Nasze projekty

„Musimy przyjąć odpowiedzialność”. Poruszające słowa Ukraińca o rzezi wołyńskiej

"Aby rany mogły się zagoić, a nasze narody naprawdę się pojednały, prawda o ludobójstwie na Wołyniu, choć haniebna, trudna i bolesna, musi zostać ujawniona, a polskie ofiary muszą otrzymać godny pochówek" - podkreśla Dmytro Borodovoi w nagraniu skierowanym do Ukraińców. Posłuchaj!

fot. Dmytro Borodovoi/twitter.com

11 lipca Polacy obchodzą 80. rocznicę Krwawej Niedzieli, kulminacyjnego momentu Rzezi Wołyńskiej. Tego dnia w 1943 roku Ukraińska Powstańcza Armia zaatakowała 99 polskich miejscowości, zabijając tysiące cywilów – mówi w nagraniu Dmytro Borodovoi, Ukrainiec, redaktor naczelny „Gromada24”.

W krótkim filmie opublikowanym w mediach społecznościowych przypomina historię Rzezi Wołyńskiej, podkreślając, że jest wciąż wiele osób, które niesłusznie ją neguje. Dziś wiele ofiar wciąż spoczywa w nieoznaczonych grobach, usłanych po zachodniej Ukrainie. Do dziś niektórzy w Ukrainie odmawiają zaakceptowania tego, co wydarzyło się na Wołyniu i we wschodniej Galicji. Musimy przyjąć odpowiedzialność i pozwolić Polakom odzyskać i pochować swoich zmarłych z godnością i honorem – podkreśla.

CZYTAJ >>> Czy jesteśmy gotowi na przebaczenie? O pojednaniu polsko-ukraińskim pisze Aneta Liberacka

Reklama

Jak mówi dalej, po rosyjskiej inwazji na Ukrainę 24 lutego Ukraińcy, ale i cały świat był świadkiem tego jak Polacy bez zastanowienia nieśli pomoc uciekającym przed wojną, ale i tym walczącym o wolność. Podkreśla, że Rosjanie „nienawidzą współpracy polsko-ukraińskiej”. Wiedzą, że jeżeli te dwa narody staną ramię w ramię imperialistyczny projekt Rosji napotka przeszkodę nie do pokonania i już nigdy nie będzie w stanie zagrozić Europie. Dlatego Rosjanie robią wszystko, co w ich mocy, aby wywołać między nami złą krew. Rzeź Wołyńska stała się cennym narzędziem w wojnie hybrydowej Kremla, a fakt, że niektórzy w Ukrainie nie chcą przyznać odpowiedzialności jak i również brak ekshumacji pomaga rosyjskim propagandystom – podkreśla.

Na koniec w języku ukraińskim zwrócił się do swoich rodaków, mówiąc, że prawda o Wołyniu, choć trudna musi ujrzeć w pełni światło dzienne. Aby rany mogły się zagoić, a nasze narody naprawdę się pojednały, prawda o ludobójstwie na Wołyniu, choć haniebna, trudna i bolesna, musi zostać ujawniona, a polskie ofiary muszą otrzymać godny pochówek – mówi.

Do „krwawej niedzieli” na Wołyniu doszło 11 lipca 1943 roku. Była punktem kulminacyjnym rzezi wołyńskiej.

ZOBACZ >>> Wołyń 1943. Jak do tego doszło?

pa/Stacja7

Reklama

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę