video-jav.net

Rozmowy z Janem Pawłem II. Prawda

Wiara i rozum (Fides et ratio) są jak dwa skrzydła, na których duch ludzki unosi się ku kontemplacji prawdy.

Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Prawda jest dobrem, a kłamstwo, fałsz, zakłamanie jest złem. Słowa mogą czasem wyrażać prawdę w sposób dla niej samej poniżający. Może się zdarzyć, że człowiek mówi jakąś prawdę po to, żeby uzasadnić swoje kłamstwo. Wielki zamęt wprowadza człowiek w nasz ludzki świat, jeśli prawdę próbuje oddać na służbę kłamstwa.

Co to jest prawda?

Jezus powiedział kiedyś: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Właściwie sformułowane pytanie nie brzmi zatem: Co to jest prawda?, ale Kto jest prawdą?

Takie właśnie pytanie stawia dzisiejszy człowiek chrześcijanom trzeciego tysiąclecia. Nie możemy odmawiać odpowiedzi, ponieważ już ją znamy! Prawdą jest Jezus Chrystus. Jesteśmy powołani, aby słowem i całym życiem dawać świadectwo o tej prawdzie!

Czyli dążenie do prawdy, zawsze będzie dla nas pragnieniem, jest w nas wpisane?

Sam Bóg zaszczepił w ludzkim sercu pragnienie poznania prawdy, którego ostatecznym celem jest poznanie Jego samego, aby człowiek — poznając Go i miłując — mógł dotrzeć także do pełnej prawdy o sobie.

Bóg ustanowił prawo, dał nam ósme przykazanie,  co ono dokładnie nam mówi?

Ósme przykazanie Dekalogu w szczególny sposób wiąże się z prawdą, która obowiązuje człowieka w obcowaniu z innymi ludźmi i w całym życiu społecznym: Nie będziesz mówił fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu twemu.

Wiemy, że istnieje chociażby taka zwyczajna, potoczna obmowa. Niby mówi się prawdę, ale się szkodzi drugiemu człowiekowi. A więc przykazanie jest precyzyjne, kiedy mówi o świadectwie przeciw bliźniemu twemu. Istnieją różne formy zniesławiania człowieka, czasem typu propagandy szeptanej, a czasem bardzo jawne.

Rozmowy z Janem Pawłem II. Prawda

Istnieje wreszcie oszczerstwo, to znaczy: mówi się o człowieku drugim źle i nieprawdę. To jest szczególna postać niszczenia prawdy, szczególna postać przekraczania tego przykazania, które zobowiązuje nas do dawania świadectwa.

Człowiek w pewnym sensie staje się sędzią, ma tak naprawdę „w swoim ręku” bardzo niebezpieczne narzędzie, które może skrzywdzić, a nawet zniszczyć człowieka. Słowa to ogromna odpowiedzialność. Czy ósme przykazanie uczy nas jeszcze czegoś więcej o prawdzie?

Chrystus wobec sądu, powiedział: Jeżeli źle powiedziałem, daj świadectwo o złym. A jeżeli nie, dlaczego Mnie bijesz?

Ósme przykazanie ma zasięg szerszy. Nie chodzi tylko o sytuację oskarżonego wobec trybunału. Chodzi o sytuacje wielorakie, w których słowo ludzkie daje złe świadectwo. Całe ludzkie bytowanie jest jakimś wielkim trybunałem. Ludzie słuchają, ludzie słyszą i albo dociera do nich prawda, albo też nie.

Jest szczególna odpowiedzialność za słowa, które się wypowiada, bo one mają moc świadectwa: albo świadczą o prawdzie, albo są dla człowieka dobrem, albo też nie świadczą o prawdzie, są jej zaprzeczeniem i wtedy są dla człowieka złem, chociaż mogą być tak podawane, tak preparowane, ażeby robić wrażenie, że są dobrem.

To się nazywa manipulacja.

Chrystus bardzo nas przestrzegał przed tym. Nie sądźcie, ażebyście nie byli sądzeni. To są właśnie takie wymowne słowa, które wskazują, jak delikatny, jak odpowiedzialny jest ten rejon prawdy i nieprawdy w życiu ludzkim, jak on wiele może kosztować.

Rozmowy z Janem Pawłem II. Prawda

A czy są takie sytuacje, że człowiek może stać się sędzią i decydować czy powiedzieć prawdę czy też nie? Czy może sam to osądzić i zdecydować, że nie powie prawdy? Czy zawsze należy mówić prawdę?

Czasem człowiek nie ma prawa do pewnej prawdy, dlatego patrzymy z podziwem na ludzi, którzy wobec przemocy — na przykład w czasie okupacji — potrafili nie wydać, nie powiedzieć prawdy, ponieważ do tej prawdy nie miał prawa ten, który jej żądał, który ją wymuszał przemocą.

Czy mówienie prawdy nam się „opłaca”? Często konsekwencje z powodu mówienie prawdy mogą być trudne. Czasem trzeba wielkiej odwagi, żeby przyznać się do prawdy, dlatego łatwiej jest uciec. Jak nad sobą pracować? Jak uczyć się prawdomówności bez względu na trudne dla nas konsekwencje?

Chrystus przed Piłatem zapytany, czy jest królem, odpowiedział: Jam się po to narodził i po to przyszedłem na świat, ażeby dać świadectwo prawdzie. A jeżeli czytamy Ewangelię, jeżeli ją wciąż czytamy i wciąż nad nią myślimy, to uświadamiamy sobie, że ta sprawa między prawdą a kłamstwem, jest jakąś sprawą pierworodną i podstawową.

Człowiek jest wolny. Człowiek jest wolny także, ażeby mówić nieprawdę. Ale nie jest naprawdę wolny, jeżeli nie mówi prawdy. Chrystus mówi: Prawda was wyzwoli. Życie ludzkie jest więc dążeniem do wolności przez prawdę. To jest bardzo ważne w epoce, którą przeżywamy. Bo zachłystujemy się wolnością, wolnością słowa i różnymi innymi wolnościami, które z tym się wiążą. Zachłystujemy się tą wolnością, której przedtem nam odmawiano, tak jak zresztą i wolności religijnej. Ale równocześnie zapominamy o tym wymiarze podstawowym, że nie ma prawdziwej wolności bez prawdy.

Tylko prawda czyni wolnymi. Starajmy się odnaleźć pełne znaczenie i wartość prawdy: prawda, która wyzwala — wolność przez prawdę. Nigdy poza prawdą. Poza prawdą wolność nie jest wolnością. Jest pozorem. Jest nawet zniewoleniem.

My Polacy, jesteśmy narodem bardzo nieufnym, bo szczególnie doświadczonym naszą bolesną historią. Wiele lat byliśmy ciemiężeni, stosowano wobec nas podstęp, byliśmy okłamywani. Teraz mamy wolność, czy to daje nam gwarancję życia w prawdzie? Gwarancję prawdziwej wolności?

W odnowionej Polsce nie ma już urzędu cenzury, różne stanowiska i poglądy mogą być przedstawiane publicznie. Została przywrócona — jakby powiedział Cyprian Norwid — „wolność mowy” (Rzecz o wolności słowa).

Wolność publicznego wyrażenia swoich poglądów jest wielkim dobrem społecznym, ale nie zapewnia ona wolności słowa.

Niewiele daje wolność mówienia, jeśli słowo wypowiadane nie jest wolne. Jeśli jest spętane egocentryzmem, kłamstwem, podstępem, może nawet nienawiścią lub pogardą dla innych. Niewielki będzie pożytek z mówienia i pisania, jeśli słowo będzie używane nie po to, aby szukać prawdy, wyrażać prawdę i dzielić się nią, ale tylko po to, by zwyciężać w dyskusji i obronić swoje — może właśnie błędne — stanowisko.

Rozmowy z Janem Pawłem II. Prawda

Przez wiele lat doświadczaliśmy w wymiarze społecznym, że publicznie nie mówiono prawdy — i nie dopuszczano do jej mówienia. Istnieje wielka potrzeba odkłamania naszego życia w różnych zakresach. Trzeba przywrócić niezastąpione niczym miejsce cnocie prawdomówności. Trzeba, by ona kształtowała życie rodzin, środowisk, społeczeństwa, środków przekazu, kultury, polityki i ekonomii.

W dzisiejszym świecie bardzo trudno znaleźć prawdę, nawet o sobie samym. Mamy do dyspozycji Internet, często tam funkcjonujemy jako ktoś zupełnie inny, w naszym odczuciu lepszy? Marzymy o tym, żeby inni ludzie byli wobec nas szczerzy, żeby mówili prawdę a sami gubiąc się często „kreujemy się” na kogoś innego niż jesteśmy. Co zrobić, żeby być szczerym wobec siebie?

Oczekiwanie Chrystusa musi stać się codziennym poszukiwaniem prawdy, która oświeca drogi życia i wszystkie jego przejawy.

Ja jestem Prawdą. Jako Prawda jestem Drogą i jestem Życiem.

Chrystus jest Tym, który dobrze uczynił wszystko. Jest wzorem, w który trzeba się nieustannie wpatrywać, aby czynić ze swej działalności dążenie do coraz pełniejszego poznania prawdy.

Tak, Chrystus otwiera człowieka na poznanie Boga i samego siebie. Otwiera go na prawdę — On, który sam jest prawdą.

Effatha (Otwórz się),  to słowo, które jest wezwaniem do otwarcia waszego ducha na prawdę, która wyzwala. Kiedy człowiek nie jest duchowo głuchy i niemy, każdy nurt myśli, nauki i doświadczenia przynosi mu odblask Stwórcy i budzi w nim pragnienie poznania Go, często ukryte, a może nawet tłumione, lecz nieugaszone.

Każdego dnia starajcie się bronić prawdy, głosić ją i szerzyć.


Odpowiedzi na pytania są cytatami z encyklik, przemówień oraz homilii Jana Pawła II. Podstawą do przygotowania tego materiału była przede wszystkim Encyklika ” FIDES ET RATIO” oraz homilia wygłoszona przez Ojca Świętego w czasie Mszy Świętej odprawionej 6 czerwca 1991 w Olsztynie.


Przeczytaj pozostałe Rozmowy z Janem Pawłem II


POLECAMY


jan paweł moi święciJan Paweł II

“Moi święci”

Książka została przygotowana z okazji beatyfikacji Jana Pawła II i zawiera jego wypowiedzi dotyczące świętych, którzy byli dla niego wzorem i ukształtowali jego własną drogę do świętości. Można wśród nich znaleźć inspiracje młodości, jak św. Rafał Kalinowski, św. Karol czy Jan Tyranowski oraz świętych związanych z krakowskim etapem jego życia, jak św. Jadwiga czy św. Stanisław. Są też męczennicy – Maksymilian Kolbe i Edyta Stein oraz święci współczesności – Matka Teresa z Kalkuty czy Joanna Beretta Molla. Ta książka pokazuje, że jest wiele rodzajów świętości i że każdy z nas jest do niej powołany.

>>> Kup teraz <<<


adhortacjeJan Paweł II

“Adhortacje apostolskie Ojca Świętego Jana Pawła II. Tom I 1979-1995. Tom II 1996-2003”

Pierwsze pełne wydanie wszystkich adhortacji Jana Pawła II. Jan Paweł II pozostawił Kościołowi piętnaście adhortacji apostolskich, które są obok encyklik najważniejszymi tekstami pontyfikatu. Poruszają one tematy katechezy, rodziny chrześcijańskiej, życia zakonnego, świeckiego i kapłańskiego, posługi biskupów, nawrócenia i pojednania, a także wielkie tematy misyjne i dotyczące życia Kościoła na poszczególnych kontynentach. Jedna z adhortacji jest poświęcona osobie świętego Józefa, oblubieńca Maryi. Lektura tych dokumentów pozwala poznać drogi poszukiwania przez Jana Pawła II nowych form obecności Kościoła w świecie doświadczającym przemian kulturowych i społecznych, stanowi też silny bodziec do odnowy własnej wiary.

>>> Kup teraz <<<

Aneta Liberacka

Aneta Liberacka

Redaktor naczelny portalu Stacja7.pl, prezes Fundacji Medialnej 7. Z wykształcenia matematyk, doświadczenie zawodowe jako manager zdobywała w takich miejscach jak Comarch, czy HP, prowadząc projekty w Europie, Ameryce Środkowej i krajach arabskich. Mama czwórki dzieci, chętnie zabierająca głos w sprawach: kobiet, dzieci, rodziny, edukacji. Bliska jej sercu jest nauka społeczna Jana Pawła II. Na Stacji 7 od kilku lat prowadzi cykl "Rozmowy z Janem Pawłem II" oraz podejmuje tematy społeczne.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >

Rozmowy z Janem Pawłem II. Szczęście

Prawdziwe szczęście jest zdobyczą, do której nie dochodzi się bez długiej i trudnej walki. Chrystus zna tajemnicę zwycięstwa.

Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Każdy człowiek pragnie szczęścia. Co to w ogóle znaczy być szczęśliwym? Jaka jest definicja szczęścia?

Pragnienie szczęścia, typowe jest [szczególnie] dla ludzi młodych, stary Papież odpowiada [na to pytanie] słowem, które nie pochodzi od niego. Jest to słowo, które zostało wypowiedziane przed dwoma tysiącami lat: “Błogosławieni…” Kluczowym słowem nauczania Jezusa jest zapowiedź radości: “Błogosławieni…

Nie ma szczęścia, nie ma przyszłości człowieka bez miłości, tej miłości, która przebacza, choć nie zapomina, jest wrażliwa na niedolę innych, nie szuka swego, ale pragnie dobra dla drugich; miłości, która służy, zapomina o sobie i gotowa jest do wspaniałomyślnego dawania.

Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski (Mt 5, 48) —słowa zapisane przez świętego Mateusza, streszczają naukę ośmiu błogosławieństw, wyrażając zarazem całą pełnię powołania człowieka. Być doskonałym na miarę Boga!

Dotykamy w tym miejscu tajemnicy człowieka stworzonego na podobieństwo Boga, to znaczy zdolnego do miłowania i przyjmowania daru miłości. To pierwotne powołanie człowieka zostało przez Stwórcę wpisane w ludzką naturę i sprawia, że każdy człowiek szuka miłości.

Szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Człowiek został stworzony do szczęścia. Wasze pragnienie szczęścia jest więc uzasadnione. Chrystus ma odpowiedź na te oczekiwania. Dlatego prosi was, abyście Mu zaufali. Prawdziwa radość jest zdobyczą, do której nie dochodzi się bez długiej i trudnej walki. Chrystus zna tajemnicę zwycięstwa.

Czyli o szczęście trzeba walczyć? Na czym polega ta walka?

Odpowiedź daje nam sam Chrystus. On to, istniejąc w postaci Bożej nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz (…) przyjąwszy postać sługi, (…) uniżył samego siebie, stając się posłusznym aż do śmierci (Flp 2, 6-8). Chodzi o walkę aż po śmierć. Chrystus przeżył ją nie dla siebie, lecz dla nas. Z tej śmierci wytrysnęło życie. Grób stał się kolebką nowej ludzkości, zmierzającej ku prawdziwemu szczęściu.

Rozmowy z Janem Pawłem II. Szczęście

Ale jak my możemy walczyć? Jaką drogą mamy iść, by dojść do szczęścia?

Kazanie na Górze wytycza mapę tej drogi. Osiem Błogosławieństw to drogowskazy ukazujące kierunek, w jakim należy iść. Jest to droga pod górę, a Jezus przeszedł ją pierwszy. I jest On gotowy przejść ją z wami jeszcze raz. Pewnego dnia powiedział: Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności (J 8, 12). Idąc z Chrystusem, można osiągnąć radość, prawdziwą radość! Właśnie dlatego wzywa was do radości: Błogosławieni…

Jezus nie tylko głosił Błogosławieństwa; On nimi żył! Spoglądając na nowo na Jego życie oraz ponownie odczytując Ewangelię, doznajemy zdumienia: najuboższym spośród ubogich, najpokorniejszym spośród pokornych, człowiekiem o najczystszym i najbardziej miłosiernym sercu jest właśnie On, sam Jezus. Błogosławieństwa w rzeczywistości są opisem twarzy, Jego twarzy!

Błogosławieństwa ukazują zarazem, jaki powinien być chrześcijanin: kreślą portret ucznia Jezusa, wizerunek tych, którzy przyjęli Królestwo Boże i chcą żyć wedle nakazów Ewangelii. Do tych właśnie osób zwraca się Jezus, nazywając ich błogosławionymi.

Błogosławieni jesteście, jeśli naśladując Jezusa stajecie się ubodzy w duchu, dobrzy i miłosierni; jeśli naprawdę szukacie tego, co słuszne i sprawiedliwe; jeśli macie czyste serca, wprowadzacie pokój i miłujecie ubogich oraz im służycie. Błogosławieni jesteście!

Mamy zatem szukać miłości i naśladować Jezusa by być szczęśliwymi. Wydawałoby się, że to bardzo prosta definicja, dlaczego więc jest tak trudno?

Zewsząd docierają do was liczne i pociągające propozycje: wiele z nich mówi o radości, którą można osiągnąć dzięki pieniądzom, sukcesowi, władzy. Mówią zwłaszcza o radości, która wiąże się z powierzchowną i ulotną przyjemnością zmysłową.

Człowiek więc często szuka szczęścia po omacku. Szuka go w przyjemnościach, dobrach materialnych i w tym, co jest ziemskie i przemijające.  Otworzą się wam oczy i tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło — usłyszał Adam w raju. Tak powiedział mu wróg Boga — szatan, któremu on zaufał. Jak bolesna dla człowieka okazała się ta droga szukania szczęścia bez Boga! Jak szybko doświadczył on ciemności grzechu i dramatu śmierci. Zawsze bowiem, gdy człowiek oddala się od Boga, doznaje w konsekwencji wielkiego rozczarowania, któremu towarzyszy lęk. A jest tak dlatego, że w wyniku oddalania się od Boga człowiek zostaje sam i zaczyna odczuwać bolesną samotność, czuje się zagubiony.

Tak, dziś ludzie potrafią samotność zastąpić różnymi „dobrodziejstwami” współczesności. Nie potrzebują bliskości innych, ponieważ znakomicie czują się otoczeni przedmiotami, które wypełniają im czas. Czują, że są szczęśliwi, można coś zrobić by nie wpaść w pułapkę?

Wszyscy z bliska obserwujemy smutne skutki ślepego poddania się czystej konsumpcji; jest bowiem rzeczą łatwo zrozumiałą, że jeśli się nie jest uodpornionym na wszechobecną reklamę i nieustannie kuszące propozycje nabycia nowych produktów, wówczas im więcej się posiada, tym więcej się pożąda, podczas gdy najgłębsze pragnienia pozostają niezaspokojone, a może nawet zagłuszone.

Nagromadzenie dóbr i usług, nawet z korzyścią dla większości, nie wystarcza do urzeczywistnienia ludzkiego szczęścia. W konsekwencji dostęp do wielorakich rzeczywistych dobrodziejstw, jakich w ostatnim czasie dostarczyły wiedza i technika, łącznie z informatyką, nie przynosi z sobą wyzwolenia. Przeciwnie, obraca się przeciw człowiekowi — jako zniewolenie.

Posiadanie rzeczy i dóbr samo przez się nie doskonali człowieka, jeśli nie przyczynia się do dojrzewania i wzbogacenia jego „być”, czyli do urzeczywistnienia powołania ludzkiego jako takiego.

Z pewnością jednak różnica między „być” i „mieć”, nie musi przekształcać się koniecznie w antynomię do wartości „być”. Zło nie polega na „mieć” jako takim, ale na takim „posiadaniu”, które nie uwzględnia jakości i uporządkowanej hierarchii posiadanych dóbr.

Chodzi więc o to by nigdy nie zapominać o innych i jeśli „mieć”, to umieć się dzielić i dobrze rozporządzać po to by „być”? Zawsze kierować się miłością?

Człowiek nigdy nie zazna szczęścia kosztem drugiego człowieka, niszcząc jego wolność, depcząc jego godność i hołdując egoizmowi. Naszym szczęściem jest człowiek dany nam i zadany przez Boga, a przez niego tym szczęściem jest sam Bóg. Każdy bowiem kto miłuje narodził się z Boga i zna Boga, bo Bóg jest miłością (por. 1 J 4, 7-8).

Bycie doskonałym jest więc powołaniem i zadaniem młodych ludzi, młodych Polaków? Jezus Chrystus jest Tym, który człowiekowi objawia miłość, ukazując mu zarazem najwyższe jego powołanie. On w słowach Kazania na Górze wskazuje, jak trzeba realizować to powołanie: bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski.

Nie pozwólcie, aby wolność odzyskana przez nasz drogi naród za cenę wielkich ofiar i cierpień została zmarnowana przez uleganie fałszywym ideałom. Chrystus jest naszą prawdziwą miłością i wolnością.

Jesteśmy wezwani do budowania przyszłości opartej na miłości Boga i bliźniego. Do budowania cywilizacji miłości. Dzisiaj potrzeba światu i Polsce ludzi mocnych sercem, którzy w pokorze służą i miłują, błogosławią, a nie złorzeczą i błogosławieństwem ziemię zdobywają. Przyszłości nie da się zbudować bez odniesienia do źródła wszelkiej miłości, jakim jest Bóg.

On wyzwolił nas ostatecznie z niewoli grzechu. Jedynie w Nim nasze serce znajduje sens, pokój i szczęście.


Odpowiedzi na pytania są cytatami z encyklik, przemówień oraz homilii Jana Pawła II. Podstawą do przygotowania tego materiału była przede wszystkim Encyklika “Sollicitudo Rei Socialis” oraz przemówienie, które wygłosił Ojciec Święty do młodzieży katolickiej z Federacji Rosyjskiej, uczestniczącej w spotkaniu w Irkucku w dniach 11-15 sierpnia 2004r.


Przeczytaj pozostałe Rozmowy z Janem Pawłem II


z modlitwy czerpać siłęJan Paweł II

“Z modlitwy czerpać siłę. Modlitewnik Jana Pawła II”

Rytm każdego dnia wyznaczały Ojcu Świętemu Brewiarz, Różaniec, Droga krzyżowa, litanie i inne modlitwy Kościoła. Codziennie zanosił je przed oblicze Boga. Zebrane w jednej książeczce słowa, którymi modlił się Jan Paweł II, stanowią niezastąpioną pomoc w modlitwie każdego wierzącego człowieka. Modlitwy te wymienione zostały przez Ojca Świętego w osobistych notatkach, wydanych w książce „»Jestem bardzo w rękach Bożych«. Notatki osobiste 1962-2003”.

>>> Kup teraz <<<


listy apostolskieJan Paweł II

“Listy apostolskie Ojca Świętego Jana Pawła II”

Listy apostolskie to te, które papież kieruje do całego Kościoła, do metropolitów i konferencji episkopatów. Na ogół nie dotyczą problemów czy wydarzeń o charakterze jednostkowym, jak ogłaszanie beatyfikacji czy decyzje mniejszej wagi, różnią się także wyraźnie od korespondencji zwyczajnej – oficjalnej i prywatnej. Niektóre z listów składających się na niniejszy tom są powszechnie znane, jak choćby “Salvifici doloris” o ludzkim cierpieniu czy “Tertio millennio adveniente” na temat trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa, inne – ważne w szczególny sposób dla polskiego Kościoła (na przykład pierwszy list apostolski Jana Pawła II, “Rutilans agmen”, z okazji dziewięćsetlecia śmierci świętego Stanisława). Zbiór zawiera ostatni list apostolski zmarłego Papieża, “Szybki rozwój”, poświęcony środkom społecznego przekazu.

>>> Kup teraz <<<

Aneta Liberacka

Aneta Liberacka

Redaktor naczelny portalu Stacja7.pl, prezes Fundacji Medialnej 7. Z wykształcenia matematyk, doświadczenie zawodowe jako manager zdobywała w takich miejscach jak Comarch, czy HP, prowadząc projekty w Europie, Ameryce Środkowej i krajach arabskich. Mama czwórki dzieci, chętnie zabierająca głos w sprawach: kobiet, dzieci, rodziny, edukacji. Bliska jej sercu jest nauka społeczna Jana Pawła II. Na Stacji 7 od kilku lat prowadzi cykl "Rozmowy z Janem Pawłem II" oraz podejmuje tematy społeczne.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >