Bądźcie odpowiedzialni! Bp Muskus apeluje do młodzieży w związku z koronawirusem

- Stosujcie się do zaleceń służb sanitarnych, ale nie ulegajcie panice. Bądźmy ludźmi pokoju w niespokojnym czasie - prosi młodych krakowski biskup pomocniczy. Apeluje do nich ponadto o pomoc starszym i mniej odpornym na zagrożenia związane z wirusem.

Polub nas na Facebooku!

Bądźcie odpowiedzialni! Bp Muskus apeluje do młodzieży w związku z koronawirusem
- Stosujcie się do zaleceń służb sanitarnych, ale nie ulegajcie panice. Bądźmy ludźmi pokoju w niespokojnym czasie - prosi młodych krakowski biskup pomocniczy. Apeluje do nich ponadto o pomoc starszym i mniej odpornym na zagrożenia związane z wirusem.

Bp Damian Muskus OFM przewodniczył w środę w Niepołomicach Mszy św. z ustanowieniem nowych lektorów. Zwrócił uwagę, że uroczystość odbywa się w niełatwym czasie, gdy rozlegają się apele o szczególną ostrożność i wyjątkową dbałość o higienę, szkoły zostaną zamknięte, a ludziom starszym i mniej odpornym zaleca się pozostanie w domach. – Jaka powinna być nasza chrześcijańska odpowiedź na to co się dzieje wokół nas? Powinna ona wypływać z miłości, której ważnymi elementami składowymi są: posłuszeństwo i odpowiedzialność – mówił hierarcha.

Biskup zaapelował, by w duchu posłuszeństwa stosować się do wszystkich zaleceń służb sanitarnych, bo one służą bezpieczeństwu, a zarazem nie ulegać panice, „podsycanej niekiedy przez nieodpowiedzialnych ludzi”. – Bądźmy ludźmi pokoju w niespokojnym czasie – prosił.

– Niech ten czas będzie dla nas wszystkich wezwaniem do jeszcze głębszego zaufania Jezusowi. Wyrazem tego zaufania jest modlitwa i pragnienie nawrócenia – zachęcał duchowny.

Odwołał się do poczucia odpowiedzialności młodych ludzi i prosił, by zachowywali oni „daleko idącą ostrożność”. – Zrezygnujcie z niepotrzebnych spotkań czy wizyt. Złóżcie to wyrzeczenie w duchu wielkopostnym i przeznaczcie ten czas na bycie z bliskimi w domu – radził. – Niech to będzie wasz dar miłości wobec rodziców, dziadków, sąsiadów, bo nie tylko o wasze zdrowie tu chodzi, ale też o to, by uchronić przed zachorowaniem słabszych – przestrzegał. Zachęcał także do tego, by mieć „szeroko otwarte oczy na potrzeby samotnych i starszych”, którzy z powodu zagrożenia epidemią pozostają w swoich domach. – Wyrazem odpowiedzialnej miłości i służby może być zwykłe zainteresowanie ich samopoczuciem czy też zrobienie im zakupów – dodał.

Hierarcha poprosił też o modlitwę, post i jałmużnę w intencji chorych, ich bliskich, a także w intencji ludzi, którzy im posługują; za pracowników służby zdrowia i służby sanitarne. – Niech miłosierny Pan, który jest Źródłem Życia, obdarzy nas pokojem i uchroni od zła – zakończył.

W archidiecezji krakowskiej odwołano do tej pory m.in. zaplanowane na Niedzielę Palmową Forum Młodych, organizowane przez Grupy Apostolskie. Ruch Światło-Życie odwołał zajęcia Diecezjalnej Szkoły Animatora i Szkoły Animatora Oazy Dzieci Bożych.

Nie odbędzie się też spotkanie z abp. Mieczysławem Mokrzyckim w Muzeum Dom Rodzinny Jana Pawła II w Wadowicach. Metropolita Lwowa miał być 18 marca gościem cyklu „Takim go pamiętamy”. Nie odbędzie się także misterium wielkopostne „Kto krzyż odgadnie, ten nie upadnie” – 22 i 29 marca.

Niektórzy proboszczowie, w porozumieniu z rodzicami, przekładają na późniejsze terminy sakrament bierzmowania.

W sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Godzinie Miłosierdzia po Koronce do Miłosierdzia Bożego śpiewana jest Suplikacja i ponawiany Akt zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu. Modlitwa odmawiana jest w intencji wygaśnięcia epidemii, a także za zmarłych na skutek koronawirusa, o zdrowie dla chorych oraz za lekarzy, personelu medycznego i wszystkich służb, które działają w celu zatrzymania rozprzestrzeniania się wirusa.

W sanktuarium św. Jana Pawła II odprawiono Mszę św. i różaniec w intencji chorych, poszkodowanych w wyniku epidemii koronawirusa, w intencji służb medycznych i wszystkich, którzy troszczą się o bezpieczeństwo społeczeństwa. Tam również została odśpiewana Suplikacja.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Abp Jędraszewski ogłosił decyzję o otwarciu procesów kanonizacyjnych Emilii i Karola Wojtyłów

Metropolita krakowski ogłosił decyzję o rozpoczęciu procesów kanonizacyjnych Służebnicy Bożej Emilii Wojtyły z d. Kaczorowskiej oraz Sługi Bożego Karola Wojtyły - seniora, rodziców św. Jana Pawła II. Decyzja była kolejnym prawnym wymogiem do rozpoczęciu procesu kanonizacyjnego.

Polub nas na Facebooku!

Abp Jędraszewski ogłosił decyzję o otwarciu procesów kanonizacyjnych Emilii i Karola Wojtyłów
Metropolita krakowski ogłosił decyzję o rozpoczęciu procesów kanonizacyjnych Służebnicy Bożej Emilii Wojtyły z d. Kaczorowskiej oraz Sługi Bożego Karola Wojtyły - seniora, rodziców św. Jana Pawła II. Decyzja była kolejnym prawnym wymogiem do rozpoczęciu procesu kanonizacyjnego.

Po pozytywnej opinii Konferencji Episkopatu Polski i otrzymaniu zgody Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych w Rzymie, decyzja abp. Marka Jędraszewskiego była kolejnym prawnym wymogiem do rozpoczęciu procesu kanonizacyjnego Emilii i Karola Wojtyłów – rodziców św. Jana Pawła II.

Stosowne dokumenty w najbliższych dniach dotrą do parafii Archidiecezji Krakowskiej, a o rozpoczęciu procesu zostaną poinformowani wierni, którzy proszeni są o przekazanie do Kurii Metropolitalnej w Krakowie do dnia 7 maja 2020 roku jakichkolwiek dokumentów, pism lub wiadomości dotyczących Sług Bożych, zarówno pozytywnych jak i negatywnych.

– Pamięć o rodzicach św. Jana Pawła II, zwłaszcza w środowisko wadowickim i krakowskim, była ciągle żywa. Od ich śmierci minęło bardzo dużo czasu, ale żyją jeszcze osoby, które osobiście znały rodziców Karola Wojtyły. Będziemy starali się do nich dotrzeć i poprosić, żeby złożyli zeznania – mówi ks. Andrzej Scąber. Referent ds. kanonizacyjnych w Archidiecezji Krakowskiej dodaje, że ponadto przesłuchiwani będą świadkowie „ze słyszenia”, czyli dzieci czy wnukowie bezpośrednich świadków życia Sług Bożych. – Sam papież – w pewnym sensie – będzie bezpośrednim świadkiem świętości swoich rodziców. Jest wiele tekstów, które potwierdzają to, że byli to wyjątkowi ludzie – dodaje ks. Scąber podkreślając, że Jan Paweł II często wspominał swojego ojca, z którym łączyła go wewnętrzna przyjaźń duchowa; mamę pamiętał mniej, ale zawsze nosił ją w sercu – aż do śmierci.

Ks. Scąber zwraca uwagę, że formalnie będą prowadzone dwa osobne procesy kanonizacyjne, których zadaniem będzie wykazanie, że Emilia i Karol Wojtyłowie praktykowali cnoty w sposób heroiczny, że cieszą się opinią świętości, a za ich wstawiennictwem ludzie wypraszają łaski u Boga. – Ten proces nie będzie łatwy ze względu na małą liczbę naocznych świadków, ale już teraz możemy powiedzieć, że dokumentacja, która została zgromadzona – zwłaszcza dotycząca Karola Wojtyły – jest bardzo obszerna i wynika z niej, że ten człowiek w kolejnych latach życia ewoluował w stronę Boga i tę przyjaźń z Bogiem przekazał swojemu synowi, przyszłemu papieżowi – wyjaśnia ks. Scąber.

U progu procesu beatyfikacyjnego można powiedzieć, że Emilia i Karol Wojtyłowie to przyszli patronowie rodziny. – Dziś rodzina przeżywa kryzys – mnóstwo rozwodów, związków kohabitujących, porzuconych dzieci. Rodzina Wojtyłów – jak mówi papież Franciszek – to święci z sąsiedztwa – normalni, zwyczajni, którzy pokazują nam, że w bardzo trudnej sytuacji ekonomicznej, w czasie choroby, śmierci dwojga dzieci można zaufać i być blisko Pana Boga – mówi ks. Scąber.

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap