Sąd Najwyższy Australii uniewinnił kard. Pella

Sąd Najwyższy w Australii zakwestionował dotychczasowe wyroki sądów niższych instancji i uniewinnil kard. Georga Pella, nakazując zwolnienie go z aresztu. Wyrok zapadł w nocy polskiego czasu.

Polub nas na Facebooku!

Sąd Najwyższy Australii uniewinnił kard. Pella
Sąd Najwyższy w Australii zakwestionował dotychczasowe wyroki sądów niższych instancji i uniewinnil kard. Georga Pella, nakazując zwolnienie go z aresztu. Wyrok zapadł w nocy polskiego czasu.

Sądy niższych instancji kolejno skazywały kard. Pella za przestępstwo nadużyć seksualnych wobec nieletnich, których miał on się dopuszczać w latach 90. będąc biskupem Melbourne. Według sądzących siedmiu sędziów Sądu Najwyższego istnieje uzasadnione przypuszczenie, że przestępstwo to w ogóle nie miało miejsca.

„Sąd Najwyższy uznał, że ława przysięgłych, działając racjonalnie w odniesieniu do całości materiału dowodowego, powinna poddać w wątpliwość winę wnioskodawcy w odniesieniu do każdego z przestępstw, za które został skazany, i nakazał uchylenie wyroku oraz wydanie w jego miejsce orzeczenia uniewinniającego”, czytamy w sentencji wyroku wydanego 7 kwietnia.

Sąd Najwyższy uznał również, że rozpatrujący przed rokiem apelację Sąd Najwyższy stanu Nowa Południowa Walia zaniedbał rozpatrzenia uzasadnionych wątpliwości przemawiających na korzyść oskarżonego. Nie uwzględniła ich także ława przysięgłych, rozpatrująca sprawę w 2018 roku. Jak podkreślała obrona, jedna z ofiar przed śmiercią przyznała, że nie była molestowana przez kard. Pella. Ponadto materiałem dowodowym w sprawie przeciwko purpuratowi były jedynie zeznania drugiej z ofiar, którym zaprzeczały relacje 20 świadków powołanych przez obronę. Podkreślano nieprawdopodobieństwo miejsca i czasu w jakich miało dojść do rzekomego molestowania w 1996 roku. Między innymi zaprzeczał im ceremoniarz katedry w Melbourne zaznaczając, że w zakrystii w czasie, gdy miało dojść do przestępstwa po uroczystej Mszy zawsze panuje wielki ruch. Ponadto obrona nie mogła przesłuchać domniemanej ofiary.

Od początku procesu, który wytoczyła kardynałowi jedna z domniemanych ofiar, hierarcha powtarza, że jest niewinny.

Kard. George Pell, który siedział w więzieniu w Melbourne od sierpnia 2018 r. już opuścił areszt. Wkrótce po zapadnięciu wyroku wydał oświadczenie, w którym napisał:

Konsekwentnie podtrzymuje swoją niewinność, cierpiąc z powodu poważnej niesprawiedliwości. Nie mam żalu wobec mojego oskarżyciela. Nie chcę też, aby moje uniewinnienie przyczyniało się do dalszego zranienia i goryczy, które odczuwa wielu; z pewnością jest już wystarczająco dużo zranienia i goryczy. Jedyną podstawą do długotrwałego uzdrowienia jest prawda, a jedyną podstawą sprawiedliwości jest prawda, ponieważ sprawiedliwość oznacza prawdę dla wszystkich”

Kard. George Pell był biskupem pomocniczym Melbourne w latach 1987–1996, arcybiskupem metropolitą Melbourne w latach 1996–2001, następnie arcybiskupem metropolita Sydney w latach 2001–2014. Kardynałem mianował go św. Jan Paweł II w 2003 r., zaś papież Franciszek włączył go do tzw. Rady Kardynałów, w roku 2014 powierzając dodatkowo funkcję prefekta Sekretariatu ds. Gospodarczych Stolicy Apostolskiej. W związku z rozpoczęciem procesu przeciwko niemu, które miało miejsce w 2013 r, w 2017 r. kard. Pell został urlopowany. W czerwcu tego roku skończy 79 lat.

ad, Vatican News/Stacja7

 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Trapiści z Iowa w USA oferują bezpłatne trumny ofiarom koronawirusa

Mnisi trapiści ze stanu Iowa w USA zaoferowali bezpłatne trumny dla wszystkich, których nie stać na godny pochówek swoich bliskich zmarłych a powodu koronawirusa.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Trapiści z Iowa w USA oferują bezpłatne trumny ofiarom koronawirusa
Mnisi trapiści ze stanu Iowa w USA zaoferowali bezpłatne trumny dla wszystkich, których nie stać na godny pochówek swoich bliskich zmarłych a powodu koronawirusa.

Sprawę opisuje agencja CNA. 

„Wirus COVID-19 zawitał do wielu rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej i nieprzygotowanych. Oprócz przeżywania żałoby będą się zastanawiać “Gdzie i za co pochowamy naszego bliskiego, tak niespodziewanie nam zabranego. Dlatego tym rodzinom oferujemy bezpłatnie wytwarzane u nas trumny, które już będą poświęcone i opatrzone modlitwą za zmarłego” – pisze o. Mark Scott, opat klasztoru trapistów w New Melleray Abbey, w stanie Iowa.

To wyraz solidarności ze wszystkimi, którzy cierpią z powodu wirusa. Chowanie zmarłych jest jednym z uczynków miłosierdzia względem ciała i tym zamknięci mnisi chcą służyć światu na zewnątrz – dodaje Marjorie Lehmann, dyrektor ds. Administracyjnych w klasztorze New Melleray Abbey. 

Trumny oferowane przez zgromadzenie trapistów tworzą sami mnisi z drewna sosnowego wytworzonego również z ich własnych sosen. Każda jest poświęcona i każdej towarzyszy posadzenie nowego drzewka, upamiętniającego zmarłą osobę.

Na terenie USA zarażonych wirusem jest już ponad milion osób, ponad 50 tysięcy zmarło. Jednocześnie pracę w ciągu ostatnich 2 tygodni straciło już 10 milionów obywateli kraju, co powoduje, że wydatki związane z pogrzebem zmarłych będą dla nich ponad miarę.

 

 

ad, CNA/Stacja7

 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >
Copy link
Powered by Social Snap