Jutro Niedziela – XXXII zwykła B

Czy i my, jak uczeni w piśmie, wszystkiego nie obracamy w grosz?

ks. Przemysław Śliwiński
ks. Przemysław
Śliwiński
zobacz artykuly tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

PUNKT WYJŚCIA


TRZYDZIESTA DRUGA NIEDZIELA ZWYKŁAROK BKOLOR: zielony • KOLEKTA: Będziemy się modlili, aby Bóg oddalał od nas wszelkie przeciwności i abyśmy wolni od niebezpieczeństw duszy i ciała mogli swobodnie pełnić Jego służbę CZYTANIA: Pierwsza Księga Królewska 17,10-16 • Psalm 146,6c-10 • List św. Pawła do Hebrajczyków  9,24-28 • Ewangelia wg św. Mateusza  5,3

 


CHMURA SŁOWA •

cs

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst I czytania

Czytanie z I Księgi Królewskiej

(1 Krl 17,10-16)

Prorok Eliasz poszedł do Sarepty. Kiedy wchodził do bramy tego miasta, pewna wdowa zbierała tam sobie drwa. Więc zawołał ją i powiedział: Daj mi, proszę, trochę wody w naczyniu, abym się napił. Ona zaś zaraz poszła, aby jej nabrać, ale zawołał na nią i rzekł: Weź, proszę, dla mnie i kromkę chleba! Na to odrzekła: Na życie Pana, Boga twego! Już nie mam pieczywa - tylko garść mąki w dzbanie i trochę oliwy w baryłce. Właśnie zbieram kilka kawałków drewna i kiedy przyjdę, przyrządzę sobie i memu synowi (strawę). Zjemy to, a potem pomrzemy. Eliasz zaś jej powiedział: Nie bój się! Idź, zrób, jak rzekłaś; tylko najpierw zrób z tego mały podpłomyk dla mnie i przynieś mi! A sobie i twemu synowi zrobisz potem. Bo Pan, Bóg Izraela, rzekł tak: Dzban mąki nie wyczerpie się i baryłka oliwy nie opróżni się aż do dnia, w którym Pan spuści deszcz na ziemię. Poszła więc i zrobiła, jak Eliasz powiedział, a potem zjadł on i ona oraz jej syn, i tak było co dzień. Dzban mąki nie wyczerpał się i baryłka oliwy nie opróżniła się według obietnicy, którą Pan wypowiedział przez Eliasza.

Oto Słowo Boże

[01][02]

 

PIERWSZE CZYTANIE

Cud w Sarepcie • 1Krl 17,10-16

Eliasz wystawia wdowę cierpiącą biedę na poważną próbę – przekonuje, by przyrządziła posiłek najpierw jemu, potem sobie i synowi. I dzieje się cud

KSIĘGA: Pierwsza Księga Królewska • AUTOR: anonimowy mędrzec • CZAS POWSTANIA: czasy hellenistyczne, I w. przed Chr.
KATEGORIA: wydarzenie  • MIEJSCE: Sarepta Sydońska • BOHATEROWIE: Eliasz, wdowa, syn


KSIĘGI KRÓLÓW • Pierwsza i Druga Księga Królewska to dalsza część historii opowiedzianych w dwóch Księgach Samuela – które opisują wybór króla i scalanie królestwa Izraela pod rządami Dawida. Pierwsza Księga Królewska (rozpoczynająca się od opowiadania o starości Dawida) mówi o wyborze oraz rządach Salomona • Tematem obu Ksiąg Królewskich jest Świątynia, którą wznosi Salomon. W niej znajduje swoje miejsce Tora. Powstające miejsca kultu w Betel i Dan czy w Samarii, konkurencyjne wobec jedynej Świątyni, to znak niewierności i przyczyna nieszczęść. Księgę wieńczy opis odnalezienia Tory i odnowy Świątyni • Oprócz historii Salomona i jego następców Pierwsza Księga Królewska opowiada dzieje Eliasza.

ELIASZ • Prorok Eliasz z Tiszbe w Gileadzie rzekł do Achaba – oto pierwsze wspomnienie o Eliaszu w Piśmie Świętym, w Księdze Królewskiej, w rozdziale 17. Zostaje przedstawiony w momencie, gdy obwieszcza królowi klęskę suszy. Sam oddala się nad potok Kerit, dokąd pożywienie przynosiły mu kruki (PATRZ: 1 Krl 17,1-7) • Potem przez dwa lata mieszka u pewnej wdowy w Sarepcie Sydońskiej. Kiedy umiera syn kobiety, Eliasz wskrzesza go (PATRZ: 1 Krl 17,8-24) • Po raz trzeci spotykamy Eliasza, gdy na górze Karmel rzucił wyzwanie pogańskiemu Baalowi i jego prorokom (PATRZ: 1 Krl 18,20-40) • W odpowiedzi pogańska królowa Izebel zapowiedziała śmierć Eliasza. Prorok ukrył się na pustyni w okolicach Beer-Szeby.

ELIASZ I WDOWA • Usłyszymy epizod z pobytu Eliasza w Sarepcie Sydońskiej, dokąd prorok udał się zgodnie z poleceniem Pana. Bezpośrednią tego przyczyną była susza, która zastała Eliasza nad potokiem Kerit – potok wysechł. Eliasz wystawia ubogą wdowę na poważną próbę: przekonuje, by przyrządziła posiłek najpierw jemu, potem sobie i synowi. I dzieje się cud • Zwróćmy uwagę na postawę wdowy, która mimo biedy ugościła Eliasza i podarowała wszystko, co miała.

 

JESZCZE O PIERWSZYM CZYTANIU


Wyprawa Eliasza do Sarepty Sydońskiej to ważny etap w historii powołania proroka:

• Starcie z Baalem • Prorok Eliasz ucieka z północy Izraela do fenickiego miasta pomiędzy Tyrem i Sydonem, do Sarepty. Właśnie rzucił wyzwanie pogańskiemu bogu deszczu i burzy, Baalowi, oraz czczącym ich królowi Achabowi i jego małżonce Jezebel. Na Izrael zstąpiła susza, którą zakończyć może tylko słowo Boga. Jej skutki cierpi także prorok, którego Pan posyła w obce strony, do wdowy, która ma się o niego zatroszczyć.

• Wdowa • Wdowy w Starym Testamencie to grupa ze wszystkich najbardziej narażona na głód i nędzę. Wdowa z Sarepty nie tylko nie posiada męża, ma jeszcze na utrzymaniu syna. W dodatku w mieście panuje głód. W jaki sposób może się ona zatroszczyć o Eliasza?

• Jahwe jest Bogiem • Nie będzie musiała, wyręczy ją w tym sam Bóg. Posłuszeństwo Jego słowu wypowiedzianrmu przez proroka decyduje o życiu i śmierci. Wdowa zaufała słowu Eliasza, a ten ukazał moc Słowa Pana. Działa ono nie tylko w Izraelu, ale także w pogańskiej ziemi, gdzie, o ironio, panować miał Baal. Eliasz realizuje misję która streszcza się w jego hebrajskim imieniu – Elijahu – tylko “Jahwe jest Bogiem”.

• Wytapianie żelaza • W Sarepcie Eliasz pozostanie dwa długie lata i dokona tam jeszcze jednego wielkiego cudu. Wdowa u której się zatrzyma uwierzy w Boga Izraela. Dla proroka będzie to także ważny czas dojrzewania wiary i przygotowywania się na ostateczną konfrontację z Achabem • Nazwę Sarepta można wyprowadzić od czasownika związanego z oczyszczeniem metali i przetłumaczyć jako “miejsce wytopu”. Pan będzie tam oczyszczał swojego proroka, wydobywał z niego najcenniejszy metal wiary i przygotowywał do dalszej walki.

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst psalmu

(Ps 146,6c-10)

REFREN: Pan Bóg uczynił wielkie rzeczy dla nas

On wiary dochowuje na wieki, uciśnionym wymierza sprawiedliwość, chlebem karmi głodnych, wypuszcza na wolność więźniów.

Pan przywraca wzrok ociemniałym, Pan dźwiga poniżonych, Pan kocha sprawiedliwych. Pan strzeże przybyszów.

Ochrania sierotę i wdowę, lecz występnych kieruje na bezdroża. Pan króluje na wieki, Bóg twój, Syjonie, przez pokolenia.

[01][02]

 

PSALM

Alleluja! Ps 146,6c-10

Człowiek dochodzi czasem do kresu. Wie, że więcej uczynić nie może. To wtedy najbardziej ukazuje się wierność Boga

PSALM 146 AUTOR: lewita (lub Aggeusz i Zachariasz) • CZAS POWSTANIA: powygnaniowy, ok. III w. przed Chr.


HALLELE • Wśród psalmów istnieją Hallele: trzynaście psalmów – modlitw przewidzianych na określone święta lub sytuacje. Najbardziej znane są • Hallele egipskie albo “mały Hallel” (Psalmy 113-118) wyśpiewywane podczas Święta Paschy • Wielki Hallel to z kolei Psalm 136, odmawiany również raz w roku podczas Paschy, zaraz po małym Hallelu • Poza nimi istnieje trzecia grupa Hallelów: Psalmy 145-150. Psalm 146 ma wyraźny charakter liturgiczny, funkcjonował w kulcie świątynnym jako pieśń uwielbienia. Hallele przewidziane były jako modlitwy poranne • Jeśli spojrzymy na dobór psalmów w Liturgii Godzin, przekonamy się, że podczas jutrzni i w czasie wielkanocnym i dziś dominują psalmy allelujatyczne.

BÓG RZECZY NIEMOŻLIWYCH • Usłyszymy jeden z psalmów allelujatycznych, Psalm 146, a właściwie jego drugą połowę. W pierwszej, pominiętej części – autor chwali Pana i wymienia powody, dlaczego Go wysławia i dlaczego warto to robić • Jest kilka powodów, dla których druga część Psalmu 146 została wybrana do Liturgii Słowa: • ukazuje Boga, który czyni to, co według ludzkiej perspektywy jest niemożliwe • poświadcza, że Bóg karmi głodnych oraz • ochrania sierotęwdowę

 

TWEETY


Niemożliwe jest możliwe: On… chlebem karmi głodnych, wypuszcza na wolność uwięzionych

Niemożliwe jest możliwe:  Pan przywraca wzrok ociemniałym, Pan dźwiga poniżonych

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst II czytania

Czytanie z Listu św. Pawła Apostoła do Hebrajczyków

(Hbr 9,24-28)

Chrystus wszedł nie do świątyni, zbudowanej rękami ludzkimi, będącej odbiciem prawdziwej /świątyni/, ale do samego nieba, aby teraz wstawiać się za nami przed obliczem Boga, nie po to, aby się często miał ofiarować jak arcykapłan, który co roku wchodzi do świątyni z krwią cudzą. Inaczej musiałby cierpieć wiele razy od stworzenia świata. A tymczasem raz jeden ukazał się teraz na końcu wieków na zgładzenie grzechów przez ofiarę z samego siebie. A jak postanowione ludziom raz umrzeć, a potem sąd, tak Chrystus raz jeden był ofiarowany dla zgładzenia grzechów wielu, drugi raz ukaże się nie w związku z grzechem, lecz dla zbawienia tych, którzy Go oczekują.

Oto Słowo Boże

[01][02]

 

DRUGIE CZYTANIE 

Prawdziwy kapłan  Hbr 9,24-28

Po tygodniu wracamy do Listu do Hebrajczyków. Jego autor znów tłumaczy, na czym polega wyjątkowe kapłaństwo Jezusa

List do HebrajczykówAUTOR: anonimowy • CZAS POWSTANIA: 70-95 r. • SKĄD: nie wiemy • DO KOGO: chrześcijanie w Azji Mniejszej


JEZUS – OSOBA I DZIEŁO • List do Hebrajczyków przez wieki przypisywany był Pawłowi. Różnice w stylu i tematach teologicznych wskazują jednak na  innego, nieznanego bliżej autora. Podejrzewano, że mogli nim być: Łukasz, Apollos, Barnaba, Klemens Rzymski bądź inny uczeń Pawła. Autor to prawdopodobnie Żyd ze środowiska aleksandryjskiego, należący do drugiego pokolenia uczniów Jezusa. Swoje pismo kieruje do chrześcijan pochodzenia żydowskiego i pogańskiego w Azji Mniejszej • Głównym tematem listu jest osoba i dzieło Jezusa, Arcykapłana i Ofiary Nowego Przymierza, które wypełnia i przewyższa Przymierze Mojżeszowe.

JEDYNA OFIARA • Od rozdziału 8 do 10 autor Listu do Hebrajczyków opisuje ofiarę Chrystusa i jej wyjątkowość wobec ofiar Starego Testamentu. Chrystus złożył ją przed samym obliczem Boga, w przybytku nieba, w miejscu Świętym Świętych, w ten sposób otwierając nam drogę do niego i ofiarując odkupienie (Hbr 9). Jego ofiara znosi wszelkie ofiary Starego Testamentu (Hbr 10). Tam, gdzie dokonało się już odpuszczenie grzechów, nie potrzeba więcej ofiar.

NOWY ARCYKAPŁAN • W dzisiejszym drugim czytaniu widzimy Jezusa na tle ofiar i kapłaństwa Starego Testamentu: • swoją ofiarę składa nie w ludzkiej świątyni, ale w świątyni nieba •  ofiaruje nie cudzą lecz własną krew • czyni to raz, nie jak kapłani Starego Przymierza po wielokroć. • Złożywszy jedną skuteczną ofiarę dla zgładzenia grzechów, Chrystus przyjdzie po raz drugi już nie w związku z grzechem, lecz dla zbawienia tych, którzy na Niego czekają.

 

TRANSLATOR


Chrystus bowiem wszedł nie do świątyni, zbudowanej rękami ludzkimi, będącej odbiciem prawdziwej świątyni, ale do samego nieba, aby teraz wstawiać się za nami przed obliczem Boga • Tekst grecki mówi dosłownie o Chrystusie, który już od teraz nieustannie pojawia się przed Bogiem (gr. emphanisthenai) ze względu na nas, aby przemawiać za nami.

Drugi raz ukaże się nie w związku z grzechem, lecz dla zbawienia tych, którzy Go oczekują • Tekst oryginalny opisuje nie tylko zwykłe oczekiwanie, ale oczekiwanie pełnie niecierpliwości i tęsknoty (gr. apekdechomai).

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Ewangelii

Słowa Ewangeli wg świętego Marka

(Mk 12,38-44)

Jezus nauczając mówił do zgromadzonych: Strzeżcie się uczonych w Piśmie. Z upodobaniem chodzą oni w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku, pierwsze krzesła w synagogach i zaszczytne miejsca na ucztach. Objadają domy wdów i dla pozoru odprawiają długie modlitwy. Ci tym surowszy dostaną wyrok. Potem usiadł naprzeciw skarbony i przypatrywał się, jak tłum wrzucał drobne pieniądze do skarbony. Wielu bogatych wrzucało wiele. Przyszła też jedna uboga wdowa i wrzuciła dwa pieniążki, czyli jeden grosz. Wtedy przywołał swoich uczniów i rzekł do nich: Zaprawdę, powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła najwięcej ze wszystkich, którzy kładli do skarbony. Wszyscy bowiem wrzucali z tego, co im zbywało; ona zaś ze swego niedostatku wrzuciła wszystko, co miała, całe swe utrzymanie. Oto Słowo Pańskie

[01][02]

 

EWANGELIA

Oddać wszystko Mk 12,38-44

To, co dla jednych jest jednym groszem, dla innych może być wszystkim, co posiadają. Wdowa oddaje wszystko — Bogu

EWANGELISTA: Marek • CZAS POWSTANIA: ok. 60-70 r.
KATEGORIA:
dialog • CZAS AKCJI: ok. 33 r. • MIEJSCE AKCJI: Jerozolima, świątynia • BOHATEROWIE: Jezus


W JEROZOLIMIE • Jesteśmy już w trzeciej części Ewangelii Marka: Jezus przybył do Jerozolimy, to już ostatnie dni przed Jego męką. Często nawiedział świątynię dyskutował z arcykapłanami (Pytanie o władzę – 11,27-33), faryzeuszami (Sprawa podatku12,13-17), saduceuszami (Kwestia zmartwychwstania 12,18-17), nauczał w przypowieściach (O rolnikach-zabójcach 12,1-12), interpretował Pisma (12,35-37), ostrzegał.

WDOWI GROSZ • Księża będą mieli do wyboru dwie wersje Ewangelii. Z całą pewnością usłyszymy o wdowim groszu, a jeśli ksiądz zdecyduje się przeczytać dłuższą wersję – ostrzeżenie przed uczonymi w Piśmie • Pełny sens Ewangelii perykopy o wdowim groszu widzimy w połączeniu z wcześniejszą perykopą: Jezus nie tylko • wskazuje wdowę, która oddaje wszystko, co ma (PATRZ: TRANSLATOR), nie tylko • uczy innego patrzenia: w niewiele, w groszu – dostrzec wszystko • ale także konkluduje nijako ostrzeżenie przed uczonymi w Piśmie wskazując, że mimo swej pobożności lekceważą ofiarę kobiety i jej zawierzenie Bogu

 

TRENSLATOR


Wszyscy bowiem wrzucali z tego, co im zbywało; ona zaś ze swego niedostatku wrzuciła wszystko, co miała, całe swe utrzymanie (Mk 12,44) • Wg oryginalnego tekstu Ewangelii Jezus mówi, że wdowa wrzuciła holon ton bion, dosłownie całe swoje życie

 

JESZCZE O EWANGELII


W Jerozolimie Jezus naucza na dziedzińcu świątynnym. Jest dobrym obserwatorem:

• Wpatrzony w człowieka • Jezus, przybywszy do Jerozolimy, zatrzymuje się na dziedzińcu świątynnym, gdzie obserwuje modlących się ludzi. Zadziwiające, że Pan, który przybył dokonać w tym mieście tak ważnych rzeczy, traci swój czas, przypatrując się ludziom. Jezus robi to, co Ojciec. Wpatruje się z ciekawością i zachwytem w człowieka.

• Ofiary • Na dziedzińcu świątynnym według Miszny znajdowało się trzynaście miejsc z otworem w kształcie trąby, w których wierni mogli składać swoje ofiary. Być może towarzyszyli im wówczas kapłani publicznie podający sumę i błogosławiący darczyńców. Wielkie ofiary zapewne spotykały się z uznaniem otaczających i szmerem podziwu. Jaką reakcję wywołały dwa pieniążki wrzucone przez wdowę?

• Całe jej życie • Rzymski kwadrans to najmniejsza z monet, będących wówczas w obiegu, dosłownie grosz. Być może wdowa spotkała się z pełnym politowania uśmiechem lub lekceważeniem. Dla Jezusa jednak złożyła największą ofiarę. Według Niego wszyscy wrzucali z tego, co im zbywało. Ona oddała wszystko, co miała. W skarbonie wylądowało całej jej życie i utrzymanie, które oddała w ręce Pana.

 

TWEETY



 


 

STO SŁÓW


Dwie wdowy w odległych od siebie i jeszcze bardziej od nas czasach. Czy znalazłby się dziś ktokolwiek, kto w czasach głodu oddałby jedzenie komuś obcemu zamiast własnemu dziecku? Albo wrzucił majątek do skarbony… świątyni?

Podobna postawa wdów kontrastuje z różnymi postawami pasterzy. Obserwacja Jezusa była odpowiedzią na pytanie, skąd się biorą pieniądze w skarbonie, będące potem do dyspozycji arcykapłanów. Od ludzi, którzy oddają wszystko. Uczeni w piśmie lekceważyli tę ofiarę. Eliasz, przeciwnie.

Na gest wdowy w świątyni patrzymy przeważnie z perspektywy finansów. A ten grosz to niekoniecznie pieniądze. Z perspektywy obu wdów Słowo uczy, że grosz obraca się we wszystko: zawsze, zwłaszcza w sytuacjach granicznych, trzeba ufać do końca Bogu, bo On przyjdzie z pomocą. Z perspektywy pasterzy – stawia pytanie: co ja robię z tym, co ktoś, kto mi zaufał, oddał, przekazał, zawierzył mi? Gdy tym czymś było wszystko? Czy wszystkiego nie obróciłem w nic nie znaczący grosz?


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
ks. Przemysław Śliwiński

ks. Przemysław Śliwiński

Kapłan Archidiecezji Warszawskiej. Pochodzi z Lubawy. Ukończył studia specjalistyczne na Wydziale Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Santa Croce w Rzymie. Jesienią 2013 roku, objął stanowisko rzecznika prasowego Archidiecezji Warszawskiej oraz dyrektora Archidiecezjalnego Centrum Informacji. Wykłada edukację medialną w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie. Na Stacji7.pl jest autorem wielu artykułów oraz popularnego cyklu Jutro Niedziela.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Marcin Kowalski

ks. Marcin Kowalski

Doktor nauk biblijnych, wykładowca KUL oraz WSD w Kielcach. Sekretarz czasopism biblijnych The Biblical Annals oraz Verbum Vitae. Uczestnik programów radiowych i telewizyjnych popularyzujących Biblię: W Namiocie Słowa, Szukając Słowa Bożego, Telewizyjny Uniwersytet Biblijny (Radio Maryja i Telewizja Trwam). Moderator Dzieła Biblijnego Diecezji Kieleckiej.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
ks. Przemysław Śliwiński
ks. Przemysław
Śliwiński
zobacz artykuly tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

Jutro Niedziela – Wszystkich Świętych B

Świętość to czas teraźniejszy, nie przyszły. “Błogosławieni jesteście” – mówi Jezus

ks. Przemysław Śliwiński
ks. Przemysław
Śliwiński
zobacz artykuly tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

PUNKT WYJŚCIA


UROCZYSTOŚĆ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCHKOLOR: biały • KOLEKTA: Modlimy się, aby Wszechmogący Bóg dzięki wstawiennictwu tak wielu orędowników hojnie udzielił nam upragnionego przebaczenia CZYTANIA: Apokalipsa 7,2-4.9-14 • Psalm 24,1-6 • Pierwszy List św. Jana 3,1-3 • Ewangelia wg św. Mateusza 5,1-12a

WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH • Zawieszamy lekturę Ewangelii św. Marka. Na 30. niedzielę zwykłą przypada uroczystość Wszystkich Świętych, i to temu tematowi będzie poświęcona Liturgia Słowa.

 

CHMURA SŁOWA •

cs

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst II czytania

Czytanie z Księgi Apokalipsy św. Jana Apostoła

(Ap 7,2-4.9-14)

Ja Jan ujrzałem innego anioła, wstępującego od wschodu słońca, mającego pieczęć Boga żywego. Zawołał on donośnym głosem do czterech aniołów, którym dano moc wyrządzić szkodę ziemi i morzu: Nie wyrządzajcie szkody ziemi ni morzu, ni drzewom, aż opieczętujemy na czołach sługi Boga naszego. I usłyszałem liczbę opieczętowanych: sto czterdzieści cztery tysiące opieczętowanych ze wszystkich pokoleń synów Izraela: Potem ujrzałem: a oto wielki tłum, którego nie mógł nikt policzyć, z każdego narodu i wszystkich pokoleń, ludów i języków, stojący przed tronem i przed Barankiem. Odziani są w białe szaty, a w ręku ich palmy. I głosem donośnym tak wołają: Zbawienie u Boga naszego, Zasiadającego na tronie i u Baranka. A wszyscy aniołowie stanęli wokół tronu i Starców, i czworga Zwierząt, i na oblicza swe padli przed tronem, i pokłon oddali Bogu, mówiąc: Amen. Błogosławieństwo i chwała, i mądrość, i dziękczynienie, i cześć, i moc, i potęga Bogu naszemu na wieki wieków! Amen. A jeden ze Starców odezwał się do mnie tymi słowami: Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli? I powiedziałem do niego: Panie, ty wiesz. I rzekł do mnie: To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty, i w krwi Baranka je wybielili.

Oto Słowo Boże

[01][02]

 

PIERWSZE CZYTANIE

Opieczętowani • Ap 7,2-4.9-14

Czy wypłukane w krwi szaty mogą być białe? Mogą, jeśli to krew Baranka i jeśli czytamy Apokalipsę. Św. Jan opisuje zbawienie

KSIĘGA: Apokalipsa • AUTOR: Jan • CZAS POWSTANIA: ok. 54-60 (prześladowania w czasach Nerona) lub ok. 81-96 r. (prześladowania za czasów Domicjana).
KATEGORIA: wizja apokaliptyczna


APOKALIPSA JANA • —Po raz pierwszy w cyklu “Jutro Niedziela” natrafiamy na najbardziej intrygującą z ksiąg Pisma Świętego – Apokalipsę • Apokalipsa oznacza dosłownie: ‘odsłonięcie, zdjęcie zasłony, objawienie’. Nazwa nie ma nic wspólnego z katastroficznym znaczeniem, jakie zapisało się w pop-kulturze • Autorem Apokalipsy jest Jan (PATRZ 1,1; 22,8), który przebywa na wygnaniu na wyspie Patmos (1,9). Czy to Jan Ewangelista? Uważa tak tradycja apostolska. Ale pojawiali się też inni autorzy: Jan Chrzciciel, Jan Marek, nieznany prorok palestyński Jan, czy Jan Prezbiter z Efezu. Za autorem czwartej Ewangelii przemawiają tematy łączące Apokalipsę z Ewangelią:  • Jezus Logos (Ap 19,13; J 1,1,14) • żywa woda (Ap 7,17; J 7,38) • Niewiasta (Ap 12,1; J 19,26), czy motyw  • Baranka.

SIEDEM PIECZĘCI • W szóstym rozdziale Księga Apokalipsy opisuje Baranka, który, łamiąc kolejne pieczęcie, uwalnia śmierć i zniszczenie, aby dotknęły świat plagami i cierpieniem. Kiedy złamana zostaje szósta pieczęć, na scenę wkraczają aniołowie powstrzymujący cztery potężne wichry i mający moc wstrząsnąć fundamentami ziemi • Dramatyczna sekwencja plag zostaje wówczas przerwana przez innego Bożego posłańca, który nakazuje wstrzymać karę ze względu na wybranych Boga. Siódmy rozdział Apokalipsy opisuje zbawienie tych, którzy należą do Boga.

ZBAWIENIMoment wstrzymania kary na wybranych opisuje właśnie pierwsze czytanie. Opowiada o aniele powstrzymującym czterech innych niszczycielskich posłańców. Zbawieni to • 144 000 wybranych, którzy • przyszli z wielkiego ucisku, • wybielili swe szaty we krwi Baranka, zostali • opieczętowani.

 

JESZCZE O PIERWSZYM CZYTANIU


Kim są Ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i wybielili swe szaty w Krwi Baranka? To święci, których Apokalipsa opisuje kilkoma poruszającymi obrazami:

…ujrzałem innego anioła, wstępującego od wschodu słońca, mającego pieczęć Boga żywego. Zawołał on donośnym głosem do czterech aniołów, którym dano moc wyrządzić szkodę ziemi i morzu: “Nie wyrządzajcie szkody ziemi ani morzu, ani drzewom, aż opieczętujemy na czołach sługi Boga naszego” W pożodze gniewu Pana wylewającego się na ludzki świat święci Boga mają pozostać nietknięci. Anioł wstępujący od wschodu słońca to symbol życia i zmartwychwstania, podobnie jak opiekuńczy anioł z Księgi Ezechiela 7, kładzie na ich czole pieczęć, znak autentycznych wyznawców, który chroni przed śmiercią (Ap 7,3). Symboliczna czynność opieczętowania wyraża absolutną przynależność wybranych do Boga. Więź, która chroni ich przed Jego gniewem i karą.

I usłyszałem liczbę opieczętowanych: sto czterdzieści cztery tysiące opieczętowanych ze wszystkich pokoleń synów Izraela Liczba 144 000 posiada wymiar symboliczny. Odczytywano ją jako: • eschatologiczną Resztę Izraela, która wbrew większości narodu uwierzyła w Jezusa • grupę judeochrześcijan pozostałych po zniszczeniu świątyni w 70 r. I w., oraz – co najbardziej prawdopodobne • wizję całego ludu Bożego • 144 000 to dwanaście pokoleń Izraela pomnożonych przez liczbę dwunastu apostołów. To Kościół, który łączy w sobie żydów i pogan. To Kościół uwielbiony, w którym znalazła się niezliczona rzesza wierzących. Czy znajdziemy się także my?

…ujrzałem wielki tłum, którego nikt nie mógł policzyć, z każdego narodu i wszystkich pokoleń, ludów i języków, stojący przed tronem i przed Barankiem Lud Boży pochodzący ze wszystkich ludów, władający wszystkimi językami świata obchodzi na końcu czasów zwycięstwo Jezusa nad grzechem i śmiercią. Uczestniczą oni w wielkiej liturgii niebiańskiej, w której wraz z patriarchami, prorokami i ewangelistami oddają cześć Bogu zasiadającemu na tronie i Barankowi.

…Odziani są w białe szaty, a w ręku ich palmy Białe szaty podkreślają autentyczność i czystość ich życia oraz świadectwa • Palmy w ich ręku to nawiązanie do radosnego Święta Namiotów, w trakcie którego Izrael wspominał zwycięstwo nad Egipcjanami oraz Bożą opiekę podczas wędrówki przez pustynię.

“To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku, i opłukali swe szaty, i wybielili je we krwi Baranka Wielki tłum zbawionych nie tylko bierze udział w niebiańskiej liturgii. Formują oni także armię na ostateczną eschatologiczną wojnę. Podobnie jak Chrystus zwyciężył ten świat przez swój krzyż, tak też oni zwyciężają przez wiarę i wytrwałość w cierpieniach. Wiara pośród przeciwności sprawiła, że wybielili swoje szaty we krwi Jezusa (Ap 7,14). Dzięki wierze i walce wraz z Chrystusem na ziemi otrzymali udział w Jego zwycięstwie w niebie.

 

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst psalmu

(Ps 24,1-6)

REFREN: Oto lud wierny, szukający Boga

Do Pana należy ziemia i wszystko, co ją napełnia, świat i jego mieszkańcy. Albowiem On go na morzach osadził i utwierdził ponad rzekami.

Kto wstąpi na górę Pana, kto stanie w Jego świętym miejscu? Człowiek rąk nieskalanych i czystego serca, który nie skłonił swej duszy ku marnościom.

On otrzyma błogosławieństwo od Pana i zapłatę od Boga, swego Zbawcy. Oto pokolenie tych, co Go szukają, którzy szukają oblicza Boga Jakuba.

[01][02]

 

PSALM

Zamieszkali na górze Ps 24,1-6

Zanim wierni weszli do Świątyni, prosili kapłanów o wstęp. Ci przypominali, co trzeba zrobić, by “zamieszkać na górze”. A streszczał to właśnie Psalm 24

PSALM 24AUTOR: lewita • CZAS POWSTANIA: powygnaniowy, po 538 BC


PSALM NA WEJŚCIE • Odmawiający codzienną Liturgię Godzin bardzo dobrze znają Psalm 24, będący jednym z psalmów wezwania • Podobnie jak Psalm 15, Psalm 24 kwalifikuje się do tzw. liturgii wejścia, która odbywała się przed bramami Świątyni Jerozolimskiej. Stojący tam wierni, pielgrzymi, kierowali do kapłanów prośbę o wstęp na teren sanktuarium. Ci z kolei przypominali prawa obowiązujące wstępujących, a dotyczące osobistej świętości, obowiązków wobec Boga i bliźnich. Restrykcje związane z prawem wstępu na teren Świątyni potwierdzają wykopaliska w Świątyni Jerozolimskiej, znalezione tablice, na których zabrania się poganom przekraczania wyznaczonych im granic miejsc świętych. Świętość Boga domaga się świętości wiernych.

KTO WSTĄPI? • Usłyszymy dziś trzy strofy psalmu. W pierwszej autor chwali Boga Stwórcę. W drugiej kieruje pytanie do kapłanów strzegących świątyni jerozolimskiej: kto wstąpi na górę Pana? Ci odpowiadają: człowiek czystych rąk i serca, którego dusza nie skłoniła się ku marnościom, czyli obcym bogom. W trzeciej strofie kapłani zapowiadają sprawiedliwemu błogosławieństwo od Pana i zapłatę od Zbawcy • Motyw czystego serca i zamieszkania na górze Pana łączy Psalm 24 z Księgą Apokalipsy oraz dzisiejszą Ewangelią.

 

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst II czytania

Czytanie z I listu św. Jana Apostoła

(1 J 3,1-3)

Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. Świat zaś dlatego nas nie zna, że nie poznał Jego. Umiłowani, obecnie jesteśmy dziećmi Bożymi, ale jeszcze się nie ujawniło, czym będziemy. Wiemy, że gdy się objawi, będziemy do Niego podobni, bo ujrzymy Go takim, jakim jest. Każdy zaś, kto pokłada w Nim tę nadzieję, uświęca się, podobnie jak On jest święty.

Oto Słowo Boże

[01][02]

 

DRUGIE CZYTANIE

Ujrzyjmy Go 1 J 3,1-3

O przyszłości za dużo nie możemy powiedzieć, ale św. Jan jest pewny dwóch rzeczy: tego, że ujrzymy Boga oraz będziemy do Niego podobni

Pierwszy List św. JanaNADAWCA: św. Jan • SKĄD:  Efez • DATA: koniec I w.  • ADRESACI: kościoły w Azji Mniejszej


BÓG JEST MIŁOŚCIĄ • Autorem Pierwszego Listu św. Jana również jest – według tradycji – Jan Ewangelista. W pierwszych wersach listu mówi on sam o sobie jako o naocznym świadku nauczania Chrystusa (PATRZ: 1,1-4) • Celem pisma skierowanego do chrześcijan w Azji Mniejszej jest walka z szerzącymi się herezjami i podziałami w młodych wspólnotach chrześcijańskich • Autor, używając stylu i pojęć właściwych dla czwartej Ewangelii, mówi o Bogu jako światłości, która pociąga do życia w świetle, wystrzeganiu się wpływu świata i fałszywych nauczycieli (Jan nazywa ich antychrystami: 1 J 2,22) • Życie dzieci Bożych to nie tylko unikanie grzechu, lecz przede wszystkim praktykowanie najważniejszego przykazania miłości (1 J 3,18). To tu właśnie pojawia się najkrótsza i najbardziej wymowna definicja Boga: “Bóg jest miłością” (1 J 4,16).

POWOŁANIE I GODNOŚĆ • W trzecim rozdziale listu Jan przypomina swojej wspólnocie o powołaniu i godności dzieci Bożych (3,1-5). Wynika z tego konieczność unikania grzechu (3,4-9) oraz zachowywania przykazań, w sposób szczególny przykazania miłości.

W NIEBIE • W dzisiejszym czytaniu apostoł każe przyjrzeć się miłości Boga Ojca, który uczynił nas swoimi dziećmi. Ale słowa kluczowe dla dzisiejszej Liturgii Słowa usłyszymy w drugim zdaniu: św. Jan opowiada o przyszłości, mówiąc, że  • jeszcze się nie ujawniło, czym będziemy, ale wiemy na pewno:  • będziemy podobni do Boga oraz  • ujrzymy Go.

 

TRANSLATOR


Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec (1 J 3,1) • W tekście oryginalnym – jak wielką, jakiego rodzaju miłością (gr. potape) obdarzył nas Ojciec. Jan wydaje okrzyk zachwytu nad wielkością, głębią, bezwarunkowością miłości, którą obdarzył nas Bóg. Nie tylko nazwał nas swoimi dziećmi, ale rzeczywiście nas nimi uczynił. W Jezusie staliśmy się wszyscy synami i córkami Boga nie w przenośni, lecz dosłownie.

Świat zaś dlatego nas nie zna, że nie poznał Jego (1 J 3,1) • Poznanie w Biblii oznacza nie tylko zdobycie wiedzy, działanie związane z ludzkim intelektem. Jest to przede wszystkim nawiązywanie relacji miłości, troski i bliskości. Świat nie zna, czyli nie chce mieć nic wspólnego z uczniami Chrystusa (a nawet ich nienawidzi), ponieważ nie pokochał Boga. Poznanie może też oznaczać uznanie kogoś za część swojej rodziny, usynowienie, jak w historii powołania Jeremiasza (1,5). Świat wyrzeka się uczniów Chrystusa i wyrzuca ich ze swojej rodziny, ponieważ sam nie chce należeć do Bożej rodziny i przyjąć dziecięctwa Bożego.

• Będziemy do Niego podobni (1J 3,2) • Gr. homoioi sugeruje nie powierzchowne podobieństwo, lecz podobieństwo sięgające najgłębszych pokładów Boga i człowieka. Będziemy mieli naturę podobną do Niego, On da nam udział w swoim bóstwie. Wobec tego, co nas czeka, bycie dzieckiem Bożym to zaledwie skromny wstęp i zapowiedź.

 

CYTATY


Św. Jan o tym, kim będziemy: będziemy do Niego podobni, bo ujrzymy Go takim, jakim jest

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Ewangelii

Słowa Ewangelii wg św. Mateusza

(Mt 5,1-12a) Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył swoje usta i nauczał ich tymi słowami: Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni. Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię. Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni. Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią. Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą. Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi. Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni jesteście, gdy /ludzie/ wam urągają i prześladują was, i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie.

Oto Słowo Pańskie

[01][02]

 

EWANGELIA

Świętość od zaraz Mt 5,1-12a

Jezus wskazuje na zwykłych ludzi i mówi: to zwycięzcy. Bo “błogosławieni” to szczęśliwi, zbawieni, święci

EWANGELISTA: Mateusz • CZAS POWSTANIA: ok. 80–90 r.
KATEGORIA: mowa • MIEJSCE NAUCZANIA: góra błogosławieństw • CZAS: ok. 30 r. • KTO MÓWI: Jezus • ADRESACI: tłum


NOWY PIĘCIOKSIĄG • Kto napisał pierwszą z Ewangelii? Autor ani razu nie ujawnia się w tekście księgi. Tradycyjnie autorstwo przypisuje się jednak Mateuszowi – jednemu z Dwunastu. Księga powstała najprawdopodobniej w latach 80., zapewne w Antiochii Syryjskiej. Adresatem Ewangelii jest wspólnota judeochrześcijan. Wpływa to na charakter księgi, która ma zabarwienie judaistyczne • Mateusz stara się ukazać Królestwo Niebieskie. Jego dzieło zwykle dzieli się na pięć części – to nawiązanie do Pięcioksięgu: • Program Królestwa (3-7) • Przepowiadanie Królestwa (8-10) • Tajemnice Królestwa (11-13,52) • Kościół pierwocinami Królestwa (13,53-18) • Wypełnienie się Królestwa (19-25). Każda z tych części kończy się znamiennymi słowami: Gdy Jezus dokończył tych mów…

KAZANIE NA GÓRZE • Każda z tych pięciu części dzieli się z kolei na dwie inne części: narracyjną oraz dydaktyczną. W Programie Królestwa fragmentem narracyjnym jest przepowiadanie Jana Chrzciciela, chrzest Jezusa w Jordanie oraz kuszenie. Część dydaktyczna zaś to słynne Kazanie na Górze, trzyrozdziałowa konstytucja Królestwa Niebieskiego

BŁOGOSŁAWIEŃSTWA • Usłyszymy początek Kazania na górze – osiem błogosławieństw. To ważny moment Ewangelii Mateusza. Jezus, niczym nowy Mojżesz, wstępuje na górę: proklamuje Królestwo Niebieskie i nadaje nowe Prawo • Zwróćmy uwagę, że Królestwo Niebieskie to nie kwestia przyszłości, ale teraźniejszość. Jest tam, gdzie jest Jezus i uczniowie wokół Niego. To dlatego Ewangelię o błogosławieństwach słyszymy w uroczystość Wszystkich Świętych. Świętość to czas teraźniejszy.

 

CZY WIESZ, ŻE…


• Pozycja siedząca Jezusa świadczy o tym, że nie będzie nauczał jak inni filozofowie czy rabini (ci robili to raczej na stojąco). Jezus przyjmuje postawę władcy, który określi swoim autorytetem prawa obowiązujące w Jego królestwie

• Błogosławieństwa to nie droga dla nielicznych, ale dla każdego; błogosławieństwa spełniają się jednak w życiu tego, kto poszedł za Panem i stał się Jego uczniem. To Prawo Królestwa Bożego i pewny przepis na to, jak stać się świętym.

 

JESZCZE O EWANGELII


• Błogosławieni czyli szczęśliwi. „Błogosławieni”, greckie makarioi, w potocznym, popularnym sensie, który odnaleźć można w literaturze starożytnej, oznacza szczęśliwców, tych, do których uśmiecha się fortuna. Ci posiadają dobra, cieszą się szczęściem rodzinnym, sukcesem w życiu społecznym, są szanowani i podziwiani przez współobywateli. Święty paradoks Królestwa Niebieskiego polega na tym, że odwraca ono powszechnie obowiązujące prawa i systemy wartości. Ci, którzy na ziemi traktowani są jako margines, w Królestwie stają się pierwszymi i uprzywilejowanymi. Warunkiem jest jednak odkrycie swojego szczęścia na ziemi, przeżywanie życia jako Bożego daru, a nie przekleństwa.

• Błogosławieni ubodzy. Pierwsze błogosławieństwo skierowane do „ubogich w duchu” wypowiedziane jest w czasie teraźniejszym. O ile inne obietnice związane z błogosławieństwami dotyczyć będą przyszłości (Mt 5,4-9), o tyle pierwsze stwierdza, że Królestwo Niebieskie należy do tych, którzy pozbawieni środków materialnych (biedni), całą swą nadzieję pokładają w Bogu. Ci, którzy przeżywają swoje ubóstwo w zaufaniu w Bożą Opatrzność, ogłoszeni zostają dziedzicami dóbr nieprzemijających.

• Którzy się smucą. Pierwsze błogosławieństwo otwiera kolejne, które rozwijają się według tej samej paradoksalnej logiki. Tym, którzy „się smucą”, którzy są zatroskani o zbawienie braci, Mesjasz Pocieszyciel przyniesienie pocieszenie (5,4).

Cisi. „Cichym”, którzy na wzór Jezusa nie stawiają na pierwszym miejscu swojego ego, którzy unikają przemocy i używania siły (por. Mt 11,29), obiecana jest ziemia, rajskie królestwo (5,5).

• Głodni i spragnieni sprawiedliwości. Sprawiedliwość w języku Biblii tożsama jest właściwą relacją z Bogiem i bliźnimi (5,6).

• Miłosierni, którzy jak Jezus wchodzą w sytuację grzesznika, ofiarują mu miłość i przebaczenie, walczą o niego do końca, dostąpią miłosierdzia (5,7).

• Czyści sercem. Ci, którzy w swych planach, decyzjach i postępowaniu kierowali się czystym sercem, sercem oddanym Bogu (organ odpowiadający za podejmowanie decyzji, tożsamy z wolą), będą oglądać Boga (Mt 5,8; por. także Ps 24 z liturgii dzisiejszej uroczystości).

• Wprowadzający pokój zostaną przez Boga zaliczeni do grona jego synów (5,9).

• Cierpiący prześladowania. Wreszcie szczęśliwymi ogłasza się prześladowanych ze względu na sprawiedliwość, bo – tu powraca czas teraźniejszy – do nich należy Królestwo Niebieskie. To błogosławieństwo stanowi przejście do słów skierowanych bezpośrednio do uczniów Jezusa.  Paradoksalnie nazwani są oni szczęśliwymi, gdy znosić muszą prześladowania i oszczerstwa dla imienia Pana. Te słowa Jezusa bez wątpienia stanowiły źródło siły dla rzeszy świętych i męczenników, którzy od początków Kościoła do chwili obecnej oddają swe życie dla Pana.

 

TWEETY






STO SŁÓW


Liturgiczna podróż w czasie. Najpierw przeszłość. Psalm 24 to pieśń tych, którzy chcieli wejść do Świątyni w Jerozolimie. Nawet ta przeszłość brzmi proroczo.

Potem aż w dwóch czytaniach, obu świętego Jana, czas przyszły, podróż do przyszłości. W drugim czytaniu Jan mówi, że o przyszłości mało wiemy, a jednak jedno wiemy na pewno: Ujrzymy Go, takim jakim jest. W Apokalipsie zaś, w tekście pełnym symboliki i zwrotów zaczerpniętych z innych ksiąg Pisma Świętego, opowiada o zwycięstwie zbawionych.

Zupełnie inaczej, bo w czasie teraźniejszym, o świętości pisze Mateusz. “Błogosławieni” to nie kategoria przyszłości, to nie ludzie nie z tego świata, dalecy, martwi, bajkowi. To my, tu i teraz. A świętość to nie czas przyszły, ale teraźniejszy.


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
ks. Przemysław Śliwiński

ks. Przemysław Śliwiński

Kapłan Archidiecezji Warszawskiej. Pochodzi z Lubawy. Ukończył studia specjalistyczne na Wydziale Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Santa Croce w Rzymie. Jesienią 2013 roku, objął stanowisko rzecznika prasowego Archidiecezji Warszawskiej oraz dyrektora Archidiecezjalnego Centrum Informacji. Wykłada edukację medialną w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie. Na Stacji7.pl jest autorem wielu artykułów oraz popularnego cyklu Jutro Niedziela.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Marcin Kowalski

ks. Marcin Kowalski

Doktor nauk biblijnych, wykładowca KUL oraz WSD w Kielcach. Sekretarz czasopism biblijnych The Biblical Annals oraz Verbum Vitae. Uczestnik programów radiowych i telewizyjnych popularyzujących Biblię: W Namiocie Słowa, Szukając Słowa Bożego, Telewizyjny Uniwersytet Biblijny (Radio Maryja i Telewizja Trwam). Moderator Dzieła Biblijnego Diecezji Kieleckiej.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
ks. Przemysław Śliwiński
ks. Przemysław
Śliwiński
zobacz artykuly tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >