Papież-senior powołał fundację medialną

Będzie finansować szkolenia młodych dziennikarzy katolickich, projekty badawcze z dziedziny bioetyki i pomagać katolickim mediom w osiąganiu większego zasięgu oddziaływania - takie są założenia Fundacji na rzecz dziennikarstwa katolickiego, którą powołał papież-senior Benedykt XVI we współpracy z redakcją tygodnika „Die Tagespost” z Würzburga.

Polub nas na Facebooku!

Papież-senior powołał fundację medialną
Będzie finansować szkolenia młodych dziennikarzy katolickich, projekty badawcze z dziedziny bioetyki i pomagać katolickim mediom w osiąganiu większego zasięgu oddziaływania - takie są założenia Fundacji na rzecz dziennikarstwa katolickiego, którą powołał papież-senior Benedykt XVI we współpracy z redakcją tygodnika „Die Tagespost” z Würzburga.

Nazwa nowej fundacji brzmi: “Fundacja Die Tagespost dla publicystyki katolickiej”. Benedykt XVI wielokrotnie wyrażał poparcie dla “Die Tagespost” reprezentującej konserwatywne spektrum Kościoła katolickiego.

Fundacja planuje zainwestować w szkolenie młodych katolickich dziennikarzy, finansować projekty badawcze z dziedziny bioetyki i pomagać katolickim mediom w osiąganiu większego zasięgu oddziaływania. „Mam nadzieję, że katolicki głos zostanie usłyszany” – napisał papież-senior.

Fundację reprezentują Norbert Neuhaus i Bernhard Müller. Neuhaus jest członkiem zarządu Fundacji Johanna Wilhelma Naumanna, która jest właścicielem “Die Tagespost”. Z kolei Müller jest dyrektorem zarządzającym wydawnictwa “Fe-Medienverlag” w Kisslegg, które wydaje m. in. czasopismo „Pur magazin”.

Neuhaus na stronie internetowej zaznaczył, że Benedykt XVI zachęca wszystkich obywateli do wspierania fundacji poprzez darowizny i inne formy dotowania. W nadchodzącym roku fundacja chce zebrać ok. 450 tys. euro na projekty medialne i edukacyjne. Pieniądze przeznaczone będą szkolenie wolontariuszy, wdrażanie projektów cyfrowych, udostępnianie raportów i badań z zakresu ochrony życia i bioetyki.

Według Neuhausa Fundacja Johanna Wilhelma Naumanna pozostaje przy swoim statucie. Natomiast dąży do tego, aby publikowane przez redakcję online “Die Tagespost” wiadomości były nadal bezpłatnie dostępne po zmianie z dotychczas drukowanej codziennej na cotygodniową gazetę.

Jak poinformował zarząd, nowa fundacja zakłada sobie szersze cele. Zamierza promować wiarę także poprzez sztukę i kulturę. Ponadto pragnie wspierać wszelkie inicjatywy dotyczące równości mężczyzn i kobiet oraz ochrony małżeństwa i rodziny.

Tygodnik „Die Tagespost” rozchodzi się obecnie w nakładzie 10,8 tys. egzemplarzy.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



ZE ŚWIATA

Abp Jędraszewski o wizycie w Syrii: To od nas zależy, czy chrześcijanie w tym kraju ocaleją

„W Syrii spotkałem chrześcijan żyjących w kraju dotkniętym wojną i jej skutkami. Na każdym kroku u chrześcijan widać jednak u nich radość z nadchodzącego Bożego Narodzenia. Polska pomaga ludziom tam żyjącym i dzięki temu mają oni nadzieję, że będą mogli pracować, wrócić do swoich domów i normalnie żyć w swojej ojczyźnie” – podkreśla abp. Marek Jędraszewski, który odbył Podróż Solidarności do Kościoła w Syrii i Libanie.

Polub nas na Facebooku!

Abp Jędraszewski o wizycie w Syrii: To od nas zależy, czy chrześcijanie w tym kraju ocaleją
„W Syrii spotkałem chrześcijan żyjących w kraju dotkniętym wojną i jej skutkami. Na każdym kroku u chrześcijan widać jednak u nich radość z nadchodzącego Bożego Narodzenia. Polska pomaga ludziom tam żyjącym i dzięki temu mają oni nadzieję, że będą mogli pracować, wrócić do swoich domów i normalnie żyć w swojej ojczyźnie” – podkreśla abp. Marek Jędraszewski, który odbył Podróż Solidarności do Kościoła w Syrii i Libanie.

Abp Marek Jędraszewski w pierwszych dniach grudnia odwiedził m.in. Damaszek, Homs i Malulę – zniszczoną przez wojnę miejscowość, zamieszkałą przez chrześcijan posługujących się językiem aramejskim, bliskim do tego, którym posługiwał się Jezus Chrystus. Homs, jak zaznaczył metropolita krakowski, przypomina Warszawę zniszczoną w czasie powstania w 1944 roku. „Działania wojenne w najbardziej zniszczonej części miasta skończyły się trzy lata temu, jednak nadal bez pozwolenia wojska nie można tam wjeżdżać. Miejscowy biskup chce wznieść w mieście kościół, który ma być jednocześnie centrum edukacyjnym dla miejscowej ludności” – zaznaczył abp Jędraszewski.

Metropolita krakowski przyznał też, że miejscowa ludność chce spokojnie żyć w swojej ojczyźnie i jest przywiązana do ziemi swoich przodków. Podkreślił: „Pamiętajmy, że korzenie chrześcijan mieszkających w Syrii sięgają czasów apostolskich. Chociażby Damaszek to miejsce działania św. Pawła. Naszym obowiązkiem jest dawać tym ludziom nadzieję, pomoc i modlitewne wsparcie”.

 

fot. Facebook / Archidiecezja Krakowska

 

Abp Marek Jędraszewski stwierdził, że niezwykle ważne jest wspieranie edukacji dzieci i młodzieży. Podkreślił, że biskup Homs ma na swoim utrzymaniu 600 sierot. Metropolita krakowski zaznaczył: „Możemy dużo pomóc, tu nie chodzi o wielkie sumy, liczy się naprawdę każda złotówka. Po przeliczeniu na lokalną walutę będą to środki na książki, zeszyty i posiłki dla dzieci. Aby pomóc trzeba mieć przede wszystkim miłość do kościoła i ludzi. To od nas zależy, czy chrześcijanie w tym kraju ocaleją. To nasze wielkie zadanie”.

Metropolita krakowski zaznaczył, że Syria w pierwszej kolejności potrzebuje pokoju. Mimo trudnej sytuacji miejscowi chrześcijanie są pełni wiary, nadziei i radości płynącej od Boga. Metropolita krakowski opowiedział, że w domu dziecka w Damaszku w pierwszym tygodniu adwentu jedna z sióstr zakonnych przygotowywała już żłóbek. Na pytanie, czy to nie za wcześnie, odpowiedziała, że w tym sierocińcu Boże Narodzenie jest codziennie, ponieważ każdego dnia przyjmuje się tu dzieci, obdarzając je miłością. „Muszę przyznać, że byłem bardzo wzruszony tymi słowami, głęboką wiarą i bezinteresowną, głęboką miłością. To jest coś czego każdy z nas powinien się nieustannie uczyć – powiedział abp Marek Jędraszewski. Dodał: „Pamiętajmy, że chrześcijanie mieszkający w Syrii codziennie są konfrontowani z islamem i innymi religiami, żyją w trudnych warunkach, a ich wiara jest jednak bardzo silna. Wzruszające jest też to, że na każdym kroku u chrześcijan z Syrii widać radość z nadchodzącego Bożego Narodzenia”.

 

KAI

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap