Zakochany Skazaniec. Rekolekcje poprowadzi Ojciec Adam Szustak.

Już w Środę Popielcową na naszym portalu znajdziecie pierwszy odcinek!

Adam Szustak OP
Adam
Szustak OP
zobacz artykuly tego autora >

Mamy 40 dni na przygotowanie się do największego wesela jakie widział ten świat. Bóg postanowił poślubić nas na wieczność, a że przysięga małżeńska mówi "aż do śmierci" – potraktował te słowa wyjątkowo dosłownie i na serio. Będziemy więc wpatrywać się w tego Zakochanego Skazańca chcąc zobaczyć Jego niezwykłe piękno, dobroć i miłość jaką ma względem nas. Chcemy w ten sposób przygotować się na ślub. Pan Młody już nadchodzi, więc wybiegnijmy Mu na spotkanie.

Kto gada: o. Adam Szustak OP – więcej info na www.langustanapalmie.pl

Gdzie: W internecie.

Kiedy: Start w Środę Popielcową, a później przez cały Wielki Post w każdą niedzielę i czwartek. W Wielkim Tygodniu będzie kilka odcinków specjalnych.

Dla kogo: Dla każdego. Przekażcie zaproszenie gdzie się tylko da. Spróbujmy dotrzeć do jak największej ilości ludzi. Niech Słowo idzie w świat.

Rekolekcje można śledzić na Facebooku

Organizatorzy: Langustanapalmie.pl, Stacja7.pl

Partnerzy: Gloria24.pl, Dominikanie.pl

Adam Szustak OP

Adam Szustak OP

Zobacz inne artykuły tego autora >
Adam Szustak OP
Adam
Szustak OP
zobacz artykuly tego autora >

Taka jak Ty: Odcinek 24

Czy miałaś w życiu tak, że ktoś się na Ciebie uwziął? Dziś w "Takiej jak Ty" Królowa Męczenników i Królowa Wyznawców.

Anna Maria Pudełko
Anna Maria
Pudełko
zobacz artykuly tego autora >

 

 

wklejkaWybrałamŻycie

Anna Maria Pudełko

Anna Maria Pudełko

Zobacz inne artykuły tego autora >
Anna Maria Pudełko
Anna Maria
Pudełko
zobacz artykuly tego autora >

Dzień Modlitw za Kościół w Chinach

24 maja katolicy na całym świecie obchodzą po raz dziewiąty Światowy Dzień Modlitw za Kościół z Chinach. Ustanowił go w 2007 r. papież Benedykt XVI. Papieskie Stowarzyszenie „Pomoc Kościołowi w Potrzebie” od lat okazuje swoją solidarność pomagając chrześcijanom duchowo i materialnie w Państwie Środka. Ekspert praw człowieka Berthold Pelster w rozmowie ze Stowarzyszeniem zwraca uwagę m.in. na to, że choć Watykan rozpoczął w 2014 r. formalne rozmowy z Pekinem, to sytuacja wyznawców Chrystusa w ostatnim czasie znacznie się pogorszyła.

Według Pelstera, sytuacja chrześcijan w Chinach jest ambiwalentna i to pod wieloma względami. Z jednej strony życie religijne w Chinach, choć ograniczone, jest bardzo zróżnicowane. Z drugiej strony jesteśmy świadkami coraz częstszego i znacznego naruszania wolności religijnej. Przykładem jest burzenie rzekomo „nielegalnie” wybudowanych kościołów oraz usuwanie krzyży z obiektów kościelnych w prowincji Zheijang w południowo-wschodnich Chinach.

Z jeszcze innej strony odnotowujemy ogromny krok naprzód. Od lata 2014 r. Watykan i rząd chiński wznowiły formalne rozmowy, choć Kościół w Chinach jest nadal podzielony na wierne komunistycznemu reżimowi Patriotyczne Stowarzyszenie Katolików Chińskich (PSKCh) oraz prześladowany Kościół „podziemny”. Punktem spornym pomiędzy obu wspólnotami są przede wszystkim święcenia biskupie. Nadal są wyświęcani kandydaci bez zgody papieskiej. Godność biskupią otrzymują ci, którzy podobają się władzom. Jednocześnie zwiększa się liczba biskupów, którzy pojednali się z Rzymem. Jednak wiele diecezji w Chinach nie ma swoich pasterzy, a jeśli nawet ich mają, to wielu z nich dawno osiągnęło wiek emerytalny. Nie ma też perspektyw na mianowanie ich następców. „Jest to bardzo poważny problem duszpasterski” – zaznacza ekspert.

Pytany, czy niedługo w Chinach będzie więcej chrześcijan niż w Europie i czy pewnego dnia kraj ten stanie się największym chrześcijańskim krajem świata, Pelster zwraca uwagę, że wobec tych oczekiwań rysuje się także zróżnicowany obraz. Nadal mamy do czynienia z dużym zainteresowaniem Chińczyków religią, ku niezadowoleniu kierownictwa państwowego. Szacunki co do liczby wyznawców Chrystusa różnią się znacznie. Mówi się o 50 do 70 mln chrześcijan, z których od 9 do 12 mln to katolicy. Ostatnie badania diecezji Hongkongu pokazują jednak, że spadła nieznacznie liczba chrztów. Ma to związek z rozwojem demograficznym, gdyż spada też wskaźnik urodzeń i sytuacja jest podobna do tej, jaka panuje w Europie. Podobne różnice można zaobserwować w innych krajach azjatyckich. „Ale nadal kościoły są pełne, kwitnie życie duchowe wspólnot, pomimo dyskryminacji ze strony komunistycznych władz” – przypomina ekspert.

Mówiąc o przestrzeganiu wolności religijnej w Państwie Środka, Pelster zwraca uwagę, że w porównaniu z innymi autorytarnymi reżimami chiński katolik może relatywnie swobodnie wyznawać swoją wiarę w kościele i prywatnie. Jednak gdy ktoś chce ze swoją wiarą wkroczyć w sferę publiczną albo próbować krytykować komunistyczny reżim, to musi się liczyć z przesłuchaniami, napomnieniami, aresztowaniem, aresztem domowym, więzieniem lub internowaniem w obozach pracy. Co raz dochodzi do antychrześcijańskich działań. Niektóre przykłady zostały zebrane w najnowszej dokumentacji pt. „Chrześcijanie w wielkim niebezpieczeństwie”, opublikowanej przez PKWP.

Mówiąc o wpływie Chińskiej Partii Komunistycznej na życie religijne, Pelster przypomina, że pod koniec kwietnia br. partia przyjęła nowe wytyczne do polityki religijnej. Szef KPCh Xi Jinping wezwał wszystkie wspólnoty religijne do podporządkowania się instrukcjom partii i „dostosowania nauczania do chińskiej rzeczywistości”. Innymi słowy: wszystko, co nie pasuje do ateistycznego światopoglądu będzie zwalczane. Zapowiedziano też przyjęcie nowej ustawy, która ma na celu ograniczenie działalności organizacji pozarządowych oraz dzieł pomocy w Chinach. „Powodem jej wprowadzenia są obawy partii, że wierzący, którzy mają liczne powiązania międzynarodowe staną się aktywni politycznie i zagrożą obecnej władzy” – mówi Pelster.

PKWP od lat pomaga chińskim chrześcijanom przede wszystkim poprzez wspieranie budowy i utrzymania kościołów, kapłanów, katechetów i formacji świeckich pracowników. Ponadto papieskie stowarzyszenie wspiera tworzenie duszpasterstw dla małżeństw i rodzin. „Nawet w Chinach rośnie liczba rozwodów. Nasi partnerzy w realizacji tych projektów mówią, że wielu Chińczyków w wyniku szybkiego rozwoju kraju czuje się wykorzenionych i samotnych. Parafie i diecezje dokonują wszelkich starań, aby odpowiedzieć na problemy osób poszukujących i samotnych. Pomagamy jak możemy” – dodaje Pelster.

Pytany, na ile modlitwy mogą zmienić sytuację katolików w Chinach, Pelster zwraca uwagę, że wystarczy spojrzeć na najnowszą historię. Światowy Dzień Modlitw za Kościół z Chinach ustanowił Benedykt XVI w swym liście „do biskupów, kapłanów, osób konsekrowanych, do wiernych Kościoła katolickiego w Chińskiej Republice Ludowej” z 27 maja 2007 r. Obchodzony on jest 24 maja, w święto Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki Wiernych oraz święto Matki Bożej z Szeszanu – narodowego sanktuarium maryjnego w Chinach. „Dzisiaj, po dziewięciu latach mamy coraz mniej biskupów z PSKCh nie pojednanych z Rzymem, rozpoczęły się oficjalne rozmowy Watykanu z Pekinem. Przypomnijmy też o wywiadzie Franciszka ze stycznia br. dla wychodzącej Hongkongu gazety «Asian Times», w którym papież podkreślił, że zawsze traktował Chiny jako «punkt odniesienia, jeśli chodzi o wielkość» i wyraził wielki szacunek wobec «wielkiej kultury, z wielką niewyczerpaną mądrością» tego kraju. Nie można nie doceniać siły modlitwy!” – przekonuje Pelster.

PKWP z okazji Dnia Modlitw za Kościół w Chinach wydała okolicznościowe broszury z modlitwami i informacjami na temat Kościoła w tym kraju. Pelster zachęca, aby w ramach pomocy siostrom i braciom w Państwie Środka na bieżąco śledzić w mediach jak wygląda kwestia wolności religijnej, dawać wyrazy solidarności poprzez modlitwy w parafiach oraz udzielać pomocy materialnej poprzez zbiórki pieniężne na miarę swoich możliwości.

Podczas modlitwy Anioł Pański w Watykanie 22 maja papież Franciszek powiedział: „We wtorek 24 maja będziemy jednoczyli się duchowo z wiernymi w Chinach, którzy tego dnia szczególnie uroczyście świętują wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki Wiernych, czczonej w sanktuarium w Szeszan w Szanghaju. Prośmy Maryję, aby udzieliła swoim dzieciom w Chinach zdolności rozpoznawania w każdej sytuacji znaków miłosiernej obecności Boga, który zawsze przyjmuje i przebacza. W tym Roku Świętym Miłosierdzia niech katolicy chińscy, razem z wyznawcami innych szlachetnych tradycji religijnych, staną się konkretnym znakiem miłości i pojednania. W ten sposób będą oni krzewić autentyczną kulturę spotkania i harmonii całego społeczeństwa”.


tom (KAI) / Monachium

PRZECZYTAJ

Anioł Stróż widziany na ŚDM!

Przenosimy się do Brazylii, gdzie Andrzej Pietrzyk wybiera się na nocne czuwanie w Rio de Janeiro. Jest przepełniony nadzieją, że trochę tego Pana Boga poadoruje, bo niedawno podjął decyzję o wyjeździe na misję do Limy.

Fragment książki „Zróbmy Raban! Niezbędnik na Światowe Dni Młodzieży” autorstwa A. Salawy i K. Sarniewicz.


Niemal w podskokach wbiega na odpowiedni plac, biegnie do właściwej bramki, a tam… kiszka! Do ołtarza nie ma dostępu, bo po jakichś piątkowych zamieszkach ustawiono barierki i kontrolę. Na czuwanie mogą wejść tylko ściśle wyznaczeni wolontariusze. Andrzej jest zawiedziony. W myślach biadoli do Boga: „Znowu? Znowu to samo? Będę stał w bocznej ulicy i nie zobaczę nawet złamanego telebimu?”.

– Zmarnowany, prawie już się wycofałem, aż tu nagle podeszła do mnie niska Brazylijka. Wzrostu metr pięćdziesiąt, w okularach chyba minus trzydzieści dioptrii, w dodatku z czterema pakunkami. Andrzej patrzy na dziewczę, dziewczę patrzy na Andrzeja.

W końcu ona, już chyba nieco speszona, zaczyna się tłumaczyć: – A, bo mnie grupa zostawiła, a, bo chciałam tu wejść… Czy to jest wejście dla niepełnosprawnych? Poruszony Pietrzyk chwyta za pakunki dziewczęcia i wprowadza je na czuwanie – wszak każdy niepełnosprawny może wejść z opiekunem, a Brazylijka jest sama.

– Przechodzimy, wszyscy otwierają nam bramy. Pierwsza bramka się otwiera, druga się otwiera, trzecia też, przechodzimy przez kontrolę bezpieczeństwa, która praktycznie się nami nie interesuje. Wszyscy zupełnie inni, przemili, mówią: „dobry wieczór, dobry wieczór”. Wszystko ładnie, pięknie. Szansa na zobaczenie Najświętszego Sakramentu jest coraz większa, ołtarz coraz bliżej, a Andrzej orientuje się nagle, że spiesząc z pomocą, zapomniał wziąć plecaka.

Biegnie po niego pędem, Brazylijka ma czekać, wszystkie plecaki są takie same, szybko, gdzie jest ten Andrzeja z boliwijską flagą? – Znalazłem w końcu ten plecak, wróciłem tam, gdzie rozstałem się z Brazylijką, ale jej już tam nie było. Wyparowała po prostu, zdematerializowała się, nie istnieje. Wtedy dotarło do mnie: to było spotkanie z Aniołem Stróżem!

Ktoś przyszedł po mnie, wprowadził mnie gdzieś, gdzie nie miałem prawa się dostać. Usiadłem sobie potem na krawężniku i długo myślałem: o, ja nie mogę, to się nie dzieje naprawdę.

Do dziś Andrzej nie dowiedział się, czy dziewczyna w ogóle istniała, a jeżeli tak, to dlaczego miłe spotkanie trwało tak krótko. Niejeden mędrzec tego świata powiadał wszak, że Bóg buduje łaskę na naturze. Co jeśli natury braknie? Wtedy wysyła swoich pomocników. Nie zawsze skrzydlatych blondynów w powłóczystych szatach.

 

POZNAJ WIĘCEJ ŚDM-owych HISTORII W KSIĄŻCE „ZRÓBMY RABAN”!

http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,7706,Zrobmy-raban-Niezbednik-na-Swiatowe-Dni-Mlodziezy?utm_source=stacja7&utm_medium=wklejka&utm_content=sprawdz&utm_campaign=niezbedniknasdm

Pierwsza transmisja procesji Bożego Ciała

Telewizyjna Jedynka po raz pierwszy transmitować będzie Mszę św. i całą procesję eucharystyczną w uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. W 1050. rocznicę Chrztu Polski transmisja zostanie zrealizowana z Poznania, a procesję poprowadzi przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Abp Stanisław Gądecki przewodniczyć będzie najpierw Mszy św. w poznańskim sanktuarium Bożego Ciała, ufundowanym przez króla Władysława Jagiełłę. Po Mszy, celebrowanej z nowo wyświęconymi księżmi, procesja uda się do czterech ołtarzy.

– Trasa procesji liczy ponad dwa kilometry, a wierni przechodzą m.in. pod oknami poznańskiego szpitala onkologicznego i Szpitala Przemienienia Pańskiego, założonego przez siostry szarytki blisko 200 lat temu – mówi KAI ks. Maciej Szczepaniak, rzecznik archidiecezji.

Hasła umieszczone przy czterech ołtarzach zostały zaczerpnięte z programu duszpasterskiego Kościoła w Polsce i mówią o tajemnicy Eucharystii jako chlebie Bożym, który karmi miłością.

Kazania przy kolejnych stacjach eucharystycznych wygłosi ks. Wojciech Nowicki, redaktor Radia Emaus, a przy ostatnim ołtarzu – abp Stanisław Gądecki. Ewangelie przy czterech ołtarzach śpiewać będą w tym roku księża neoprezbiterzy.

Transmisję telewizyjną będzie można oglądać na całym świecie na antenie TVP Polonia. Do realizacji programu posłużą wozy transmisyjne z ośrodków Telewizji Polskiej z Poznania, Łodzi, Rzeszowa, Olsztyna i Wrocławia. Początek transmisji w czwartek 26 maja o godz. 10.00.


ms / Poznań

Watykan: kolejna publiczna obecność Benedykta XVI?

Papież-senior Benedykt XVI może po raz kolejny pojawić się publicznie 29 czerwca, w dzień 65. rocznicy swoich święceń kapłańskich – twierdzi na portalu Crux Andrea Gugliariducci.

Włoski watykanista powołuje się przy tym na słowa prefekta Domu Papieskiego, a zarazem sekretarza osobistego Benedykta XVI, abp. Georga Gänsweina, wypowiedziane 20 maja, podczas prezentacji książki poświęconej pontyfikatowi papieża-seniora.

Abp Gänswein stwierdził, że „będzie kolejna okazja, by zobaczyć papieża-seniora publicznie”, zaznaczając, że tego dnia Benedykt XVI będzie obchodził 65-lecie swych święceń kapłańskich.

W środę 29 czerwca, w uroczystość świętych Piotra i Pawła, papież odprawi Mszę św. i poświęci paliusze nowych arcybiskupów-metropolitów.

Przypomniano przy tej okazji, że Benedykt XVI pojawił się publicznie kilkakrotnie od chwili rezygnacji z pełnienia posługi Piotrowej, w tym na dwóch konsystorzach dla kreowania nowych kardynałów: 22 lutego 2014 i 14 lutego 2015. Był też obecny na spotkaniu Franciszka z dziadkami i osobami starszymi 28 września 2014 roku. Koncelebrował Mszę św. podczas kanonizacji świętych Jana XXIII i Jana Pawła II 27 kwietnia 2014 oraz beatyfikacji Pawła VI 19 października 2015. Jako pierwszy pielgrzym przeszedł Bramę Miłosierdzia w bazylice watykańskiej, 8 grudnia 2015.

Joseph Ratzinger przyjął święcenia kapłańskie 29 czerwca 1951 roku w katedrze Najświętszej Maryi Panny i św. Korbinina we Fryzyndze.


st (KAI) / Watykan

Syria: kolejne zamachy na chrześcijan

Po ataku rakietowym na budynek franciszkańskiej szkoły w Aleppo nowy kustosz Ziemi Świętej apeluje o wzmożoną modlitwę za Syrię. „Chrześcijanie w Aleppo potrzebują naszej modlitwy, postów i wyrzeczeń” – powiedział Radiu Watykańskiemu nowy kustosz Ziemi Świętej o. Francesco Patton.

Jest on w stałym kontakcie z braćmi mniejszymi, którzy pozostali w tym objętym walkami mieście. Podaje, że zaatakowany wczoraj budynek szkolny nie pełni już swej pierwotnej roli. Teraz korzystają z niego chorzy i starcy, którymi opiekuje się tamtejsza wspólnota franciszkańska.

„Moi współbracia potwierdzili mi, że w wyniku ataku zginęła jedna kobieta, a dwóch innych podopiecznych tego ośrodka zostało rannych, w tym jeden ciężko. Franciszkanom nic się nie stało, choć oczywiście wszyscy są zasmuceni i pełni obaw. Zapewnili mnie jednak, że pomimo zagrożenia nie ruszą się z Aleppo, bo chcą pozostać u boku tych, których powierzono ich pieczy i duszpasterstwu. Wiedzą, że ci ludzie ze względu na wiek czy chorobę nie mogą sobie pozwolić na ucieczkę z miasta. Więc franciszkanie też nie wyjadą, choć narażają oczywiście własne życie. W tym sensie są oni świadkami nie tylko pokoju, ale również heroicznej miłości” – mówi o. Patton.

Dziś także dotarła wiadomość o kolejnym zamachu w dzielnicy chrześcijańskiej miasta Al-Kamiszli na północnym wschodzie kraju. Zginęło trzech chrześcijan. Syryjskie media odpowiedzialnością za zamach obarczają dżihadystów z Państwa Islamskiego. Nie wyklucza się jednak, że tym razem chrześcijan mogły zaatakować bojówki kurdyjskie, które chcą narzucić swą kontrolę w tym regionie.


RV / Aleppo

„Bóg w Krakowie” przedpremierowo w Kijowie

23 maja w kinie „Kijów. Centrum” w Krakowie odbyła się prapremiera filmu pt. „Bóg w Krakowie”. „W tym filmie chcieliśmy przede wszystkim pokazać, że nadzieja nie jest zarezerwowana dla wybranych” – powiedział jego producent, Andrzej Sobczyk ze Stowarzyszenia „Rafael”.

Jak dodał Sobczyk, ludzie często zapominają o nadziei w swoim życiu. „Kraków to miasto nadziei. Patrząc na to, co wydarzyło się w tym mieście, przez pryzmat jego świętych i błogosławionych, czuje się zachętę, by i w naszym życiu działy się wielkie rzeczy” – stwierdził.

„To film, w którym chciałem odejść od pewnego wzorca. Od świata mówiącego, że wszystko jest źle i bezsensu. Żeby był to obraz z pozytywnym przesłaniem i odpowiedzią na to, co się dzieje w życiu każdego człowieka. Żeby znaleźć jego prawdziwy sens” – mówił reżyser filmu, Dariusz Regucki.

Obraz „Bóg w Krakowie” opowiada historie zwykłych ludzi, którzy poszukują w swoim życiu szczęścia, często będąc zagubionym w problemach i szarej codzienności, zarówno tej zawodowej, jak i prywatnej. Ukazuje również jak w ich życie wkracza Bóg – poprzez swoje miłosierdzie, przebaczenie, poświęcenie, dar wolności, a także przykłady krakowskich świętych i sakralne artefakty. W rolach głównych wystąpili m.in. Jerzy Trela, Radosław Pazura, Kamilla Baar-Kochańska czy Piotr Cyrwus.

„Myślę, że to bardzo ważne dzieło, które przypomina obecność Stwórcy w naszym życiu. Tego, który wszystko stworzył, a niestety o którym często zapominamy. To jest wielki dar i zadanie, by odkrywać, że On jest z nami zawsze” – przyznał Radosław Pazura.

Po premierze na twarzach wychodzących z sali kinowej widać było zamyślenie połączone z uśmiechem. „To bardzo odważny projekt. Podobał mi się i jestem pełna podziwu dla jego twórców. W dzisiejszych czasach trudno jest mówić o Panu Bogu w sposób wiarygodny i przekonywujący, nie używając taniego blichtru i czułostkowości, myślę, że tutaj się to powiodło” – stwierdziła Małgorzata Morawiec z Krakowa.

Producentem filmu jest Stowarzyszenie „Rafael”, które w 2014 roku wyprodukowało i wprowadziło do polskich kin film „Karolina”, opowiadający o historii życia bł. Karoliny Kózkówny. Patronat honorowy nad produkcją objął kard. Stanisław Dziwisz, metropolita krakowski.

Film „Bóg w Krakowie” w kinach pojawi się 3 czerwca. Staca7.pl jest patronem medialnym filmu.


luk / Kraków

 

ZOBACZ ZWIASTUN

Adam Szustak – Dobranocka: Trzy fajki

Pewien indiański wódz, kiedy umierał pragnął przekazać wszystkim mieszkańcom wioski jedną bardzo ważną myśl.

Adam Szustak OP
Adam
Szustak OP
zobacz artykuly tego autora >

wklejkaWybrałamŻycie

Adam Szustak OP

Adam Szustak OP

Zobacz inne artykuły tego autora >
Adam Szustak OP
Adam
Szustak OP
zobacz artykuly tego autora >

Taka jak Ty – Odcinek 23

Mesjasz, który przyjdzie zbawić świat był oczekiwany przez pokolenia. Na końcu tego oczekiwania pojawiła się Maryja.

Anna Maria Pudełko
Anna Maria
Pudełko
zobacz artykuly tego autora >

 

 

wklejkaWybrałamŻycie

Anna Maria Pudełko

Anna Maria Pudełko

Zobacz inne artykuły tego autora >
Anna Maria Pudełko
Anna Maria
Pudełko
zobacz artykuly tego autora >

Religijność w Polsce (analiza)

Polska jest krajem, w którym religia odgrywa wciąż znaczącą rolę w życiu społecznym i rodzinnym. Wiąże się to z faktem, że 94 proc. Polaków przyznaje się do katolicyzmu i czuje się związanych z obyczajem i wiarą przodków, nawet jeśli regularnie nie praktykuje

Alina Petrowa-Wasilewicz
Alina
Petrowa-Wasilewicz
zobacz artykuly tego autora >

Po upadku komunizmu w 1989 r., gdy wolno było już bez przeszkód uzewnętrzniać swoją wiarę i realizować rozmaite projekty, powstały cztery wielkie świątynie – Bazylika Matki Bożej Bolesnej Królowej Polski w Licheniu, największa świątynia w Polsce, bazylika Bożego Miłosierdzia w Krakowie – Łagiewnikach, Matki Bożej Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu, dobiega też końca budowa Świątynia Opatrzności Bożej w Warszawie – wszystko ze składek wiernych i dzięki darom Polonii.

 

Wiara silna, ale wybiórcza

Ten obraz staje się mniej jednoznaczny, gdy zanalizuje się wyniki pogłębionych badań socjologicznych. Spośród owych 94 proc. regularnie praktykuje 40 proc. badanych, ale wbrew zapowiedziom, że sekularyzacja po upadku komunizmu będzie automatycznie postępować – liczba ta jest stabilna i od 2008 r. utrzymuje się na stałym poziomie. Ponad 16 proc. ankietowanych przystępuje co niedziela do Komunii św.

Najbardziej religijnymi obszarami w Polsce są diecezje południowo-wschodnie: na tym obszarze regularnie praktykuje 60-70 proc. ogółu ludności, najrzadziej praktykują mieszkańcy diecezji północno-zachodnich – około 25-26 proc.

Badania jakościowe odsłaniają słabe strony katolicyzmu w Polsce – u wielu wiernych jest to wiara selektywna i synkretyczna, a spośród ankietowanych tylko połowa akceptuje integralne nauczanie Kościoła, pozostali przyznają, że wierzą „po swojemu”. Socjolodzy określają te postawy jako „wiarę kościelną” i „wiarę sprywatyzowaną”.

Dlatego nie dziwi, że np. w nieśmiertelność duszy w 1997 r. wierzyło 76 proc. katolików, zaś w 2015 – tylko 69. W Sąd ostateczny w tych samych latach 77 proc. wobec 70. Podobnie jest z uznaniem źródła moralności – w 2005 r. 46 proc. badanych było zdania, że jest nim sam człowiek.

 

Więcej głęboko wierzących

Charakterystyczne jest, że katolicy, którzy pozostają przy wierze, pogłębiają swoją wiarę, stają się katolikami z wyboru i świadomie identyfikują się z Kościołem. Odchodzą od tradycyjnego modelu religijności, ale wzrasta ich zaangażowanie w życie parafii. Liczba głęboko wierzących w ciągu 20 lat – od 1993 do 2013 r. ich liczba podwoiła się z 4 do 8 proc. Wzrost zaangażowania świadczy też o tym, że parafia staje się przestrzenią, pełniącą nie tylko funkcję sakralną, ale jest miejscem budowania więzi, tworzenia inicjatyw edukacyjnych i kulturalnych.

 

Aborcja mniej popularna

Dwie trzecie badanych (66 proc.) zgadza się z opinią, że „zawsze i niezależnie od okoliczności, ludzkie życie powinno być chronione od poczęcia do naturalnej śmierci”. Nie zgadza się z tym stwierdzeniem 28 proc. i tylko co siedemnasty badany (6 proc.) nie ma w tej sprawie zdania.

Mimo że w porównaniu z 2011 rokiem zmniejszył się odsetek badanych opowiadających się za całkowitą ochroną życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci, nie zwiększyła się akceptacja dla aborcji „na życzenie” w pierwszych tygodniach ciąży. Obecnie zgodę na jej dopuszczalność wyraża 42 proc. ankietowanych, a 47 proc. jest temu przeciwne. W porównaniu z poprzednim badaniem odsetek zwolenników aborcji „na życzenie” jest o 6 punktów procentowych mniejszy, o 4 punkty zwiększył się natomiast odsetek badanych opowiadających się przeciwko temu rozwiązaniu.

 

Naród pielgrzymujący

Bardzo popularne są wśród polskich katolików pielgrzymki do sanktuariów. Do ponad 500 sanktuariów, rozsianych po całym kraju, podąża co roku ok. 7 mln Polaków. Najbardziej znane wśród nich są Częstochowa, Licheń, Łagiewniki, Gietrzwałd. Fenomenem jest, że pielgrzymują osoby niezależnie od wykształcenia, wieku, statusu społecznego. Polacy często jeżdżą na pielgrzymki zagraniczne, najchętniej udają się do Rzymu, Lourdes, Ziemi Świętej. W sumie do miejsc świętych udaje się 15 proc. Polaków. Polscy pielgrzymi stanowią 20 proc. chrześcijan w Europie i 5 proc. na świecie.

 

Problem z młodzieżą

Natomiast młode pokolenie Polaków szybciej odchodzi od wiary – choć za wierzących lub głęboko wierzących podaje się 71 proc. przedstawicieli tego pokolenia. Jednak jest to o 20 proc. mniej niż w całej populacji Polaków. Jako po prostu „wierzący” deklaruje się 57,7 proc. młodych, zaś jako „głęboko wierzący” – 12,4. W ciągu dwóch dekad liczba „głęboko wierzących” spadła wśród młodych o 5,5 proc., a liczba „wierzących” o 4,1 proc. Ta tendencja nie jest jednokierunkowa, gdyż największy spadek odchodzenia od wiary odnotowano w latach 1988-98. W późniejszych latach procent głęboko wierzących zwiększył się o 2,3 proc.

 

Nowe formy religijności

Dotychczasowy model religijności ludowej zanika, ale powstaje wiele zjawisk, które są zalążkiem nowego typu uzewnętrzniania wiary, którą można określić jako wielkomiejską. Nowe inicjatywy łączą tradycyjne formy z współczesnymi. Wierni gromadzą się dzięki mediom, szczególnie społecznościowym. Od 2009 r. zaczęto organizować Orszaki Trzech Króli, które w całości organizują katolicy świeccy. W 2016 roku Orszaki odbyły się w 420 miastach i miejscowościach, a także za granicą, gdzie mieszkają Polacy. Popularne są Marsze dla Życia i Rodziny (w tym roku przeszły w 140 miastach), rok temu uczestniczyło w nich 200 tys. osób.

Drogi Krzyżowe przechodzą ulicami miast w okresie Wielkiego Postu. Coraz popularniejsze są Ekstremalne Drogi Krzyżowe, których uczestnicy pokonują trudne trasy, często górskie. W tym roku przeszli oni 177 tras w kraju i 11 za granicą (te nowe formy religijne szybko przekraczają granice Polski). Nowym i rozwijającym się zjawiskiem, uwzględniającym wydłużony czas pracy, są Noce Konfesjonałów. W Wielkim Poście w wyznaczonych dniach można spowiadać się nawet całą noc. W tym roku taką możliwość stworzono w 180 świątyniach w całym kraju.


Na podstawie badań CBOS oraz Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego
Alina Petrowa-Wasilewicz / Warszawa

Alina Petrowa-Wasilewicz

Alina Petrowa-Wasilewicz

Zobacz inne artykuły tego autora >
Alina Petrowa-Wasilewicz
Alina
Petrowa-Wasilewicz
zobacz artykuly tego autora >

Abp Gänswein: za wcześnie na bilans pontyfikatu Benedykta XVI

Wciąż jeszcze jest za wcześnie, by dokonać ostatecznego podsumowania pontyfikatu Benedykta XVI. On nadal żyje, a jego posługa trwa nadal, choć w innej formie – uważa abp Georg Gänswein, sekretarz osobisty papieża-seniora

Uczestnicząc w prezentacji nowej biografii papieża J. Ratzingera (ks. Roberto Regoli – „Oltre la crisi della Chiesa. Il pontificato di Benedetto XVI”), omówił on pokrótce najważniejsze etapy jego pontyfikatu. Najwięcej uwagi poświęcił jednak obecnego posłudze papieża-seniora.

 

„Tak jak za czasów Piotra, również dziś Kościół, jeden, święty, powszechny i apostolski, ma tylko jednego prawowitego papieża. A przy tym od trzech lat żyje wśród nas dwóch Następców Piotra. Nie stanowią dla siebie konkurencji, ale ich obecność jest naprawdę niezwykła” – oświadczył arcybiskup. Dodał, że był świadkiem tego, jak Benedykt XVI na zakończenie swego pontyfikatu złożył Pierścień Rybaka, co normalnie dzieje się po śmierci papieża. Postanowił jednak nie rezygnować z obranego przez siebie imienia, w odróżnieniu od Celestyna V, który po rezygnacji na nowo stał się Pietrem da Morrone.

 

„Nie mamy jednak dwóch papieży, ale posługa papieska została poszerzona, ma elementy czynny i element kontemplacyjny. I dlatego właśnie Benedykt XVI nie zrezygnował ani ze swego imienia, ani z białej sutanny. Dlatego też do dzisiaj jego prawowitym tytułem jest Jego Świątobliwość. Z tego też względu nie wycofał się do odizolowanego klasztoru, lecz pozostał wewnątrz Watykanu” – tłumaczył jego sekretarz. Zwrócił uwagę, że w 2013 r. ten wielki teolog na Stolicy Piotrowej został więc pierwszym papieżem-seniorem w historii. „Od tej chwili jego rola jest całkiem inna niż wspomnianego św. Celestyna V, który po dymisji chciał powrócić do pustelni, został jednak uwięziony przez swego następcę Bonifacego VIII” – przypomniał abp Gänswein.


(KAI/RV) / Watykan

Wrocławska Drużyna ŚDM 2016

Jedni studiują na Politechnice, inni na Uniwersytecie, jedni kochają spacerować po górach, drudzy wolą jeździć na rowerze. Każdy ma własne pomysły, własne cele i własne sposoby na ich osiągnięcie. Łączą ich dwie rzeczy - bezgraniczna miłość do Chrystusa oraz całkowite oddanie przygotowaniom do Światowych Dni Młodzieży. Poznaj ich bliżej!

ania rzAnia Rzeźnik

Studentka finansów i rachunkowości na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu. Specjalizuje się w zarządzaniu projektami, a swoje umiejętności postanowiła wykorzystać w organizacji Światowych Dni Młodzieży, jak powtarza „ogromnym projekcie, w którym może zrealizować samą siebie”. Zakochana w muzyce – lubi śpiewać i tańczyć. Jej najważniejszą pasją jest odkrywanie Pana Boga i poznawanie drugiego człowieka, który ją zainspiruje. Zaradna, ciekawa świata, kreatywna oraz (jak sama mówi o sobie) rozgadana. W wolnym czasie, którego niewiele znajduje, czyta książki i spaceruje po górach, co stanowi dla niej wyzwanie do pokonywania swoich słabości. Zauroczona „Dzienniczkiem” św. Faustyny, który nieustannie nosi przy sobie. Jako wolontariuszka Światowych Dni Młodzieży odpowiada za promocję tego wydarzenia, przede wszystkim przez media społecznościowe – Facebook, Twitter. Chce również stworzyć profile wrocławskiego sztabu ŚDM na Instagramie i Snapchacie. Z dziełem tym związana bardzo osobiście – poruszają ją wielkie tłumy spotykające się po to, aby wyznać swoją wiarę i uwielbić Pana Boga.

 

manueal ciManuela Ciszek

Etatowa wolontariuszka, a także studentka pedagogiki i arteterapi. Głównie zastanawia się nad pięknem świata i tworzenia. Pierwszy raz na Światowe Dni Młodzieży poleciała do Rio de Janeiro i, jak uważa, gdy się w to wdepnie to trzeba się zaangażować całym sercem. Uwielbia sztukę, a swoje zainteresowania często realizuje artystycznie. Pasjonuje ją podróżowanie, a miejsca, które odwiedza uwiecznia na fotografiach, do których jest bardzo przywiązana. Powtarza, że człowiek i jego indywidualność to wielkie tajemnice, do których odkrycia dąży. Wolnego czasu prawie nie ma, a wszystkie takie chwile spędza z siostrą lub przyjaciółmi, a także oddaje się dobrym lekturom i jeździe na rowerze. To osoba pełna pasji, chcąca spełniać marzenia i poznawać nowych ludzi. We wrocławskim sztabie ŚDM jest koordynatorką Sekcji Promocji. „To ŚDM ustawia moje życie” – stwierdza.

 

grzegorz pGrzegorz Pac

Student Politechniki Wrocławskiej. Najpierw poszedł na mechatronikę, później zmienił kierunek na górnictwo i geologię by ostatecznie wylądować na zarządzaniu, gdzie się bardzo dobrze odnajduje. Przez 2 lata działał w międzynarodowej organizacji studenckiej AIESEC. Z członka projektu stał się jego koordynatorem oraz poznał mnóstwo osób z całego świata i zdobył wiele doświadczenia. Wolny czas wykorzystuje w dużej mierze na aktywność fizyczną – można go spotkać pływającego na basenie, jeżdżącego rowerem lub biegającego po Parku Grabiszyńskim. Część czasu wolnego spędzą ze swoją dziewczyną, Olą. Lubi prawie wszystko, co można określić mianem „niebanalnego” i potrafi rozmawiać na wszelkie tematy – od sportu, przez politykę, do czarnych dziur. O dołączeniu do wolontariatu ŚDM myślał przez ponad rok. Gdy już się zdecydował, został odpowiedzialny za promocję tego wydarzenia w szkołach i na uczelniach. Wcześniej także koordynował Niedziele ŚDM. Robi wszystko, co w jego mocy, aby dotrzeć z informacją o Światowych Dniach Młodzieży do jak największej liczby osób.

 

Teresa GTeresa Grabiec

Studentka prawa. Miłośniczka muzyki – śpiewa chórki we wrocławskim zespole rockowym Katedra. Od kilku lat pisze powieść, na którą ostatnio ma niewiele czasu z uwagi na organizację Światowych Dni Młodzieży. Potrafi zajmować się mnóstwem rzeczy. Udzielała korepetycji z j. francuskiego, a obecnie pracuje jako opiekunka kilkuletniego Romanka, synka mieszanego małżeństwa Francuza i Polki. Zainteresowana ludźmi, nauką Kościoła i, jak podkreśla, miłością. Spontaniczna, twórcza, czasami uparta i przekorna, ale zawsze otwarta i z uśmiechem na twarzy. Zespół, studia, praca i ŚDM pochłaniają większą część jej wolnego czasu. Gdy ich brakuje słucha muzyki, spotyka się z ludźmi i pisze, spędza czas na łonie natury. Bardzo lubi grać w koszykówkę. Jest koordynatorką działu redaktorskiego w Sekcji Medialnej oraz wspiera promocję rekrutacji wolontariuszy na czas Dni w Diecezjach. W organizację Światowych Dni Młodzieży włączyła się nie mogąc oprzeć się chęci dania z siebie czegoś więcej. Jak sama mówi, pragnie poczuć siłę młodego Kościoła i jedność tych, którzy kochają Chrystusa.

 

Już przy próbie poznania czterech osób można z łatwością zauważyć jak różni jesteśmy i jakie bogactwa kryje w sobie każdy z nas. Warto się tym dzielić. Jeśli chcesz zaangażować się w to niezwykłe, wielkie wydarzenie, nie zwlekaj. Dołącz i Ty do drużyny ŚDM 2016! Więcej informacji znajdziesz tutaj.


Dawid Felieszek

 

http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,7706,Zrobmy-raban-Niezbednik-na-Swiatowe-Dni-Mlodziezy?utm_source=stacja7&utm_medium=wklejka&utm_content=sprawdz&utm_campaign=niezbedniknasdm