Nasze projekty
Roman Zając

Oczekiwania wobec Jezusa: Wybrałbym Barabasza

Barabasz był dla Rzymian „bandytą”, a dla Żydów bohaterem ludowym walczącym ze znienawidzonym okupantem. Był bojownikiem o wolność, być może nawet uważanym za swego rodzaju politycznego mesjasza.

Reklama

Piłat przekonany o niewinności Jezusa, ale jednocześnie, nie wiedząc, jak wybrnąć z niewygodnej dla siebie sytuacji, że Sanhedryn nalega na zatwierdzenie wyroku, postanowił skorzystać ze zwyczaju amnestii udzielanej jednemu więźniowi z okazji święta Paschy. Lud miał zadecydować, który więzień wyjdzie na wolność. Piłat zaproponował dwóch kandydatów: Jezusa i Barabasza. Wiemy, że tłum wołał: „Wypuść nam Barabasza!”  (por. Łk 23,18). Czy to jednak takie dziwne i szokujące?  Wbrew temu, co pokazał Mel Gibson w „Pasji”, jest mało prawdopodobne, że Barabasz był jakimś odrażającym i obleśnym jednookim zbójem, strojącym głupie miny, wywalającym jęzor i prezentującym braki w uzębieniu oraz w inteligencji.

 

Bardzo wielu biblistów jest dziś zdania, że Barabasz należał do stronnictwa zelotów, może nawet był jednym z jego przywódców. Chodziło więc o członka ruchu oporu. Taką interpretację przyjmuje też Benedykt XVI w książce „Jezus z Nazaretu”, przypominając, że greckie słowo lestes, jakim jest określony Barabasz, może oznaczać powstańca, bojownika o wolność.

Reklama

 

Oczekiwania wobec Jezusa: Wybrałbym Barabasza

Z Ewangelii dowiadujemy się, że Barabasz był „znacznym więźniem” (Mt 27,16), uwięzionym „z buntownikami, którzy popełnili zabójstwo” (Mk 15, 7), co więcej „był on wtrącony do więzienia za jakiś rozruch powstały w mieście i za zabójstwo” (Łk 23,19). Człowiek, który w ramach jakiejś akcji sabotażowej zabił Rzymianina lub osobę sympatyzującą z Rzymem, wcale nie był za to piętnowany przez opinię społeczną, wprost przeciwnie, w oczach wielu uchodził za bohatera. W Biblii Tysiąclecia czytamy o nim co prawda, że „był zbrodniarzem” a w przekładzie Biblii Gdańskiej, że „był bandytą” (J 18,40). Możemy zaakceptować taki sposób przełożenia słowa lestes, jeśli uwzględnimy kontekst jego użycia.

Reklama

 

Sytuacja Żydów przypominała wtedy sytuację Polaków w czasie II wojny światowej. Niemcy określali członków polskiego ruchu oporu i żołnierzy AK właśnie określeniem: „Polnische Banditen”.

 

Reklama

Barabasz był dla Rzymian „bandytą”, a dla Żydów bohaterem ludowym walczącym ze znienawidzonym okupantem. Był bojownikiem o wolność, być może nawet uważanym za swego rodzaju politycznego mesjasza. Wskazywać może na to hipoteza, że słowo „Bar Abbas” (które znaczy po aramejsku „Syn Ojca”) było „pseudonimem”, „przydomkiem mesjańskim”, podobnym do innych, przypisywanych przywódcom wielu buntów antyrzymskich.

 

Postawienie obok siebie Jezusa i Barabasza oznacza więc właściwie przeciwstawienie dwóch koncepcji mesjanizmu. Biorąc pod uwagę oczekiwania mesjańskie Żydów w tamtym czasie – bardziej spełniał je Barabasz niż Jezus. Tłumy nie miały do wyboru kogoś o nieposzlakowanej opinii z jednej strony i zbrodniarza z drugiej strony.

 

Oczekiwania wobec Jezusa: Wybrałbym Barabasza

A gdybyśmy my stali tam wtedy na dziedzińcu i gdyby od nas uzależniono wybór? Kogo byśmy wybrali? Barabasza czy Jezusa? Łatwo się mówi post factum, kiedy już się ma wiedzę, zna wszystkie okoliczności i przyszłe wydarzenia. Ale spróbujmy wyobrazić sobie, że żyjemy wtedy, w kraju pod okupacją i mamy taką wiedzę, jak ówcześni Żydzi.

 

Zakładając, że byłbym patriotą, a nie kolaborantem, obawiam się, że także wolałbym, aby uwolniono bojownika o wolność i bohatera gotowego do walki zbrojnej z wrogiem Ojczyzny, niż jakiegoś cudotwórcę i wędrownego kaznodzieję, głoszącego kontrowersyjne nauki i uczącego moralnego postępowania oraz stawiania miłości Boga na pierwszym miejscu. Nawet odczuwając sympatię do Jezusa, wybrałbym chyba wtedy Barabasza.

Opcja, że Jezus jest Bogiem, zmienia oczywiście wszystko, ale nawet Jego najbliżsi uczniowie uświadamiali to sobie dopiero stopniowo po zmartwychwstaniu.


Polecamy także poprzednie części cyklu „Oczekiwania wobec Jezusa:

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite