Seminarium duchowne w Kolonii zamieni się w noclegownię dla bezdomnych

Metropolita Kolonii kard. Rainer Maria Woelki zdecydował, aby budynek wyższego seminarium duchownego tej archidiecezji oddać do dyspozycji osobom bezdomnym. Posługiwać im będą alumni i młodzi wolontariusze.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

O swoim pomyśle opowiedział w rozmowie z włoskim serwisem Vatican News

W ostatnich dniach moi współpracownicy z Caritas powiedzieli mi, że sytuacja osób bezdomnych jest coraz bardziej dramatyczna. Wspomniały o tym także gazety i telewizja. Wielu bezdomnych nie ma teraz gdzie zjeść ani się umyć przez kilka dni, brakuje im podstawowych możliwości. Także tutaj, w Niemczech, kryzys związany z koronawirusem stawia przed nami wielkie wyzwania. Organizacje pomagające bezdomnym musiały zamknąć stołówki a swoje siły przerzucić na opiekę nad samotnymi seniorami, także zagrożonymi zarażeniem. Dlatego pomyślałem: musimy zainterweniować jako Kościół. Jesteśmy przecież nie tylko wspólnotą Eucharystyczną, ale również wspólnotą miłości caritas, to należy do naszego bycia chrześcijaninem.

mówi kard. Woelki. Przyznaje, że jest to również ich odpowiedź na często powtarzane apele papieża Franciszka. Nie dalej jak dziś Ojciec Święty znów przypomniał o tym, żeby nie zapominać o pomocy bezdomnym, szczególnie zagrożonym w czasie epidemii.

Chce, aby w budynku seminarium znalazły się nie tylko miejsca do spania, ale też możliwość umycia i posilenia się dla bezdomnych. Gotować dla nich będą pracownicy i wolontariusze diecezjalnej Caritas, we współpracy z młodzieżą z różnych duszpasterstw oraz chętnymi klerykami. 

W tej chwili nie wiem, ilu bezdomnych przyjdzie prosić o przyjęcie. Mam jednak nadzieję, że wszyscy potrzebujący znajdą drogę do nas. Myślę, że możemy zająć się nawet 100-150 osobami. Kuchnia naszego Wikariatu, która zwykle przygotowuje posiłki codziennie dla współpracowników, jest w stanie przygotować ich znacznie więcej, to nie problem

mówi kardynał. 

ad, Vatican News/Stacja7

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Anglia i Walia zawierzyły się Matce Bożej

Mieszkańcy Anglii i Walii zawierzyli kraj i samych siebie Maryi. Prosili o nawrócenie i ponowną ewangelizację ich ziemi oraz o opiekę w czasie pandemii koronawirusa. Duchowe przygotowania do tego wydarzenia trwały od dwóch lat.

Polub nas na Facebooku!

Kapłani modlili się w kościołach pod przewodnictwem arcybiskupa Westminsteru, który dokonał aktu zawierzenia w katedrze. Wierni zaś, każdy indywidualnie, powierzali się Maryi w cichej modlitwie. „To wydarzenie może mieć ogromny wpływ na kraj” – uważa kard. Vincent Nichols.

– To odtworzenie naszego starożytnego katolickiego dziedzictwa. Ryszard II w 1381 r. poświęcił Anglię Matce Bożej w okresie kryzysu politycznego. Wówczas kraj próbował stanąć na nogi po epidemii dżumy. Król postanowił oddać Anglię jako posag dla Maryi. To słowo dziś brzmi staromodnie, ale oznacza, że czynimy z siebie dar dla Matki Bożej, a to zawsze było częścią naszej tradycji – powiedział kard. Nichols.

– Zwracamy się również do Maryi z prośbą o ochronę. Każdy z nas chciał być osobiście obecnym w katedrze, niestety ze względu na epidemię okazało się to niemożliwe. Mam nadzieję, że to, iż każdy ofiarował siebie Matce Bożej w swoim domu tylko podkreśla osobisty wymiar tego aktu. Uważam, że dla tysięcy ludzi był to moment powrotu do Maryi”.

KAI

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap