Ściągnij coś z wieszaka i podziel się!

Studenci z dominikańskiego Duszpasterstwa Akademickiego „Beczka” organizują zbiórkę odzieży dla osób bezdomnych. – Ściągnijcie coś z wieszaka i podzielcie się dobrem – namawiają. Akcja „Wieszak” potrwa do końca tygodnia.

Zbiórka rzeczy „ściągniętych z wieszaka” rozpoczęła się w związku z I Światowym Dniem Ubogich i zakończy w niedzielę Chrystusa Króla. Dla bezdomnych do przeżycia zimy niezbędne są m.in. plecaki, w których mieszczą oni cały dobytek, śpiwory, karimaty, koce, termosy, kurtki ciepłe oraz zimowe buty.

– Papież Franciszek, kończąc Jubileusz Miłosierdzia, ogłosił w przedostatnią niedzielę roku liturgicznego ogłosił Święto Ubogich. To bardzo świeże spojrzenie na to, jak w naszej wspólnocie, która nazywa się Kościół mamy patrzeć na ubogich: świętować ich – mówią studenci z „Beczki” i podkreślają, że sam Jezus był „tym, który nie miał gdzie głowy położyć”.

Ich zdaniem, święto ubogich to święto nas wszystkich, bo każdy ma jakieś braki w sobie. Akademicy chcą jednak konkretnie odpowiedzieć na potrzeby osób najuboższych i bezdomnych – by Dzień Ubogich nie stał się tylko jednorazową akcją, ale zobowiązaniem na co dzień
– Dlatego bardzo serdecznie zapraszamy, abyście ściągnęli w wieszaka kilka rzeczy i podarowali je komuś, kto ich potrzebuje – zachęcają studenci od dominikanów. Proszą jednak, by był to faktyczny dar z siebie, a nie pozbywanie się niepotrzebnych sztuk odzieży czy zużytego wyposażenia turystycznego.

Rzeczy można przynosić do Beczki przez cały tydzień po Mszy o 7 rano oraz na spotkaniach grup po 19.15. W niedzielę po Mszach św. ubrania można zostawiać w koszach ustawionych na krużgankach klasztoru ojców dominikanów.


md / Kraków

KAI

 



Show comments

Rozpoczął się Rok Jubileuszowy bł. Salomei

Bł. Salomea uczy nas, że głos serca, które jest spragnione Boga, można usłyszeć zawsze i wszędzie, także dziś, wśród otaczającego nas zgiełku i zamętu – mówił bp Damian Muskus OFM, który w kościele św. Andrzeja Apostoła w Krakowie przewodniczył Mszy św. inaugurującej obchody Roku Jubileuszowego pierwszej polskiej klaryski. Mija 750 lat od śmierci księżnej, która wyrzekła się korony, by poświęcić życie na wyłączną służbę Bogu.

Do rozpoczęcia jubileuszu krakowskie klaryski przygotowywały się przez nowennę z uczczeniem relikwii bł. Salomei. W niedzielę, wraz ze swoją ksienią m. Joanną Długą, siostry wzięły udział w Mszy św. otwierającej jubileusz, której przewodniczył bp Damian Muskus. W homilii hierarcha mówił, że choć życie błogosławionej upływało w odległych dla nas czasach i skrajnie odmiennych warunkach, warto wsłuchać się w jej głos sprzed ośmiu wieków.

Przypomniał historyczne przekazy, z których wynika, że królewskie dwory, polityczne intrygi i wystawne życie nigdy nie było pragnieniem pobożnej Piastówny. „Urodzona w książęcym rodzie, musiała jednak podjąć obowiązki stanu. Ani jednak małżeństwo z węgierskim królewiczem, ani zabawy i uczty na dworze, nie przeszkodziły jej w dochowaniu wierności ewangelicznym wartościom, do których tęskniła od dzieciństwa” – mówił krakowski biskup pomocniczy.

Kaznodzieja zwrócił uwagę na fascynację Salomei franciszkańskimi ideałami ubóstwa, prostoty i radości, która zrodziła w niej pragnienie życia według rad ewangelicznych. Mogła je zrealizować po śmierci męża, kiedy to stała się pierwszą polską klaryską w konwencie utworzonym na ojczystej ziemi.

„Czy odnalazła swój skarb? Koronę księżnej zamieniła na zakonny welon, gwar dworu na wieczne milczenie, a światowe życie – na zamknięcie w surowych murach klasztoru. Była jednak szczęśliwa, bo nareszcie mogła żyć i oddychać jedynie Bogiem” – podkreślał bp Muskus.

Nawiązując do przechowywanego w krakowskim klasztorze obrazu Salomei ochraniającej siostry swoim zakonnym płaszczem, franciszkański biskup przypomniał o jej opiece nad tutejszą wspólnotą sióstr. Namawiał także do refleksji nad tym, kim byśmy byli bez cichej obecności krakowskich klarysek za murami, które mieszkańcy Krakowa i turyści codziennie mijają w zabieganiu.

„Rozpoczynając jubileuszowe obchody 750-lecia śmierci bł Salomei, pragnę wam życzyć, drogie siostry, byście w chwilach trudnych doświadczeń pamiętały o jej płaszczu, który chroni was przed złem” – mówił na zakończenie bp Muskus.

Bł. Salomea Piastówna (1211 lub 1212 – 1268) była księżniczką, która odrzuciła koronę królewską i wybrała ubóstwo idąc śladem św. Franciszka i św. Klary. Odkryła, że na Miłość odpowiada się miłością: całkowitą, pełną oddania i rezygnacji z siebie.


md / Kraków

(KAI)

 



Show comments