Kościoły pod ścisłą ochroną. Indonezja szykuje się na Boże Narodzenie

Ponad 160 tys. funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa czyli dwukrotnie więcej niż przed rokiem, władze Indonezji skierowały do ochrony kościołów chrześcijańskich w okresie Bożego Narodzenia. Chrześcijańskie święta są czasem szczególnego zagrożenia ze strony islamistów.

Polub nas na Facebooku!

Według informacji azjatyckiej agencji katolickiej Ucanews obok policji, wojska i pracowników instytucji państwowych, w ochronie, która ma także objąć ważne miejsca turystyczne, będzie też uczestniczyć prawie połowa spośród siedmiu milionów młodych ludzi skupionych w muzułmańskiej organizacji masowej Nahdlatul Ulama. W kraju jest ok. 50 tys. kościołów.

Przewodniczący organizacji, Yaqut Cholil Qoumas podkreślił, że „ochrona zwolenników innych religii, również chrześcijan, jest równoznaczna z ochroną Indonezji”.

Na podwyższone zagrożenie atakami islamistów zwrócił uwagę ekspert od służb specjalnych Stanislaus Riyanta z Uniwersytetu Indonezji. Jako dowód wymienił listopadowy zamach bombowy na kwaterę policji w Medan na północy Sumatry oraz miesiąc wcześniej atak nożownika na ministra bezpieczeństwa.

Zamachy przypisano organizacji Jamaah Ansharut Daulah (JAD), mającej powiązania z grupami terrorystycznymi Państwa Islamskiego. Ekspert Riyanta uważa, że „członkowie JAD mają możliwość rozpocząć ataki, a doskonałą dla nich okazją byłyby uroczystości Bożego Narodzenia i Nowego Roku.

W sposób szczególny mają być chronione kościoły, które już w przeszłości były celem zamachów, jak choćby zaatakowany w maju 2018 kościół Matki Bożej w Surabaya, drugim co do wielkości mieście Indonezji. Widać ponadto, że od 2016 roku islamiści oraz islamistyczne grupy terrorystyczne nasiliły swoją kampanię przeciwko mniejszości chrześcijańskiej, umiarkowanym muzułmanom oraz islamskiej mniejszości szyitów i ahmadów. Jednocześnie indonezyjskie organy bezpieczeństwa podejmują zdecydowane kroki przeciwko terrorowi. Od stycznia zatrzymano ponad sto osób podejrzanych o terroryzm.

ad, KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Beatyfikacja abp Sheena będzie opóźniona

Zaplanowana na 21 grudnia beatyfikacja abp Fultona Sheena będzie przeniesiona na inny termin - podaje agencja CNA, powołując się na oświadczenie diecezji Peoria, gdzie miała odbyć się uroczystość.

Polub nas na Facebooku!

Z oświadczenia biskupa diecezji  Peoria Daniela Jenky’ego wynika, że prośba o opóźnienie beatyfikacji nadeszła wprost z Watykanu 3 grudnia “na prośbę kilku amerykańskich biskupów oczekujących dodatkowego badania życia Sługi Bożego”.

“Biskup Jenky jest bardzo zasmucony tą wiadomością, a w szczególności tym, jak ona wpłynie na rzesze wiernych oddanych abp. Sheenowi” – czytamy w oświadczeniu diecezji Peoria. Dalej biskup zapewnia o swoim głębokim przekonaniu o wielkiej świętości abp. Sheena i “jest przekonany, że będzie on beatyfikowany”. Dodaje też, że zostało mu zgłoszonych wiele cudów za pośrednictwem kandydata na ołtarze, także w ciągu ostatnich 3 tygodni, odkąd znana jest data beatyfikacji.

W oświadczeniu wyraźnie podkreślono, że opóźnienie nie ma związku z jakimikolwiek podejrzeniami zamieszania kandydata na ołtarze w przestępstwa seksualne wobec nieletnich, ponieważ w jego przypadku takie podejrzenia nigdy się nie pojawiały. “Biskup Jenky wierzy, że dalsze badania, o które poprosiła Stolica Apostolska jedynie potwierdzą heroiczność jego cnót” – napisano.

Diecezja nie odpowiedziała na pytania dziennikarzy, na jaką datę beatyfikacja zostanie przełożona.

Abp Fulton Sheen jest jednym z najbardziej znanych amerykańskich biskupów, ale jego sława wykroczyła daleko poza USA.

W Polsce jest znany przede wszystkim z książek takich jak  “Siedem grzechów głównych”, “Marnotrawny świat” czy “Nowe stare błędy”, które nie schodzą z listy bestsellerów. Abp Sheen był cenionym kaznodzieją i mówcą, w latach 50 i 60. prowadzącym w telewizji popularny program “Life is Worth Living” (Życie warte życia) , w którym po prosto głosił kazania i ewangelizował.  Jego głoszone na żywo kazania także przyciągały tłumy. Mimo tej popularności abp Sheen był wyjątkowo skromnym człowiekiem. Wiele czasu spędzał na osobistej modlitwie, zwłaszcza na wielogodzinnych adoracjach Najświętszego Sakramentu. Wszelkie honoraria ze sprzedaży swoich książek oddawał potrzebującym. Zmarł na atak serca podczas modlitwy przed Najświętszym Sakramentem 2 grudnia 1979 r.

ad, CNA/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap