Na szlaku przeżywali Triduum Paschalne. Niezwykłe rekolekcje w drodze na Jasną Górę

Ponad cztery tysiące pątników dotarło na Jasną Górę z pielgrzymką tarnowską. W drodze przeżywali Popielec, Triduum Paschalne, a później Niedzielę Zmartwychwstania.

fot. Piesza Pielgrzymka Tarnowska/Facebook

Jubileuszowa 40. Piesza Pielgrzymka Tarnowska, a w niej prawie 4050 osób, już dotarła na Jasną Górę. O tym, że w chrześcijańskim życiu jest ważne, by było ono paschą, czyli ciągłym wychodzeniem z niewoli, upadku, ze śmierci do nowego życia, a tym, który je daje i w nie wprowadza jest Chrystus przypominano szczególnie podczas tegorocznych rekolekcji w drodze. Znakami pielgrzymki były krzyż i paschał. Na szlaku przeżywano Popielec, Triduum Paschalne i Niedziela Zmartwychwstania.

W drodze na Jasną Górę towarzyszyły grupom krzyże z ziemią z jerozolimskiego Ogrodu Oliwnego i gałązkami gruszy z drogi męczeństwa bł. Karoliny Kózkówny. Na trasie pielgrzymi przeżywali Środę Popielcową z posypaniem głów popiołem, wchodzili w tajemnice Eucharystii Wielkiego Czwartku. Szósty dzień był dniem, kiedy pierwszy raz w historii tarnowskiej pielgrzymki nie było mszy św. – wszyscy uczestniczyli w wielkopiątkowej liturgii Męki Pańskiej. Była adoracja krzyża i śpiewanie wielkopostnych pieśni. Doświadczyli też ciszy Wielkiej Soboty, by dotrzeć do radości rezurekcji Zmartwychwstania Chrystusa, wtedy też Jezus adorowany był w Najświętszym Sakramencie.

Tarnowscy pątnicy modlili się tradycyjnie za Kościół, o powołania kapłańskie i zakonne, za misje, Ojczyznę i wszystkich Polaków w kraju i za granicą oraz o pokój dla Ukrainy. Za wsparcie materialne i duchowe dla misji i misjonarzy podziękował podczas jednego z etapów bp Mirosław Gucwa, pasterz diecezji Bouar w Republice Środkowoafrykańskiej.

Grupa kilku tysięcy pielgrzymów niesie doświadczenie całej diecezji, jest też rzesza duchowych pielgrzymów – powiedział bp Andrzej Jeż. Podkreślił wielkie duchowe zasługi ludzi starszych, chorych, porażonych cierpieniem, „którzy pielgrzymują w przestrzeni ducha Bogu wiadomej, to jest dla nas bardzo ważne”.

Rekolekcje w drodze głosił bp Artur Ważny.

Reklama
Reklama

Pielgrzymka to nie banalna przygoda egzystencjalna, ale jest głębokim spojrzeniem w głąb swojego serca – podkreślił bp Ważny i zauważył, że tegoroczna pielgrzymka miała mocno zauważalny głęboko duchowy wymiar.

Dla Kasjana z grupy św. Klemensa to pielgrzymka po maturze, a przed seminarium. Chce być redemptorystą. W Chrystusie odnalazłem kogoś, kto jest najbliższy memu sercu i chcę życie poświęcić właśnie Jemu – powiedział nastolatek.

Z kolei dla Kuby pielgrzymka to także piękna przygoda w gronie fajnych kolegów, ale nie tylko. Idę do trzeciej klasy liceum, na pielgrzymce czwarty raz. Idę dla towarzystwa, ale też, żeby przeżyć ten czas głębiej z Panem Bogiem. Też można zobaczyć dobro ludzi, gospodarzy, którzy nas przyjmowali. Można się podbudować postawą ludzi – opowiadał licealista.

Reklama

Także bp Ważny mówi, że od swojej pierwszej pielgrzymki na Jasną Górę jako licealista odkrywał na niej swoje powołanie. Teraz na pielgrzymce po raz pierwszy jako biskup. Pielgrzymka to taki czas składania i wypełniania się Bożych obietnic – dopowiada duchowny.

Najmłodszy pielgrzym miał tydzień

Pielgrzymi w ciągu 9 dni pokonali ponad 200 km.

Po raz 40 na szlak wyruszyło 10 osób. Najmłodszy pielgrzym Maksymilian Pagacz miał tydzień, a najstarszy Piotr Szczurek 84 lata.

Pielgrzymowała rekordowo duża liczba dzieci, bo 450. Rodzeństwo Kruczek z Grybowa Kasia (12 lat) i Kacper (10 lat) na pielgrzymkę wyruszyli z mamą. Kacper modlił się „o niebo, o szczęście i żeby cała rodzina była zdrowa”. Dzieci, jak wszyscy pątnicy z grupy grybowskiej, przynieśli własnoręcznie zrobione krzyże z brzozowych patyków. To znak, że Jezus oddał za nas życie z miłości i dlatego krzyż trzeba szanować. Z nim przynosimy też nasze cierpienia – tłumaczył Kacper. Rodzeństwo zgodnie potwierdziło, że „pielgrzymka była super. Były burze, różne przeszkody, ale przyszliśmy do Matki Bożej szczęśliwie – opowiadała dwunastolatka.

W pielgrzymce tarnowskiej uczestniczyło 126 duchownych, w tym 7 diakonów, 24 kleryków, 2 braci zakonnych, a także 22 siostry zakonne.

Szli też przedstawiciele Polonii i obcokrajowcy m.in. z Ukrainy, a także Włoch, Słowacji, Czech i Francji.

Piesza Pielgrzymka Tarnowska zakończy się na Jasnej Górze Mszą św. o 17.00 pod przewodnictwem ordynariusza tarnowskiego bp. Andrzeja Jeża.

kh, KAI/Stacja7

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę