Nasze projekty

„Każdego dnia widzę, że Medjugorje to miejsce łaski wybrane przez Pana”

"Każdego dnia od półtora roku widzę, że Medjugorje to miejsce łaski wybrane przez Pana" - stwierdził abp Aldo Cavalli, wizytator apostolski tego punktu pielgrzymkowego. Tłumaczy, że w tamtejszym kościele pomaga się każdej osobie odzyskać nadzieję i zostać twórcą pokoju, co jest bardzo konkretnym wyzwaniem.

Fot. cathopic

Jeśli chcę się być twórcą pokoju, trzeba się zaangażować w misję powierzoną nam przez Pana w tym życiu, nawet jeżeli chodzi tu o misję prozaiczną i pokorną albo też trudną. Potem przychodzi drugi element – obecność w świecie, zarówno tam, gdzie jest pokój, jak i tam, gdzie trwa wojna. Abp Cavalli wskazuje, iż gdy nie znajdujemy się fizycznie w miejscu konfliktu zbrojnego, należy towarzyszyć cierpiącym przez zainteresowanie i modlitwę, na wzór Maryi obecnej przy bolesnych tajemnicach życia Jezusa. Trzeci element stanowi przebaczenie.

Medjugorje to miejsce łaski wybrane przez Pana

Każdego dnia od półtora roku widzę, że Medjugorje to miejsce łaski wybrane przez Pana – zapewnia wizytator apostolski. Wskazuje na miliony pielgrzymów w zeszłym roku, w tym 30 tys. księży i wielu młodych, przynoszących swe problemy i cierpienia. Widzę ich tutaj na Mszy, różańcu, adoracji eucharystycznej czy też adoracji krzyża, w wielogodzinnych kolejkach do spowiedzi – mówi włoski hierarcha.

Podstawową łaskę, jaką otrzymują pielgrzymi, stanowi dar przemiany. Tutaj odkrywa się, że spowiedź nie jest tylko przedstawieniem listy grzechów, lecz nawróceniem, spotkaniem z łaską, aby wrócić do domu odmienionym – podkreśla abp Cavalli.

Reklama

„Kiedy Papież mnie pyta, jak się sprawy mają, odpowiadam, że tutaj się modlimy”

Jak sam wskazuje, jego zadaniem jest zadbanie, aby Medjugorje pozostało miejscem łaski, czyli zatroszczenie się o współpracę z Panem dla dobra tego miejsca. Kiedy Papież mnie pyta, jak się sprawy mają, odpowiadam, że tutaj modlimy się, modlimy się i jeszcze raz modlimy się w tym miejscu łaski. I Franciszek jest [z tego] zadowolony – dodaje abp Cavalli.

Wyjaśnia, że wytrwała modlitwa pierwszej wspólnoty w obecności Maryi poprzedziła Zesłanie Ducha. I ten właśnie sposób działania stara się naśladować wspólnota w Medjugorje.

Krzysztof Dudek SJ,vaticannews/KAI, zś/Stacja7

Reklama

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę