niego do czasu.

Oto słowo Pańskie

[01][02]

EWANGELIA

KuszenieŁk 4,1-13

EWANGELISTA: św. Łukasz • CZAS POWSTANIA: 70-80 r.
KATEGORIA: dialog • MIEJSCE: Pustynia Judzka • CZAS: ok. 30 r. • KTO MÓWI: Jezus, szatan • ADRESACI: wszyscy


EWANGELIA GŁOSZĄCYCH • Wedle najstarszych tradycji, mających potwierdzenie w Dziejach Apostolskich, św. Łukasz był towarzyszem św. Pawła i spisał głoszoną przez niego Dobrą Nowinę. Pochodził z Antiochii Syryjskiej, z wykształcenia był lekarzem (>> Dz 4,14) • Jego dzieło dzieli się na dwie księgi: • pierwsza to Ewangelia • druga − jej kontynuacja − to Dzieje Apostolskie • W Ewangelii można wyróżnić kilka części: • ewangelię dzieciństwa (1,5-2,52) • ewangelię cudów i przypowieści w Galilei (4,14-9,50) • wypełnioną nauczaniem podróż do Jerozolimy (9,51-19,28) • nauczanie o charakterze eschatologicznym w Jerozolimie (19,29-21,38) • ewangelię Męki i Zmartwychwstania zakończoną wezwaniem do głoszenia (22,1-24,53). Ewangelia przeznaczona jest do formacji głosicieli Słowa.

POCZĄTEK i PROGRAM • Tuż po chrzcie w Jordanie, zanim Jezus rozpocznie swoją publiczną działalność, przed pierwszymi uzdrowieniami, przed powołaniem uczniów, zanim do Jezusa zaczną ciągnąć tłumy, zostaje On poddany próbie kuszenia na pustyni. To początek i program całej drogi Jezusa. Nie przyszedł On zbawić świata swoją wszechmocą, cudami. Zrobi to jak prawdziwy Bóg i Człowiek, Syn, posłuszny Ojcu i ufający jego Słowu.

NA PUSTYNI • W scenie kuszenia Szatan poddaje Jezusa trzem próbom. Pierwsza to próba kamieni, które mają stać się chlebem. Jezus chociaż głodny, odmawia dokonania cudu, cytując słowa: Nie samym chlebem żyje człowiek (Pwt 8,3). Dalej następuje próba bogactw – Szatan chce je oddać Jezusowi, jeśli tylko Ten odda mu pokłon. Jezus znów odpowiada Słowem Bożym: Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz” (Pwt 6,13). Trzecia i ostatnia próba to wezwanie do tego, aby Jezus rzucił się w dół z narożnika świątyni. Zły cytuje Ps 91,11-12 – przecież aniołowie Boży zatroszczą się o Niego. Jezus znów ucieka się do Pisma odpowiadając: Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego (Pwt 6,16). Nie złamawszy Jezusa, Szatan odstępuje do czasu.

 


JESZCZE O EWANGELII


Scena kuszenia na pustyni to autentyczna historia, którą apostołowie musieli usłyszeć od samego Mistrza. Wyznacza ona program jego drogi, ukazuje go jako zaczątek Nowego Wiernego Izraela (symbol 40 dni na pustyni) oraz Nowego Adama, który swoim posłuszeństwem naprawia nieposłuszeństwo naszego praojca. W scenie tej ukrywa się równocześnie program na Wielki Post, podręcznik walki duchowej, w której możemy i mamy naśladować naszego Mistrza:

Mały podręcznik kuszenia:

Dyskretna obecność Złego. Jezus zostaje wyprowadzony na pustynię na 40 dni gdzie jest kuszony przez diabła. Jakkolwiek przetłumaczymy to zdanie jedno jest pewne. Diabeł nie pojawia się dopiero pod koniec pobytu Pana na pustyni, towarzyszy mu tam przez wszystkie dni. Czeka na swój moment, czeka na sposobny czas.

Uderzenie w chwili słabości. Czas na atak przychodzi, kiedy Jezus, po upływie wielu dni zaczyna odczuwać głód. Sytuacja braku, niedostatku, zmęczenia jest najlepszą chwilą, żeby zaatakować.

Strategia małych kroków. Atak nigdy nie jest frontalny, nie obnaża całego arsenału Złego. Tak jak w Księdze Rodzaju, chce uśpić naszą czujność, a jeśli to możliwe, przedstawić się jako nasz przyjaciel. „Czy to prawda, że Bóg nie pozwolił was jeść owoców ze wszystkich drzew tego ogrodu?”, pyta Ewę. Pytanie jest absurdalne, ma po prostu wciągnąć w dialog. Podobnie jest z pierwszą, z pozoru niegroźną pokusą zamiany kamieni w chleb. Diabeł prezentuje się jako przyjaciel. Rozumie problemy człowieka. Teraz pozostaje już tylko zaproszenie do grzechu.

Wielkie oszustwo. To, co uderza we wszystkich pokusach, którym diabeł poddaje Jezusa, to pozór dobra. Zaspokoisz swój głód, będziesz bogaty, nic ci się nie stanie. Nie posiada fizycznie królestw, które obiecuje (eksousia i doksa – należą do Boga). Chleb, wołaj o niego do Boga. Rzuć się z narożnika świątyni, niech cię Bóg ratuje. Diabeł jest mistrzem iluzji. Żąda wszystkiego, nie dając nic w zamian.

Uderzenie w Boga. Wreszcie, co kryje się za pokusami, którymi diabeł bombarduje Jezusa? Kamienie, które stają się chlebem, obiecane bogactwa czy skok z narożnika świątyni ukrywają w sobie pokusę znacznie poważniejszą, która uderza w samo serce Boga, w naszą relację z nim. Pokusy, którym diabeł poddaje Jezusa uderzają przede wszystkim w Ojca. Dlaczego pozwala ci cierpieć głód i niedostatek, niech te kamenie staną się chlebem. To pokusa Boga, spłaszczonego do naszych fizycznych potrzeb, maszyna do spełniania życzeń funkcjonująca tylko w wymiarze doczesnym. Jeśli chcesz być bogaty, oddaj mi pokłon. To pokusa bożków sukcesu, pieniędzy, kariery, które zastępują miejsce naszego Pana. Wreszcie trzecia pokusa: Jeśli Bóg cię kocha, nie pozwoli, by stało ci się coś złego. Wystawianie Go na próbę i znów sprowadzanie do roli tego, który tylko zapewnia mi bezpieczeństwo, boski ochroniarz stojący na straży mojego ludzkiego świata.

Uderzenie w człowieka. Te pokusy uderzają także w naszą tożsamość: Jeśli jesteś synem Bożym, jeśli jesteś jego dzieckiem niech cię nakarmi, niech da ci bogactwo, spokojne, bezpieczne życie. A jeśli Bóg się nie wywiąże? Cóż, czy to nie znak, że nie jesteś jego synem? Co by się stało, gdyby Jezus uległ pokusom szatana? Mielibyśmy gradację tragedii: byłby najedzony, kiedy miał karmić się Słowem Bożym. Miałby wyrzuty sumienia, bo pokłonił się Złemu. Skoczyłby i zapewne skręciłby sobie kark. Od lekkiego poczucia zadowolenia, przez kaca moralnego do śmierci ducha, poczucia misji, mojej naszej z Bogiem – oto destrukcyjne działanie pokusy.

 

CYTATY


Przychodzi słabość: Nic przez owe dni nie jadł, a po ich upływie poczuł głód.
Zalęga się szatan: Rzekł Mu wtedy diabeł: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz temu kamieniowi, żeby stał się chlebem».
Jezus ripostuje krótko i celnie: «Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek”».

 

STO SŁÓW


Mały podręcznik walki duchowej:

Jak Jezus odpowiada na kuszenie diabła?

• Po pierwsze nie daje się wciągnąć w dialog. Jego odpowiedzi są krótkie, kategoryczne, nie mają nic z pogawędki, którą w raju ucięli sobie ze Złym pierwsi rodzice.

• Po drugie, Jezus jako człowiek wie, że jego siły są ograniczone. Odpierając ataki Złego nie opiera się na własnej elokwencji ani perswazji.

• Po trzecie, ucieka się do Słowa Bożego. Nie samym chlebem żyje człowiek (>> Pwt 8,3), Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz (>> Pwt 6,13), Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego (>> Pwt 6,16). Słowa Pisma Świętego oraz modlitwa to najlepsza odpowiedź na kuszenie.

 

1/5
Kuszenie Chrystusa, XII w. mozika z bazyliki św. Marka w Wenecji, Włochy
2/5
Kuszenie Chrystusa, Bracia Limbourg, miniatura z Bardzo bogatych godzinek księcia de Berry, XV w., Muzeum Kondeuszy, Chantilly, Francja
3/5
Kuszenie Chrystusa, Juan de Flandes, 1500-1504 r., Narodowa Galeria Sztuki w Waszyngtonie, USA
4/5
Kuszenie Chrystusa, Simon Bening, XVI w.
5/5
Noe i tęcza, Joseph Anton Koch, XVIII/XIX w.
poprzednie
następne
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

R. Stark: 580 mln chrześcijan w Chinach w 2040 r.

„Ujrzeliśmy Jego gwiazdę na Wschodzie” - te słowa Trzech Mędrców, szukających nowo narodzonego Jezusa, przypomina amerykański socjolog Rodney Stark w swej książce „A Star in the East. The Rise of Christianity in China” (Gwiazda na Wschodzie. Wzejście chrześcijaństwa w Chinach). Według jego prognoz już w 2030 r. Chiny będą krajem o największej liczbie katolików na świecie, detronizując Brazylię.

Autor, wykładający socjologię religii nie tylko w USA, ale także w Chinach, gdzie został honorowym profesorem Uniwersytetu Pekińskiego, przypomina, że w 1980 r, było w Państwie Środka zaledwie około 10 mln chrześcijan. W ciągu niespełna 30 lat ich liczba wzrosła sześciokrotnie. W 2007 r. było ich już tylu, ilu członków partii komunistycznej – około 60 mln. Gdyby taki wzrost utrzymał się przez najbliższe lata, to w 2030 r. byłoby ich już 294,6 mln, a w 2040 r. aż 579,5 mln.

Fakt, że Chińczycy tak licznie nawracają się na chrześcijaństwo w okresie rozwoju gospodarczego i wzrostu dobrobytu jest dla Starka dowodem na to, że wbrew twórcom marksizmu religia nie jest opium dla ludu, a więc pociechą dla ubogich. Znajduje natomiast swe naturalne podłoże wtedy, gdy ludzie dotknięci są wykorzenieniem kulturowym, typowym dla rozwoju gospodarczego, które przecięło więzy z kulturą przeszłości, niezdolną do odpowiedzi na nowe wyzwania. To dlatego – paradoksalnie – w interesie władz chińskich jest zrozumienie tego, iż dotychczasowe wskaźniki wzrostu gospodarczego można podtrzymać tylko wtedy, gdy pozwoli się obywatelom na podsycanie swych religijnych ideałów.

Stark, który sam jest agnostykiem, zauważa, że chrześcijaństwo szerzy się w Azji nie tylko i nie przede wszystkim z powodów demograficznych. Procent chrześcijan jest tam większy wśród osób z wyższym wykształceniem, gdyż religia ta jest postrzegana jako klucz do nowoczesności, ze względu na dowartościowywanie racjonalności w rozumieniu człowieka, świata i historii.

Według socjologa chińscy chrześcijanie, zarówno katolicy, jak i protestanci, są bardzo konserwatywni. Katolicy są tak skupieni na własnej tożsamości, że niektórzy mogliby ich nazwać fundamentalistami. Mają – zdaniem Starka – niewiele wspólnego z Soborem Watykańskim II. Dziesięciolecia brutalnych represji spowodowały, że tylko ci, którzy byli głęboko wierzący pozostali chrześcijanami i stali się zdolni do szerzenia wiary nie słowami, lecz za pośrednictwem swych więzi wspólnotowych – sieci relacji rodzinnych i przyjacielskich. Dzięki temu wiara przetrwała i się szerzyła mimo braku biskupów i księży – zaznacza Stark.


pb (KAI/Il Foglio) / Pekin

Prusice czekają na pielgrzymów

Podczas Dni w Diecezjach (20-25 lipca 2016r.) w ramach Światowych Dni Młodzieży 2016. archidiecezje wrocławską odwiedzi 15 tysięcy młodych katolików z całego świata. Większość z nich zamieszka we Wrocławiu ale inne dolnośląskie miejscowości również zaoferowały gościnę. Parafia św. Jakuba w Prusicach przyjmie 50-osobową grupę z Niemiec.

Przygotowania idą pełną parą. Już w październiku ubiegłego roku powstał sztab wolontariuszy mający za zadanie przygotować parafie do przyjęcia gości. Zbierane są zgłoszenia rodzin chętnych do przyjęcia młodych pielgrzymów na nocleg. Coraz więcej osób oferuje swoją pomoc.

Co parafia w Prusicach pragnie zaoferować pielgrzymom? – Poza spaniem i wyżywieniem na pewno możemy zaoferować zwiedzenie grobu Melchiora van Hatzfelda. Następnie festyn parafialny ku czci św. Jakuba, a później zabawę na rynku. Niespodzianką będzie pewna maskotka, którą już wkrótce będą mogli poznać parafianie i goście. – wylicza główny koordynator parafialny ks. Adam Błaszczyk. Swoją pomoc i wsparcie zaoferował Burmistrz Prusic. W organizacji festynu pomoże Gminny Ośrodek Kultury i Sportu w Prusicach.

Prusice to małe miasteczko, dlatego parafianie i pielgrzymi będą spędzać „Dni w Diecezjach” również w Trzebnicy, która przygotowuje wiele atrakcji. Oczywiście nie ominą Wrocławia, aby razem z pozostałymi pielgrzymami z całego świata uczestniczyć w sobotę 23 lipca w koncercie na stadionie miejskim.

Wolontariusze ŚDM z parafii w Prusicach wiedzą, że od przygotowań organizacyjnych ważniejsze są jednak te duchowe dlatego w każdy czwartek spotykają się aby wspólnie rozważać słowa papieża Franciszka oraz poruszać kolejne zagadnienia zgodnie z ogólnopolskim programem przygotowań – Deo Profil. Jacek Gładki ze wspólnoty Ruchu Światło Życie prowadzi natomiast Adoracje i Modlitwy Uwielbienne, w których uczestniczą parafianie.

Wolontariusze z Prusic zapraszają wszystkich chętnych mieszkańców do włączenia się w przygotowania do przyjęcia pielgrzymów oraz do wyjazdu na spotkanie z papieżem w Krakowie. Wystarczy przyjść na spotkanie, które odbywają się w czwartki o godz. 18-stej w salce parafialnej przy kościele św. Jakuba.


Andżelika Gorlicz

 

franciszek_Milosierdzie_500pcxPolecamy ksiażkę „Miłosierdzie to imię Boga” – wywiad z papieżem Franciszkiem

Papież Franciszek w prostych i bezpośrednich słowach zwraca się do każdego człowieka, budując z nim osobisty, braterski dialog. Na każdej stronie książki wyczuwalne jest jego pragnienie dotarcia do osób, które szukają sensu życia, uleczenia ran. Do niespokojnych i cierpiących, do tych, którzy proszą o przyjęcie, do biednych i wykluczonych, do więźniów i prostytutek, lecz również do zdezorientowanych i dalekich od wiary.

W rozmowie z watykanistą Andreą Torniellim Franciszek wyjaśnia – poprzez wspomnienia młodości i poruszające historie ze swojego doświadczenia duszpasterskiego – powody ogłoszenia Nadzwyczajnego Roku Świętego Miłosierdzia, którego tak pragnął.

 

Mateusz Ochman o miłosierdziu w Internecie

„Od niedawna staram się modlić za ludzi, którzy w jakiś sposób starają mi się dowalić w sieci” – mówi w rozmowie z KAI Mateusz Ochman, bloger, twórca internetowy, jeden z Ambasadorów Światowych Dni Młodzieży Kraków 2016. Wspólnie z Tomaszem Adamskim prowadzi oficjalne rekolekcje ŚDM „Dla nas i całego świata”.

Przemysław Radzyński (KAI): Gdy w 2013 roku dowiedziałeś się, że Polska, Kraków będą gospodarzem Światowych Dni Młodzieży, to miałeś już jakiś pomysł, jak przeżyjesz ten czas?

Chciałem po prostu być obecny na tych Światowych Dniach Młodzieży, uczestniczyć w tym wydarzeniu. Pamiętam, że gdy jeszcze Jan Paweł II był papieżem i odwiedzał Polskę, nie wyobrażałem sobie, że mogłoby mnie nie być na spotkaniu z nim. Pojechaliśmy z rodzicami do Gliwic akurat wtedy, gdy papieża nie było, ponieważ trafił do szpitala. Całą drogę powrotną, jako dziewięciolatek, pomstowałem na papieża. Nie dane było mi spotkać się z Janem Pawłem II. Natomiast miałem taką okazję na Błoniach w 2006 roku, gdy do Polski przyjechał papież Benedykt. Mam nadzieję, że teraz dane mi będzie zobaczyć papieża Franciszka. Chociaż to nie jest główny cel ŚDM.

 

KAI: A co jest głównym celem?

Może to frazes i banał, ale ŚDM to spotkanie Kościoła z Panem Jezusem. Nie chodzi tutaj nawet o papieża, nie ujmując oczywiście nic Ojcu Świętemu. Ale jeżeli skupimy się tylko na spotkaniu tego konkretnego człowieka, jeżeli tylko po to są ŚDM, to daleko nie zajdziemy. Jako Kościół, szczególnie jako młody Kościół, musimy spotkać się przede wszystkim z Panem Jezusem. Oczywiście papież jako namiestnik Pana Jezusa będzie tutaj szczególnym gościem, ale to na Panu Jezusie musimy się skupić. A następnie na spotkaniu się młodego Kościoła z samym sobą. Bo ŚDM to jest też moment, w którym mamy okazję, a nawet obowiązek poznać problemy, wzloty i upadki całego Kościoła. Nie tylko naszego krakowskiego, polskiego, europejskiego, ale mamy też okazję poznać naszych braci z Ameryki Południowej, z Australii, z zakątków świata, których być może wielu z nas nigdy nie ujrzy na oczy. Ale ich problemy musimy poznać i rozważać, jak w skali światowej możemy je naprawić. To jest też zadanie dla młodego Kościoła z tamtych rejonów świata – poznać nasze problemy i w swoich lokalnych strukturach zastanowić się, jak można je rozwiązać.

 

KAI: Byłeś uczestnikiem ŚDM?

Nie. To będą, mam nadzieję, moje pierwsze ŚDM.

 

KAI: Masz jakieś oczekiwania związane z tym czasem?

Mam nadzieję, że uda nam się pokazać, że Kościół jest pełen młodych ludzi. I nie chodzi mi tutaj nawet o liczebność. Ostatnio podczas rekolekcji „Dla nas i całego świata” ks. Michał Olszewski powiedział, że daleko nie zajedziemy, jeżeli będziemy myśleli o liczebności. Chodzi o to, żeby ten młody Kościół pokazał, że istnieje. I że mamy energię, którą czerpiemy od Pana Jezusa. I że nikt nam tego nie zabierze, nikt tego nie będzie mógł podważyć, nikt nie będzie mógł powiedzieć, że Kościół się kończy, że umiera.

 

KAI: ŚDM będą przebiegać w Roku Miłosierdzia i pod hasłem „Błogosławieni miłosierni albowiem oni miłosierdzia dostąpią”. Młodzież i miłosierdzie to są dwa światy równoległe czy mają jakieś punkty wspólne?

Szymon Hołownia w jednej ze swoich wypowiedzi stwierdził, że z cytatu: „ Błogosławieni miłosierni albowiem oni miłosierdzia dostąpią”, młodzi ludzie znają ewentualnie słowo „oni”, bo reszta jest dla nich abstrakcyjna. Ale pozwolę sobie nie zgodzić się z Szymonem, bo coraz częściej widzę, że młodzieży miłosierdzie nie jest obce. Sam wielokrotnie byłem świadkiem tego, jak młodzi ludzie pomagali w hospicjach, albo zimą, przy wielkim mrozie wyjeżdżali za granicę, żeby wspierać czeską Caritas. Takich przypadków jest cała masa i myślę, że młodzi ludzie doskonale sobie zdają sprawę czym jest miłosierdzie i mają tyle siły i energii, żeby czynnie w to miłosierdzie się angażować.

 

KAI: A gdzie Ty, w jaki sposób, kiedy doświadczasz Bożego Miłosierdzia najbardziej i najpełniej?

Boże Miłosierdzie przemawia do mnie najmocniej, najwięcej mogę z niego czerpać, kiedy wychodzę z konfesjonału. Nie jest jakąś ogromną tajemnicą, że Mateusz Ochman to grzesznik, więc staram się złe skutki swoich grzechów – tak często jak tylko mogę – niszczyć w konfesjonale. Z każdym wyjściem z konfesjonału autentycznie doświadczam Bożej miłości a nawet czegoś więcej niż miłości.

Św. Paweł pisze wprost: „Zapłatą za grzech jest śmierć”. Ja wiem, że mocą kapłana w konfesjonale Pan Bóg mówi: przyszedłeś, jeśli żałujesz, sprawy nie ma. Z własnego doświadczenia, ale też słuchając niektórych kapłanów, mogę powiedzieć, że rzeczywiście tak działa Pan Jezus. Słyszałem anegdotkę – zdaje się od ks. Pawlukiewicza – kiedyś pewna siostra zakonna przyszła do swojego biskupa i oznajmiła mu, że ma objawienia. Biskup nie do końca jej wierzył i poprosił, żeby przy następnym objawieniu Pan Jezus wyjawił jego grzechy. Po jakimś czasie siostra wróciła a biskup wypytywał o objawienia i ciekaw był swoich grzechów. Siostra odpowiedziała z rozbrajającą szczerością: „Pan Jezus przekazał, że nie pamięta”. Na tym właśnie polega idea konfesjonału. Zwraca też na to uwagę Ojciec Święty Franciszek i mówi, że konfesjonał nie jest miejscem tortur, a jest miejscem miłosierdzia. Ja powiedziałbym, że konfesjonał to taki checkpoint miłosierdzia, taki PowerBank, w którym działa Pan Bóg i mówi: zawaliłeś Mateusz sprawę, ale ja to biorę na siebie – między nami jest wszystko w porządku.

 

KAI: Konfesjonał to pewnie jeden z trudniejszych elementów kościelnej rzeczywistości, zwłaszcza dla wielu młodych ludzi. Czy Ty w jakiś sposób go oswoiłeś?

Muszę powiedzieć, że po tylu latach ciągle odczuwam stres przed spowiedzią. Ale dopiero niedawno odkryłem, że nie boję się reakcji księdza, że mogę nie dostać rozgrzeszenia, ale stresuje mnie to, że muszę stanąć przed prawdą o sobie. W konfesjonale doświadczam, że wizerunek siebie, który noszę w głowie – człowieka idealnego, z jakąś wiedzą religijną, teologiczną, czasami rozmija się z rzeczywistością, bo jestem grzeszny, niedoskonały, muszę ciągle nad sobą pracować.

Najlepszym przygotowaniem do spowiedzi, stanięciem w prawdzie o sobie jest szczery rachunek sumienia i rozważanie swojego życia z perspektywy osoby trzeciej – próba spojrzenia na siebie oczami kogoś innego, najlepiej oczami Pana Boga. Ta perspektywa jest jeszcze dla mnie zbyt odległa. Dlatego przy wieczornej modlitwie staram się przeanalizować każdy moment odkąd wstałem. Zastanawiam się czy rzeczywiście trzeba było fuknąć na kogoś w autobusie, albo czy sens miało ustąpienie miejsca babci w autobusie, skoro w głowie sobie pomyślałem: „rany boskie, gdzie te babcie znowu jeżdżą tak rano”. Poznanie prawdy o sobie, skutkuje tym, że człowiek z jednej strony boi się konfesjonału, a z drugiej niesamowicie go do niego ciągnie – ta prawda ma to do siebie, że pociąga.

 

KAI: Papież Franciszek w orędziu na ŚDM poleca młodym w ramach przygotowania, żeby spełniali uczynki miłosierdzia. To dobry pomysł, żeby odświeżyć katechizmowe prawdy?

Uczynki miłosierdzia to jest rewelacja. Często jest tak, że młodzi i starzy, wiek tutaj nie gra żadnej roli, zastanawiamy się, co mamy robić, żeby być miłymi w oczach Pana Boga. Co my mamy zrobić, żeby być dobrymi ludźmi, dobrymi katolikami, braćmi, małżonkami, itd.? A mamy czternaście uczynków, przez które Kościół mówi, co w życiu trzeba konkretnie robić – krzywdy cierpliwie znosić, nakarmić głodnego, przyodziać biednego – to są konkrety, to są narzędzia, które Kościół daje nam do ręki i mówi: róbcie to i wszystko będzie w porządku. W tych uczynkach zawarty jest w zasadzie cały Dekalog, ta lista to skrypt Ewangelii – to jest rewelacja.

 

KAI: Jako twórca internetowy spotykasz się z pewnością z hejtem. Znosisz cierpliwie krzywdy?

Od niedawna staram się modlić za ludzi, którzy w jakiś sposób starają mi się dowalić w sieci. Parę miesięcy temu utworzyłem grafikę na Facebooka ze słowami, którymi się modlę: „Panie Boże wybacz wszystkim tym, którzy mi źle życzą”. Cieszył się dużą popularnością, więc widać, że jest zapotrzebowanie na tego typu rzeczy.

 

KAI: Miłosierdzie można też realizować w sieci?

Ja jestem okropnym złośliwcem. Czasami, kiedy widzę jakiś komentarz, który uważam za głupi, to staram się odpowiedzieć najbardziej złośliwie, jak się da. Ale ostatnio przyjąłem taką taktykę, że do komentarzy, które wyprowadzają z równowagi, staram się podejść z sympatią, miłością, żeby nie odpisywać tego, co chcę odpisać, ale to, co czasami trzeba odpisać. Myślę, że to jest dopiero wstęp do miłosierdzia, które jest oczywiście czymś niesłychanie spektakularnym, ale nawet w takich małych rzeczach może się odbijać blask miłosierdzia.


Rozmawiał Przemysław Radzyński / Kraków

 

Mateusz Ochman – Redaktor Stacji7.pl, specjalista ds. contentu i social media. Człowiek, który nie zna czasownika „wyspać się”, bo od snu woli aktywność online. Jest autorem bloga „Bóg, honor & rock`n`roll”, fanem papieża Benedykta XVI, liturgii i… Juventusu Turyn, a półki w jego mieszkaniu uginają się pod ciężarem książek religijnych. Zobacz artykuły tego autora.

 

franciszek_Milosierdzie_500pcxPolecamy ksiażkę „Miłosierdzie to imię Boga” – wywiad z papieżem Franciszkiem

Papież Franciszek w prostych i bezpośrednich słowach zwraca się do każdego człowieka, budując z nim osobisty, braterski dialog. Na każdej stronie książki wyczuwalne jest jego pragnienie dotarcia do osób, które szukają sensu życia, uleczenia ran. Do niespokojnych i cierpiących, do tych, którzy proszą o przyjęcie, do biednych i wykluczonych, do więźniów i prostytutek, lecz również do zdezorientowanych i dalekich od wiary.

W rozmowie z watykanistą Andreą Torniellim Franciszek wyjaśnia – poprzez wspomnienia młodości i poruszające historie ze swojego doświadczenia duszpasterskiego – powody ogłoszenia Nadzwyczajnego Roku Świętego Miłosierdzia, którego tak pragnął.

 

Łódź: rusza Młodzieżowa Akademia Dziennikarstwa

W Łodzi rusza Młodzieżowa Akademia Dziennikarstwa. Pierwsze warsztaty odbędą się w sobotę, 13 lutego br. w siedzibie Diecezjalnego Centrum ŚDM w Łodzi. Gościem specjalnym będzie rzecznik Episkopatu ks. Paweł Rytel-Andrianik.

„Młodzi ludzie mają wielki potencjał, który chcą rozwijać. Jedną z form realizacji tego potencjału jest zaangażowanie dziennikarskie i opiniotwórcze. Stąd idea Młodzieżowej Akademii Dziennikarstwa, która ma na celu pomóc młodzieży w pozytywnym wykorzystaniu ich talentów” – informuje KAI ks. Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik Episkopatu i gość specjalny sobotnich warsztatów.

Młodzieżowa Akademia Dziennikarstwa pozwoli młodym uczestnikom rozwinąć umiejętności skutecznego funkcjonowania w mediach społecznościowych takich jak Facebook i Twitter. Będą także uczyć się pisania artykułów na portale internetowe i wstawiania interesujących zdjęć. „Te umiejętności przydadzą się przy okazji zbliżających się Światowych Dni Młodzieży w Krakowie i poprzedzającej je wizyty młodych ludzi w polskich diecezjach” – wyjaśnia rzecznik Konferencji Episkopatu Polski.

Pierwsze spotkanie z cyklu warsztatów dziennikarskich odbędzie się w sobotę 13 lutego w łódzkiej siedzibie Diecezjalnego Centrum Światowych Dni Młodzieży, ul. ks. I. Skorupki 13. Udział w szkoleniu jest bezpłatny.

Organizatorami warsztatów są: Biuro Prasowe Konferencji Episkopatu Polski, Prezydium Krajowej Rady KSM, Biuro Prasowe Archidiecezji Łódzkiej, Redakcja Tygodnika Katolickiego „Niedziela Łódzka”, Diecezjalna Redakcja miesięcznika dla młodzieży „Łódzkie Wzrastanie” oraz KSM Archidiecezji Łódzkiej.


mip, BP KEP / Łodź

 

Polecamy książkę „Bóg dał mi kopa w górę” – wywiad z mamą Jaśka Meli, ambasadroa ŚDM 2016.

WKLEJKAULAMELA

Franciszek wyruszył do Meksyku

Dziś rano Franciszek udał się do Meksyku. Jest to dwunasta zagraniczna podróż Franciszka i czwarta na kontynent amerykański. Jej hasłem są słowa: „Misjonarz miłosierdzia i pokoju”. Towarzyszyć jej będzie krótkie spotkanie z patriarchą Cyrylem na Kubie.

Dziś Franciszek rozpoczyna wizytę apostolską do Meksyku. W ciągu sześciu dni papież odwiedzi sześć miast: Miasto Meksyk, Ecatepec, Tuxtlę Gutiérrez, San Cristóbal de Las Casas, Morelię i Ciudad Juárez. Do Rzymu powróci 18 lutego. Program papieskiej podróży obejmuje także spotkanie ze zwierzchnikiem Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, patriarchą moskiewskim i Całej Rusi, Cyrylem w Hawanie na Kubie 12 lutego.

Dziś po południu (ok. 20 czasu środkowoeuropejskiego)Franciszek przyleci na międzynarodowe lotnisko im. José Martí w Hawanie. Tam powitają go m.in. prezydent Raul Castro, nuncjusz apostolski, abp Giorgio Lingua oraz kubańscy biskupi: arcybiskup Hawany, kard. Jaime Ortega y Alamino oraz arcybiskup Santiago de Cuba, Dionisio García Ibáñez. Papieżowi i patriarsze towarzyszyć będą kard. Kurt Koch, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan oraz metropolita Hilarion, przewodniczący Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych Patriarchatu Moskiewskiego. W saloniku stołecznego lotniska odbędzie się dwugodzinne prywatne spotkanie z Cyrylem. Po nim zostanie podpisana wspólna deklaracja. Patriarcha Cyryl i Franciszek wygłoszą przemówienia. Po ceremonii pożegnania Franciszek wraz z 20-osobowym orszakiem odleci do Meksyku.

Podczas swej 12. zagranicznej podróży apostolskiej Franciszek po raz kolejny odwiedzi w Meksyku „peryferie świata” i środowiska ludzi zepchniętych na margines, bastiony przemocy i przestępstw związanych z handlem narkotykami. Choć wizyta ma głównie charakter duszpasterski, to w tym drugim co do liczby katolików kraju świata papież poruszy wiele społecznych problemów dotyczących rodzimego kontynentu papieża z Argentyny. Wskazują na to m.in. miejsca, które odwiedzi.

Do stolicy Meksyku papież przyleci późnym wieczorem 12 lutego. Na lotnisku powitają go m.in. prezydent Enrique Peña Nieto z małżonką, przedstawiciele rządu i episkopatu kraju. Następnego dnia, 13 lutego, w Pałacu Narodowym odbędzie się oficjalna ceremonia powitania oraz spotkanie z władzami, społeczeństwem cywilnym i korpusem dyplomatycznym. Na głównym placu Miasta Meksyk, Zocalo, w obecności ok. 80 tys. ludzi papież otrzyma z rąk burmistrza Miguela Angel Mancera klucze do miasta. Przy dźwiękach dzwonów papież uda się do położonej przy placu katedry Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, gdzie spotka się z biskupami 93 diecezji kraju.

Najważniejszym punktem drugiego dnia wizyty będzie Msza św. w bazylice Matki Bożej z Guadalupe, centrum życia religijnego kraju i największego sanktuarium maryjnego świata odwiedzanego rocznie przez 20 mln pielgrzymów. Same obchody jej liturgicznego święta, 12 grudnia, gromadzą co najmniej 5 mln ludzi. Papież ofiaruje koronę dla wizerunku Matki Bożej z Guadalupe. Wszystko zaczęło się w 1531 r. na dzisiejszych przedmieściach Miasta Meksyk, gdy Indianinowi św. Juanowi Diego Cuauhtlatoatzin czterokrotnie ukazała się Matka Boża i pozostawiła mu na płaszczu swój wizerunek, który do dziś można oglądać w bazylice w Guadalupe. W miejscu objawień stoi dziś potężna bazylika, wzniesiona w latach 1974-1976, uważana za największy kościół świata (ma 22 tys. miejsc). W 1895 r. Matka Boża z Guadalupe została ogłoszona przez Leona XIII patronką Ameryki Łacińskiej, a w 1945 r. Pius XII powierzył jej patronat nad całą Ameryką. Kilkakrotnie odwiedzał sanktuarium Maryi z Guadalupe Jan Paweł II, w latach: 1979, 1990, 1999 i 2002. Jan Paweł II w ramach podróży do Meksyku 31 lipca 2002 r. kanonizował Juana Diego – pierwszego świętego Indianina w dziejach Kościoła.

Organizatorzy spodziewają się, że na wszystkie spotkania z papieżem wybiera się ok. 15 mln osób. Niestety liczba kart wstępu jest mocno ograniczona dlatego proponuje się, aby pielgrzymi witali papieża na trasach przejazdu papamobile. W samej stolicy oczekuje się ok. 2,5 mln osób. Jak się oblicza podczas pobytu w Meksyku papież przemierzy w papamobile ok. 200 km. Trasy przejazdu zostały wyasfaltowane i oczyszczone, co meksykańskie media już nazwały „papieskim cudem”.

W niedzielę 14 lutego Franciszek uda się do położonego niedaleko od stolicy Meksyku Ecatepec, gdzie na terenie Ośrodka Studiów z udziałem 3 tys. księży i 300 tys. wiernych odprawi Mszę św. Połowa z 1,7 mln mieszkańców miasta żyje w skrajnym ubóstwie. Po Eucharystii i modlitwie Anioł Pański papież zje obiad w seminarium diecezjalnym i powróci do Miasta Meksyk, gdzie po południu złoży wizytę w szpitalu pediatrycznym im. Federica Gómeza. Leczone są w nim dzieci dotknięte chorobami nowotworowymi, układu krążenia, neurologicznymi, cukrzycą i otyłością. Szpital jest jednym z najlepszych klinik w Ameryce Łacińskiej i przede wszystkim leczy dzieci z ubogich rodzin.

W poniedziałek, 15 lutego, papież przejdzie do stanu Chiapas, który jest znany z wysokiego odsetka ludności tubylczej. Ten tropikalny region w południowo-wschodniej części Meksyku jest również uważany za najbiedniejszy w kraju, w którym 76 proc. mieszkańców żyje poniżej granicy ubóstwa. Ze względu na swoje położenie na granicy z Gwatemalą boryka się też z napływem rzesz migrantów z Ameryki Środkowej i Południowej. Na lotnisku w Tuxtla Gutierrez Franciszek spotka się m.in. z dziećmi z zespołem Downa, które zagrają na typowych dla tego regionu instrumentach marimba.

Potem przeleci helikopterem do San Cristóbal de Las Casas, gdzie z udziałem 100 tys. osób odprawi Mszę św. dla Indian w miejskim ośrodku sportowym. Franciszek otrzyma od nich egzemplarz Biblii przetłumaczonej na język tzotzil, którym posługuje się około 350 tys. potomków Majów oraz pastorał z wyrzeźbionymi na nim tzw. różami św. Juana Diego. Czytania, pieśni i modlitwy odmawiane będą we wszystkich dziewięciu językach urzędowych Chiapas. Oprawę muzyczną zapewni 300 osobowy zespół złożony z muzyków typowych meksykańskich orkiestr tzw. mariachi oraz chór dziecięcy ludu Misteków ze stanu Oaxaca.

Po Eucharystii papież zje obiad z przedstawicielami Indian i uda się do miejscowej katedry, gdzie spotka się z chorymi i seniorami. Będzie się tam modlił przy grobie zmarłego w 2011 r. bp. Samuela Ruiza Garcíi – obrońcy Indian, który przez 40 lat był ordynariuszem diecezji San Cristóbal de Las Casas. Gdy na początku 1994 r. Narodowa Armia Wyzwolenia im. Emiliano Zapaty, złożona głównie z Indian, wywołała powstanie antyrządowe w stanie Chiapas, bp Ruiz podjął się misji pośrednika. Poprzez swoją bezkompromisową postawę obrońcy praw Indian bp Ruiz jest uważany za następcę biskupa Bartolomeo de Las Casas (1474-1566), legendarnego biskupa obrońcy Indian w czasach konkwisty. Na jego cześć wybito medal, który burmistrz San Cristóbal chce wręczyć Franciszkowi za jego wkład w obronę praw człowieka, a w szczególności rdzennej ludności.

Po spotkaniu w katedrze papież poleci helikopterem do Tuxtla Gutiérrez, gdzie na stadionie im. Victora Manuela Reyny spotka się z rodzinami. Spodziewanych jest ok. 220 tys. osób. Papież wysłucha tam świadectw rodzin żyjących w różnych sytuacjach, m.in. rodziny składającej się z ojca, matki i dziecka, matki samotnie wychowującej dzieci, rodziny, której rodzice byli rozwiedzeni w pierwszych małżeństwach, a także rodziców, których syn cierpi na porażenie mięśni. Po spotkaniu papież odleci do stolicy Meksyku.

We wtorek 16 lutego Franciszek uda się do położonego w północno zachodniej części kraju miasta Morelia, stolicy stanu Michoacán, o którym od kilku lat jest głośno w związku z przemocą narkotykową. Tylko w ciągu trzech ostatnich miesięcy w walkach między kartelami La Familia Michoacana, Caballeros Templarios oraz Cártel de Jalisco Nueva Generación zamordowanych zostało sto osób. Papież odprawi Mszę św. dla ok. 20 tys. kapłanów, osób konsekrowanych i seminarzystów a po południu złoży wizytę w katedrze i spotka się z młodzieżą na stadionie im. José Maríi Morelosa y Pavóna. Weźmie w nim udział ok. 28. tys. młodych ludzi. W sumie podczas pobytu w tym mieście oczekiwanych jest ok. 2 mln ludzi.

W ostatnim dniu wizyty w Meksyku, w środę 17 lutego papież uda się do położonego najbardziej na północy kraju Ciudad Juárez, miasta naznaczonego piętnem przemocy, porwań i zabójstw. Franciszek odwiedzi tam m.in. największe w tym kraju więzienie z 2,7 tys. osadzonych, gdzie spotka się z grupą ok. 700 więźniów. Będzie wśród nich 110 kobiet, z których kilka chce opowiedzieć papieżowi historię swojego życia. Więzienna orkiestra „Libres de Musica” pragnie zagrać papieżowi m.in. argentyńskie tango i włoskie piosenki. Potem Franciszek uda się na spotkanie ze światem pracy w kolegium Bachilleres stanu Chihuahua. Tam czekać na niego będzie 3650 przedstawicieli świata pracy, w tym 500 robotników fabryk i 400 przemysłowców. Małżeństwo przedstawi papieżowi wyzwania, jakie stoją przed tym granicznym regionem.

Następnie, w odległości 80 m od granicy ze Stanami Zjednoczonymi Franciszek odprawi Mszę. Prócz ok. 300 tys. uczestników tej Eucharystii na terenie Meksyku oczekuje się, że z drugiej strony granicznych zasieków weźmie w niej udział także 50 tys. mieszkańców USA. Po Eucharystii papież ma podejść do brzegu granicznej rzeki Rio Bravo, by tam chwilę pomodlić się za ludzi, którzy zginęli podczas próby przekroczenia granicy i złożyć wiązankę kwiatów.

Ponadto Franciszek spotka się z rodzicami 43 zaginionych studentów z Ayotzinapa. 6 września 2014 r. 43 studentów z centrum kształcenia nauczycieli „Raul Isidro Burgos” w Ayotzinapa zaginęło po starciach z siłami policyjnymi. Tego samego dnia w sąsiedniej miejscowości Iguala zamieszki spowodowały śmierć 6 osób i zranienie 25. Według świadków studenci zostali uprowadzeni. Podejrzewa się, że zostali zamordowani, a ich ciała ukryte. Do dziś jednak ich nie odnaleziono.

Ceremonia pożegnania na międzynarodowym lotnisku w Ciudad Juárez odbędzie się późnym wieczorem, po czym papież odleci do Rzymu. Na rzymskim lotnisku Ciampino papieski samolot jest oczekiwany 18 lutego o godz. 14.45.

Wizyta papieża Franciszka w Meksyku spotkała się z wielkim zainteresowaniem mediów. Relacjonować ją będzie 3500 dziennikarzy. Z odmową spotkało się kolejnych 1100 zainteresowanych, ponieważ organizatorzy nie mogli już zapewnić im miejsca.


tom / Miasto Meksyk

 

franciszek_Milosierdzie_500pcxPolecamy ksiażkę „Miłosierdzie to imię Boga”!

Papież Franciszek w prostych i bezpośrednich słowach zwraca się do każdego człowieka, budując z nim osobisty, braterski dialog. Na każdej stronie książki wyczuwalne jest jego pragnienie dotarcia do osób, które szukają sensu życia, uleczenia ran. Do niespokojnych i cierpiących, do tych, którzy proszą o przyjęcie, do biednych i wykluczonych, do więźniów i prostytutek, lecz również do zdezorientowanych i dalekich od wiary.

W rozmowie z watykanistą Andreą Torniellim Franciszek wyjaśnia – poprzez wspomnienia młodości i poruszające historie ze swojego doświadczenia duszpasterskiego – powody ogłoszenia Nadzwyczajnego Roku Świętego Miłosierdzia, którego tak pragnął.

 

Abp Gądecki: uczymy się mądrości krzyża

„Odkąd 1050 lat temu na polskiej ziemi został postawiony krzyż, przejmujący znak zwycięstwa Chrystusa nad grzechem i śmiercią, rozpoczął się w naszej ojczyźnie proces nauki mądrości krzyża, proces składania przez Polaków duchowych ofiar” − mówił abp Stanisław Gądecki na zakończenie Poznańskiej Drogi Krzyżowej, która tradycyjnie w pierwszy czwartek Wielkiego Postu wieczorem przeszła ulicami stolicy Wielkopolski.

Poznańska Droga Krzyżowa wyruszyła po wieczornej Mszy św. sprawowanej w bazylice farnej na Starym Mieście. Tegoroczne nabożeństwo wpisało się w cykl przygotowań do Światowych Dni Młodzieży, które odbędą się w lipcu w Krakowie.

Kopię krzyża ŚDM nieśli przedstawiciele duszpasterstwa młodzieży z poznańskich parafii, wolontariusze ŚDM oraz młodzi zaangażowani w Duszpasterstwo Młodzieży Archidiecezji Poznańskiej Jordan.

W nabożeństwie uczestniczyli też poznańscy biskupi pomocniczy: bp senior Zdzisław Fortuniak, bp Grzegorz Balcerek, bp Damian Bryl, duchowieństwo, wierni miejskich i podmiejskich parafii wraz ze swoimi duszpasterzami, klerycy seminariów archidiecezjalnego i zakonnych Poznania, osoby życia konsekrowanego oraz członkowie Akademickiego Koła Misyjnego.

Uczestnicy nabożeństwa przeszli ulicami miasta przez Stary Rynek, pl. Wolności i ul. Świętego Marcina na pl. Adama Mickiewicza pod Poznańskie Krzyże, gdzie została ustawiona kopia ikony Salus Populi Romani. Tam, na zakończenie Drogi Krzyżowej, słowo do uczestników nabożeństwa skierował metropolita poznański.

„W trakcie Poznańskiej Drogi Krzyżowej rozważaliśmy mękę naszego Zbawiciela, szukając w niej odpowiedzi na tajemnicę zła, cierpienia i śmierci, którą to odpowiedzią jest zmartwychwstanie” − podkreślił przewodniczący KEP. Zwrócił uwagę, że w samym krzyżu nie ma nic sensownego, dopiero razem z Chrystusem krzyż staje się objawieniem Bożej mądrości.

Abp Gądecki przypomniał, że w mądrość krzyża Polacy zostali wprowadzeni dzięki wydarzeniu, które nazywamy chrztem Polski. „Być może książę Mieszko nawet nie przeczuwał, że jego chrzcielnica stanie się kolebką rodzącego się narodu i że na tysiąclecia pozostanie znakiem inspirującym i budującym naszą tożsamość” − stwierdził metropolita poznański. Zwrócił uwagę, że Mieszko najpierw sam musiał dokonać osobistego wyboru, musiał zgodzić się na mądrość krzyża i uczynił to przekonany, że tylko nowi ludzie budują nowy świat, wypowiadając się przez nową strukturę, nową kulturę, nowe przepisy prawne, że tylko doświadczenie nowej wiary przekłada się na postawy moralne widoczne w życiu gospodarczym, politycznym i kulturalnym.

Abp Gądecki zauważył, że pierwsi Piastowie dążyli do ugruntowania wiary chrześcijańskiej, ponieważ jako władcy czuli się odpowiedzialni za zbawienie swoich poddanych.

Przewodniczący KEP przypomniał, że względy ideologiczne uniemożliwiły wspólne dziękczynienie Kościoła i państwa w czasie millennium 1966 r. „Dzisiaj państwo i Kościół pragną wspólnie dziękować za całe duchowe i materialne dziedzictwo podczas centralnych uroczystości 14 kwietnia w Gnieźnie oraz 15 i 16 kwietnia w Poznaniu” − podkreślił abp Gądecki. Zaznaczył, że dziękczynienie w każdej polskiej parafii w Polsce i za granicą będzie miało miejsce podczas liturgii paschalnej, gdy ponownie w sposób świadomy i dojrzały powiemy „wierzę”. „Powiemy credo, wierząc, że Ewangelia ze swoją mądrością krzyża jest nie tylko za nami w przeszłości tysiącletnich dziejów narodu i państwa, ale jeszcze bardziej jest przed nami” − stwierdził metropolita poznański.

Uczestnicy Poznańskiej Drogi Krzyżowej, rozważając Mękę Pańską, prosili Boga o przebłaganie za grzechy własne, miasta i Ojczyzny. Zawierzali tych, których dotknęło ubóstwo duchowe i materialne, przemoc fizyczna i psychiczna, modlili się za młodych, którzy stali się ofiarami handlu, pornografii, okrucieństwa, za rodziny żyjące w nędzy, dzieci bez ojców, chorych pozbawionych opieki, bezdomnych i wykluczonych. Prosili, by „testament Miłosiernej Miłości, płynący z Chrystusowego krzyża, stał się dla chrześcijan współczesnego świata drogą do spotkania Boga”.

Rozważania pasyjne podczas nabożeństwa przygotował ks. Arkadiusz Szady, diecezjalny duszpasterz młodzieży.


msz / Poznań

 

franciszek_Milosierdzie_500pcxPolecamy ksiażkę „Miłosierdzie to imię Boga”!

Papież Franciszek w prostych i bezpośrednich słowach zwraca się do każdego człowieka, budując z nim osobisty, braterski dialog. Na każdej stronie książki wyczuwalne jest jego pragnienie dotarcia do osób, które szukają sensu życia, uleczenia ran. Do niespokojnych i cierpiących, do tych, którzy proszą o przyjęcie, do biednych i wykluczonych, do więźniów i prostytutek, lecz również do zdezorientowanych i dalekich od wiary.

W rozmowie z watykanistą Andreą Torniellim Franciszek wyjaśnia – poprzez wspomnienia młodości i poruszające historie ze swojego doświadczenia duszpasterskiego – powody ogłoszenia Nadzwyczajnego Roku Świętego Miłosierdzia, którego tak pragnął.

 

„Ten gościu jest prezentantem”

"Każdy człowiek może miec normalną bluzę" - tak o o. Adamie Szustaku opowiadają podopieczni z Akademii Przyszłości.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Michał, Oskar i Mateusz komentują cykl rekolekcji #jeszcze5minutek. O o. Adamie mówią „ten gościu jest youtuberem, jest prezentantem.” Wiedzą, że zakonnik chodzi na co dzień w „sukience”, ale przyznają, że „każdy człowiek może mieć normalną bluzę”.

Filmik jest zapowiedzią kolejnego odcinka #jeszcze5minutek, gdzie mowa będzie o licytacji pluszaków, które wystąpiły z o. Adamem w specjalnym odcinku pt. „Dzień naleśnika”. O. Adam przedstawia w tym odcinku propozycję wielkopostnej jałmużny poprzez wsparcie finansowe potrzebujących dzieci.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Interaktywna mapa – nowość w Archidiecezji Warszawskiej

W Archidiecezji Warszawskiej powstała interaktywna mapa, dzięki której bez trudu odnaleźć można nie tylko Msze święte czy godziny spowiedzi w wybranej okolicy, ale również wydarzenia takie jak kursy przedmałżeńskie, wykłady i koncerty odbywające się w kościołach

ks. Przemysław Śliwiński
ks. Przemysław
Śliwiński
zobacz artykuly tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Rozmowa z ks. Przemysławem Śliwińskim, rzecznikiem prasowym Archidiecezji Warszawskiej oraz dyrektorem Archidiecezjalnego Centrum Informacyjnego

 

Po co stworzyliście mapę?

Chcieliśmy ułatwić życie. Ludzie dziś szukają niemal wszystkiego w internecie. Więc staramy się im to ułatwić.

 

mapa1

 

Gdzie można dotrzeć korzystając z interaktywnej mapy archidiecezji warszawskiej? Do czego może być przydatna?

Mapa jest jak wirtualna gablotka przykościelna. Kiedyś wystarczało, że wszelkie informacje były odczytywane w kościołach w czasie ogłoszeń albo wisiały w parafialnej gablocie. W dzisiejszych czasach, dzięki internetowi, można to ułatwić, zintegrować i rozpowszechnić. Informacje, które wcześniej miały  formę analogową, przenosi się do internetu w takiej formie, żeby były jak najbardziej dostępne i jak najlepiej eksponowane.

Zrobiliśmy krok w takim kierunku, by informacje, które są rozproszone na stronach różnych parafii zebrać w jedno, gdyż to daje wartość dodatkową. Pomysł jest dość prosty ale mam wrażenie, że możemy pochwalić się innowacyjnością. Zrobiliśmy przegląd stron diecezjalnych na świecie szukając tych najlepszych rozwiązań. Kościół jest bardzo dobrze obecny w internecie, ale chyba jeszcze żadna diecezja nie zadbała o pokazywanie życia Kościoła poprzez mapę, by móc zapraszać na różne wydarzenia.

Mnie osobiście najbardziej podoba się proste narzędzie “wpisz swój adres”: wystarczy wpisać własną ulicę lub pozwolić się zlokalizować, by mapa pokazała, gdzie jest moja własna parafia. A nawet pokaże drogę do kościoła. Proszę uwierzyć, że w Warszawie – mieście charakteryzującym się dość dużą migracją – jest dużo takich osób, które tego nie wiedzą.

 

mapa5

Wyszukiwarka parafii

 

Tak istotny jest przyjazny sposób prezentacji informacji? Nowa jakość?

Skoro widzimy radykalny wzrost oglądalności strony, oznacza, iż przyjęliśmy dobry kierunek. Wiele osób momentalnie zaczyna korzystać z mapy. Zaczyna się im podobać, zauważają, że mogą nie tylko wyszukać mszę w swojej okolicy, ale też widzą, jak dużo wydarzeń dzieje się w ich sąsiedztwie. Wiele osób było zaskoczonych tym, co nam wydaje się naturalne, że w kościołach nie tylko są odprawiane msze święte, ale odbywają się wykłady, prelekcje, spotkania formacyjne, koncerty, i jest tego tak wiele w skali Archidiecezji – a to przecież ciągle nie wszystko. Mam nadzieję, że wszystkie parafie i organizatorzy różnych wydarzeń parafialnych i kościelnych docenią mapę i zaczną z własnej inicjatywy podsyłać nam informacje, wiedząc, że w ten sposób naprawdę dotrą one do zainteresowanych.

 

mapa3

Wyszukiwarka Mszy na podstawie podanego adresu i zakresu godzinowego

 

A co to nowe narzędzie mówi o archidiecezji warszawskiej?

- Pokazuje, gdzie toczy się życie. Jeśli otwieramy mapę archidiecezji, widzimy nagromadzenie ikonek oznaczających kościoły – tam najintensywniej toczy się życie. Jeśli wyselekcjonujemy konkretne wydarzenie, to widać gdzie te wydarzenia będą się działy, a gdzie są pustki. Ale generalnie jeśli otwieramy mapę i widzimy, że mamy do wyboru kilkaset wydarzeń to już sama ich liczba może zdziwić. Są to zaproszenia na dzisiaj, na jutro, na następne dni, w różnych częściach Warszawy.

 

mapy7

Za pomocą wyszukiwarki można odnaleźć wydarzenia kulturalne odbywające się w kościołach archidiecezji

 

A co mówi o mieszkańcach stolicy i archidiecezji?

Wiemy, czego szukają. Najbardziej oblegana jest oczywiście wyszukiwarka mszy świętych. Duży ruch jest też wokół kursów przedmałżeńskich – aż takie zainteresowanie, sięgające kilku tysięcy wejść w zaledwie parę dni, to dla nas duże zaskoczenie. Pewnie spowodowane jest to tym, że przełom stycznia i lutego to czas poszukiwania katechizacji przedślubnej przez narzeczonych. I trafiliśmy w dziesiątkę, odpowiedź jest adekwatna: do wyboru jest ponad sto trzydzieści zaplanowanych już kursów.

 

mapy6

Wyszukiwarka kursów przedmałżeńskich

 

Co jest istotne w komunikowaniu się przez takie instytucje kościelne jak diecezja czy parafia?

Są różne formy obecności w internecie: informacja, pre-ewangelizacja, komentarze liturgiczne, świadectwa, artykuły formacyjne, obecność na Twitterze, Facebooku. Ale warte podkreślenia jest to, że obecnością w internecie nie zastąpimy tego, co następuje podczas realnej obecności we wspólnocie kościelnej, zwłaszcza poprzez sakramenty. Dlatego w możliwie najlepszy sposób zapraszamy do kościołów. I mapa w tym pomaga.

Mogą z niej skorzystać zarówno szukający sakramentów, np. Mszy świętej, przygotowania do bierzmowania czy do chrztu, lub informacji, gdzie odbywa się bierzmowanie w najbliższym miesiącu w archidiecezji, jak również ci, którzy szukają pogłębienia swojej wiary czyli szukają dobrej formacji. Wiele kościołów, parafii przygotowuje bardzo wiele świetnych propozycji, ale niestety nie wszystkie są zauważane. Agregowanie, czyli połączenie tego wszystkiego na jednej stronie, miejmy nadzieję, że kiedyś na stronie jednego kraju, powoduje, że informacja ma więcej możliwości przebicia się do szerszej świadomości.

 

 

ks. Przemysław Śliwiński
ks. Przemysław
Śliwiński
zobacz artykuly tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

#PrayForLove – dołącz do zabawy!

Z okazji Walentynek mamy dla Was niespodziankę. Zapraszamy do instagramowej zabawy #PrayForLove. Najlepsze zdjęcia nagrodzimy książkami!

Redakcja
Redakcja
zobacz artykuly tego autora >

Jak wziąć udział w zabawie?

1. Opublikuj w serwisie Instagram zdjęcie, którze przedstawia, jak modlisz się/modlicie się o miłość.
2. Koniecznie oznacz to zdjęcie dwoma hashtagami: #BoskaFota#PrayForLove
3. Tak otagowaną fotografię opublikuj najpóźniej do 16 lutego włącznie!
4. Możesz zgłosić kilka zdjęć, ale do kolejnego etapu będzie miało szanse zakwalifikować się tylko jedno (to, które pozyska najwięcej “Serduszek”).

 

Kto wygra?

17 lutego wybierzemy fotki (z największą ilością “serduszek”) 4 autorów, które zakwalifikują się do rundy finałowej. Utworzymy z nich kolaż, który następnie opublikujemy na profilu instagramowym @Stacja7pl. Pod tym kolażem będzie można głosować, wpisując w komentarzu odpowiedni numer zdjęcia.

 

Co można wygrać?

Każdy z 4 autorów, których zdjęcia zakwalifkują się do rundy finałowej, dostanie od nas książkę. Autor zwycięskiej fotografii dodatkowo zgarnie zestaw 3 książek.

Redakcja
Redakcja
zobacz artykuly tego autora >

Adam Szustak jednym słowem: Popiół

Król Jeroboam zbudował w Bethel ołtarz i na tym ołtarzu składał ofiary bogu, który nie istnieje.

Marcin
Jończyk
zobacz artykuly tego autora >
Adam Szustak OP
Adam
Szustak OP
zobacz artykuly tego autora >

 

Wszystkie odcinki będą dostępne na portalu Stacja7.pl oraz na YouTube na kanale: www.youtube.com/user/Langustanapalmie – żeby być na bieżąco najlepiej zasubskrybować ten kanał.


Rekolekcje można śledzić też na wydarzeniu oraz profilach:
www.facebook.com/LangustaNaPalmie
www.facebook.com/stacja7


Modlisz się o miłość? Wyślij prośbę modlitewną. W Walentynki o. Adam Szustak odprawi Mszę w nadesłanych intencjach!

WKLEJKAULAMELA

Marcin
Jończyk
zobacz artykuly tego autora >
Adam Szustak OP
Adam
Szustak OP
zobacz artykuly tego autora >