Nasze projekty
Jacek Liberacki

Australia. Może być niespodzianką mundialu

Australijczyków można nazwać stałymi bywalcami mundialu, pojawili się bowiem na ostatnich czterech turniejach z rzędu.

Reklama

To bardzo dobry wynik jak na tak słabo notowaną reprezentację.

Największym sukcesem był z pewnością start w 2006 r. na mistrzostwach w Niemczech, gdzie Australijczycy rzutem na taśmę wyszli z grupy, sensacyjnie remisując w ostatnim meczu z faworyzowanymi Chorwatami. W Brazylii największym sukcesem “Socceroos” było narobienie strachu Holendrom, z którymi przez chwilę prowadzili 2:1, ostatecznie ulegając jednak największym nieobecnym rosyjskiego mundialu. Ostatecznie Australijczycy nie zdobyli nawet punktu w grupie śmierci z Chile, Hiszpanią i Holandią.

Reklama
Reklama

Najstarszy i najmłodszy zawodnik

Tegoroczny zestaw rywali wygląda znacznie gorzej, ale Australii mimo wszystko ciężko będzie wygrać którykolwiek mecz. Rywalizacja o miejsca w ⅛ finału teoretycznie powinna toczyć się między Peru, Danią i Francją. Wspomniany w materiale o Arabii Saudyjskiej Bert van Marwijk powołał bardzo ciekawą grupę zawodników. W kadrze znalazł się między innymi 38-letni Tim Cahill, dla którego będzie to czwarty mundial. Razem z kolegą z drużyny Markiem Milliganem należą do ekskluzywnego grona 15 zawodników, którzy byli w kadrze na mistrzostwa w 2006 roku i wystąpią w Rosji. W gronie tym znajdują się choćby takie gwiazdy jak Leo Messi, Cristiano Ronaldo i Andres Iniesta, jest też reprezentant Polski Łukasz Fabiański. Cahill to także jeden z trzech zawodników urodzonych w latach siedemdziesiątych, który zagra na tegorocznym mundialu. Te zestawienia oddają, jak wielką postacią dla australijskiego futbolu jest gracz Milwall. Gdyby nie jego dwie bramki w meczu barażowym z Syrią, Australii prawdopodobnie nie byłoby w Rosji. Wszystko wskazuje jednak na to, że nie będzie pierwszym wyborem w ataku, ponieważ po słabym sezonie w drugiej lidze angielskiej przegrał rywalizację o pozycję numer 9 ze znacznie młodszym Andrew Nabboutem. W zupełnie innym momencie kariery niż Cahill znajduje się Daniel Arzani, najmłodszy uczestnik mistrzostw. Nastolatek w ostatnim przed wyjazdem do Rosji sparingu z Węgrami zdobył premierowego gola dla reprezentacji Australii zaledwie minutę po pojawieniu się na boisku. Udział w najważniejszym w tym sporcie turnieju to z pewnością wielkie wyróżnienie dla Arzaniego. Bardzo możliwe, że przy niekorzystnym wyniku najstarszy i najmłodszy zawodnik kadry pojawiać się będą na boisku, by pomóc drużynie w ofensywie.

W pierwszym meczu z Francją taka sytuacja miała już miejsce, swój mundialowy debiut zaliczył młody Arzani. Najlepszym piłkarzem Australii jest łudząco podobny do Rafała Kurzawy Aaron Mooy, zawodnik Huddersfield. Mooy był najważniejszym zawodnikiem Huddersfield w walce o utrzymanie i wymieniany jest wśród najlepszych zawodników angielskiej Premier League w ubiegłym sezonie. O kontrolowanie środkowej strefy ma zadbać w parze z kapitanem reprezentacji Mile Jedinakiem, który również przez wiele lat biegał po angielskich boiskach. Zawodnikiem kluczowym dla akcji ofensywnych Australii jest Matthew Leckie mający za sobą dobry sezon w barwach Herthy Berlin.

Reklama
Reklama

Może być niespodzianka

Na przekór wszystkim widzącym w Australii chłopca do bicia, “Socceroos” znakomicie spisywali się w przedmundialowych meczach towarzyskich. Najbardziej imponujące wyniki to wygrana aż 4 do 0 z Czechami i bezbramkowy remis z silną Kolumbią, ale trzeba też wspomnieć o kompromitującym 4:1 z Norwegią.

Reklama

Australijczykom nie daje się dużych szans na awans z grupy, ale jest to jedna z tych drużyn, które zdolne są sprawić wszystkim niespodziankę, co udowodnili w wspomnianym już szalonym meczu z Holendrami przed czterema laty. Holendrami, którzy przecież w Brazylii zdobyli brązowy medal. Mimo przegranej w pierwszym meczu z faworytami grupy, Francuzami, pozostawili po sobie dobre wrażenie. Po pierwszej kolejce każda drużyna w dalszym ciągu może myśleć o awansie z grupy.

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite