video-jav.net

Wenezuelczyk nowym substytutem ds. ogólnych

Ojciec Święty mianował nowym substytutem ds. ogólnych w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej dotychczasowego nuncjusza w Mozambiku, 58-letniego abp. Edgar Peña Parra.

Polub nas na Facebooku!

Obejmie o swe obowiązki 15 października i zastąpi kard. Angelo Becciu, który 28 czerwca został włączony do kolegium kardynalskiego a od 1 września pokieruje Kongregacją Spraw Kanonizacyjnych.

Abp Edgar Peña Parra urodził się 6 marca 1960 r. w Maracaibo. Święcenia kapłańskie przyjął ćwierć wieku później, 23 sierpnia 1985 roku. Po studiach na uczelniach kościelnych w swej ojczyźnie udał się do Rzymu, gdzie kontynuował swą formację w Papieskiej Akademii Kościelnej i na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim. Obok kościelnych licencjatów z teologii i filozofii uzyskał także doktorat z prawa kanonicznego ze specjalnością prawa międzynarodowego. 1 kwietnia 1993 roku podjął pracę w dyplomacji watykańskiej: kolejno w przedstawicielstwach Stolicy Apostolskiej w Kenii, Serbii, w biurze ONZ w Genewie, w nuncjaturach w Afryce Południowej Hondurasie i Meksyku.

8 stycznia 2011 roku Benedykt XVI mianował go arcybiskupem tytularnym Telepte i nuncjuszem apostolskim w Pakistanie. Sakrę biskupią przyjął z rąk tego papieża 5 lutego 2011 roku. PO 13 latach pracy w Pakistanie, od 21 lutego 2015 roku był nuncjuszem apostolskim w Mozambiku. Obok hiszpańskiego, włoskiego, angielskiego, francuskiego i portugalskiego zna także język serbsko-chorwacki.

Zadaniem substytuta do spraw ogólnych jest kierowanie pracą pierwszej sekcji watykańskiego Sekretariatu Stanu. Nadzoruje on sprawy związane z codzienną posługą kierowania Kościołem powszechnym, odpowiada za koordynację działań poszczególnych dykasterii Kurii Rzymskiej a także kwestie związane z dokumentami papieskimi i ich oficjalnymi tłumaczeniami, korespondencją Ojca Świętego, informacją oraz zarządzaniem watykańskimi mediami. W tym charakterze będzie regularnie spotykał się z papieżem.

KAI/ad

Bóg chce zbawić całego człowieka, duszę i ciało

Bóg chce zbawić całego człowieka, duszę i ciało - mówił papież Franciszek w rozważaniu przed modlitwą „Anioł Pański”. 15 sierpnia, w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny Ojciec Święty spotkał się tradycyjnie z wiernymi zgormadzonymi na placu św. Piotra. Nie było dziś natomiast środowej audiencji ogólnej.

Polub nas na Facebooku!

Oto pełny tekst papieskiego rozważania w tłumaczeniu na język polski:

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

W dzisiejszą uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny święty wierny lud Boży z radością wyraża swoją cześć dla Matki Dziewicy. Czyni to we wspólnej liturgii, a także za pomocą tysięcy różnych form pobożności. W ten sposób wypełnia się proroctwo samej Maryi: „Oto bowiem błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia” (Łk 1,48). Pan bowiem wyniósł swoją pokorną służebnicę. Wniebowzięcie z duszą i ciałem jest przywilejem udzielonym Najświętszej Matce Boga ze względu na jej szczególne zjednoczenie z Jezusem. Chodzi o zjednoczenie cielesne i duchowe, zapoczątkowane przez Zwiastowanie, które dojrzewało w całym życiu Maryi, poprzez jej wyjątkowy udział w tajemnicy Syna. Maryja zawsze była z Jezusem, szła za Jezusem i dlatego mówimy, że była pierwszą uczennicą.

Pozornie życie Matki Bożej toczyło się podobnie, jak zwykłej kobiety jej czasów: modliła się, prowadziła rodzinę i dom, uczęszczała do synagogi … Ale każda codzienna czynność była przez nią dokonywana zawsze w całkowitej jedności z Jezusem. A na Golgocie związek ten osiągnął swój szczyt, w miłości, we współczuciu i cierpieniu serca. Dlatego Bóg dał jej pełne uczestnictwo także w zmartwychwstaniu Jezusa. Ciało Najświętszej Matki Boga zostało zachowane od zepsucia, podobnie jak ciało Syna. To właśnie głosi prefacja dzisiejszej Mszy św.: „Nie chciałeś bowiem [Boże Wszechmogący], aby skażenia w grobie doznała Dziewica, która wydała na świat Twojego Syna, Dawcę wszelkiego życia”.

Kościół zaprasza nas dzisiaj do rozważenia tej tajemnicy: ukazuje nam ona, że Bóg chce zbawić całego człowieka, duszę i ciało. Jezus zmartwychwstał z ciałem, które wziął z Maryi; i wstąpił do Ojca ze swym przemienionym człowieczeństwem. Wniebowzięcie Maryi, ludzkiej istoty, daje nam potwierdzenie naszego przeznaczenia do chwały. Już filozofowie greccy zrozumieli, że dusza człowieka jest po śmierci przeznaczona do szczęścia. Jednak gardzili oni ciałem – uważanym za więzienie dla duszy – i nie pojmowali, że Bóg postanowił, aby także ludzkie ciało było zjednoczone z duszą w niebiańskim błogosławieństwie. To – „zmartwychwstanie ciała” – jest elementem właściwym objawieniu chrześcijańskiemu, fundamentem naszej wiary.

Wspaniała rzeczywistość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny ukazuje i potwierdza jedność osoby ludzkiej i przypomina nam, że jesteśmy powołani, aby służyć i chwalić Boga całym naszym istnieniem, duszą i ciałem. Służenie Bogu tylko ciałem byłoby działaniem niewolniczym; służenie Jemu tylko duszą, byłoby sprzeczne z naszą ludzką naturą. Wielki Ojciec Kościoła, św. Ireneusz, stwierdza, że „Chwałą Boga jest żyjący człowiek, zaś życiem człowieka jest oglądanie Boga” (Adv. haer, IV, 20, 7). Gdybyśmy tak żyli, radośnie służąc Bogu, co wyrażało by się również w wielkodusznej posłudze braciom, to nasz los w dniu zmartwychwstania, będzie podobny do losu naszej Matki niebieskiej. Będzie nam wówczas dane, by w pełni zrealizować zachętę apostoła Pawła: „Chwalcie Boga w waszym ciele!” (1 Kor 6,20), i będziemy na wieki wychwalali Go w niebie.

Prośmy Maryję, aby swoim macierzyńskim wstawiennictwem pomagała nam przeżywać nasze codzienne pielgrzymowanie w czynnej nadziei, że pewnego dnia będziemy mogli dołączyć do Niej i wszystkich świętych oraz naszych bliskich w raju.

KAI/ad