video-jav.net

Jak powstała watykańska szopka z piasku?

Odsłonięta dziś w Watykanie szopka z piasku to największy rzeźbiarski projekt na placu św. Piotra od czasu, gdy na kolumnadzie Berniniego zostały umieszczone posągi świętych. Trzech artystów pracowało nad nią przez ostatnie dwa tygodnie.

Polub nas na Facebooku!

Jak mówi czeski rzeźbiarz Radovan Živný, jego grupa wykonała już w przeszłości wiele dużych kompozycji z piasku. Co roku w grudniu pojawiają się też zamówienia na szopki. Ta watykańska jest jednak wyjątkowa, nie tylko ze względu na rozmiary i wielkie zainteresowanie mediów, ale przede wszystkim z powodu niepowtarzalnej scenerii. Kulisami szopki są bowiem kolumnada i bazylika, dzieła Berniniego i Michała Anioła. Radovan Živný opowiedział, jak doszło do powstania tego niezwykłego dzieła.

– Na długo przed naszym przyjazdem pracowała tu najpierw ekipa techniczna, która warstwa po warstwie ubijała piasek z wodą do drewnianej konstrukcji, normalną maszyną do ubijania gruntu, aż do osiągnięcia wymaganej wysokości, w naszym wypadku 5 metrów. Na nas czekała więc piramida z piasku, twardy blok, idealny materiał rzeźbiarski – powiedział Radiu Watykańskiemu Radovan Živný. – Nasza praca to kombinacja dwóch technik rzeźbiarskich: kucia i modelowania. Główny kształt wykuwamy, ale niektóre części dolepiamy. Na zakończenie spryskujemy wszystko zwyczajnym klejem winylowym, aby powstała warstwa ochronna, odporna na działanie wiatru i deszczu. Oczywiście, jesteśmy bardzo zadowoleni, że dane nam było pracować w takim miejscu, na Placu św. Piotra. Przede wszystkim z powodów historyczno-religijnych. Można tu bowiem doświadczyć nie tylko wpływów duchowych, ale również oddziaływania wielkiej historii. Gdy się rozejrzymy wokół siebie widzimy dzieła Berniniego, Michała Anioła. Także więc i my chcieliśmy wnieść w to miejsce swój skromny wkład.

Piasek, z którego wykonana jest szopka pochodzi z plaży z Jesolo koło Wenecji. Charakteryzuje się on dużą zawartością iłu, dzięki czemu bardzo dobrze nadaje się do budowania takich konstrukcji. Odsłonięta dziś szopka i choinka pozostaną na placu św. Piotra do niedzieli Chrztu Pańskiego, 13 stycznia. Ojciec Święty nawiedzi szopkę 31 grudnia po tradycyjnej liturgii Te Deum na zakończenie roku.


(KAI) vaticannews.va / Watykan

Cantalamessa: Bóg jest pośród nas, nie szukajmy czegoś abstrakcyjnego

Kiedy w naszym życiu czujemy się źle, przeżywamy duchowe ciemności czy nawet rozpacz, wtedy powtarzajmy za św. Franciszkiem z Asyżu: Bóg istnieje i to wystarcza! – to słowa zachęty, które o. Raniero Cantalamessa skierował do papieża i pracowników Kurii Rzymskiej. Dziś rano w kaplicy Redemptoris Mater w Pałacu Apostolskim wygłosił pierwsze adwentowe kazanie. Tematem tegorocznych rozważań są słowa psalmu: „Dusza moja pragnie Boga, Boga żywego” (42, 3).

Polub nas na Facebooku!

Kaznodzieja Domu Papieskiego stwierdził, że współczesnemu człowiekowi zajętemu bieżącymi problemami grozi utrata osobistej relacji z Bogiem, która powinna być fundamentem naszego zmagania się z codziennością. Dlatego zaproponował, aby odłożyć na bok wszelkie odniesienia do tego, co dzieje się wokół i zająć się kontemplacją znaków ukazujących Boga żywego.

Sam Jezus uczy nas – przypomniał włoski kapucyn – że Bóg daje się poznać człowiekowi, bo kto prosi, otrzymuje, kto szuka, znajduje, kołaczącemu otworzą (por. Mt 7, 8). Dlatego trzeba powrócić do fundamentów wiary i rzucić się w otwarte ramiona Ojca, który nie jest abstrakcyjną ideą, ale kimś realnym. Jest pośród nas, nie trzeba więc szukać czegoś pozaziemskiego.

Papieski kaznodzieja przyznał jednak, że poznanie Boga jest czymś absolutnie innym, nie może bowiem być zdefiniowane, ale tylko dotknięte, a mówić można o Nim tylko w sposób analogiczny albo poprzez przeciwieństwa. Odwołał się tutaj do przykładu św. Augustyna.

„Święty pozostawił nam pewien rodzaj metody, aby wznieść serce i myśli do Boga żywego i prawdziwego. Wyraża się ona – mówił o. Cantalamessa – w powtarzaniu w myślach, po każdej refleksji na temat Boga: «Ale Bóg tym nie jest, On nie jest taki». – Pomyśl o ziemi, o niebie, o aniołach, o jakiejkolwiek rzeczy lub osobie; zastanów się na końcu i nad tym, co myślisz o Bogu, i za każdym razem powtarzaj: «Tak, ale Bóg nie jest taki, Bóg taki nie jest». Musimy wierzyć w Boga, który jest większy od naszych myśli o Bogu”.


vaticannews.va / Watykan