video-jav.net
ROZMOWY

ŚDM to encyklopedia Kościoła

- ŚDM to niepowtarzalna encyklopedia Kościoła - mówi Dorota Abdelmoula. Nowa rzeczniczka prasowa Światowych Dni Młodzieży o swojej pracy mówi: "to jak wyjazd na misje". Specjalnie dla KAI zdradza, czego po wizycie w Polsce spodziewa się młodzież z innych krajów, mówi też jaki obraz Kościoła chce pokazać mediom z całego świata.

Polub nas na Facebooku!

Zanim zaczęłaś pracę w biurze ŚDM, byłaś wolontariuszką i uczestniczką spotkań młodych z papieżem. Bycie rzecznikiem Światowych Dni Młodzieży to dla Ciebie tylko praca czy może coś więcej?

Dorota Abdelmoula: Zdecydowanie tego, co robię dla ŚDM nie traktuję tylko jak pracę czy jak projekt, to jest coś znacznie więcej. W prywatnych rozmowach porównuję to często do wyjazdu na misje, kiedy wszystko co robisz, robisz dla jakiegoś większego celu i na pewno nie własnymi siłami, ale patrząc na siebie jako na narzędzie. Tak też patrzę na moją pracę przy ŚDM.

Bardzo się cieszę, że miałam szansę poznać ŚDM wcześniej, uczestnicząc w nich jako wolontariuszka, ale też relacjonując je dla mediów. To mi pozwoliło spojrzeć na ŚDM od kuchni i przez pryzmat konkretnych ludzi, którzy czasem w sposób zupełnie nie medialny i niewidoczny przyczyniają się do tego wielkiego dzieła. Myślę, że to jest wyzwanie w mówieniu o ŚDM – nie stracić z oczu całości, tego wielkiego dzieła, które tworzą miliony osób na całym świecie. Bo tutaj każdy – pielgrzym, wolontariusz, władze, specjaliści, media – ma swoją rolę nie mniej ważną. Myślę, że bez jakiejkolwiek z tych grup tego spotkania by nie było.

 

Jaki obraz Kościoła w Polsce będziesz chciała przedstawić mediom, które przyjadą do Krakowa z całego świata?

Funkcja rzecznika wiąże się z pewnymi obowiązkami i odpowiadaniem na bieżące potrzeby mediów i organizatorów ŚDM. Na pewno w pierwszym rzędzie jest informowanie o tym, co ważne, odpowiadanie na te pytania, które Państwa nurtują i dbanie o to, żeby ten przekaz o ŚDM był jak najlepszy, jak najgłębszy i jak najbardziej dynamiczny.

ŚDM tworzą ludzie i chciałabym nie tyle mówić o teorii, co pokazywać praktykę. Za każdym, kto pracuje przy ŚDM, stoi piękna historia jego spotkania z Bogiem, z Kościołem, może już dużego doświadczenia a może dopiero pierwszych kroków, które ktoś w Kościele stawia. I to wszystko razem tworzy niepowtarzalny wizerunek. Wydaje mi się, że ŚDM to nieporównywalna z niczym innym szansa, by zobaczyć jak bogata i różnorodna jest dzisiaj ta wspólnota. Jak pełna jest zapału, talentów, determinacji, jak wiele jest w tym Kościele miejsca na słuchanie siebie nawzajem – młodzieży przez hierarchów, hierarchów przez młodych, doświadczonych przez tych, którzy dopiero do tej wspólnoty dołączają i odwrotnie. To wszystko razem jest niepowtarzalną encyklopedią Kościoła, nazywaną w skrócie ŚDM.

 

Intensywne przygotowania do ŚDM trwają we wszystkich polskich diecezjach. A czy świat też czeka na przyjazd do Polski?

Dzieje się bardzo wiele, nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Świadczą o tym choćby statystyki związane z rejestracją. Mamy już 174 kraje, które zgłosiły pielgrzymów. Tych pielgrzymów jest już prawie 585 tys., w sumie prawie 3 800 zgłoszonych grup, 670 biskupów, ponad 220 projektów zgłoszonych do Festiwalu Młodych i do Centrum Powołaniowego. A mamy dzisiaj 228 dzień rejestracji. To wszystko pokazuje jak wielkie zainteresowanie jest na całym świecie. Za tymi liczbami stoją ludzie, grupy, pomysły, konkretne decyzje o tym, że ktoś z jakichś powodów najbliższe lato spędzi w Krakowie. Ludzie, którzy do nas przyjeżdżają, przygotowują swój pobyt w Polsce i już teraz spotykają się z Polakami. To pokazuje, że Światowe Dni Młodzieży, to nie tylko krótkie spotkanie, ale też droga wspólnych przygotowań.

 

dorota3

Do tej pory zajmowałaś się kontaktami z zagranicznymi episkopatami i z młodzieżą z innych krajów. Co ich w Polsce interesuje, czego się spodziewają?

To, co jest niesamowite w ŚDM to to, że Pan Bóg sam sobie wybiera miejsca, w których te spotkania organizuje, a potem wszystkim razem – i gospodarzom i pielgrzymom, pozwala odkrywać, dlaczego wybrał właśnie to miejsce a nie inne. Tak jest też w przypadku Krakowa.

Pielgrzymów oczywiście przyciąga postać św. Jana Pawła II i św. Faustyny, ale mówią o Janie Pawle II jako o tym, który tu, w Polsce, nauczył się jak rozmawiać z młodymi – na kajakach, w górach, na uczelni, w duszpasterstwie. Chcą doświadczyć tego samego i zanieść to doświadczenie do swoich krajów.

To, co bardzo inspiruje, zwłaszcza tych, którzy przyjeżdżają do nas z krajów misyjnych, to dostępność księży, miejsc kultu, sakramentów. Pamiętam gości z Afryki, którzy naprawdę szczerze poruszeni przyjechali z Sanktuarium w Łagiewnikach do naszego komitetu, mówiąc, że wielkim darem jest to, że w konfesjonałach w ciągu tygodnia można spotkać księży. Mówili, że oni mogą o czymś takim tylko marzyć. Takich przykładów jest mnóstwo.

Światowe Dni Młodzieży to także zaproszenie do tego, by każdy zastanowił się, z czego jest dumny jako chrześcijanin, Polak i gospodarz ŚDM, podziękował za to i się tym podzielił. Widzimy też, współpracując z polską młodzieżą w diecezjach, że to przynosi wielkie owoce, bo młodzi coraz odważniej i coraz piękniej mówią o tym, kim są i bronią Kościoła. Czasami nie wprost, nie w odpowiedzi na jakiś atak, ale zwykłą codzienną postawą i zaangażowaniem. To wszystko daje odpowiedź na to, że te wielkie oczekiwania już teraz zaczynają rodzić piękne owoce.

 

Dorota Abdelmoula pochodzi z Kartaginy. Jej ojciec jest Tunezyjczykiem a mama Polką z Warszawy. Od szóstego roku życia mieszka w Warszawie, a obecnie w Krakowie. Przed objęciem funkcji rzecznika prasowego odpowiadała za kontakty zagraniczne Komitetu Organizacyjnego Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. Ma 29 lat.

Ukończyła polonistykę na UKSW w Warszawie, studiowała też w Katedrze do Badań nad Przekładem i Komunikacją Międzykulturową Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz na Uniwersytecie Paris IV Sorbonne. Współpracowała z Radiem Wnet i Redakcją Programów Katolickich Telewizji Polskiej. Jako dziennikarka telewizyjna obsługiwała m. in. beatyfikację i kanonizację Jana Pawła II, Światowe Dni Młodzieży w Rio de Janeiro (2013 r.), wizyty papieża Franciszka w Korei Południowej (2014 r.) i Stanach Zjednoczonych (2015 r.), oraz przygotowania do papieskich pielgrzymek w Libanie (2012 r.) oraz Bośni i Hercegowinie (2015 r.).


Rozmawiała Anna Malec / Warszawa

Trwa rejestracja na Lednicę 2000

4 czerwca na Polach Lednickich odbędzie się XX Spotkanie Młodych LEDNICA 2000. Darem dla każdego uczestnika będzie specjalne wydanie Pisma Świętego - było to ostatnim życzeniem zmarłego w grudniu ubiegłego roku ojca Jana Góry. Ruszyła rejestracja uczestników tego wydarzenia

Polub nas na Facebooku!

– Tegoroczne Spotkanie Młodych LEDNICA 2000 będzie wyjątkowe. Już dwudzieste, ale pierwsze bez ojca Jana Góry – mówią dominikanie o. Wojciech Prus i o. Maciej Soszyński, którzy po śmierci o. Góry zostali lednickimi duszpasterzami. – Czekamy na Was. Pragniemy razem z Wami kontynuować dzieło ojca Jana. Przyjedź odnowić Chrzest Święty, wziąć do ręki Pismo Święte, które chciał Tobie wręczyć ojciec Jan Góra – zachęcają do udziału w Spotkaniu.

 

Będzie to spotkanie kilku jubileuszy. Przybywający nad jezioro Lednickie w roku Jubileuszu 1050. rocznicy Chrztu Polski odnowią sakrament chrzest, a z okazji 800-lecia zakonu dominikanów będą za przykładem św. Jacka Odrowąża modlić się “Panie, poślij mnie!”. Nie zabraknie też odniesienia do ogłoszonego przez papieża Franciszka Jubileuszu Miłosierdzia i organizowanymi w Krakowie Światowymi Dniami Młodzieży.

 

Spotkanie Młodych nad jeziorem Lednickim w tym roku odbędzie się pod hasłem „Amen”, będąc tym samym zwieńczeniem wielkiego Triduum przygotowującego do obchodów Jubileuszu Chrztu Polski: „W Imię Ojca”, „W Imię Syna” i „W Imię Ducha Świętego”.

 

Jak wskazują organizatorzy spotkania, Lednica to wybór Chrystusa, pojednanie z Bogiem, uczestnictwo w Eucharystii, adoracja i modlitwa. To zabawa poprzez wspólny taniec i śpiew. To wspólnota i jedność prawie stu tysięcy młodych serc. Lednica to wyjątkowe Spotkanie pod Bramą III Tysiąclecia, którego powinien doświadczyć każdy.

 

Każdy z uczestników otrzyma w tym roku Pismo Święte. Było to ostatnim marzeniem o. Góry. – Pragniemy, aby każdy pielgrzym wyszedł z Pól Lednickich z podręcznym egzemplarzem Pisma Świętego w kieszeni i umacniał swoją wiarę czytając treści Nowego Testamentu – wyjaśnia Bartłomiej Dobrzyński, rzecznik prasowy Spotkań LEDNICA 2000.

 

Dodatkowo wszyscy, którzy przyjadą 4 czerwca nad jezioro Lednickie otrzymają drewniany krzyżyk z hasłem Spotkania do powieszenia nad drzwiami do pokoju oraz świecę – pamiątkę dominikańskiego jubileuszu. Dla kapłanów przygotowano natomiast wino z małopolskich winnic i trzy hostie. – To dary potrzebne do sprawowania Mszy, a ofiarowanie się Jezusowi w Najświętszej Eucharystii to najpiękniejsze co możemy uczynić – wyjaśniają organizatorzy.

 

Na stronie internetowej www.lednica2000.pl/lednica2016 trwa rejestracja uczestników Spotkania Młodych. Trwa też nabór osób, które jako wolontariusze zechcą wesprzeć organizację tego wydarzenia.

 

Pierwsze Spotkanie Młodych LEDNICA 2000 odbyło się w 1997 roku. Jego inicjatorem był charyzmatyczny dominikański duszpasterz akademicki o. Jan Góra. Wydarzeniu, w którym przez 19 lat wzięło udział prawie 1,8 mln młodych osób, co roku towarzyszy specjalne przesłanie papieży do młodych. Spotkanie odbywa się w wigilię obchodzonej w Kościele katolickim uroczystości Zesłania Ducha Świętego.


mip / Lednica

 

franciszek_Milosierdzie_500pcxPolecamy książkę "Miłosierdzie to imię Boga" - wywiad z papieżem Franciszkiem!

Papież Franciszek w prostych i bezpośrednich słowach zwraca się do każdego człowieka, budując z nim osobisty, braterski dialog. Na każdej stronie książki wyczuwalne jest jego pragnienie dotarcia do osób, które szukają sensu życia, uleczenia ran. Do niespokojnych i cierpiących, do tych, którzy proszą o przyjęcie, do biednych i wykluczonych, do więźniów i prostytutek, lecz również do zdezorientowanych i dalekich od wiary.

W rozmowie z watykanistą Andreą Torniellim Franciszek wyjaśnia – poprzez wspomnienia młodości i poruszające historie ze swojego doświadczenia duszpasterskiego – powody ogłoszenia Nadzwyczajnego Roku Świętego Miłosierdzia, którego tak pragnął.

Kup teraz!