video-jav.net

Działaczka pro-life Mary Wagner prosi Polaków o pomoc

Matka kanadyjskiej działaczki pro-life Mary Wagner prosi w imieniu córki, by Polacy wysyłali listy referencyjne i świadectwa dotyczące działalności obrończyni życia i słuszności głoszonych przez nią poglądów. O przedstawienie takiej korespondencji poprosił działaczkę kanadyjski sędzia i musi ona nadejść do 12 września, kiedy ma zostać zasądzona kara dla Mary Wagner

Polub nas na Facebooku!

Mary Wagner została uznana winną bezprawnego wchodzenia na teren klinik aborcyjnych i zakłócania ich działalności.
Apel o nadsyłanie krótkich listów i świadectw, wspierających Mary Wagner i głoszone przez nią poglądy, Jane Wagner, matka działaczki pro-life skierowała m.in. do Jacka Kotuli z Fundacji „Pro – Prawo do życia”, która organizowała dwukrotny pobyt Mary Wagner w Polsce.

 

– Sędzia powiedział, że do dnia ogłoszenia kary, czyli 12 września Mary Wagner może przedstawić mu listy poparcia od ludzi, którzy uważają, że ma rację. Mary chce za pomocą tych listów pokazać mu, że dzieci należy chronić od poczęcia, zwłaszcza wtedy, gdy ich matki zbliżają się do kliniki aborcyjnej i, że osób, których tak myślą są miliony – mówi w rozmowie z KAI Jacek Kotula. Zachęca do pisania krótkich listów i świadectw, które pomogą w odparci zarzutów, jakoby Mary Wagner była w swych poglądach odosobniona.

 

Prośba została skierowana do Polaków, bo właśnie tu Mary Wagner doświadczyła serdecznego przyjęcia, a jej poglądy pro-life spotkały się z dużym poparciem, którego brakuje w społeczeństwie kanadyjskim.

 

“Dobrze by było, gdybyśmy tę serdeczność przelali teraz na papier i przesłali do sędziego tysiące listów popierających Mary i to, co ona robi” – zachęca Kotula. Jak dodaje, potrzeba jak największej liczby listów, które pozwolą pokazać skalę poparcia dla ruchów pro-life i być może wpłyną na złagodzenie wyroku dla działaczki. Podkreśla jednak, że to nie zmniejszenie kary, ale możliwość dania świadectwa jest motywem, który skłania Mary Wagner i jej matkę do proszenia o głosy solidarności.

 

Listy, zredagowane w języku angielskim, nie powinny przekraczać jednej strony, zachowywać należyty dla sądu szacunek i być adresowane na ręce sędziego, orzekającego w sprawie Mary Wagner: Justice Eric (Rick) N. Libman. Należy je wysyłać na adres kanadyjskiej Koalicji dla Życia:

Care of Campaign Life Coalition
104 Bond Street Suite 300
Toronto ON M5B 1X9, Canada

 

Korespondencję można też przesyłać e-mailem na adres sędziego: [email protected] z kopią do prokuratora: [email protected] oraz Koalicji dla Życia [email protected]


abd / Warszawa

Katolicka Agencja Informacyjna

Kard. Burke chce skorygować papieża

Kardynał Raymond Burke z USA po raz kolejny skrytykował formę sprawowania urzędu przez papieża Franciszka. Dał przy tym do zrozumienia, że nadszedł czas na formalną korektę papieskich wypowiedzi odnośnie do komunii dla osób rozwiedzionych żyjących w drugich związkach.

Polub nas na Facebooku!

W wywiadzie dla amerykańskiego tygodnika „The Wanderer” powiedział, że papież zdecydował się, aby nie odpowiadać na pięć krytycznych pytań, jakie nasuwają się po lekturze ogłoszonej w ubiegłym roku adhortacji apostolskiej „Amoris laetitia” (Radość miłości). „Dlatego konieczne jest wyraźne stwierdzenie, czego naucza Kościół” – uważa były prefekt Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej.

Kard. Burke nie zdradził, kiedy planuje taką „formalną korektę”. Tego rodzaju postępowanie nie było stosowane od setek lat, a do tego nigdy w kwestiach nauczania Kościoła. Nie reguluje tego także prawo kanoniczne. Powiedział tylko, że forma takiego „upomnienia” zawierałaby z jednej strony nauczanie Kościoła, z drugiej zaś to, czego faktycznie naucza obecny papież. „I jeśli będą sprzeczności, papież zostanie poproszony o dostosowanie swego nauczania w posłuszeństwie wobec Chrystusa i Urzędu Nauczycielskiego Kościoła” – stwierdził kard. Burke.

Biskupi, którzy obstają przy nauczaniu Kościoła na temat małżeństwa i rodziny informują, iż spotykają się z opozycją wiernych, którzy w tych sprawach wolą słuchać papieża Franciszka lub zwracają się do innego biskupa – ubolewał zaniepokojony kard. Burke. Przyznał, że w swoich licznych podróżach regularnie spotyka liczne grupy wiernych, którzy zwierzają się ze swoich rozterek. Księżom, trwającym przy nauczaniu Kościoła, zarzuca się, że są przeciwko papieżowi i „temu tak zwanemu nowemu kierunkowi w Kościele” – skrytykował kard. Burke.

W listopadzie 2016 r. czterej kardynałowie, wśród nich Raymond Burke, wysłali do papieża list z prośbą o rozwianie niepewności („dubia”) i wyjaśnienie niektórych punktów posynodalnej adhortacji apostolskiej „Amoris laetitia” z kwietnia 2016 r. Wątpliwości dotyczyło punktów 300-305 tej adhortacji, a przede wszystkim wyjątkowych sytuacji duszpasterskich, w których – według Franciszka – rozwiedzeni katolicy żyjący w drugich związkach mogą przyjąć Komunię św.


ts / Saint Paul (KAI)