video-jav.net

Ukraińska młodzież dziękuje za „Bilet dla Brata”

Młodzież z czterech ukraińskich parafii, która uczestniczyła w ŚDM w Krakowie chce odwdzięczyć się Polakom za pomoc otrzymaną dzięki wspólnej akcji „Biletu dla Brata” i Saletyńskich Dzieł Misyjnych. Z myślą o polskich gospodarzach młodzi Ukraińcy organizują w lipcu „ŚDM na Ukrainie”.

Polub nas na Facebooku!

Lipcowe spotkanie, to wspólna inicjatywa młodzieży i misjonarzy saletynów z czterech ukraińskich parafii: w Busku, Krzywym Rogo, Nikopolu i Zaporożu. Pomysłodawcą jest ks. Paweł Bryś, misjonarz saletyn, który od początku zaangażowany był w zbieranie funduszy dla młodzieży z Ukrainy w ramach połączonych projektów „Biletu dla Brata” i Saletyńskich Dzieł Misyjnych.

 

– Gościnność Polaków była wielka, a doświadczyliśmy jej od razu po przekroczeniu granicy. Gdyby nie pomoc wielu ludzi dobrej woli, wśród których byli też liczni wolontariusze z diecezji płockiej, ci młodzi nie zobaczyliby Polski, ani papieża Franciszka i nie doświadczyliby ŚDM – mówi saletyn.

 

Jak dodaje, to właśnie z tej wdzięczności za wielki wysiłek Polaków zrodził się pomysł, by zaprosić płockich gospodarzy do miejsc, w których na co dzień mieszkają młodzi, którzy ich odwiedzili. Ukraińcy chcą nie tylko przyjąć polską młodzież u siebie, ale też dołożyć starań, by sfinansować ich pobyt na Ukrainie i tym samym odwdzięczyć się za wsparcie finansowe, jakie otrzymali w ubiegłym roku.

 

W dniach 20-30 lipca Ukraińcy chcą zaprosić do siebie ok. 35 młodych wolontariuszy i przedstawicieli rodzin z diecezji płockiej, gdzie gościła ukraińska młodzież podczas Dni w Diecezjach poprzedzających ŚDM. W programie spotkania na Ukrainie znajdą się zarówno wydarzenia kulturalne, krajoznawcze jak i wspólna modlitwa i spotkania z ukraińskimi rodzinami, u których najprawdopodobniej zamieszka polska młodzież.

 

W ubiegłym roku dzięki pomocy zebranej w ramach współpracy „Biletu dla Brata” i Saletyńskich Dzieł Misyjnych, w Dniach w Diecezjach i ŚDM Kraków 2016 r. wzięło udział 67 osób z czterech parafii misjonarzy saletynów na Ukrainie. Na ten cel zebrano kwotę ponad. 78 tys. zł.


(KAI) abd / Warszawa

Wesprzyj budowę szkoły w Syrii

Ręcznie wykonane obrusy, serwety i podkładki, a także rysunki syryjskich dzieci można otrzymać w zamian za finansowe wsparcie akcji odbudowy zbombardowanej szkoły w jednej z syryjskich miejscowości. W zbiórkę prowadzoną przez Pomoc Kościołowi w Potrzebie włączyła się „Mobilna parafia”, która darczyńcom przekazywać będzie pamiątkowe upominki.

Polub nas na Facebooku!

Organizacja, która na co dzień działa w świecie wirtualnym, wysyłając SMS z Ewangelią bądź promując książki i filmy w mediach społecznościowych, podejmując współpracę z PKWP otrzymała około 100 rysunków zrobionych przez syryjskie dzieci. Poświęcone one są dwóm tematom: pokojowi w Syrii i codziennemu życiu oczami dzieci.

– Aby pomóc kobietom z Aleppo, zakupiliśmy ich ręcznie wykonane, piękne prace: obrusy, serwety, podkładki. Wszystkie te rzeczy chcemy rozdać darczyńcom – wyjaśnia KAI Piotr Herman z „Mobilnej parafii”. Wskazuje zarazem, że aby otrzymać ręcznie wykonany upominek, wystarczy dokonać dowolnej wpłaty na konto stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, po czym przesłać na adres mailowy [email protected] danych do wysyłki. – Dla wpłat powyżej 100 złotych, dołączymy również koronkę z Aleppo – dodaje Herman.


Sprawdź, jak pomóc w budowie szkoły w Syrii – kliknij!


Na początku października ub.r. papieskie stowarzyszenie w kilku miastach Syrii, m.in. w Damaszku, Homs i Aleppo, zorganizowało “małe manifestacje pokojowe”. Ich celem było zintegrowanie dzieci różnych wyznań, które doświadczają na co dzień wojny oraz wspólna modlitwa o pokój. Najmłodsi wspólnie się bawili, tańczyli, modlili i śpiewali.

Dzieci narysowały także milion kartek, które dzięki PKWP mogły stać się cegiełkami na rzecz odbudowy zniszczonej od wojennych ostrzałów szkoły w Maluli w południowo-zachodniej części Syrii.

 

Od początku konfliktu zbrojnego w Syrii w 2011 r. prawie 12 tys. syryjskich dzieci zginęło na skutek działań wojennych, a ponad dwa miliony nie chodzi do szkoły. Dawne budynki szkolne albo zostały zniszczone podczas bombardowań, albo są okupowane przez siły zbrojne. W dzisiejszej ogarniętej wojną Syrii nie ma szans na edukację, której miejsce zajęła przemoc, nienawiść i żądza zemsty.

Według danych UNICEF wojna w Syrii dotknęła ponad 8 mln dzieci. Ponad milion z nich podpisało petycję skierowaną do Organizacji Narodów Zjednoczonych i Rady Unii Europejskiej, aby podjęły działania dążące do pokoju w ich kraju.


(KAI) mip / Warszawa