Krok 1. Romantyczny ślub

Sobota po południu. Kościół przystrojony. Panna młoda, pan młody, goście – pełni werwy. Czytanie mszalne? Proszę ojca, oczywiście Hymn o miłości

Szymon Hiżycki OSB
Szymon
Hiżycki OSB
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!


Hymn o Miłości


Wszystko to cieszy nabożnego kapłana, aż do momentu, kiedy spotyka pewną parę, która wyznaje, że w sumie to oni ten hymn dopiero zaczynają przerabiać na własnej skórze. Bo wydawało się im, że to tekst o nich, o ich miłości w dniu ślubu, może nawet o miłości narzeczeńskiej. Dopiero po kilku latach, kiedy pierwsze opary opadają, zaczynają widzieć, że ich miłość nie jest cierpliwa, że szuka swego i że skwapliwie pamięta wszystko to, co złe i że w sumie, to chyba jednak nie wszystko przetrzyma.

To jednak tyczy się wszystkich – nie tylko narzeczonych czy młodych małżonków. Równie dobrze mowa tu o księżach, zakonnikach, mniszkach i pracownikach w ośrodkach pomocy ubogim. Ten hymn nie opisuje punktu startowego. Mówi raczej o celu, czy, może tak lepiej rzec, szkicuje przed nami horyzont, do którego, jak wiemy z doświadczenia, dojść wcale niełatwo.



Krok 2. Nowy klucz



Skoro to hymn o miłości, zapytajmy wpierw, czym miłość jest.




Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Szymon Hiżycki OSB

Szymon Hiżycki OSB

Benedyktyn, najmłodszy opat w powojennej historii Tyńca, doktor teologii, specjalista z zakresu starożytnego monastycyzmu. Miłośnik literatury klasycznej i Ojców Kościoła.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Szymon Hiżycki OSB
Szymon
Hiżycki OSB
zobacz artykuly tego autora >

Kamilu, jesteś radością Polski!

Kamilu, jesteś radością Polski i chwałą Podhala! – powiedział kard. Stanisław Dziwisz, gratulując polskiemu skoczkowi, który w Pjongczangu obronił dziś tytuł mistrza olimpijskiego. „Bóg zapłać!” – podziękował Stochowi

Polub nas na Facebooku!

Pochodzący z podhalańskiego Zębu skoczek narciarski na dużej skoczni w Pjongczangu obronił tytuł i po raz trzeci w karierze został mistrzem olimpijskim. Polak uzyskał w dwóch skokach 135 i 136,5 metra. Drugie miejsce zajął Niemiec Adreas Wellinger. Na trzecim miejscu podium stanął Norweg Robert Johansson.

Kard. Stanisław Dziwisz wiernie kibicuje polskim sportowcom, „zwłaszcza tym, którzy są góralami”, jak zaznaczył w rozmowie z KAI. Dziś również z wielkimi emocjami oglądał zmagania skoczków w Pjongczangu. „Kamilu, jesteś radością Polski i chwałą Podhala! Bóg zapłać!” – powiedział, gdy Kamil Stoch obronił tytuł mistrza olimpijskiego.

Stoch jako pierwszy reprezentant Polski w sportach zimowych zdobył w karierze trzy złote medale olimpijskie. Dwa złote krążki ma Justyna Kowalczyk. To 21. medal dla Polski w historii zimowych igrzysk.

md / Kraków

Hanna Suchocka ponownie członkiem Papieskiej Komisji ds. Ochrony Małoletnich

Franciszek potwierdził kardynała Seana O'Malley, OFM Cap. Na funkcji przewodniczącego Papieskiej Komisji ds. Ochrony Małoletnich powołał szesnastu członków tego organu doradczego, w tym dziewięciu nowych członków. Na kolejną kadencję potwierdził siedmiu dotychczasowych członków, w tym prof. Hannę Suchocką, byłą ambasador Polski przy Stolicy Apostolskiej.

Polub nas na Facebooku!

Nowi członkowie to: prof. Benyam Dawit Mezmur (Etiopia); siostra Arina Gonsalves, RJM (Indie); pan Neville Owen (Australia); pani Sinalelea Fe’ao (Tonga); prof. Myriam Wijlens (Holandia); prof. Ernesto Caffo (Włochy); siostra Jane Bertelsen, FMDM (Wielka Brytania); pani Teresa Kettelkamp (USA) i pan Nelson Giovanelli Rosendo Dos Santos (Brazylia).

Siedmiu członków pełniących potwierdzonych ponownie to: dr Gabriel Dy-Liacco (Filipiny); bBiskup Luis Manuel Alí Herrera (Kolumbia); ks. Hans Zollner, SJ (Niemcy); prof. Hanna Suchocka (Polska); siostra Kayula Lesa, RSC (Zambia); siostra Hermenegild Makoro, CPS (RPA) i ks. prał. Robert Oliver (USA) – dotychczasowy sekretarz Komisji.

Jak wskazał kard. O’Malley nowo mianowani członkowie uzupełnią globalną perspektywę Komisji w zakresie ochrony osób nieletnich i dorosłych szczególnie narażonych na wykorzystanie. Dodał, że stawia sobie ona za cel pomaganie Kościołom lokalnym w ich wysiłkach na rzecz ochrony tej kategorii osób przed nadużyciami seksualnymi.

Przewodniczący Papieskiej Komisji ds. Ochrony Małoletnich zaznaczył, że wśród ośmiu kobiet i ośmiu mężczyzn – członków tego gremium są także osoby, które padły ofiarą molestowania ze strony duchownych. Mają one prawo do publicznego ujawniania swoich doświadczeń, ale powołani dzisiaj członkowie postanowili, że nie uczynią tego publicznie, ale wyłącznie w ramach Komisji, która apeluje o uszanowanie ich prywatności w tej sprawie.

Zapowiedziano, że najbliższa, planowana na kwiecień b.r. sesja plenarna Komisji rozpocznie się prywatnym spotkaniem z kilkoma osobami, które doświadczyły przemocy. Członkowie omówią następnie różne propozycje mające na celu wspieranie stałego dialogu z ofiarami z całego świata. Ma temu służyć mający powstać niebawem „Międzynarodowy Zespół Doradców na rzecz osób Poszkodowanych” (ISAP), nowa struktura ukształtowana przez głosy ofiar i bazująca na doświadczeniach komitetu doradczego działającego w Anglii i Walii. Przedstawi je w kwietniu baronowa Hollins.

Poinformowano, że w ciągu pierwszych czterech lat działania Papieskiej Komisji ds. Ochrony Małoletnich współpracowało z nią niemal 200 diecezji i zakonów.

Komisja ds. Ochrony Małoletnich powstała w marcu 2014 roku. Doradza ona papieżowi w sprawach dotyczących zaangażowania Stolicy Apostolskiej w ochronę dzieci i młodzieży oraz opieki duszpasterskiej nad ofiarami nadużyć seksualnych, jakich dopuścili się duchowni. Chodzi zwłaszcza o śledzenie na bieżąco programów ochrony dzieciństwa, o formułowanie propozycji nowych inicjatyw we współpracy z biskupami, konferencjami episkopatu i wyższymi przełożonymi zakonnymi oraz o proponowanie odpowiednich osób do systematycznego wcielania w życie tych inicjatyw – świeckich, zakonnych i księży, mających doświadczenie w dziedzinie ochrony małoletnich, kontaktów z ofiarami, zdrowia psychicznego, stosowania prawa itp. Komisji przewodniczy wspominany kardynał O’Malley z USA, a wśród jej członków są dwie ofiary nadużyć: Marie Collins z Irlandii i Peter Saunders z Wielkiej Brytanii, a także była polska premier Hanna Suchocka. W maju 2015 roku Komisja otrzymała statut, zaaprobowany ad experimentum na trzy lata. Utworzenie instytucji, mającej troszczyć się o ofiary, dopełniło dotychczasową działalność Kongregacji Nauki Wiary, skupioną głównie na przeprowadzaniu dochodzeń w sprawach oskarżeń o nadużycia seksualne i karaniu ich sprawców w oparciu o prawo kościelne.

Komisja opiniowała już między innymi projekt zmian w Kodeksie Prawa Kanonicznego, przewidujących karę dla biskupów, którzy ukrywają wykorzystywanie seksualne małoletnich przez duchownych.

KAI

Rzecznik Episkopatu: Aborcja NIE jest OK

- Aborcja naprawdę w żadnym przypadku nie jest ok. To życie jest wartością, szczególnie w jego początkowym etapie, gdy poczęty człowiek jest całkowicie bezbronny i potrzebuje szczególnej ochrony – podkreśla rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. dr Paweł Rytel-Andrianik.

Polub nas na Facebooku!

Rzecznik Episkopatu odniósł się do dyskusji toczącej się m.in. w mediach społecznościowych w tej sprawie. „Prawo do życia od poczęcia do naturalnej śmierci jest podstawowym i niepodważalnym prawem każdego człowieka. To nie kwestia religii, światopoglądu czy osobistych przekonań, ale nauki. Ostatnio naukowcy z Uniwersytetu w Oxfordzie odkryli, że serce dziecka zaczyna bić przed 20 dniem od poczęcia. Dzięki zaś badaniom USG 3D i 4D można obserwować ruchy dziecka w 10-12 tygodniu życia, można np. zobaczyć, że się uśmiecha. Dla rodziców jest to po prostu wzruszające” – powiedział ks. Rytel-Andrianik.

Dodał, że trywializowanie aborcji, poprzez sprowadzanie jej do poziomu zwyczajnych życiowych czynności jest niedopuszczalne. „Przedstawianie aborcji w kolorowych barwach, w stylizacji budzącej skojarzenia z reklamami produktów codziennego użytku jest czymś skandalicznym i narusza zasady etyki i moralności Ofiarą aborcji jest nie tylko dziecko nienarodzone, ale także jego matka i ojciec, rodzeństwo, dziadkowie i cała rodzina” – przypomniał rzecznik Episkopatu.

Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski podkreślił, że biskupi proszą o modlitwę w intencji ochrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci, a także o wspieranie inicjatyw, które służą temu celowi. „Życie jest piękne od poczęcia! To wartość, która jednoczy ludzi na całym świecie, nie tylko katolików i chrześcijan” – podkreślił ks. Rytel-Andrianik.

BP/KEP

Jeszcze w tym roku Paweł VI będzie ogłoszony świętym

W tym roku bł. Paweł VI zostanie ogłoszony świętym - zapowiedział papież Franciszek podczas czwartkowego spotkania z duchowieństwem Wiecznego Miasta.

Polub nas na Facebooku!

W miniony czwartek na zakończenie zamkniętej sesji pytań i odpowiedzi z duchowieństwem Rzymu papież powiedział, że będzie to „święty rok” dla Pawła VI. Niedawno dwaj Biskupi Rzymu zostali świętymi: Jan XXIII i Jan Paweł II – powiedział Franciszek. „Paweł VI zostanie ogłoszony świętym w tym roku, a Benedykt i ja jesteśmy na liście oczekujących, módlcie się za nas” – powiedział żartując podczas spotkania w bazylice św. Jana na Laternie.

Na początku lutego kardynałowie i biskupi – członkowie Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych jednogłośnie uznali za cudowne uzdrowienie przypisywane papieżowi, ogłoszonemu błogosławionym w 2014 r. Papież Franciszek jeszcze nie udzielił formalnej zgody, która miałaby formę oficjalnego dekretu, po czym zostanie ogłoszona data jego kanonizacji w Rzymie. Niektórzy oczekują, że Paweł VI zostanie kanonizowany jesienią, prawdopodobnie w październiku, a może tuż przed wakacjami.

KAI

Jutro Niedziela – I Wielkiego Postu B

W wojnie ze złem Bóg sprzymierzył się z nami. Walczy w pierwszej linii

ks. Przemysław Śliwiński
ks. Przemysław
Śliwiński
zobacz artykuly tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

 

Marek, w swoim niezwykle krótkim opisie kuszenia Jezusa na pustyni, jako jedyny ujawnia pewien szczegół: Jezus żył tam wśród zwierząt. Benedykt XVI zwróci uwagę, że dzikie zwierzęta są najbardziej konkretną postacią zagrożenia cżłowieka, tymczasem tu – żyją w harmonii z Jezusem.

Dzisiejsza Liturgia Słowa najpierw prowadzi nas właśnie przez zagrożenia: są to te zewnętrzne (pierwsze czytanie dotyczy potopu, który o mało co nie zmiótł z ziemi wszelkiego stworzenia; ewangelia wspomina o dzikich zwierzętach) i wewnętrzne (Jezus zmaga się z ludzkimi pokusami). To te dwa zagrożenia niosą śmierć: ludzki grzech i kataklizmy.

Słowo idzie dalej: pokazuje, że Bóg chroni nas przed tymi zagrożeniami, chce przywrócić pierwotną harmonię. Najpierw, Bóg zawiera ze stworzeniem przymierze, że nie będzie wyniszczającego potopu. A potem Jezus przezwycięża pokusy szatana.

W wojnie ze złem Bóg się z nami sprzymierzył . Mało, że pełni rolę dowódcy. Stanął na linii ognia: walczy wraz z nami, za nas i w nas. Tęcza jest znakiem przymierza w wojnie ze złem.

 

PUNKT WYJŚCIA


I NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU • Rok B • KOLEKTA: Będziemy prosić Boga, abyśmy przez ćwiczenia wielkopostne postępowali w rozumieniu tajemnicy Chrystusa i dzięki Jego łasce prowadzili święte życie CZYTANIA: Księga Rodzaju 9,8-15 • Psalm 25,4-9 • Pierwszy List św. Piotra 3,18-22 • Ewangelia wg św. Marka 1,12-15

 

• CHMURA SŁÓW • 

Jutro Niedziela - I Wielkiego Postu B

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst I czytania

Czytanie z Księgi Rodzaju

(Rdz 9,8-15)

Tak rzekł Bóg do Noego i do jego synów: Oto Ja zawieram przymierze z wami i z waszym potomstwem, które po was będzie; z wszelką istotą żywą, która jest z wami: z ptactwem, ze zwierzętami domowymi i polnymi, jakie są przy was, ze wszystkimi, które wyszły z arki, z wszelkim zwierzęciem na ziemi. Zawieram z wami przymierze, tak iż nigdy już nie zostanie zgładzona wodami potopu żadna istota żywa i już nigdy nie będzie potopu niszczącego ziemię. Po czym Bóg dodał: A to jest znak przymierza, które ja zawieram z wami i każdą istotą żywą, jaka jest z wami, na wieczne czasy: Łuk mój kładę na obłoki, aby był znakiem przymierza między Mną a ziemią. A gdy rozciągnę obłoki nad ziemią i gdy ukaże się ten łuk na obłokach, wtedy wspomnę na moje przymierze, które zawarłem z wami i z wszelką istotą żywą, z każdym człowiekiem; i nie będzie już nigdy wód potopu na zniszczenie żadnego jestestwa.

Oto Słowo Boże

[01][02]

 

PIERWSZE CZYTANIE

Pierwsze przymierze • Rdz 9,8-15

KSIĘGA: Rodzaju • AUTOR: kapłan • CZAS POWSTANIA: wygnanie w Babilonii (587-538 r. przed Chr.) i czas po powrocie

KATEGORIA: wydarzenie • BOHATEROWIE: Bóg, Noe • MIEJSCE: nieznane


O KSIĘDZE • Księga Rodzaju, pierwsza z ksiąg biblijnych, dzieli się wyraźnie na dwie części  • Pierwsza z nich to tzw. protohistoria, historia początków, obejmująca stworzenie świata i dzieje pierwszych ludzi aż do przymierza z Noem (Rdz 1-11) Zapisano w niej koleje losów Abrahama, Izaaka i Jakuba. Część tę kończy opis śmierci Józefa, przez którego Izrael znalazł się w Egipcie Księga Rodzaju stanowi polemikę z pogańskimi religiami Babilonii: ukazuje jedynego Boga i Stwórcę – Jahwe Z kolei historia patriarchów tworzy zręby tożsamości narodowej Izraela, ludu Przymierza, ludu wędrującego bez ziemi, ludu wiary i obietnicy Ostatecznie celem Księgi Rodzaju jest ocalenie wiary i odrębności Izraela w morzu pogańskiej kultury Babilonu.

KONTEKST • Wielki potop (Rdz 6,5-9,16) był wynikiem grzechu i niegodziwości ludzi Ustrzegł się przed nim Noe, który wysłuchał Boga zbudował arkę, do której wprowadził po jednym gatunku zwierząt i tych, którzy słuchali ostrzeżeń Boga Po wyjściu na ląd Bóg zawiera z Noem przymierze.

ZANIM USŁYSZYSZ • Usłyszymy dziś fragment tegoż przymierza To pierwsze przymierze w historii zbawienia, tzw. przymierze noachickie Przymierze szczególne, bo zawarte z całą ludzkością, a nawet z całym stworzeniem Najważniejsza jest obietnica zawarta w przymierzu (…nigdy nie zostanie zgładzona żadna istota żywa wodami potopu)

 

JESZCZE O PIERWSZYM CZYTANIU


Nowe Stworzenie. Przymierze zawarte z Noem przypomina akt nowego stworzenia. Asystują przy nim, jak za pierwszym razem, „istoty żywe”, „ptactwo”, „wszystkie zwierzęta domowe i polne” (Rdz 9,10). Zamiast pierwszych ludzi Adama i Ewy na scenie pojawia się sprawiedliwy Noe i jego potomstwo. Z „nowym światem”, który wyłania się z wód zniszczenia, Bóg zawiera bardzo szczególne przymierze. Objawia ono wspólną wszystkim przymierzom strategię działania, w której Bóg przez niewielką grupę sprawiedliwych zbawia świat.

Łuk na obłokach. Znakiem Przymierza jest łuk, który Stwórca kładzie na obłokach. Tęcza, o której tu mowa, raczej nie oznacza gestu Boga Wojownika, który porzuca swój gniew i składa broń. To symbol Bożego Miłosierdzia, które obiecuje pokój i obejmuje cały wszechświat, spajając niebo z ziemią. W innych miejscach ST tęcza opisuje objawienie się samego Boga (por. wizja Ezechiela 1,28), a w NT w Księdze Apokalipsy otacza Boży tron (4,3; 10,1). Zawsze już ma ona przypominać o czuwającej nad światem miłosiernej ręce Boga.

 

CZY WIESZ, ŻE


• Przymierze noachickie • pierwsze z czterech wielkich przymierzy, które Bóg zawiera z ludzkością Zapowiada ono: przymierze z Abrahamem (Rdz 17,7.19) przymierze z Mojżeszem na górze Synaj (Wj 6,4; to samo określenie berit) oraz Nowe Przymierze zawarte przez ofiarę Jezusa Chrystusa na krzyżu.

• Stary TestamentNowy Testament • nazwy te odnoszą się do innej niż potoczna definicji testamentu. Nie chodzi o dokument pośmiertny, lecz właśnie o przymierze: umowę między dwiema stronami, wzajemne zobowiązanie, oparte na zasadzie: jeśli… to…

• Bezwarunkowe • Przymierze z Noem i jego synami różni się znacząco od kolejnych zawartych po nim przymierzy Bóg nie stawia swojemu stworzeniu żadnych warunków  On jest jedynym, który w tej sytuacji podejmuje zobowiązania Mimo, że natura człowieka nie zmieniła się i wciąż tkwi w nim wrodzona skłonność do zła, Bóg ślubuje cierpliwość i miłosierdzie w postępowaniu z ludzkimi słabościami. W ten sposób kapłan odpowiada na wielkie pytanie Izraela o to, czy po niewoli możliwe jest jeszcze odnowienie przymierza z Panem.

 

 

TRANSLATOR


PRZYMIERZE to słowo – klucz do odczytywanego dziś biblijnego fragmentu, powtarza się w nim aż pięć razy. Hebrajskie berit (przymierze), pochodzące prawdopodobnie od akkadyjskiego burru, oznacza akt prawny, któremu towarzyszy świadectwo i przysięga. Bóg zobowiązuje się wobec Noego i jego potomstwa, lecz także wobec wszelkiej istoty żyjącej, że nie będzie już nigdy wód potopu niszczącego życie na ziemi (Rdz 9,11).

Arka (hebr. teba), na której przetrwali wybrani, oznacza także prostokątną skrzynię, w której odnaleziony zostanie w wodach Nilu mały Mojżesz (Wj 2,3.5). Dzięki jednemu sprawiedliwemu, który wart był ocalenia (Noe, Mojżesz), znajdzie swoje ocalenie cała rzesza (świat, Izrael).

 

CYTATY


Obietnica Boga: nigdy już nie zostanie zgładzona wodami potopu żadna istota żywa

Tęcza znakiem przymierza: Łuk mój kładę na obłoki

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst psalmu

(Ps 25,4-9)

REFREN: Drogi Twe, Panie, to łaska i wierność

Daj mi poznać Twoje drogi, Panie,

naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami.

Prowadź mnie w prawdzie według Twych pouczeń,

Boże i Zbawco, w Tobie mam nadzieję.

Wspomnij na swe miłosierdzie Panie,

na swoją miłość, która trwa na wieki.

Tylko o mnie pamiętaj w swoim miłosierdziu,

ze względu na dobroć Twą, Panie.

Dobry jest Pan i prawy,

dlatego wskazuje drogę grzesznikom.

Pomaga pokornym czynić dobrze,

uczy pokornych dróg swoich.

[01][02]

 

PSALM

Przewiny młodości • Ps 25,4-9

PSALM 25 • AUTOR: lewita • CZAS POWSTANIA: po wygnaniu (po 538 r. przed Chr.)


O PSALMIE • Psalm 25 jest psalmem alfabetycznym (następujące po sobie hebrajskie wersety rozpoczynają się od kolejnej litery hebrajskiego alfabetu)Niestety, tej prawidłowości nie przekazuje już tłumaczeniePsalm jest zatytułowany: Modlitwa w niebezpieczeństwie. To połączenie uwielbienia Boga z prośbą o wybawienie z trudnej sytuacjiPsalm, choć dominuje w nim bardzo osobisty ton, jest prawdopodobnie modlitwą, którą zanosiła w świątyni wspólnota Izraela po wygnaniuPośród piętrzących się niebezpieczeństw i otaczających zewsząd wrogów Izraelici ufają w miłosierdzie Tego, który odpuszcza im grzechy i uczy ich chodzić Jego ścieżkami.

ZANIM USŁYSZYSZ • Usłyszymy sześć wersetów wyjętych z Psalmu 25, które kontynuują modlitwę ufności zawartą w początkowych strofachZawierają prośbę psalmisty, by Pan nie wspominał grzechów i przewin młodości.

 

CYTATY


Psalmista o danej nam obietnicy: Wspomnij na swe miłosierdzie Panie

O miłości Bożej: miłość, która trwa na wieki

Czytanie z I Listu św. Piotra Apostoła

nawet duchom zamkniętym w więzieniu, niegdyś nieposłusznym, gdy za dni Noego cierpliwość Boża oczekiwała, a budowana była arka, w której niewielu, to jest osiem dusz, zostało uratowanych przez wodę. Teraz również zgodnie z tym wzorem ratuje was ona we chrzcie nie przez obmycie brudu cielesnego, ale przez zwróconą do Boga prośbę o dobre sumienie, dzięki zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa. On jest po prawicy Bożej, gdyż poszedł do nieba, gdzie poddani Mu zostali Aniołowie i Władze, i Moce.

Oto Słowo Boże

‘]

[01][02]

 

DRUGIE CZYTANIE

Triumfalny pochód • 1 P 3,18-22

1 List św. Piotra • AUTOR: św. Piotr •  CZAS POWSTANIA: ok. 64 r. • SKĄD: Rzym •   DO KOGO: wspólnoty chrześcijan w Azji Mniejszej


O KSIĘDZE •  Pierwsze czytanie, to jeden z dwóch listów napisanych przez św. Piotra (z pomocą, rzecz jasna, któregoś z sekretarzy), skierowany do nawróconych właśnie chrześcijan zamieszkujących Azję Mniejszą. Miał na celu podtrzymanie ich wiary w obliczu wielu prób, których doświadczali. To krótki, składający się z 5 rozdziałów tekst, pełen zachęt i apeli.

KONTEKST • W czytanym dziś fragmencie listu, św. Piotr, tłumaczący znaczenie, jakie dla chrześcijan posiada zwycięstwo Chrystusa. Podobnie jak wspólnota, do której pisał Piotr, także Chrystus znosił cierpienie i prześladowania. Jego życie jest nie tylko wzorem (2,21-25; 3,10-12), ale także źródłem nadziei, nie kończy się bowiem na śmierci, ale na chwale i radości zmartwychwstania (3,18-22).

ZANIM USŁYSZYSZ • Piotr odnosi się dziś do najważniejszych momentów dzieła zbawienia dokonanego przez Jezusa: umarł za nasze grzechy, aby nas przyprowadzić do Boga zabity na ciele został wskrzeszony Duchem w Duchu poszedł ogłosić swój triumf wszystkim zamkniętym w więzieniu, którzy czekali tam od czasów Noego. Dalej, na zasadzie skojarzenia z wodami potopu, Piotr przechodzi do chrztu, który dziś dzięki zmartwychwstaniu Chrystusa ratuje nas od potępienia. Czytanie kończy się obrazem Jezusa Zbawcy zasiadającego po prawicy Ojca.

 

CZY WIESZ, ŻE…


Obraz duchów zamkniętych w więzieniu na wyżynach, którym posługuje się Piotr, znajduje swoje potwierdzenie w judaizmie I w., który przedstawiał niebo jako system kręgów, z których jeden stał się więzieniem dla zbuntowanych mocy niebieskich (por. 2 Cor 12,2; Ap 12,7; 2 Księga Henocha 7,1-3).

Związek „duchów” z czasami Noego naprowadza nas także na ważną paralelę z Księgą Henocha, w której mówi się o gigantach, których dusze po potopie jako „duchy” nieczyste wypełniają ziemię (1 Henocha 15,8-10). „Nieposłuszne duchy” z czasów Noego to potomkowie aniołów i ludzi (Rdz 6,1-4), giganci, którymi wypełnia się ziemia, a którzy po śmierci w wodach potopu zamieniają się w demony. Boża opatrzność z cierpliwością, lecz bez skutku, oczekiwała na ich nawrócenie. Tradycje rabiniczne mówią nawet o 120 latach, pod koniec których rozpoczyna się budowa arki dającej schronienie i ocalenie zaledwie ośmiu osobom (Rdz 7,13).

 

CYTATY


Św. Piotr o Nowym Przymierzu: Chrystus raz umarł za grzechy, sprawiedliwy za niesprawiedliwych

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Ewangelii

Słowa Ewangelii według św. Marka

(Mk 1,12-15)

Zaraz też Duch wyprowadził Go na pustynię. Czterdzieści dni przebył na pustyni, kuszony przez szatana. żył tam wśród zwierząt, aniołowie zaś usługiwali Mu. Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię.

Oto Słowo Pańskie

[01][02]

 

EWANGELIA

Kuszenie • Mk 1,12-15

EWANGELISTA: Marek • CZAS POWSTANIA:  ok. 60-70 r.

KATEGORIA: wydarzenie • CZAS AKCJI: ok. 30 r. • MIEJSCE AKCJI: pustynia • BOHATEROWIE: Jezus, szatan • WERSJE: Mt 4,1-11; Łk 4,1-13


KSIEGA • Ewangelia według św. Marka to zdaniem badaczy najstarsza z Ewangelii, z której korzystać mieli także Łukasz i Jan. Jezus zostaje w niej ukazany jako Syn Boży. Napisana przez Jana Marka, towarzysza podróży misyjnych św. Pawła, który oparł się na relacjach i katechezie św. Piotra (świadectwo Papiasza). Według Hieronima Marek napisał swoją Ewangelię na prośbę braci w Rzymie.

KONTEKST • W związku z początkiem Wielkiego Postu wracamy w lekturze Ewangelii św. Marka do jej początku Często kuszenie Jezusa mylimy z modlitwą Jezusa w Ogrójcu, tuż przed Jego męką. Tymczasem kuszenie następuje na samym początku publicznej działalności Jezusa. Scenę tę opisują wszyscy autorzy Ewangelii synoptycznych. Potwierdza ona człowieczeństwo Jezusa oraz wyraźnie zapowiada jego przyszłą misję. Mesjasz nie zbawi tego świata bez wysiłku, używając swej boskiej mocy, lecz uczyni to przez ludzkie życie, walkę, cierpienie, a ostatecznie śmierć. W ten sposób kuszenie Jezusa na pustyni przygotowuje również jego Drogę Krzyża.

ZANIM USŁYSZYSZ W krótkim opisie kuszenia, jaki znajdujemy u Marka, czytamy, że Jezus zostaje wyprowadzony przez Ducha na pustynię, gdzie przebywa 40 dni i gdzie jest kuszony przez Szatana. Żyje wśród zwierząt i aniołów, którzy Mu usługują Marek nie opisuje samego kuszenia ani jego wyniku, przechodząc po tym bezpośrednio do misji Jezusa. W następnej scenie widzimy już Pana głoszącego Ewangelię, obwieszczającego bliskie Królestwo Boże i wzywającego do nawrócenia.

 

JESZCZE O EWANGELII


• Pustynia. Pustynia w Starym Testamencie, to uprzywilejowane miejsce spotkania Izraela z Bogiem (Wj; Oz) to równocześnie miejsce niebezpieczne, zamieszkałe przez dzikie zwięrzęta, nawiedzane przez demony i złe duchy. Dla Jezusa jest to najpierw miejsce próby, która następuje po czterdziestu dniach (Mk 1,13). Mogą one nawiązywać do czterdziestu dni, które Mojżesz spędził na świętej górze (Wj 24,18), do podróży Eliasza w to samo miejsce (1 Krl 19,8) i pouczeń, których Jezus udzielał swoim uczniom (Dz 1,3). Wreszcie przywodzą one na myśl czterdzieści lat pobytu Izraela na pustyni, w trakcie których naród także był kuszony, wystawiany na próbę (Pwt 8,2). Jezus to początek Nowego Izraela, który nie będzie się na pustyni buntował, lecz okaże Ojcu swoją miłość i posłuszeństwo.

• Życie jako zmaganie. Marek nie wspomina ani szczegółowego przebiegu kuszenia Jezusa, ani jego pozytywnego finału. Dla ewangelisty całe życie Pana będzie walką z Szatanem i duchami nieczystymi, walką, która swe zwieńczenie znajdzie w śmierci na krzyżu i zmartwychwstaniu.

• Powrót do raju. Aniołowie usługujący Jezusowi i dzikie zwierzęta, pośród których żyje (Mk 1,13), to nawiązanie do czasów mesjańskich wypełniających się wraz z jego obecnością na ziemi (Iz 11). To aluzja do ogrodu Eden i historii pierwszych rodziców. Posłuszeństwo Jezusa to lekarstwo na nieposłuszeństwo Adama i Ewy. Ono otwiera znów ludziom drogę do raju.

 

WERSJE


Kuszenie opisane przez Marka jest najkrótszym opisem. Wersja Mateusza, jak i Łukasza zawierają szczegółowy opis. Pojawiają się w nim trzy propozycje Szatana:  zamiana kamieni w chleb  rzucenie się w dół z narożnika świątyni  oddanie pokłonu Złemu w zamian za bogactwa i władzę.

 

CYTATY


Harmonia życia: żył tam wśród zwierząt, aniołowie zaś usługiwali Mu

 

1/5
Kuszenie Chrystusa, XII w. mozika z bazyliki św. Marka w Wenecji, Włochy
2/5
Kuszenie Chrystusa, Bracia Limbourg, miniatura z Bardzo bogatych godzinek księcia de Berry, XV w., Muzeum Kondeuszy, Chantilly, Francja
3/5
Kuszenie Chrystusa, Juan de Flandes, 1500-1504 r., Narodowa Galeria Sztuki w Waszyngtonie, USA
4/5
Kuszenie Chrystusa, Simon Bening, XVI w.
5/5
Noe i tęcza, Joseph Anton Koch, XVIII/XIX w.
poprzednie
następne
ks. Przemysław Śliwiński

ks. Przemysław Śliwiński

Kapłan Archidiecezji Warszawskiej. Pochodzi z Lubawy. Ukończył studia specjalistyczne na Wydziale Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Santa Croce w Rzymie. Jesienią 2013 roku, objął stanowisko rzecznika prasowego Archidiecezji Warszawskiej oraz dyrektora Archidiecezjalnego Centrum Informacji. Wykłada edukację medialną w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie. Na Stacji7.pl jest autorem wielu artykułów oraz popularnego cyklu Jutro Niedziela.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Marcin Kowalski

ks. Marcin Kowalski

Doktor nauk biblijnych, wykładowca KUL oraz WSD w Kielcach. Sekretarz czasopism biblijnych The Biblical Annals oraz Verbum Vitae. Uczestnik programów radiowych i telewizyjnych popularyzujących Biblię: W Namiocie Słowa, Szukając Słowa Bożego, Telewizyjny Uniwersytet Biblijny (Radio Maryja i Telewizja Trwam). Moderator Dzieła Biblijnego Diecezji Kieleckiej.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Przemysław Śliwiński
ks. Przemysław
Śliwiński
zobacz artykuly tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

Jasnogórska Ikona po renowacji znów na szlaku

Peregrynująca po Polsce kopia Jasnogórskiego Wizerunku powróciła na szlak po dorocznej zimowej renowacji. Obecnie Matka Boża w tzw. Obrazie Nawiedzenia kontynuuje pielgrzymkę po diecezji warszawsko-praskiej.

Polub nas na Facebooku!

Pielgrzymujący po polskich diecezjach Obraz przewożony jest w specjalnym samochodzie. Jego kustoszami na szlaku są specjalnie wyznaczeni ojcowie paulini. – Fenomen nawiedzenia polega na tym, że na 24 godziny parafia staje się Jasną Górą – zauważył o. Krzysztof Grzesica, który sam siebie nazywa „kierowcą Matki Bożej”.

Paulin podkreśla, że już same momenty przejazdu obrazu do kolejnych miejsc nawiedzenia, są okazją do wielkiej manifestacji wiary oczekujących na Matkę Bożą ludzi.

Pielgrzymująca po Polsce kopia Jasnogórskiej Ikony waży 90 kg. W przerwach na szlaku nawiedzenia jej renowacją zajmuje się Anna Torwirt, córka Leonarda Torwirta, artysty malarza, który w 1957 roku wykonał kopię na polecenie Prymasa Stefana Wyszyńskiego.

Myśl o nawiedzaniu parafii przez Obraz Matki Bożej Częstochowskiej ówczesny Prymas Polski podjął jeszcze w Komańczy. Miało to być konsekwencją Wielkiej Nowenny i odnowionych Ślubów Jasnogórskich. Sam kard. Wyszyński tak tłumaczył sens Nawiedzenia: „W okresie Wielkiej Nowenny cały naród powinien nawiedzić swoją Królową na Jasnej Górze, ale to jest niewykonalne w stu procentach. Zawsze ktoś nie będzie mógł pojechać do Częstochowy. Dlatego poprosimy Matkę Bożą, aby niejako zeszła ze swego Jasnogórskiego Tronu i odwiedziła wszystkie swoje dzieci, tam gdzie żyją, w ich parafiach”.

W 1956 r. Prymas Tysiąclecia powrócił z więzienia, a już w roku następnym zawiózł papieżowi Piusowi XII dwie kopie Cudownego Obrazu z Jasnej Góry. 14 maja 1957 r. Ojciec Święty w obecności biskupów poświęcił Obraz Nawiedzenia i pozwolił przywieźć go do Polski na świętą peregrynację po wszystkich parafiach.

Paulini podkreślają, że peregrynacja to wielki dar, ale i zadanie, byśmy ciągle ożywiali się w zawierzeniu Maryi. Wędrówka kopii Matki Bożej Jasnogórskiej jest przypomnieniem, że Jasna Góra była i jest duchową stolicą Polski, ostoją wiary i miejscem nieustannego oddawania się Matce Bożej.

Trasy przejazdu obrazu są specjalnie przystrajane, buduje się powitalne bramy, przyozdabia domy. Bogatej zewnętrznej oprawie towarzyszy wewnętrzne skupienie i modlitwa. Wszędzie jest podobnie: kolejki przed konfesjonałami, masowe przystępowanie do Komunii św., pary żyjące tylko w związku cywilnym zawierają ślub kościelny, dokonuje się pojednania zwaśnionych rodzin, składane są deklaracje trzeźwościowe.

KAI

Straszne rekolekcje 2. Odcinek 3: CO WYDARZYŁO SIĘ W RAJU?

Czy Ewa nakłoniła Adama do grzechu?

Adam Szustak OP
Adam
Szustak OP
zobacz artykuly tego autora >
Marcin Jończyk
Marcin
Jończyk
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Adam Szustak OP

Adam Szustak OP

Dominikanin, wędrowny kaznodzieja, były duszpasterz krakowskiej "Beczki". Jest autorem kilkunastu książek i audiobooków o tematyce religijnej, a także rekolekcji internetowych (Wilki Dwa, Plaster miodu, Jeszcze 5 Minutek). Prowadzi blog i kanał Langusta na Palmie, na którym można znaleźć wszystkie nagrania jego homilii i konferencji.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Marcin Jończyk

Marcin Jończyk

Ekspert od form multimedialnych, operator i montażysta, zawsze ma ręce pełne roboty. Samouk, któremu umiejętności zazdroszczą zawodowcy z wieloletnim stażem.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Adam Szustak OP
Adam
Szustak OP
zobacz artykuly tego autora >
Marcin Jończyk
Marcin
Jończyk
zobacz artykuly tego autora >

Zaprezentowano Narodowy Program Trzeźwości

W siedzibie Konferencji Episkopatu 16 lutego zaprezentowano Narodowy Program Trzeźwości. Dokument stanowi pokłosie ubiegłorocznego Narodowego Kongresu Trzeźwości i podobnie jak kongres opiera się na odpowiedzialności rodziny, Kościoła oraz samorządu i państwa

Polub nas na Facebooku!

Narodowy Program Trzeźwości – pdf do pobrania

Autorzy prezentowanego w piątek dokumentu – eksperci Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości podkreślają, że do skutecznej realizacji Narodowego Programu Trzeźwości potrzebne są: zaawansowana edukacja dzieci, młodzieży i całych rodzin, kampanie społeczne, zdecydowane zmiany w prawie oraz zaangażowanie instytucji kościelnych, państwowych i samorządowych.  Ich zdaniem, aby Narodowy Program Trzeźwości przyniósł owoce, konieczny jest też długoletni konsensus społeczny i polityczny.

Narodowy Program Trzeźwości (NPT) jest owocem pracy członków Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości. Głównym inicjatorem powstania NPT jest prof. Krzysztof Wojcieszek, wykładowca Wyższej Szkoły Nauk Społecznych „Pedagogium” w Warszawie i konsultor Zespołu Konferencji Episkopatu Polski.

Powstanie Programu było zapowiadane podczas ubiegłorocznego Narodowego Kongresu Trzeźwości. W zamyśle ma on być zarówno darem na stulecie odzyskania niepodległości przez Polskę, jak i propozycją działania.

Narodowy Program Trzeźwości opiera się na przesłankach wynikających z potwierdzonego przez współczesną naukę oddziaływania napojów alkoholowych na poszczególne osoby i społeczności oraz na przesłankach wynikających z personalizmu chrześcijańskiego.

Ignorowanie czy lekceważenie którejkolwiek z poniższych przesłanek powoduje znaczną przewagę szkód, które wynikają z używania napojów alkoholowych przez nieletnich oraz z nadużywania takich napojów przez dorosłych.

Narusza to tożsamość, suwerenność, wolność, zdrowie, rozwój i dobrobyt. Istnieją precedensy historyczne i zjawiska współczesne, które wskazują, że ignorowanie troski o trzeźwość wprost zagraża istnieniu narodu1 lub bardzo negatywnie wpływa na jego życie duchowe, społeczne, polityczne, ekonomiczne i pozycję międzynarodową.

Diagnoza problemu

Etanol znajdujący się we wszystkich napojach alkoholowych (piwo, wino, wódka i inne), jest taki sam i działa tak samo. Natomiast napoje alkoholowe o największym stężeniu etanolu (np. wódka) są stosunkowo nowe w historii ludzkości, zatem społeczeństwa są dopiero w trakcie zbierania bolesnych doświadczeń i wniosków wynikających z ich używania.

Jednocześnie alkohol stwarza liczne obiektywne zagrożenia związane z jego używaniem, które bardzo łatwo przekształca się w nadużywanie. Nierzadko prowadzi to do rozległych szkód i wielu dramatycznych cierpień. Eksperci uważają alkohol etylowy za najgroźniejszą w skutkach, szeroko stosowaną substancję psychoaktywną (narkotyk), ze względu na kumulowanie się szkód indywidualnych i społecznych.

Niektórzy są bardziej niż inni podatni na uzależnienie od alkoholu lub na inne szkody związane z używaniem tej substancji. Przy określonych społecznych wzorach spożycia (np. tzw. towarzyski przymus picia), skazuje to takie osoby na dramatycznie negatywne konsekwencje osobiste lub rodzinne. Świadomość społeczna związana z wiedzą o tym, kto jest bardziej narażony na szkody alkoholowe, jest zbyt mała i zbyt słabo stosowana w praktyce.

Nawet niewielkie ilości spożywanego alkoholu niosą ze sobą potwierdzone ryzyko (np. wzrost zapadalności na niektóre nowotwory), a większość szkód alkoholowych jest powodowana nie przez osoby uzależnione (zwanych alkoholikami), ale przez nieuzależnionych spożywających alkohol nieostrożnie. Zatem głównym źródłem większości negatywnych konsekwencji używania alkoholu etylowego jest prosty brak umiaru.

Taka sytuacja sprawia, że napoje zawierające alkohol etylowy nie mogą być traktowane jak zwykły towar konsumpcyjny, a formy ich ewentualnego spożywania powinny podlegać ściśle określonym regułom prawnym i kulturowym, zmniejszającym prawdopodobieństwo wystąpienia szkód.

Napoje alkoholowe nie są konieczne do życia. Najlepszą indywidualnie i społecznie sytuacją jest pełna abstynencja od alkoholu etylowego. Siła tradycji, potrzeb, obyczajów i nawyków społecznych sprawia, że perspektywa całkowitego usunięcia tej substancji psychoaktywnej z użytkowania wydaje się na chwilę obecną odległa.

Jednak cel w postaci stopniowego ograniczania używania alkoholu jest zasadny, biorąc pod uwagę potwierdzoną naukowo jego wielką szkodliwość. Z każdą ilością spożywanego alkoholu wiążą się określone ryzyka, które powinni znać ewentualni konsumenci. Dlatego stosunek do spożywania tej substancji powinien być określany w oparciu o obiektywne badania naukowe, uwzględniające zarówno aspekty pozytywne, jak i negatywne.

Abstynencja lub umiar

Jak wskazują doświadczenia historyczne, trwała trzeźwość nie może być osiągnięta drogą narzucenia społeczeństwu radykalnych ograniczeń (np. prohibicja) wbrew jego dążeniom, ale może być efektem stopniowego procesu, opartego o zasadę społecznej akceptacji koniecznych ograniczeń.

Wypracowanie trwałej i powszechnej moralnej sprawności w postaci trzeźwości przez wszystkich Polaków jest istotą Narodowego Programu Trzeźwości. Konkretnie oznacza to pełną abstynencję osób nieletnich i szczególnie wrażliwych na szkody alkoholowe. W przypadku dorosłych oznacza to abstynencję lub umiar.

Tego celu nie da się osiągnąć bez praktykowania świadomej abstynencji przez znaczącą część Narodu, bez znaczącego spadku poziomu spożycia napojów alkoholowych oraz bez zmiany obecnych sposobów używania napojów alkoholowych (w kierunku wykluczającym upijanie się oraz zbyt częstą konsumpcję). Radykalne ograniczenie aktualnego poziomu spożycia jest najważniejszym i kluczowym celem pośrednim oraz warunkiem bezwzględnym na drodze do trzeźwości wszystkich.

Polska leży w centrum Europy, w której notuje się największe spożycie alkoholu etylowego na świecie i najwięcej problemów alkoholowych z tym związanych. Nasze wskaźniki spożycia alkoholu na tle innych narodów europejskich są średnie.

Jak piją Polacy?

Polska leży w centrum Europy, w której notuje się największe spożycie alkoholu etylowego na świecie i najwięcej problemów alkoholowych z tym związanych. Nasze wskaźniki spożycia alkoholu na tle innych narodów europejskich są średnie.

Spożycie alkoholu “na głowę” dla osób powyżej 15. roku życia jest w Polsce wysokie (12,5 l) i dwukrotnie wyższe od średniej światowej. W stosunku do całej populacji w Polsce wynosiło ono w 2015 r. 9,41 litra czystego alkoholu na mieszkańca rocznie.

Bardzo wysokie są wskaźniki spożycia w grupie dużo pijących obywateli, którzy używają alkoholu etylowego jak narkotyku (częste upijanie się, wysokie stężenie alkoholu w ciele). Związane są z tym nadmiernie wysokie wskaźniki osób uzależnionych i szkodliwie pijących.

Bardzo duża jest dostępność napojów alkoholowych (geograficzna, ekonomiczna, kulturowa), w tym dla nieletnich. Odsetek sprzedawców naruszających prawo o zakazie sprzedaży napojów alkoholowych nieletnim wynosi w zależności od badań między 35 a 85%. Teoretycznie znacząca część zezwoleń powinna być co roku cofana z tego powodu, a nie jest.

Wpływy przemysłu alkoholowego są ogromne, istnieje też tolerancja dla przypadków łamania prawa dotyczącego alkoholu. Przykładem są liczne nowelizacje ustawy o wychowaniu w trzeźwości, zwłaszcza historia zgody polskiego Parlamentu na picie napojów alkoholowych na stadionach piłkarskich czy zniesienie większości ograniczeń reklamowych. Jest to, zdaje się, jedna z częściej nowelizowanych ustaw.

Z drugiej strony, nadal zbyt mała jest dostępność terapii i rehabilitacji dla osób uzależnionych i członków ich rodzin. Nieznaczny jest też wpływ licznych abstynentów i praktykujących umiar (jest to „milcząca większość” społeczeństwa polskiego) na obyczaje i regulacje prawne w sprawach alkoholu.

Wśród Polaków zbyt mała jest wiedza o naturze problemów alkoholowych i rozpowszechnione są błędne przekonania, czyli uznawanie picia napojów alkoholowych za czynność powszechną, normalną i taką, która nie pociąga za sobą ryzyka; częste jest też opieranie się na mitach i stereotypach dotyczących alkoholu, również w tych grupach społecznych, które z powodów zawodowych powinny wykazywać się większą wiedzą, jak np. lekarze, prawnicy, policjanci, dziennikarze czy wychowawcy.

Szkodliwe wzory spożycia są łatwo przekazywane w kolejnych pokoleniach, obyczajowość jest przesycona złymi nawykami, a sytuację pogarsza dodatkowo wpływ bardzo intensywnego marketingu napojów alkoholowych (reklama, akcje promocyjne, szeroka dystrybucja).

Publicznie znane naruszenia obyczajów alkoholowych, zwłaszcza przedstawicieli elit społecznych, spotykają się z nadmierną tolerancją („alkohol jest dla ludzi”), co utrwala silną pozycję picia w codziennej obyczajowości.

Zbyt wielu Polaków nie umie używać napojów alkoholowych w sposób minimalizujący ryzyko (kultywują tzw. północno-wschodni model spożycia z akcentem na upijanie się). To sprawia, że zakres i ciężar szkód alkoholowych w Polsce jest wyższy, niż mógłby być przy podobnym poziomie spożycia „per capita” występującym w innych krajach. Ukazują to wyraźnie porównania międzynarodowe (np. wskaźniki w Polsce i we Włoszech).

Główne obszary szkód

Główne ujemne skutki braku trzeźwości Polaków to zwłaszcza:

– liczne szkody zdrowotne, w tym: nowotwory, choroby układu krwionośnego, nerwowego, trawiennego, marskość wątroby, choroby trzustki, Płodowy Zespół Alkoholowy (FAS);

– śmiertelne zatrucia, wypadki, samobójstwa, utonięcia, zamarznięcia;

– ciężkie naruszenia prawa (w tym zabójstwa, bójki, napady, przemoc domowa);

– obniżenie wydajności w pracy, zniszczenia mienia publicznego i prywatnego, koszty przestępstw, awarii i katastrof, straty z powodu nadumieralności i inwalidztwa;

– duża liczba osób uzależnionych (między 640 tysięcy a milionem obywateli) i bardzo duża grupa osób szkodliwie i ryzykownie pijących – ok. 3 mln;

– kilkumilionowa (4-5 mln) rzesza osób współuzależnionych (w tym ok. 1 mln dzieci) wykazujących zaburzenia zdrowotne, psychiczne i rozwojowe, ogromnie obciążonych stresem;

– bezpośredni i decydujący wpływ na przemoc domową, także wobec dzieci (ok. 70% przypadków);

– rozpad więzi rodzinnych i znaczący wpływ na liczbę rozwodów;

– większość przypadków bezdomności i duży wpływ na chroniczne bezrobocie wielu osób;

– duży zakres strat rozwojowych ludzi młodych (straty o różnorodnym charakterze, od biologicznych po psychologiczne i duchowe);

– znaczne koszty usuwania szkód alkoholowych (np. koszty leczenia) na poziomie znacznie przekraczającym wpływy z obrotu napojami alkoholowymi;

– niezdolność do miłości oraz popadanie w drastyczny kryzys duchowy, moralny i religijny.

Niemal wszystkie te straty mogą ulegać istotnemu ograniczeniu w przypadku postępu w zmniejszaniu średniego spożycia, a zwłaszcza zmiany wzorów używania alkoholu w Polsce. Są wśród nich i takie, które można wyeliminować prawie całkowicie, jak np. FAS.

Trudne do oszacowania są natomiast takie szkody, jak ogólne osłabienie życia duchowego, dezintegracja wspólnot lokalnych, zmniejszenie poczucia bezpieczeństwa publicznego czy straty kulturowe. Społeczeństwo, przy tak wysokim poziomie problemów występującym w naszym kraju, jest jako całość słabsze i mniej suwerenne wewnętrznie.

Zasadnicze cele Narodowego Programu Trzeźwości

Zasadniczym celem jest trzeźwość narodu. Ze względu na głęboko zakorzenione zwyczaje alkoholowe w życiu społecznym oraz wywoływaną przez nie destrukcję osób i grup społecznych, należy realistycznie przewidywać czas realizacji Narodowego Programu Trzeźwości, obejmujący jedno pokolenie (25 lat), aby utrwaliła się zmiana postaw. Natomiast szczegółowe plany jego realizacji i aktualne priorytety powinny być formułowane corocznie i poddawane systematycznej ocenie.

Wśród celów edukacyjno-kulturowych jest rozpowszechnienie niezbędnej wiedzy na temat szczegółów działania alkoholu. Wiedza ta powinna być nagłaśniana wśród konsumentów napojów alkoholowych, w określonych grupach zawodowych i wśród decydentów i liderów społecznych.

Istotne jest też budowanie wystarczającego poparcia społecznego i zgody narodowej wokół koniecznych rozwiązań problemów alkoholowych i nadanie najwyższych priorytetów tej zmianie.

Konieczne jest ponadto przemiana dotycząca używania alkoholu w świadomości i obyczaju Polaków, przezwyciężenie normy „pije się” – rezygnacja z dominacji „narkotycznego” używania alkoholu w kulturze życia codziennego.

Ważne jest następnie dojście do realnej abstynencji dzieci i młodzieży do 21. roku życia, osiągniętej przy aktywnym udziale odpowiednich grup dorosłych, jak rodzice, duszpasterze, nauczyciele i urzędnicy.

Potrzebna jest też zmiana sposobu spożywania napojów alkoholowych przez Polaków tak, aby alkohol nigdy nie był używany w charakterze silnego narkotyku, czyli używanie bez nadużywania i upojenia, rozsądniejsze wzory korzystania z alkoholu.

Ponadto potrzebne jest wykluczenie picia z wielu szczególnie wrażliwych sytuacji życiowych i zawodowych, jak np. praca zawodowa, kierowanie pojazdami, ciąża i karmienie piersią, opieka nad dziećmi i inne, zgodnie ze stale aktualizowaną wiedzą.

Wreszcie należy dążyć do obniżenia rocznego spożycia alkoholu na mieszkańca przynajmniej do połowy średniej światowej, czyli nie więcej niż 6 litrów. Istotne jest też stanowcze przeciwdziałanie wszelkim formom naruszania prawa i przemocy na tle alkoholowym.

Autorzy Narodowego Programu Trzeźwości postulują też faktycznie zapewnienie wszystkim osobom dotkniętym problemami alkoholowymi odpowiedniej pomocy z wykorzystaniem wiedzy naukowej i programu Dwunastu Kroków AA. Chodzi tu zwłaszcza o lepszą dostępność do dobrych usług terapeutycznych, objęcie profilaktyką i terapią członków rodzin osób uzależnionych, w tym współmałżonków i dzieci czy pomoc dla dorosłych dzieci alkoholików (DDD/DDA).

Trzeźwościowy potencjał

Polska ma tradycję historyczną społecznego budowania trzeźwości od około XVII wieku, opartą na wysiłkach wybitnych działaczy (św. o. Stanisław Papczyński, bł. ks. Bronisław Markiewicz, kard. Stefan Wyszyński czy ks. Franciszek Blachnicki). Nasz kraj charakteryzuje przewaga liczebna dorosłych abstynentów nad pijącymi problemowo, a przynajmniej znaczna przewaga umiarkowanie pijących. W znacznej części społeczeństwa, w tym u niektórych autorytetów społecznych, ocena trzeźwości jest wysoka.

Kościół katolicki, inne kościoły i związki wyznaniowe wykazują stałą troskę o trzeźwość. Na terenie kraju w ciągu roku odbywa się tysiące duszpasterskich inicjatyw trzeźwościowych, między innymi: pielgrzymki, rekolekcje i spotkania modlitewne.

Działają kościelne ruchy abstynenckie (np. Krucjata Wyzwolenia Człowieka57 i Ruch Światło Życie („Oaza”), katolickie bractwa trzeźwościowe, Stowarzyszenie Wesele Wesel, harcerstwo, Dziecięca Krucjata Niepokalanej). Funkcjonuje aktywna sieć grup samopomocowych (kilka tysięcy grup AA i kilkaset grup Al-Anon). Działają liczne stowarzyszenia i kluby abstynenta.

Nasz system prawny uznawany za modelowy w skali europejskiej, jednak zbyt słabo wykorzystywany w praktyce, ma tradycje sięgające początków niepodległej Polski. Niestety, liczne nowelizacje zdeformowały to prawo. Istnieją za to precyzyjnie zdefiniowane obowiązki samorządu i rządu, istnieje prawna możliwość oddolnych działań obywateli. Ustawowo przewidziane są zasoby finansowe samorządów przeznaczane na profilaktykę i rozwiązywanie problemów alkoholowych.

Istnieje sieć instytucji systematycznie działająca na obszarze problematyki trzeźwościowej, zarówno samorządowych, rządowych, jak i pozarządowych. Wspominają o nich sprawozdania i rekomendacje Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.

Istnieje wreszcie grupa specjalistów z zakresu terapii uzależnień i profilaktyki z wysokimi kompetencjami, pracująca w oparciu o tzw. polski model rozwiązywania problemów alkoholowych, co wydatnie zwiększyło skuteczność terapii uzależnień. w ostatnich latach zgromadzony zostało duży zasób doświadczeń praktycznych i programów lokalnych – każda gmina przygotowuje własne rozwiązania.

Znaczący, chociaż nadal niewystarczający, jest zasięg szkolnych programów profilaktycznych. Zbudowany jest system ich oceny i rekomendacji. Nieograniczony jest dostęp do fachowej literatury naukowej oraz zasad sformułowanych w Narodowych Programy Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, a opracowanych przez ekspertów na zlecenie Ministerstwa Zdrowia.

Wszystkie te zasoby wymagają ochrony, wzmacniania i propagowania. Polacy mają prawo je znać, doceniać i wykorzystywać. Zwłaszcza jednak dorobek prawno-organizacyjny wymaga stałej uwagi i naprawy, gdyż jest, jak się wydaje, przedmiotem stałego nacisku ze strony różnych środowisk, które nie są zainteresowane rozwiązywaniem polskich problemów alkoholowych.

Szczegółowe sposoby realizacji

Początkiem Narodowego Programu Trzeźwości jest jego proklamowanie wraz z pozyskaniem autorytetów społecznych, lokalnych i ogólnopolskich. Konieczna jest praca „metapolityczna” dla osiągnięcia tego celu, spotkania dla uzyskania konsensusu społecznego, edukacja elit politycznych, wzbudzenie społecznego zainteresowania tematyką trzeźwości.

Kolejnym etapem jest ustanowienie odpowiednio umocowanego prawnie stałego zespołu ekspertów, zainteresowanych środowisk, kluczowych instytucji kościelnych, państwowych, samorządowych i pozarządowych. Jego celem powinno być zaplanowanie i cyklicznie monitorowanie etapów Narodowego Programu Trzeźwości.

Następnie trzeba rozpocząć edukację publiczną prezentującą Program i jego znaczenie, w tym pozyskanie przedstawicieli mediów i świata kultury, uruchamianie działań sieciowych, opartych na współpracy wolontariuszy. Konieczna jest mobilizacja w Kościele do zaangażowania na płaszczyźnie formacji osobowej i społecznej, a przede wszystkim modlitewnej do realizacji Programu.

Edukacja powinna być dalej rozwijana w sposób bardziej specjalistyczny i dotyczyć konkretnych problemów alkoholowych i metod ich rozwiązywania. Nie można zapominać o dokonywaniu systematycznej diagnozy problemów alkoholowych, również na poziomie najbardziej lokalnym.

Faza intensywnych działań to z kolei ograniczenie dostępności napojów alkoholowych (w tym w drodze przygotowanych edukacyjnie i zaakceptowanych społecznie zmian legislacyjnych, od poziomu Sejmu do poziomu gminy, np. zezwoleń na obrót napojami alkoholowymi na danym terytorium, ograniczenia marketingowe, zwłaszcza reklamy, ograniczenia lobbingu, wpływ poprzez ceny i podatki).

Następnie konieczna jest aktywna promocja medialna i środowiskowa dojrzałej i świadomej abstynencji oraz kampanie przeciw pijaństwu elit, nacisk społeczny na gremia polityczne i elity zawodowe, zmiany w prawie utrudniające pijaństwo w pracy, specjalistyczne programy interwencyjno – profilaktyczne w wybranych środowiskach zawodowych o zwiększonym ryzyku problemów alkoholowych.

Wreszcie potrzebne jest wzmocnienie prawa ograniczającego dostępność napojów alkoholowych dla osób nieletnich i równolegle inwestowanie w rozwój programów profilaktycznych, przygotowanie nauczycieli do roli profilaktyka – tak, aby objąć różnymi formami pracy wszystkich młodych ludzi, a także praca edukacyjna z całymi rodzinami.

Utrwaleniem oddziaływania Narodowego Programu Trzeźwości będzie przede wszystkim wprowadzanie w życie nowych skutecznych programów profilaktycznych, których głównym celem będzie uczenie dzieci, młodzieży i dorosłych dojrzałej sztuki życia we wstrzemięźliwości. Najistotniejsza wydaje się praca na rzecz rodzin, czyli środowisk, w których dokonuje się największa ochrona przed spożywaniem alkoholu.

Aby Narodowy Program Trzeźwości mógł zacząć działać, musi być rezultatem konsensusu poszczególnych środowisk zawodowych, elit społecznych i decydentów politycznych – tak, aby naturalnie zachodzące w demokratycznym kraju zmiany rządzących i sposobów określania taktyki polityki społecznej nie powodowały przerwania realizacji długofalowej strategii Programu.

KAI

W marcu światowe spotkanie młodych przed synodem

Ok. 300 młodych delegatów z całego świata weźmie udział w pre-synodzie w Watykanie. Młodzieżowe spotkanie presynodalne rozpocznie się 19 marca. - Nie będziemy jedynie mówić o młodych, ale to oni opowiedzą sami o sobie: swoim językiem, swoim entuzjazmem i swoją wrażliwością - zapowiedział w piątek kard. Lorenzo Baldisseri

Polub nas na Facebooku!

– Będziemy słuchać młodych ludzi bezpośrednio, na żywo, aby spróbować lepiej zrozumieć ich sytuację: co myślą o sobie i dorosłych, o tym, jak żyją swoją wiarą i jakie trudności napotykają jako chrześcijanie; jak planują swoje życie i jakie problemy napotykają na drodze rozeznawania powołania; jak dzisiaj widzą Kościół i jakiego Kościoła pragną – zadeklarował kard. Lorenzo Baldisseri, sekretarz generalny Synodu Biskupów. Podczas konferencji prasowej, zorganizowanej 16 lutego przez Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej, hierarcha przybliżył cele marcowego pre-synodu, w którym weźmie udział ok. 300 młodych reprezentujących konferencje biskupie z całego świata.

– Nie będziemy jedynie mówić o młodych, ale to oni opowiedzą sami o sobie: swoim językiem, swoim entuzjazmem i swoją wrażliwością. Najbliższy Synod Biskupów będzie w istocie nie tylko Synodem o młodzieży i dla młodzieży, ale Synodem młodzieży i z młodzieżą – mówił kard. Baldisseri. Przypomniał też, że w spotkaniu presynodalnym wezmą udział także wychowawcy, animatorzy i opiekunowie, którzy razem z młodzieżą zastanowią się, jak wspólnie budować drogę Kościoła i odpowiadać na współczesne wyzwania. Obrady zaowocują też dokumentem, który zostanie przekazany papieżowi Franciszkowi 25 marca i będzie stanowił część Instrumentum Laboris dla październikowych obrad Synodu Biskupów nt. “Młodzież, wiara i rozeznanie powołania”.

Jak zapowiedział kard. Baldisseri, obrady pre-synodu będzie można śledzić na żywo za pośrednictwem internetu. W ten sposób młodzi z całego świata będą mogli również włączyć się w dyskusję, podejmowaną w Watykanie przez rówieśników. W tym celu muszą wejść na stronę www.synod2018.va i zalogować się do wybranej grupy językowej utworzonej na Facebooku. Delegaci, którzy spotkają się w Rzymie wezmą też udział w uroczystości Niedzieli Palmowej, której na Placu św. Piotra będzie przewodniczył papież Franciszek.

Z kolei bp Fabio Fabene, podsekretarz Synodu Biskupów, omówił subsydium – dokument dedykowany młodym, który będzie stanowił punkt wyjścia do presynodalnych obrad, a który Sekretariat Synodu opublikował w kilku wersjach językowych, aby mogli się z nim zapoznać młodzi z całego świata. Składa się on z papieskiego listu do młodych z 13 stycznia 2017 r., “kierunków prac” – wytyczonych na podstawie znanego już dokumentu presynodalnego i listu-zaproszenia zredagowanego przez młodych ludzi do rówieśników.

W Watykanie przedstawiono też pierwsze dane dotyczące ankiety internetowej przygotowanej przez Sekretariat Synodu Biskupów, którą wypełniali młodzi na całym świecie. Wypełniło ją 221 tys. młodych ludzi w wieku 16-29 lat, spośród których 100,5 tys. odpowiedziało na wszystkie pytania. Wśród tych, którzy w całości wypełnili kwestionariusz, 58 tys. stanowiły dziewczęta, a 48,2 tys. chłopcy. 50,6 proc. spośród nich stanowili młodzi, w wieku 16-19 lat. Najwięcej, bo ponad 56 proc. pochodziło z Europy, blisko 20 proc. z Ameryki Środkowej, a z Afryki niewiele ponad 18 proc. Prawie 74 proc. zadeklarowało, że są katolikami i religia zajmuje ważne miejsce w ich życiu, niecałe 19 proc. stanowili ci, którzy, choć deklarują się jako katolicy, nie przywiązują dużej wagi do religii, ponad 6 proc. młodzi, którzy choć nie są katolikami uważają religię za ważny element życia, a ponad 8 proc. ci, którzy nie są katolikami i nie przywiązują dużej wagi do religii.

Pre-synod młodych odbędzie się w Rzymie w dniach 19-24 marca. XV Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów będzie obradować w dn. 3-28 października nt. “Młodzież, wiara i rozeznanie powołania”.

KAI

Franciszek: Trzeba pościć konsekwentnie, pomagając innym

Przed fałszywym postem, w którym nie ma szacunku dla innych, przestrzegał papież Franciszek podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. Nawiązując do pierwszego czytania (Iz 58,1-9) podkreślił, że post należy łączyć z uczynkami miłości wobec naszych bliźnich, jak zachęca nas autor natchniony: „Rozerwać kajdany zła, rozwiązać więzy niewoli, wypuścić wolno uciśnionych i wszelkie jarzmo połamać”.

Polub nas na Facebooku!

Franciszek podkreślił, że post domaga się naszej prawdy i pokory. Już prorok Izajasz zwraca uwagę na pokusę zajmowania się i troszczenia jedynie o własne sprawy, uciskania swoich pracowników, podsycania waśni i sporów, wśród bicia niegodziwą pięścią. Tymczasem post wymaga pewnego ogołocenia się. Nie można go pogodzić z dręczeniem swoich pracowników, bo nie da się pogodzić rozmowy z Bogiem i dialogowania z diabłem. Nie można też przeżywać postu w zgiełku, szukając własnej chwały, a nie chwały Boga. To jest oszustwem – zaznaczył papież.

Ojciec Święty wskazał dalej, że post domaga się od nas dyskrecji, byśmy nie pokazywali się ludziom, ale pomogli im w drodze przemiany duchowej naszym uśmiechem i pogodą ducha. Wskazał, że post polega również na pokorze, gdy pomyślimy o naszych grzechach i prosimy Boga o przebaczenie, ogarnięci wstydem z powodu naszych upadków.

Franciszek zaznaczył, że post jest także czasem na przywrócenie sprawiedliwości w relacjach pracowniczych, na przykład w odniesieniu do pomocy domowych – czy traktujemy te osoby z należnym im szacunkiem, czy są sprawiedliwie opłacane, czy mają prawo do wypoczynku i urlopu? Przypomniał, że wszyscy ludzie mają tę samą godność, jako dzieci Boże, stworzone na Boży obraz i podobieństwo. Nawiązując do pierwszego czytania piątkowej liturgii papież wskazał, że post to także: „Dzielić swój chleb z głodnym, wprowadzić w dom biednych tułaczy, nagiego, którego ujrzysz, przyodziać i nie zaniedbywanie naszych bliskich”. Zachęcił do czynienia pokuty, odczucia trochę głodu, poświęcenia więcej czasu na modlitwę i zastanowienia się nad naszą postawą wobec innych.

Czy mój post potrafi pomagać innym? Jeśli nie potrafi, jest fałszywy, niespójny i prowadzi na drogę podwójnego życia. Udaję, że jestem chrześcijaninem, po prostu … jak faryzeusze, jak saduceusze. Ale nie jestem nim wewnętrznie. Pokornie prośmy o łaskę konsekwencji. Spójności. Jeśli nie mogę zrobić jednej rzeczy, niech tego nie czynię. Ale nie róbmy tego niekonsekwentnie. Czyńmy tylko to, co możemy, ale z chrześcijańską konsekwencją. Niech Pan da nam tę łaskę” – powiedział papież na zakończenie swej homilii.

KAI

“Prześlij serce do Kiabakari”

Prześlij serce do Kiabakari – zachęca krakowska fundacja wspierająca misje w Tanzanii. Projekt połączony jest z Kampanią Wielkopostną, którą realizują wierni tanzańskiej parafii, gdzie od wielu lat posługuje krakowski misjonarz ks. Wojciech Kościelniak. Pieniądze uzyskane w akcji służą pomocy chorym, samotnym seniorom oraz więźniom w tamtejszej placówce penitencjarnej.

Polub nas na Facebooku!

„Chcemy połączyć w Wielkim Poście nasze serca z sercami najbardziej potrzebujących w Kiabakari w Tanzanii” – deklarują organizatorzy projektu. Działająca w Krakowie Fundacja Kiabakari zachęca, by w Wielkim Poście zrezygnować z czegoś, wycenić swój dar i przekazać go z dopiskiem SERCE na konto Fundacji nr 88 1030 0019 0109 8530 0022 9108 . Zebrane serca zostaną połączone w Wielką Sobotę z prowadzoną równolegle Kampanią Wielkopostną parafian Kiabakari. Całość będzie przekazana tego samego dnia odbiorcom pomocy.

Jak tłumaczy pracujący w Tanzanii misjonarz ks. Wojciech Kościelniak, Kampania Wielkopostna polega na ofiarowaniu wartości tego, czego odmawiają sobie wierni w czasie Wielkiego Postu, osobom biednym, chorym i potrzebującym, bo „to, czego sobie odmówiliśmy, nie należy już do nas, ale do Pana i Jego ludzi w potrzebie”. „W Kiabakari Kampania Wielkopostna odbywa się po siódmej Stacji Drogi Krzyżowej w każdy piątek. Ludzie podchodzą do ołtarza i do koszyków składają wartość tego, co sobie odmówili w czasie minionego tygodnia. Ci, którzy nie mogą być na Drodze Krzyżowej, przynoszą do kancelarii” – opowiada kapłan.

Dodatkowo w Wielki Czwartek taca i dary ołtarza są na cele Kampanii Wielkopostnej. Do Kampanii włączane są również ofiary i dary składane w czasie poświęcenia pokarmów wielkanocnych.

W minionym roku Kampania Wielkopostna w Kiabakari przyniosła kwotę ponad 2,000 PLN w przeliczeniu, góry mydła, proszków do prania, jedzenia, ubrań i butów dla chorych, seniorów i więźniów w więzieniu w Kiabakari.

Fundacja Kiabakari powstała w 2008 r. Posiada status Organizacji Pożytku Publicznego. Jej głównym celem jest zwalczanie nędzy i nierówności społecznych w krajach rozwijających się.

Działania Fundacji skierowane są do wszystkich ludzi, którzy potrzebują pomocy, bez względu na ich pochodzenie etniczne, płeć, przekonania religijne. Obejmują takie dziedziny życia, jak wychowanie, edukacja, zdrowie, praca, bezpieczeństwo żywnościowe, kultura oraz środowisko naturalne.

W Kiabakari w Tanzanii fundacja wspiera ośrodek zdrowia. Dzięki niej powstało również przedszkole, ukończona została budowa szkoły podstawowej. Fundacja wybudowała jedyną tego typu w regionie Klinikę Okulistyczno-Stomatologiczną. Prowadzi akcję dożywiania dzieci, wspiera Fundusz Szkolny – umożliwiając dzieciom z ubogich rodzin naukę w szkole i przedszkolu. W Lamadi w Tanzanii wybudowała ośrodek dla dzieci z albinizmem.


md / Kraków

KAI

Zdrapka wielkopostna trafiła za granicę

Rodziny, wspólnoty i liczne parafie z całego kraju składają zamówienia na Zdrapkę Wielkopostną. Wiele osób, które brały udział w poprzednich edycjach Zdrapki, wysyłają ją za granicę, dzielą się nią z rodzinami na emigracji, przyjaciółmi, którzy wyjechali do pracy.

Polub nas na Facebooku!

Liczne zamówienia na Zdrapkę Wielkopostną przychodzą również zza granicy, najczęściej od polskich kapłanów, prowadzonych przez nich placówek, polskich misji katolickich. Zdrapka dotarła już do Czech, Szwecji, Holandii, Węgier, Wielkiej Brytanii, Niemiec czy Stanów Zjednoczonych.

Finał akcji Zdrapka Wielkopostna 2018 odbył się 14 lutego. W Środę Popielcową Zdrapka trafiła do wiernych, którzy codziennie, aż do Poniedziałku Wielkanocnego, będą odkrywać i realizować zadania związane z postem, modlitwą i jałmużną. Ze względu na okrągłą rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości Zdrapkę wysłano także do Polonii na wschodzie.

Niebawem pakiety Zdrapek powinny dotrzeć do polskich parafii w Kazachstanie, na Syberię (Irkuck, Wierszyna), na Ukrainę, na Wołyń. Zdrapka będzie pomocą na katechezie prowadzonej dla polskich dzieci, ale posłuży też młodzieży uczącej się języka polskiego. Zadania ze zdrapki będą także tłumaczone na język rosyjski.

Dzięki współpracy ze Stowarzyszeniem „Odra–Niemen” w ramach akcji „Rodacy Bohaterom” Zdrapki trafią również do polskich kombatantów mieszkających obecnie na Białorusi, w Rumunii i Mołdawii. Organizatorzy wysłali też Zdrapkę do polskich żołnierzy służących poza granicami kraju.

Wspólnota Życia Chrześcijańskiego (Organizator Akcji) pragnie, aby jak najwięcej osób czuło więź z krajem i przy pomocy Zdrapki w praktyczny i pożyteczny sposób mogło świętować setną rocznicę odzyskania niepodległości.

Więcej informacji na temat Zdrapki Wielkopostnej na stronach internetowych:

  • www.zdrapkawielkopostna.pl
  • http://wzch.org.pl/index.php/dzialalnosc/kalendarz-wielkopostny
  • Facebook: www.fb.com/zdrapkawielkopostna
  • Instagram: www.instagram.com/zdrapkawielkopostna
  • Twitter: www.twitter.com/zdrapkaw

KAI / Warszawa