Objawienia Maryi w Pontmain. W tym roku jubileusz

Kościół we Francji świętuje w tym roku 150. rocznicę objawień maryjnych w Pontmain. Jest to jedno z pięciu oficjalnie uznanych przez Kościół objawień Matki Bożej w tym kraju. Maryja ukazała się 17 stycznia 1871 r. czworgu dzieciom w ubogiej wiosce Pontmain.

Polub nas na Facebooku!

Francja była wówczas pogrążona w wojnie z Prusami. Wielu wieśniaków zostało zmobilizowanych, a pruskie wojska zbliżały się do Pontmain. Maryja wzywała dzieci do modlitwy i zapowiedziała im, że Bóg niebawem wysłucha ich modlitw. W wiosce odebrano to jako zapowiedź rychłego zakończenia wojny.

W 150. rocznicę objawień w Pontmain, Kościół we Francji zainaugurował jubileusz, który potrwa do 16 stycznia przyszłego roku. Przygotowania do tego wydarzenia trwały trzy lata, ale pandemia i związane z nią obostrzenia pokrzyżowały plany organizatorów. Jubileusz miał otworzyć watykański sekretarz stanu kard. Pietro Parolin. Zamiast niego uczynił to nuncjusz apostolski we Francji abp Celestino Migliore. Wstrzymane też zostały pielgrzymki. W uroczystości mogły bowiem uczestniczyć zaledwie 373 osoby.

Rektor sanktuarium w Pontmain, ks. Renaud Saliba ma jednak nadzieję, że jubileusz będzie miał ten sam efekt, co objawienia: stanie się zachętą do modlitwy o ustanie aktualnych nieszczęść, a Bóg się zmiłuje i pandemia się zakończy, powalając na normalny przebieg jubileuszu. W jego ramach przewidziano wiele wydarzeń, między innymi wielką pielgrzymkę w uroczystość Wniebowstąpienia, jubileusz dzieci 9 czerwca oraz dzień przebaczenia 12 grudnia.

SPRAWDŹ: Wolna jak Maryja!

 

ag/Vatican News/KAI/Stacja7

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Kolejny kapłan zamordowany w Nigerii. Został stracony maczetą

Ciało ks. Johna Gbakaana zostało znalezione w sobotę, dzień po jego uprowadzeniu przez nieznanych mężczyzn. Agenzia Fides, służba informacyjna Papieskich Towarzystw Misyjnych, poinformowała, że ​​kapłan „został stracony maczetą w tak brutalny sposób, że identyfikacja była prawie niemożliwa”.

Polub nas na Facebooku!

Kapłan diecezji Minna, w środkowym pasie Nigerii, został zaatakowany przez niezidentyfikowanych mężczyzn wieczorem 15 stycznia. Podróżował ze swoim młodszym bratem drogą Lambata-Lapai w stanie Niger po wizycie u ich matki w Makurdi, Stan Benue.

Fides poinformował, że porywacze początkowo zażądali 30 milionów naira (około 70 000 dolarów) za uwolnienie dwóch braci, później zmniejszając tę ​​liczbę do pięciu milionów naira (około 12 000 dolarów). Lokalne media podały, że 16 stycznia znaleziono ciało księdza przywiązane do drzewa oraz jego samochód. Nie wiadomo natomiast co się dzieje z bratem kapłana.

Po zabójstwie Gbakaana przywódcy chrześcijańscy wezwali rząd federalny Nigerii do podjęcia działań w celu zaprzestania ataków na duchowieństwo. Lokalne media zacytowały wielebnego Johna Josepha Hayaba, wiceprzewodniczącego Christian Association of Nigeria w północnej Nigerii. Po prostu błagamy rząd federalny i wszystkie agencje bezpieczeństwa, aby zrobiły wszystko, co w ich mocy, aby zatrzymać to zło – powiedział.

 

Prześladowania w Nigerii 

To już kolejne uprowadzenie kapłana w Nigerii. Pod koniec grudnia wraz z kierowcą porwano biskupa Mosesa Chikwe, pomocnika archidiecezji Owerri. Został zwolniony po pięciu dniach niewoli. Z kolei w listopadzie ks. Matthew Dajo, ksiądz archidiecezji Abudży, został porwany i uwolniony po 10 dniach.

Według najnowszego raportu organizacji Open Doors Nigeria znajduje się w pierwszej dziesiątce krajów, w których chrześcijanie są najbardziej prześladowani.

ZOBACZ: Gorsza sytuacja chrześcijan na świecie. Prześladowanych ponad 300 mln osób

 

kh/CatholicNewsAgency/Stacja7

 

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Copy link
Powered by Social Snap