video-jav.net

Młodzież woła o obecność duszpasterzy

Młodzież woła o obecność duszpasterzy. Potrzebuje duchowego towarzyszenia. Tak wynika z internetowej ankiety przeprowadzonej z okazji Pijarskiego Synodu Młodych. 3 maja zakończyły się trzydniowe obrady, w których wzięli udział przedstawiciele ze wszystkich pijarskich placówek i dzieł zakonnych w kraju.

Polub nas na Facebooku!

Podsumowując wyniki badań oraz wymieniając się doświadczeniami, zastanawiano się nad kształtem duszpasterstwa młodzieży w najbliższych latach. Jednym z gości obrad był delegat KEP ds. Rady Duszpasterstwa Młodzieży bp Marek Solarczyk

Podstawą pracy w czasie synodu były wyniki internetowej ankiety przeprowadzonej przez pijarów. Wynika z niej, że najważniejszym celem dla młodego pokolenia jest życie w zgodzie z własnym sumieniem. Niezwykle ważne jest również podtrzymywanie relacji z rodzicami oraz wykonywanie pracy, którą się lubi. Na dalszym miejscu znajduje się wychowywanie dzieci i założenie własnej rodziny oraz życie sakramentalne.

Podsumowując zjazd o. Jacek Wolan SP zwrócił uwagę, że młodzież przede wszystkim oczekuje dziś od duchownych ich obecności.

– Ankiety oraz nasza dyskusja pokazały, że potrzebują od nas kapłanów i osób konsekrowanych indywidualnego towarzyszenia im. W Kościele w Polsce jest wiele propozycji duszpasterskich, akcji, inicjatyw, dzieł, w które młodzi mogą się włączyć czy z nich skorzystać. Brakuje im jednak naszej obecności, naszego bycia w pobliżu, tak by w razie potrzeby mogli liczyć na indywidualną rozmowę – powiedział o. Wolan SP.

Przyznał, że wielu młodych bardzo poważnie traktuje życie wiary i pragnie podjąć właściwą decyzję. – W rozeznawaniu powołania najbardziej pomaga im modlitwa, udział w rekolekcjach oraz spowiedź sakramentalna i kierownictwo duchowe. Z kolei najmniej istota okazuje katecheza szkolna oraz internet – wynika z ankiet.

– To jest dla nas kolejne zaproszenie do bycia z młodymi tam, gdzie oni są i otwartości na ich potrzeby – przyznał zakonnik.

Zwrócił uwagę, że największą bolączką młodzieży jest dziś strach przed samotnością. – Boją się jej zarówno w życiu kapłańskim jak i zakonnym. Wielu ucieka przed samotnością, wybierając drogę życia małżeńskiego i założenie rodziny – powiedział o. Wolan SP.

Z ankiet wynika również, że w rozwoju wiary dla młodzieży ważne są duszpasterstwa, schole, grupy ministranckie, lektorskie oraz wspólnoty parafialne. Zdecydowanie mniej istotne są wspólnoty szkolne oraz duszpasterstwa akademickie. Najmniej cenna okazała się katecheza szkolna.

W obradach Pijarskiego Synodu Młodych wzięło udział 88 osób. W gronie tym było 20 zakonników, 10 świeckich współpracowników, zaś resztę stanowiła młodzież. – Dla wielu z nich trzydniowy zjazd był przede wszystkim czasem wymiany doświadczeń i dzielenia się wiarą.

– Spotkanie z młodymi, którzy są w jakiś sposób rozwinięci duchowo, to bardzo cenny czas rozmowy o tym, co w życiu istotne. To również okazja do spojrzenia głębiej, może niekiedy i szerzej na pewne kwestie związane nie tylko z Bogiem, ale również z otaczającym nas światem – wyznał Maciej z krakowskiego duszpasterstwa młodzieży przy kolegiacie św. Anny.

Synod Prowincjalny poprzedziły synody lokalne w Polsce i na Białorusi.

W badaniach ankietowych wzięło udział 341 młodych respondentów. W gronie tym 45% stanowiły osoby dorosłe, zaś 54% młodzież poniżej osiemnastego roku życia. 57% ankietowanych to kobiety, a ok. 20 % osoby nie związane z placówkami pijarskimi.


KAI

Jasna Góra: główne uroczystości ku czci Królowej Polski

Prawdziwym celem naszej niepodległości jest wierność Ewangelii - mówił 3 maja na Jasnej Górze abp Stanisław Gądecki. W Sanktuarium z udziałem Episkopatu i kilkunastu tysięcy pielgrzymów odbywają się główne uroczystości ku czci Królowej Polski. Szczególną intencją tegorocznej modlitwy jest dziękczynienie za wolną Ojczyznę w 100-lecie odzyskania niepodległości.

Polub nas na Facebooku!

Przewodniczący Episkopatu przypomniał w kazaniu o roli Kościoła w trudnym czasie zmagań o wolność. Podkreślił, że obok podtrzymywania języka czy kultury, jego największą zasługą była troska o wolność ducha. – Kościół był jedyną strukturą działającą nieprzerwanie w czasie, gdy brakowało struktur państwa polskiego, ale ważniejszą od przekazywania wiedzy o historii Polski, od walki o zachowanie języka ojczystego, od propagowania działalności gospodarczej i stowarzyszeniowej, była praca Kościoła nad świętością ludu polskiego – powiedział abp Gądecki.

Mówiąc o wolności kaznodzieja podkreślał, że „wolność nie zależy od naszych subiektywnych przekonań czy emocjonalnych odczuć, wolność to odpowiedzialność za siebie i za innych”. Za Janem Pawłem II przypominał, że „sama zmiana struktur społecznych, ekonomicznych i politycznych, choć ważna, może się jednak okazać niewykorzystaną szansą, jeśli nie stoją za nią ludzie sumienia”. – To ludzie sumienia przyczyniają się do tego, że całokształt życia społecznego formowany jest ostatecznie według reguł tego prawa, którego człowiek sam sobie nie nakłada, ale je odkrywa w głębi sumienia jako głos, któremu winien być posłuszny – podkreślał przewodniczący Episkopatu.

– Powołując każdego z nas do istnienia, Pan Bóg uczynił nas zdolnymi do wybierania między dobrem a złem, dzięki temu pierwszą i podstawową wolnością każdego człowieka jest jego wolność wewnętrzna, czyli wolność woli, albo wolna wola, która dotyczy natury samego człowieczeństwa. Jest ona dana człowiekowi razem z jego człowieczeństwem; jest fundamentem naszego człowieczeństwa – zaznaczył kaznodzieja.

Metropolita poznański zauważył, że „chociaż człowiek jest poddany prawom natury, pozostaje on rzeczywiście sprawcą swoich czynów, nie zaś wyłącznie narzędziem różnych sił, jakie się w świecie ścierają”. Podkreślił, że „namiętne umiłowanie wolności i poszukiwanie jej przez poszczególne osoby jest bardzo pozytywnym znakiem naszych czasów”.  – Uznanie wolności każdej kobiety i każdego mężczyzny oznacza bowiem uznanie ich za osoby, za rządców ich własnych czynów, odpowiedzialnych za nie i posiadających możność kierowania swoim własnym życiem – mówił arcybiskup.

Podkreślił, że „zazwyczaj człowiek jest świadom tego, iż posiada zdolność dokonywania wyborów, lecz sama taka świadomość nie wystarcza, aby rzeczywiście stać się człowiekiem wolnym”. – Podobnie też samo subiektywne przekonanie o życiu w wolności nie jest jeszcze gwarancją, że jest się naprawdę wolnym, bo wolność nie zależy od naszych subiektywnych przekonań czy emocjonalnych odczuć. Poza tym, człowiekowi trudno jest uświadomić sobie wszystkie motywy, jakie nim kierują oraz wszelkie formy ignorancji czy zewnętrznych nacisków, które pomniejszają jego niezależność – zauważył abp Gądecki.

Kaznodzieja przypomniał, że kodem naszej chrześcijańskiej i polskiej kultury była i jest Biblia oraz Matka Boża Jasnogórska obecna w częstochowskim wizerunku. – Podczas całego okresu rozbiorów, Kościół, „Matka nasza”, w każdą niedzielę powtarzał po polsku słowa Pisma Świętego i Biblia pozostawała przez cały ten czas kodem naszej chrześcijańskiej i polskiej kultury, czyli zbiorem najważniejszych pojęć, dzięki którym Polacy mogli się nieustannie porozumiewać i tworzyć jedna wspólnotę. Obraz Matki Boskiej Częstochowskiej znajdował się w każdym dworze, w każdej wiejskiej chacie, towarzyszył też emigrantom udającym się na obczyznę w poszukiwaniu pracy – mówił abp Gądecki.

– Staramy się spojrzeć z wdzięcznością na naszą przeszłość, dziękując Bogu za wszystkich, którzy wywalczyli niepodległość Polski a jednocześnie z nadzieją wychylić się ku naszej przyszłości, myśląc o potrzebie rozwoju otrzymanego dziedzictwa, któremu na imię Polska – powiedział przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Uroczystościom stulecia niepodległości towarzyszą na Jasnej Górze słowa: „Tu zawsze byliśmy wolni”.

KAI/awo