video-jav.net

Irak: za dużo pieniędzy na broń, za mało dla ludzi

Zbyt wiele pieniędzy przeznacza się na broń, a wciąż zbyt mało na pomoc ludziom doświadczonym wojną. Wskazał na to nuncjusz apostolski w Iraku abp Alberto Ortega Martín, komentując dramatyczną sytuację humanitarną w tym kraju.

Polub nas na Facebooku!

Irak: za dużo pieniędzy na broń, za mało dla ludzi
Zbyt wiele pieniędzy przeznacza się na broń, a wciąż zbyt mało na pomoc ludziom doświadczonym wojną. Wskazał na to nuncjusz apostolski w Iraku abp Alberto Ortega Martín, komentując dramatyczną sytuację humanitarną w tym kraju.

Podkreślił, że ONZ udało się zebrać zaledwie połowę sumy potrzebnej na zaspokojenie najpilniejszych potrzeb cierpiącej ludności. Organizacje kościelne robią, co mogą, jednakże sytuacja Irakijczyków wciąż jest bardzo trudna, a pogorszyć ją może jeszcze zapowiadana ofensywa przeciwko Państwu Islamskiemu.

„Próbujemy uczynić wszystko, co w naszej mocy przez Caritas. Na szczęście coraz więcej rodzin znalazło dach nad głową, nawet jeśli żyją w dużym ścisku w wynajętych dla nich domach. Wciąż jednak potrzebują wsparcia żywnościowego i lekarstw, a przede wszystkim możliwości jakiegoś zatrudnienia, by samemu móc zarobić na chleb” – powiedział w Radiu Watykańskim dyplomata papieski.

Zwrócił uwagę, że szczególnie wiele wycierpieli chrześcijanie. “Wielu z nich uciekło za granicę, inni schronili się w irackim Kurdystanie. Mocna wspólnota chrześcijańska wciąż jest w Bagdadzie. Próbujemy dodać im otuchy i nadziei, ponieważ mamy świadomość, że obecność chrześcijan w Iraku ważna jest nie tylko dla Kościoła, ale też dla całego społeczeństwa. Pamiętajmy jednak, że jeśli mają pozostać, potrzebują bezpieczeństwa, pracy, dachu nad głową” – dodał abp Ortega.

Wskazał przy tym, że wielkim wyzwaniem, gdy chodzi o budowanie wspólnej przyszłości Irakijczyków, pozostaje pojednanie. “Nie wystarczy tylko pokonać terroryzmu, trzeba u podstaw uzdrowić sytuację społeczną i sprawić, by ludzie różnych religii na nowo mogli ze sobą pokojowo współistnieć i wspólnie budować przyszłość tego zrujnowanego kraju” – podkreślił nuncjusz.


(KAI/RV) / Bagdad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Kanonizacja Matki Teresy pyta nas o miłosierdzie

Zwracała uwagę na każdego człowieka, szczególnie tego najbardziej potrzebującego i odrzuconego. Nie istniały dla niej bariery, które mogłyby ją powstrzymać w niesieniu światu Bożego Miłosierdzia. Tak Matkę Teresę z Kalkuty, którą 4 września ogłosi świętą papież Franciszek, wspomina obecna przełożona generalna założonego przez nią Zgromadzenia Misjonarek Miłości s. Prema Pierick. Wskazała zarazem, że kanonizacja ta jest wezwaniem do rachunku sumienia z tego, jak dziś realizowany jest pozostawiony przez założycielkę charyzmat miłosierdzia.

Polub nas na Facebooku!

Kanonizacja Matki Teresy pyta nas o miłosierdzie
Zwracała uwagę na każdego człowieka, szczególnie tego najbardziej potrzebującego i odrzuconego. Nie istniały dla niej bariery, które mogłyby ją powstrzymać w niesieniu światu Bożego Miłosierdzia. Tak Matkę Teresę z Kalkuty, którą 4 września ogłosi świętą papież Franciszek, wspomina obecna przełożona generalna założonego przez nią Zgromadzenia Misjonarek Miłości s. Prema Pierick. Wskazała zarazem, że kanonizacja ta jest wezwaniem do rachunku sumienia z tego, jak dziś realizowany jest pozostawiony przez założycielkę charyzmat miłosierdzia.

„Kanonizacja jest wielkim zaszczytem, jakim Kościół obdarza Matkę Teresę, a zarazem nas, jej dzieci, czyli założone przez nią zgromadzenie” – powiedziała Radiu Watykańskiemu siostra Prema. Podkreśliła, że wydarzenie to “zachęca nas także do wierniejszego wcielania przykładu jej życia w codziennej posłudze, a także do naśladowania jej duchowości i pozostawionego nam charyzmatu”.

“Jest to zarazem wezwanie do zrobienia rachunku sumienia z przeżywania naszego powołania misjonarek miłości, a szczególnie z naszej modlitewnej jedności z Bogiem, z naszego zjednoczenia z Jezusem” – dodała przełożona zgromadzenia.

Rzymskie świętowanie kanonizacji bł. Matki Teresy z Kalkuty potrwa osiem dni, a jego hasłem będą słowa: „Nosicielka czułej i miłosiernej miłości Boga”, wpisujące się w Jubileusz Miłosierdzia. Zaplanowano m.in. wystawę przedstawiającą życie, duchowość i przesłanie przyszłej świętej, a także rodzinny festyn „z ubogimi i dla ubogich”.

Po kanonizacji jej relikwie zostaną wystawione w kościele św. Grzegorza Wielkiego na wzgórzu Celio. Można będzie wtedy również zwiedzić pokój Matki Teresy znajdujący się w tamtejszym klasztorze.


(KAI/RV) / Rzym

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Share via