Nasze projekty
Fot. Salve TV

Marcin Mroczek: Różaniec jest moim wytchnieniem

"Różaniec jest wytchnieniem, nadzieją, orężem, miłością, nadzieją, dziękczynieniem. Nie ma jednej definicji różańca, ale wiem, kiedy po niego sięgać" - mówił aktor Marcin Mroczek podczas akcji "Różaniec do granic".

Reklama

Marcin Mroczek wychował się w wierze katolickiej. Jednak, kiedy w jego życiu rozpoczęła się kariera, niedzielę traktował jako oderwanie się od codzienności, które niekoniecznie następowało w Kościele. W jego życiu jednak nastąpił przełom i dziś Marcin nie wstydzi się swojej wiary i często chwyta za różaniec modląc się za swoją rodzinę.

Różaniec jest wytchnieniem, nadzieją, orężem, miłością, nadzieją, dziękczynieniem. Nie ma jednej definicji różańca, ale wiem, kiedy po niego sięgać. Wtedy, kiedy w moim życiu dzieje się coś wyjątkowego lub gdy nie radzę sobie sam ze sobą. Gdy trafiam do ciemnego pokoju i widzę tylko ciemność – klękam i modlę się, żeby Maryja dała mi siłę i odwagę, żeby stawić czoła problemom. Dziękuję jej, że daje mi tyle radości.

Reklama

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę