Ksiądz uratował 50 osób w trakcie strzelaniny w USA. „Wiedziałem, że nasze życie jest w rękach Boga”

Ksiądz Hernan Cuevas z parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Highland Park ukrył w kościele 50 uczestników parady z okazji Święta Niepodległości, gdy w jej trakcie wybuchła strzelanina.

fot. CBS Chicago/YouTube

Do strzelaniny doszło 4 lipca, w czasie parady z okazji Święta Niepodległości 21-latek otworzył ogień do maszerujących. W czasie kilkunastu minut oddał 83 strzały, zabijając w ten sposób 7 osób i raniąc 46 kolejnych.

Ksiądz ukrył uczestników parady w kościele

W momencie ataku ks. Cuevas nagrywał film z parafialnych przygotowań do parady. Gdy usłyszał strzały, zaczął krzyczeć do uczestników, aby uciekli do kościoła, gdzie zainicjował modlitwę różańcową.

Wiedziałem, że nasze życie jest w rękach Boga – tłumaczył później w rozmowie z CBS.

Reklama
Reklama

Małe dzieci miały krew na koszulkach

W kościele ukrywało się między innymi dwoje małych dzieci, które miały krew na ubraniach. Jak się okazało, ich ojca postrzelono, a podczas ucieczki rozdzieliły się z rodzicami.

Pierwszą rzeczą, jaką zrobiłem, było danie im nowych koszulek, aby nie pogłębiać ich traumy. W oczach tych dzieci widziałem zagubienie – relacjonował duchowny.

Po trzech godzinach w kościele pojawiła się przerażona mama dzieci.

Reklama
Reklama

Policja zatrzymała sprawcę masakry, którym okazał się 21-letni Robert Crimo III. Mężczyzna usłyszał zarzut siedmiokrotnego zabójstwa.

kh, Aleteia/Stacja7

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę