Święta Aniela Merici. Przewodniczka dla żon i matek

„Nieład w społeczeństwie wywodzi się od nieładu w rodzinie” – mówiła często Aniela i założyła rodzinę zakonną sióstr urszulanek, aby zajęła się wychowywaniem dziewcząt, przyszłych matek.

Magdalena
Wyżga
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Oddana Chrystusowi

„O Panie, kiedy myślę o tych biednych stworzeniach, które Ciebie nie znają ani nie starają się uczestniczyć w Twojej Męce Najświętszej, serce mi pęka i chętnie, gdybym mogła, przelałabym własną krew, aby rozjaśnić ślepotę ich umysłów” – zapisała Aniela w czasie jednej z adoracji. Od najmłodszych lat wiodła życie przepełnione modlitwą i pokutą. Taka atmosfera panowała w jej domu rodzinnym w Desenzano nad jeziorem Garda w północnych Włoszech, gdzie przyszła na świat 21 marca 1474 roku. Jednak jej szczęście rodzinne nie trwało długo. W wieku 15 lat straciła najpierw siostrę, a niedługo później oboje rodziców. Zamieszkała u swojego wujka w Salo i pomagała mu w prowadzeniu gospodarstwa. Tam też wstąpiła do III Zakonu św. Franciszka.

 

Anioł, nie człowiek

Po śmierci wuja udała się do Brescii, gdzie zamieszkała w izbie przy kościele św. Afry. Żyła bardzo ubogo, ale angażowała się w dzieła charytatywne. Należała do prężnie działającego ruchu Del Divino Amore i razem z innymi członkami tej wspólnoty regularnie spotykała się na modlitwie i rozmowach duchowych, ćwiczyła się w praktykowaniu cnót ewangelicznych, a przede wszystkim podejmowała uczynki miłosierdzia. Przejawiały się one w odwiedzaniu szpitali, fundowaniu przytułków dla sierot i opuszczonych oraz zakładów i szkół dla ubogiej młodzieży. Aniela była niezwykle prężną działaczką, a jej ciepłe i serdeczne usposobienie sprawiły, że bardzo szybko stała się duszą tego ruchu i zjednała sobie całą elitę miasta. Pewnie nie przez przypadek jej imię wywodzi się od Anioła.

 

Wzór dla samego papieża

W krótkim czasie wieść o osobie i działalności Anieli rozeszła się szeroko po Włoszech. Towarzystwo w Wenecji chciało, aby objęła kierownictwo nad wszystkimi jego dziełami miłosierdzia. Również sam papież Klemens VII poprosił Anielę, by zaopiekowała się dziełami dobroczynnymi w Rzymie. Dla rozeznania, którą misję powinna podjąć, udała się w pielgrzymce do Ziemi Świętej. Gdy przybyła na Kretę, prawie straciła wzrok. Na szczęście schorzenie cudem ustąpiło.

 

Reformatorka edukacji

Aniela poszukiwała nowych dróg w chrześcijaństwie, szczególnie zatroskana była o kobiety we współczesnym świecie. „Nieład w społeczeństwie wywodzi się od nieładu w rodzinie” – powtarzała często i nie mając nawet elementarnego wykształcenia, ale za to wyjątkową inteligencję i wielką mądrość, zajęła się tworzeniem systemu opieki nad dziewczętami, który miał je odpowiednio przygotować do podjęcia roli żon i matek. Było to bardzo wywrotowe podejście, bowiem dotychczas zajmowano się jedynie edukacją młodzieży męskiej. Dla realizacji swoich celów Aniela założyła nową rodzinę sióstr urszulanek, które działając w świecie, poza klauzurą zajęły się kształceniem dziewcząt. I tak pracują do dziś, dostosowując swój system edukacji do czasów współczesnych.

Aniela zmarła 27 stycznia 1540 r., a w jej pogrzebie uczestniczyły tłumy. Została pochowana w kościele św. Afry. Po beatyfikacji w 1768 roku jej ciało przeniesiono do kryształowej trumny i umieszczono na ołtarzu poświęconym jej czci, gdzie spoczywa do dnia dzisiejszego.

 

Magdalena Wyżga

Zobacz inne artykuły tego autora >

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Magdalena
Wyżga
zobacz artykuly tego autora >

Św. Agnieszka: Mężna niewinność i nieskalana piękność

Jej niezwykła uroda i szlachetne pochodzenie sprawiły, że wielu młodzieńców starało się o jej rękę. Później ci sami mężczyźni skazali ją na śmierć, gdy okazało się, że jej czyste serce należy do Kogoś Innego.

Magdalena
Wyżga
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Od miłości do nienawiści

Agnieszka urodziła się pod koniec III wieku w bogatej rodzinie rzymskiej. To tam zetknęła się z wiarą w Chrystusa, którą przyjęła całym sercem, chociaż nie ma pewności czy jej rodzice również byli chrześcijanami. Pochodzenie, a przede wszystkim niespotykana uroda sprawiły, że już od najmłodszych lat cieszyła się dużym zainteresowaniem mężczyzn. Wśród nich był syn naczelnika miasta, bogaty i wysoko postawiony młodzieniec. Zakochał się w Agnieszce niemal od pierwszego wejrzenia. Ona jednak wytrwale odmawiała zarówno jego zalotom, jak i obietnicom związanym z byciem żoną wysoko urodzonego rzymianina. Mówiła mu ponoć, że “już zaręczyła się z Innym, o wiele bogatszym”. Słowa Agnieszki rozgniewały młodzieńca. Domyślił się, że jest ona chrześcijanką, więc postanowił wydać ją na śmierć. Chrześcijaństwo było bowiem w Rzymie zakazane.

 

Z domu publicznego na arenę

Syn naczelnika nie był jedynym odtrąconym przez Agnieszkę mężczyzną. O jej rękę starało się równocześnie kilku młodzieńców. Wszyscy oni postanowili oskarżyć dziewczynę o przejście na chrześcijaństwo, a tym samym pozbawić ją życia. Prawo jednak surowo zabraniało zabijania dziewic, dlatego Agnieszkę najpierw zaprowadzono do domu publicznego. Próba zhańbienia dziewczyny nie powiodła się, bowiem żaden mężczyzna, który odwiedzał to miejsce nie miał odwagi nawet jej dotknąć. Jedyny śmiałek, który spróbował się do niej zbliżyć został nagle porażony ślepotą. Postanowiono zatem spalić Agnieszkę na stosie. Również bezskutecznie. Jedne źródła podają, że stos nie chciał się w ogóle zapalić, inne natomiast donoszą, iż Agnieszka wyszła cało z płomieni. Faktem jest natomiast to, że wielu zgromadzonych przy tym wydarzeniu gapiów zainspirowanych niezłomną wiarą tej młodej dziewczyny, przyjęło później chrzest. Ostatecznie Agnieszka została zaprowadzona na arenę, gdzie rozebrano ją na oczach tłumu. Nie ma zgodności co do tego, w jaki sposób poniosła śmierć. Mogła zostać rzucona na pastwę dzikich zwierząt albo ścięta mieczem. Stało się to 21 stycznia roku 304 bądź 305.

 

Wełna na paliusze

W miejscu męczeńskiej śmierci Agnieszki znajduje się dzisiaj Piazza Navona – jedno z najpiękniejszych i najbardziej uczęszczanych miejsc w Rzymie. Obok niego stoi bazylika pod jej wezwaniem, gdzie co roku 21 stycznia we wspomnienie Świętej poświęca się dwa białe baranki. Pochodzą one z hodowli prowadzonej przez trapistów w rzymskim opactwie Tre Fontane. Poświęcone zwierzęta przekazywane są siostrom benedyktynkom z klasztoru przy kościele św. Cecylii na Zatybrzu, które z ich wełny przygotowują paliusze dla nowo mianowanych metropolitów Kościoła katolickiego. Dlaczego ze świętą Agnieszką związane są baranki? Otóż łacińskie imię Agnes wywodzi się najprawdopodobniej od słowa agnus, czyli baranek.

Agnieszka była jedną z najpopularniejszych świętych czczonych od początku w Kościele rzymskim, ale także prawosławnym. Jest patronką zaręczonych, młodych par oraz dziewic.

 

Magdalena Wyżga

Zobacz inne artykuły tego autora >

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Magdalena
Wyżga
zobacz artykuly tego autora >
Copy link
Powered by Social Snap