Setki ewangelizatorów na Przystanku Jezus 2015

Od 26 lipca do 2 sierpnia młodzi ewangelizatorzy - 760 osób, m.in. z Norwegii, Niemiec i USA, przyjadą do Kostrzyna nad Odrą, by dzielić się swoją wiarą z uczestnikami Przystanku Woodstock. Jak co roku, najpierw wezmą udział w rekolekcjach

Udział w tegorocznym XVI Przystanku Jezus zgłosili ewangelizatorzy nie tylko z Polski, ale także m.in. z Norwegii, Francji, Niemiec, Anglii i USA. W sumie 760 osób. Wśród nich 3 biskupów, 85 księży, 82 kleryków, 63 siostry zakonne. Pozostali to ewangelizatorzy świeccy, na co dzień formujący się w różnych wspólnotach i ruchach kościelnych.

Ponad 2 razy więcej – 1630 osób, liczy grono Duchowych Przystankowiczów. Są to ludzi, którzy nie mogą przyjechać do Kostrzyna, ale towarzyszą ewangelizatorom swoją modlitwą. Duchowi uczestnicy biorą udział PJ dzięki transmisją radiowym, portalom społecznościowym i stronie internetowej. – Bądź z nami w ten sposób, by czerpać z duchowego skarbca, jakim będzie spotkanie ewangelizatorów – zachęcają organizatorzy. W tym roku po raz pierwszy transmisje z rekolekcji i przystankowego pola na Woodstocku zapewni ekipa radia profeto.pl.

Jakie jest zadanie duchowego przystankowicza? Przede wszystkim codzienna modlitwa w intencji Przystanku Jezus i osób, które przyjadą na Przystanek Woodstock. – Potrzebujemy Twojego wsparcia, żebyśmy mogli być użytecznymi narzędziami w rękach Boga – napisali na swojej stronie internetowej organizatorzy.

Duchowi przystankowicze mogą zapisać się na PJ poprzez stronęwww.przystanekjezus.pl

Na przystankowe pole przyjedzie także 50 wolontariuszy Światowych Dni Młodzieży, którzy będą zapraszać młodych do udziału w ŚDM 2016. Jak co roku, z młodymi będą bp Edward Dajczak i bp Grzegorz Ryś.

Robert Kościuszko, rzecznik prasowy PJ, wyjaśnia, że podczas Przystanku Jezus ewangelizatorzy posługują się dwiema metodami: indywidualną i grupową. – Zaczynamy od grupowej, czyli zapraszamy ludzi do nas, ale i tak zawsze dochodzimy do tej indywidualnej. Wychodzimy do ludzi, chcemy być posłuszni Panu Jezusowi, który posyłał uczniów. Papież Franciszek do tego namawia – wyjdźcie poza mury kościelne, idźcie do świata, wejdźcie między świat i niech Kościół głosi Chrystusa. A później niech ten Kościół zaprosi z powrotem do murów świątyń. I my to właśnie robimy – mówi Robert Kościuszko.

Przez cały czas trwania Woodstocku, młodzi ewangelizatorzy będą gotowi do podzielenia się świadectwem swojej wiary. Nieodłącznym elementem Przystanku Jezus jest także codzienna Msza święta, wspólne modlitwy, m.in. poranna jutrznia i Adoracja Najświętszego Sakramentu.

Organizatorem Przystanku Jezus jest Wspólnota św. Tymoteusza z Gubina.


am / Kostrzyn n. Odrą


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas

Abp Michalik prosi Papieża o przyjęcie rezygnacji

„Ponowiłem w tych dniach prośbę do Papieża Franciszka, aby zechciał nie przedłużać czasu mego odejścia z tej odpowiedzialnej misji, która potrzebuje nowego człowieka” – napisał metropolita przemyski abp Józef Michalik. List pasterski z tą informacją zostanie odczytany w najbliższą niedzielę 19 lipca w kościołach archidiecezji przemyskiej.

Abp Michalik stwierdza, że do podjęcia takiej decyzji zainspirowały go słowa Pana Jezusa skierowane do zmęczonych apostołów: Pójdźcie wy sami osobno, na miejsce pustynne i wypocznijcie nieco” (Mk 6, 30n).

„Dzięki łasce Bożej dożyłem wieku emerytalnego i zbliża się zakończenie mojej posługi biskupa diecezjalnego. Ponowiłem w tych dniach prośbę do Papieża Franciszka, aby zechciał nie przedłużać czasu mego odejścia z tej odpowiedzialnej misji, która potrzebuje nowego człowieka. Jeśli coś udało się nam wspólnie w Bożej sprawie dobrego dokonać, to stało się to dzięki Bożej łasce i Waszej pomocy” – pisze metropolita przemyski.

Dalej stwierdza, że zdaje sobie sprawę z „osobistych braków, słabości i grzechów i dlatego czasu odejścia ‘na osobność’ oczekuje jako daru łaski”. „Kościołowi, Bogu i ludziom może nawet owocniej służy się pokutą, modlitwą, zmaganiem o pokorę, świadomością nieprzydatności i cierpieniem, co za pomocą Bożą, mam nadzieję podjąć” – pisze abp Michalik.

Hierarcha dziękuje za dotychczasową życzliwość i pomoc biskupów, kapłanów i ludzi świeckich. Prosi też o szczerą modlitwę o nowego biskupa dla archidiecezji przemyskiej, „aby był pasterzem według Serca Bożego”.

Oprócz informacji o podjętej decyzji, abp Michalik swoje przesłanie poświęca bezwzględnemu szacunkowi wobec praw Bożych. Hierarcha przyznaje, że listy pasterskie bywają krytykowane, ale „w pasterskim przepowiadaniu trzeba podejmować najważniejsze tematy, demaskować błędy i przestrzegać przed nowymi ideologiami, które dalekie są od prawdy i mącą sumienia ludzkie”.

Metropolita przemyski zaznacza, że często dziś wmawia się ludziom, że uchwalane przez parlamenty prawa obowiązują wszystkich i zawsze. Przypomina jednak, że w historii bywały uchwalane i narzucane ludziom barbarzyńskie prawa. „Dzisiaj oceniamy tych władców jako zbrodniarzy, bo zhańbili ludzkość przez morderstwa całych narodów czy prześladowanie religii. Żaden człowiek prawego sumienia nie pochwala Heroda, Nerona, Hitlera czy Stalina” – zwraca uwagę abp Michalik.

„Praw Bożych i praw natury nigdy nie wolno przekraczać, a prawa ludzkie, aby mogły obowiązywać w sumieniu, muszą być zgodne z prawem Bożym” – podkreśla.

Abp Michalik wskazuje, że i dziś zdarzają się przepisy niegodne człowieka, a zalicza do nich: aborcję, sztuczne poczęcie, zabijanie wyznawców obcej religii czy kradzież cudzego mienia.

„Uczciwy, o zdrowym sumieniu człowiek, nigdy nie będzie akceptował zła i korzyści osiągniętej krzywdą drugiego człowieka. Człowiek wierzący w Chrystusa ma dodatkową motywację i obowiązek posłuszeństwa Ewangelii i wsłuchiwania się w głos Kościoła. Kościół z kolei ma obowiązek jasnego przypominania zasad budzenia sumień. Doświadczenie uczy, że Kościół staje się słaby, kiedy wyobcowuje się z życia narodów. Staje się on silny i odmładza się, kiedy odważnie wchodzi w kontakt z ludem, jego praktycznymi potrzebami i jego życiem” – pisze pasterz Kościoła przemyskiego.

Zauważa, że w Polsce chrześcijanie nie są prześladowani, jak choćby w niektórych krajach Bliskiego Wschodu, ale jest prześladowana chrześcijańska etyka. „Widzimy, że instancje międzynarodowe narzucają prawa burzące dotychczasowy, tradycyjny porządek moralny, a nasze dotychczasowe elity państwowe, wybrane przecież przez naród, często posłusznie to przyjmują i narzucają narodowi prawa – przepisy, których uczciwy chrześcijanin, ani żaden uczciwy człowiek, nie może zaakceptować, bo żaden uczciwy człowiek nie może uczestniczyć bezpośrednio w zabójstwie niewinnego, np. zaledwie poczętego dziecka. A do tego przecież próbuje się dziś zmuszać niektórych lekarzy czy pielęgniarki” – wskazuje.

Słowa podziękowania abp Michalik kieruje do ludzi różnych służb publicznych za odwagę w obronie prawa Bożego, w ponoszeniu szykan, a nawet utratę stanowisk za wierność sumieniu. Uznanie wyraża wobec tych, którzy w swoim otoczeniu odważnie zabierają głos i reagują na zaistniałe zło, bądź jawiące się zagrożenia.

***

Abp Józef Michalik urodził się 20 kwietnia 1941 r. i zgodnie z prawem kanonicznym wiek emerytalny osiągnie w kwietniu 2016 r. Ordynariuszem przemyskim został mianowany przez św. Jana Pawła II 17 kwietnia 1993 r. Przez dwie kadencje (w latach 2004–2014) był także przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski.


pab / Przemyśl


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas