Wenezuela: zamordowano kapłana

39-letni ks. José Manuel de Jesús Ferreira, proboszcz kościoła pw. św. Jana Chrzciciela w stolicy wenezuelskiego stanu Cojedes, San Carlos zginął, kiedy stanął w obronie napadniętego parafianina.

Polub nas na Facebooku!

Do wydarzenia doszło dziś rano na zewnątrz domu parafialnego, gdy ksiądz żegnał się z wiernymi po odprawieniu porannej Mszy św. Duchowny pragnął ochronić jednego z wiernych, na którego napadli przestępcy. Postrzelony, został przewieziony do szpitala, gdzie zmarł z powodu licznych doznanych urazów.

Zbrodnię stanowczo potępiła zarówno archidiecezja Caracas jak i Konferencja Episkopatu Wenezueli.

 

ZOBACZ TEŻ: Włochy: zamordowano kapłana – opiekuna ubogich

 

ah, KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Sri Lanka: 10 tys osób wiedziało o planach zamachów na kościoły w 2019 r.

Co najmniej 10 tysięcy osób, w tym 8 tys. policjantów z Prowincji Zachodniej, wiedziało o planach zamachów na świątynie chrześcijańskie na Wielkanoc 2019 roku. Ujawnił to 19 października były szef kontrwywiadu Sri Lanki Nilantha Jayawardena, przesłuchiwany przez prezydencką komisję śledczą, badającą ataki terrorystyczne sprzed roku, w których zginęło prawie 280 osób a blisko 600 odniosło rany.

Polub nas na Facebooku!

W odpowiedzi na pytanie Shamila Perery, który na posiedzeniu komisji reprezentował arcybiskupa Kolombo kard. Malcolma Ranjitha, Jayawardena, który w tamtym okresie stał na czele służb specjalnych kraju, oświadczył, że pierwsze wiadomości o ewentualnych zamachach otrzymano 4 kwietnia ub.r. (do tragedii doszło 21 tegoż miesiąca). Podkreślił przy tym, że wkrótce potem uzyskane dane przekazano znajdującym się w stolicy kraju ambasadom różnych państw i zagranicznym służbom wywiadowczym.

Dodał ponadto, że ówczesny prezydent kraju Maithripala Sirisena został uprzedzony o możliwości ataku terrorystycznego już w styczniu ub.r. Mimo to nie wydał nakazu aresztowania Zahrana Hashima, przywódcy grupy terrorystycznej National Thowheed Jamaat (NTJ), która dokonała zamachu. Według byłego dyrektora służb tajnych szef państwa ograniczył się jedynie do zapytania, dlaczego ów ekstremista islamski nie został wcześniej schwytany.

 

CZYTAJ TEŻ: Dwa kościoły katolickie spłonęły w stolicy Chile

 

W Niedzielę Wielkanocną 21 kwietnia 2019 trzy kościoły: dwa katolickie i jeden protestancki oraz trzy hotele w stolicy tego wyspiarskiego kraju stały się celami jednoczesnych zamachów terrorystycznych, które pociągnęły za sobą śmierć blisko 280 osób i rany, w większości ciężkie, ok. 600 ludzi (pisaliśmy o tym TUTAJ).  Ze względu na rozmiary tego wydarzenia uznano je za najpoważniejsze akty terrorystyczne od czasu zamachów w Nowym Jorku 11 września 2001. Według rządu ataki były dziełem dwóch miejscowych islamskich organizacji terrorystycznych: National Thowheed Jamath i al Jamaat-ul-Mujahideen, prawdopodobnie związanych z siłami zagranicznymi, zwłaszcza z tzw. Państwem Islamskim, które zresztą samo wzięło na siebie odpowiedzialność za te ataki.

Wśród ponad 22 mln mieszkańców Sri Lanki przeważają buddyści, muzułmanie stanowią ok. 10 proc. ludności, a chrześcijanie – 7,4 proc., w tym 6,1 proc. to katolicy i 1,3 proc. – protestanci.

 

ah, KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap