Nasze projekty

35 lat po wybuchu w Czarnobylu. Jak wygląda miejscowa cerkiew?

Dzisiaj mija 35 lat od wybuchu w elektrowni w Czarnobylu. Eksplozja z 26 kwietnia 1986 roku doprowadziła do skażenia części Ukrainy i Białorusi. To spowodowało ewakuację ludności. Na miejscu jednak cały czas pracują ludzie, a w samym Czarnobylu działa także cerkiew.

Mimo, że tuż po wybuchu w elektrowni nastąpiła ewakuacja ludności, to na miejscu do dzisiaj pracują ludzie. W elektrowni obecnie zatrudnionych jest około 2800 osób. Zajmują się oni pełnym wygaszeniem działalności elektrowni, które jest planowane na 2064 rok.

Na miejscu cały czas działa cerkiew. To świątynia pod wezwaniem św. Eliasza, która stanęła na miejscu już w 1749 roku. Po pożarze w XIX wieku kościół ponownie odbudowano i poświęcono w 1878 roku.

W 1929 roku świątynia została zamknięta przez władze Związku Radzieckiego i zorganizowano tam magazyn ziarna. Przywrócono ją do normalnej działalności w 1942 roku i odprawiano w niej nabożeństwa aż do wybuchu w 1986 roku.

Reklama
Reklama

Okazjonalne nabożeństwa powróciły do tego miejsca w 1990 roku, a regularną działalność przywrócono w 2001 roku. Od tego czasu parafianami cerkwi są okoliczni mieszkańcy i pracownicy elektrowni.

W świątyni upamiętniono wybuch elektrowni. Została napisana specjalna ikona „Czernobylski spas”. Na ikonie widzimy Jezusa, Maryję i św. Michała Archanioła. Jest też widoczna Czarnobylska Sosna, gdzie zginęli miejscowi zabici przez hitlerowców. Widoczny jest także sarkofag na elektrowni atomowej, są też namalowane dusze zmarłych pracowników elektrowni i żyjących bohaterów katastrofy.

Reklama
Reklama

Dzisiaj cerkiew należy do eparchii kijowskiej Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Moskiewskiego.

ag/Stacja7

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite