Abp Polak o Adwencie: Przed nami czas odpowiedzialności i wrażliwości

"Czuwając nie chcemy dać się opanować przez ospałość, zniechęcenie, brak nadziei czy rozczarowanie. Nie chcemy tkwić jedynie w lęku i niepewności" - mówi metropolita gnieźnieński abp Wojciech Polak w przesłaniu na tegoroczny Adwent.

Polub nas na Facebooku!

Abp Wojciech Polak napisał do wiernych archidiecezji gnieźnieńskiej list na rozpoczynający się w niedzielę Adwent i nagrał swoje przesłanie w formie wideo. “Czas pandemii, czas trudnych dla nas ograniczeń, a także towarzyszące nam niepokoje społeczne, podziały i niezgoda – właśnie ten czas wzywa nas do konkretnych uczynków miłości, do jedności i do świadectwa” – napisał. “Czuwając nie chcemy dać się opanować przez ospałość, zniechęcenie, brak nadziei czy rozczarowanie. Nie chcemy tkwić jedynie w lęku i niepewności. Chcemy z ufnością i nadzieją pójść za Jego wezwaniem, odnajdując moc łaski i drogę, po której On sam będzie nas prowadził” – zachęca.

 

Odkryć na nowo znaczenie Eucharystii

Nawiązując do rozpoczynającego się nowego roku liturgicznego i duszpasterskiego, którego tematem przewodnim jest Eucharystia Prymas prosi, aby mimo pandemii nie zaniedbywać życia sakramentalnego. Wiemy i boleśnie doświadczamy, że z powodu koniecznych obostrzeń sanitarnych, nie wszyscy możemy brać udział w naszych kościołach w niedzielnej Eucharystii. Możemy jednak, a wręcz powinniśmy, korzystając z łączy telewizyjnych, radiowych czy internetowych, w ten właśnie możliwy dla nas sposób modlić się z Kościołem sprawującym Eucharystię – wskazuje abp Polak.

Prymas zwrócił się także do osób, które korzystają z dyspensy od uczestnictwa w niedzielnej Eucharystii. Przyjmijcie ten czas pandemii i związane z nim ograniczenia jako czas postu eucharystycznego, służący z pożytkiem temu, byśmy na nowo odkryli żywotne znaczenie, piękno i niezmierzoną wartość Eucharystii – zaapelował

 

 

Apel do kapłanów

Metropolita gnieźnieński zachęcił również do większej  wrażliwości na osoby starsze, chore i samotne, które potrzebują zarówno konkretnej pomocy, jak i zwykłej uwagi oraz zwrócił się do kapłanów, dziękując im za codzienną służbę i prosząc, by świętość i gorliwość była “odpowiedzią na dramaty i zranienia, które mają miejsce we wspólnocie Kościoła”.

Wiem, że z niepokojem stawiacie sobie wiele pytań, zwłaszcza o dzieci i młodzież. Wiem również, że w różnoraki sposób, także za pośrednictwem mediów społecznościowych, staracie się kontakt z młodymi podtrzymać. Pragnę Was w tym z całego serca wesprzeć i zachęcić. Bądźcie z nimi, gdyż niespokojny i pełen dylematów czas, który przeżywają domaga się Waszej obecności i waszego świadectwa – pisze abp Polak.

 

“Szukajcie pokoju”

Prymas poprosił także młodych, by byli wsparciem dla swoich kolegów i koleżanki “którzy w zawirowaniach współczesnego świata szukają autentycznych świadków Ewangelii”. Przełamujcie podziały, szukajcie pokoju i zgody, dając świadectwo Waszej wiary – zachęca abp Polak.

Na koniec swojego przesłania zapewnia o modlitwie za wszystkich – także za pracowników służb medycznych, wolontariuszy, sióstr zakonnych i wszystkich, którzy troszczą się o ubogich i bezdomnych, którzy czuwają przy łóżkach chorych. “Bogu dziękuję wciąż za was! Dziękuję za Wasz trud i gotowość w miłości” – pisze Prymas Polski.

ZOBACZ TAKŻE: Przyjdę niebawem

 

os, KAI/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Praktyka duchowa „przebaczenia Bogu” nie jest zgodna z wiarą Kościoła

Ukazał się przygotowany przez Komisję Nauki Wiary dokument na temat praktyki „przebaczenia Bogu". Można się z nią spotkać w niektórych kręgach wspólnot charyzmatycznych. Jak wskazują autorzy dokumentu, ani w Piśmie Świętym ani w Tradycji Kościoła nie ma wzmianek o takiej praktyce lub zachęt do niej.

Polub nas na Facebooku!

W sierpniu br. przewodniczący Komisji Nauki Wiary, abp Stanisław Budzik, zapowiedział, że Komisja zajmie się m.in. powszechną w wielu wspólnotach praktyką “przebaczania Panu Bogu”. Wyjaśnił, że taka praktyka duchowa istniała w niektórych grupach modlitewnych, a na jej pojawienie się mogły mieć wpływ metody terapeutyczne, charakterystyczne dla współczesnej psychologii.

Wspomniane „przebaczenie” miałoby polegać na wewnętrznej lub zewnętrznej deklaracji przebaczenia Bogu lub na prośbie skierowanej do Boga o łaskę takiego przebaczenia. Akt przebaczenia Panu Bogu w niektórych kręgach zaleca się odmawiać codziennie przez 30 dni, wskazując konkretne sprawy, które “wybacza się” Mu.

Opinia wskazuje, że jeśli człowiek nie jest pogodzony z wolą Bożą, przeżywa trudne chwile, doświadcza niezawinionej krzywdy, to bywa, że rodzi się w nim żal i pretensje do Pana Boga, które stanowią przeszkodę do nawiązania z Nim głębokiej relacji i trwania w niej. “Przebaczenie” Panu Bogu zaś – postulowane przez zwolenników tej praktyki – miałoby oczyścić i otworzyć na spotkanie z Bogiem, co zaowocowałoby pozytywnymi konsekwencjami dla życia duchowego.

 

 

Autorzy dokumentu zauważyli, że niekiedy używa się wyrażenia “przebaczenie Bogu”. Mowa wtedy o akcie, który tradycyjnie nazywany jest “przyjęciem Bożej woli”, w nawiązaniu do słów z Modlitwy Pańskiej: “Bądź wola Twoja!” (Mt 6,10). “Przebaczeniem” nazywa się wtedy akt zgody na zrządzenia Opatrzności. W takim wypadku jest to raczej zmiana języka, niż oznaczanej treści. Jednak jak wskazuje dokument, taka zmiana może prowadzić do niepotrzebnych nieporozumień i błędnych skojarzeń, dlatego należy stosować osadzone w nauczaniu Kościoła nazewnictwo, a zatem: “przyjmuję wolę Bożą” oraz “ufam Bogu”, nie zaś: “przebaczam Bogu”.

Zdarza się też, że duchowa praktyka „przebaczenia Bogu” nie jest rozumiana jako równoznaczna z “przyjęciem Bożej woli”, lecz jest aktem o odmiennym charakterze, w którym chodzi o rzeczywiste przebaczenie Bogu. Dokument stwierdza jednoznacznie, że ani na kartach Starego i Nowego Testamentu, ani w żadnych pomnikach Tradycji nie znajdujemy praktyki przebaczenia Bogu lub zachęty do niej.

Autorzy dokumentu podkreślają, że nieobecność praktyki „przebaczenia Bogu” w Piśmie Świętym i Tradycji jest w pełni zrozumiała, ponieważ praktyka ta sprzeciwia się objawionej nauce o transcendencji Boga wobec człowieka, prawdzie o Opatrzności Boga i o naturze przebaczenia. Biorąc zatem pod uwagę to, że praktyka przebaczania Bogu nie znajduje się w objawionym źródle Prawdy oraz że stoi w sprzeczności z objawioną nauką o relacji Boga do człowieka, o Opatrzności Boga i o naturze przebaczenia, w dokumencie stwierdzono, że praktyka przebaczania Bogu nie jest zgodna z wiarą Kościoła.

Całą Opinię można przeczytać na stronie Episkopatu.

 

os, KAI/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap