Nie będzie w tym roku Pielgrzymki Dominikańskiej na Jasną Górę

Wyruszająca co roku z Krakowa piesza Pielgrzymka Dominikańska na Jasną Górę w tym roku się nie odbędzie - poinformował przeor klasztoru dominikanów w Krakowie o. Piotr Ciuba OP. Odbędzie się natomiast bez zmian Piesza Pielgrzymka Archidiecezji Krakowskiej.

Polub nas na Facebooku!

“Zważywszy na realia organizacyjne naszej pielgrzymki (m. in. duża część noclegów na kwaterach prywatnych, w szkołach i budynkach użyteczności publicznej) spełnienie wszystkich wymagań formalnych związanych z organizacją pielgrzymek wydaje się w naszej ocenie nieosiągalne. Przede wszystkim jednak nie chcemy narażać na szwank Waszego zdrowia i życia” – napisał do pielgrzymów przeor.

Dodał, że podjęcie tak drastycznej decyzji było dla zakonu bardzo trudne. “Zdajemy sobie jednak sprawę, iż biorąc pod uwagę charakter Pielgrzymki Dominikańskiej i obecną sytuację epidemii jest to decyzja konieczna i jedyna możliwa” – wyjaśnił.

Z Krakowa niezmiennie wyjdzie w tym roku natomiast Pielgrzymka Archidiecezji Krakowskiej, idąca pod patronatem metropolity abp Marka Jędraszewskiego. Będzie podzielona na kilka grup zależnie od dzielnicy miasta, każda zaś z nich może liczyć maksymalnie 150 osób. Aby spełnić stawiane przez służby wymogi sanitarne obowiązujące w czasie epidemii organizatorzy m.in. rezygnują ze zbiorowych posiłków na trasie (każdy pielgrzym musi wyżywić się sam), zalecają noclegi w jednoosobowych namiotach i zakup indywidualnych pryszniców turystycznych oraz nakazują noszenie maseczek podczas marszu, chyba, że pątnicy zachowają między sobą min. 2-metrowy dystans. Ponadto każdej grupie będzie towarzyszyć karetka a pielęgniarki będą codziennie rano mierzyć wszystkim temperaturę. Osoby ze wskazaniem przewyższającym 37 stopni będą odsyłani do domu.

“Trudne okoliczności aktualnej sytuacji epidemii w kraju i na świecie jeszcze bardziej powinny wzmocnić naszą modlitwę do Pana Boga. Historia Polski i świata wskazuje, że wiele razy w najbardziej trudnych chwilach ludzie zwracali się w modlitwie do Pana Boga i została ona wysłuchana” – napisano w informacjach do pielgrzymów.

ad/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Sanktuarium w Tuchowie otwiera się po 3 tygodniach od zamknięcia [AKTUALIZACJA]

[AKTUALIZACJA] Na prośbę parafian i pielgrzymów, za zgodą Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Tarnowie i po spełnieniu wszystkich jej wskazań i wymogów, 1 lipca o godz. 18.00 Sanktuarium Matki Bożej Tuchowskiej zostanie otwarte dla sprawowania kultu religijnego. Było zamknięte od trzech tygodni z powodu ogniska COVID-19.

Polub nas na Facebooku!

Wcześniej podawano, że Sanktuarium zostanie otwarte dzisiaj – 24 czerwca, jednak ojcowie redemptoryści zmienili datę na 1 lipca.

Przed ponownym otwarciem część mieszkalna domu zakonnego jest odizolowana od pomieszczeń sanktuarium, a w kościele została przeprowadzona dezynfekcja obejmująca zarówno sanktuarium z jego wyposażeniem, jak i zaplecze.

„Otwarcie sanktuarium nie stanowi zagrożenia dla wiernych, a pracę duszpasterską prowadzić w nim będą redemptoryści z domu rekolekcyjnego z Lubaszowej” – informują ojcowie redemptoryści posługujący w Sanktuarium.

Według Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Tarnowie ustało zagrożenie rozprzestrzeniania się koronawirusa w Domu Zakonnym Redemptorystów w Tuchowie. Zakażeniu uległa część zakonników. Chorzy zakonnicy pozostają odizolowani i przebywają w klasztorze w Tuchowie.

Zdrowi zakonnicy, w porozumieniu ze Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną w Tarnowie zostali przeniesieni do domu rekolekcyjnego w Lubaszowej. Dwukrotnie przeprowadzono u nich testy na obecność wirusa i w każdym badaniu stwierdzono wynik negatywny. Dla bezpieczeństwa przeszli oni stosowną kwarantannę.

KAI, ad

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap