video-jav.net

Sezon pieszych pielgrzymek na Jasną Górę wkracza w kulminacyjną fazę

Jedni już są w drodze, inni - najliczniejsi - ruszą w najbliższych dniach. Na Jasną Górę prowadzi ponad 55 pieszych szlaków pielgrzymkowych liczących w sumie 15 tys. km. Pielgrzymują różne stany i zawody: strażacy, żołnierze, rodziny, bezdomni, niepełnosprawni a nawet... hippisi.

Polub nas na Facebooku!

Najliczniejsze i najbardziej znane grupy pielgrzymkowe wyruszą w najbliższych dniach. Kilkadziesiąt tysięcy osób wyjdzie m.in. z Warszawy, Krakowa i Lublina. W drodze do Częstochowy są już m.in. pielgrzymi z Helu, Łukęcina i Giżycka którzy mają do przejścia najdłuższe trasy. Największe natężenie ruchu pielgrzymkowego pieszego przypada w sierpniu. 15 i 26 sierpnia obchodzone będą główne uroczystości ku czci Matki Bożej.

Najstarsze, najdłuższe i najliczniejsze…

Zdaniem historyków początki ruchu pielgrzymkowego sięgają początków istnienia klasztoru. Zorganizowane grupy przybywają od XV wieku. Pierwsza pielgrzymka piesza miała dotrzeć do sanktuarium w 1434 r. Wtedy to, po odrestaurowaniu Obrazu Matki Bożej zniszczonego po rabunkowym napadzie na klasztor, w uroczystej procesji przeniesiono Obraz Jasnogórskiej Bogurodzicy z Krakowa do Częstochowy.

Po raz 408 dotrą w tym roku wierni z Żywca. W roku 1608 powstało w Żywcu Bractwo Różańca Świętego. Trzy lata później wspólnota zorganizowała pierwszą pielgrzymkę do Częstochowy. O początkach Pielgrzymki Żywieckiej wspomniano po raz pierwszy w „Dziejopisie Żywieckim” Andrzeja Komonieckiego. Autor dzieła, który od 1686 był kolejno burmistrzem i wójtem Żywca, sam organizował kolejne pielgrzymki na Jasną Górę.

Do najstarszych, udokumentowanych w kronikach, należy też ślubowana pielgrzymka z Gliwic. Mieszkańcy tego miasta wyruszyli na Jasną Górę w 1626 roku. Podczas wojny trzydziestoletniej, gdy Gliwice były oblegane przez wojska duńskie, mieszkańcy nie potrafili obronić miasta. Wtedy powierzyli swój los Maryi. Złożyli uroczyste ślubowanie, że odtąd corocznie będą pielgrzymować na Jasną Górę. Miasto nie zostało zdobyte, a śluby z krótkimi przerwami, spowodowanymi historycznymi uwarunkowaniami, wypełniane są do dziś.

Z XVII w. datowana jest także Praska Pielgrzymka Piesza, która po raz pierwszy wyszła w 1657 roku. Ostatnia – w roku 1917, lecz nie dotarła na Jasną Górę z powodu działań wojennych na froncie w okolicach Piotrkowa Trybunalskiego. W 1983 r. została wznowiona przez Pomocników Maryi Matki Kościoła.
Od 381 lat nieprzerwanie na Jasną Górę pielgrzymują mieszkańcy Kalisza. Początki tej pielgrzymki związane są z kaliskimi księżmi jezuitami. To właśnie z ich domu wyruszyła na Jasną Górę grupa kleryków. Z czasem w wielu kaliskich parafiach tworzyły się grupy pątnicze, udające się do Częstochowy.

Pielgrzymowania kaliskiego nie przerwały nawet lata okupacji hitlerowskiej i stalinowskiego reżimu. Podobnie pielgrzymka warszawska wychodząca z paulińskiego kościoła w Warszawie od 307 lat nieprzerwanie notuje swoje dzieje. Zainicjował ją w 1711 r. paulin, o. Innocenty Pokorski, który złożył ślub Matce Bożej, że zorganizuje pielgrzymkę ze stolicy, jeśli Maryja wstawi się za Warszawą i panująca wówczas zaraza ustanie. Raz pielgrzymka warszawska nie dotarła do celu – w 1792 r. Wszyscy jej uczestnicy wraz z księdzem zostali wymordowani i do dziś nie wiadomo, czy zabójcami byli Prusacy, czy Kozacy. Tragedia rozegrała się na drodze z Woli Mokrzyckiej do Krasic.

Wciąż nie brakuje pątników na najdłuższych trasach, a te wiodą z Pomorza Zachodniego, z Warmii i z Helu – to 500-600 kilometrów.

W pielgrzymce kaszubskiej z Helu uczestnicy mają do pokonania aż 640 km. Podobny dystans podejmują pątnicy pielgrzymki szczecińsko-kamieńskiej, szczególnie ci, którzy wychodzą sprzed krzyża w nadmorskim Pustkowie. Wierni z Łukęcina idą aż 20 dni. Również długą trasę do pokonania ma Piesza Pielgrzymka Diec. Koszalińsko-Kołobrzeskiej. Grupa z Ustki 600 km pokonuje w 19 dni.

Kaszubską pielgrzymkę wyróżnia nie tylko to, że jest najdłuższą w Polsce, ale również to, że kultywuje regionalne tradycje i dba, aby na flagach czy koszulkach znalazły się motywy z kaszubskim haftem.
Od lat do najliczniejszych grup pielgrzymkowych należą kompanie z Krakowa (8,5 tys.), Tarnowa (7 tys.800) i Radomia (6 tys. 300) oraz paulińska Warszawska Pielgrzymka Piesza (6 tys.200).

Boży Duch niesie i …z duchem czasu

W tym roku treścią pątniczych rozważań są prawdy zawiązane z tematem roku duszpasterskiego w Polsce: „Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym”. Pielgrzymi poznawać będą Trzecią Osobę Trójcy Świętej. I tak np. pątnicy z archidiecezji warmińskiej rozpoznawać będą Ducha, który umacnia miłość a pielgrzymi z archidiecezji gnieźnieńskiej rozeznawać jak są „obdarowani”. „Obdarowani to znaczy napełnieni Duchem Świętym, obdarowani jak Maryja, Oblubienica Ducha Świętego. Pragniemy w drodze przeżyć prawdę o naszym chrzcielnym obdarowaniu, o Bożej łasce, którą otrzymaliśmy, o umocnieniu w chrzcie świętym i bierzmowaniu” – mówi w krótkim video-zaproszeniu Prymas Polski abp Wojciech Polak, który jak zawsze przywita wszystkich pielgrzymów na jasnogórskim szczycie już w najbliższą niedzielę, 5 sierpnia.

Ponadto w tym roku pątnicy z Gniezna i okolic pójdą po raz pierwszy nie w kilkunastu, ale w pięciu nowych grupach, modląc się za rodziny i Ojczyznę, chorych i starszych, dzieci i młodzież, za ubogich i więźniów, a także za powołanych i w intencji nowych powołań.

Choć wszystkich podążających do Częstochowy łączy Boży Duch to w pielgrzymkach ujawnia się też duch czasu. Polscy przedsiębiorcy z branży cyfrowej skupieni w Związku Cyfrowa Polska stworzyli aplikację dla osób idących na Jasną Górę. To pierwsza tego typu apka w Polsce. Jako pierwsi przetestują to oryginalne rozwiązanie uczestnicy pielgrzymek lubelskiej, zamojsko-lubaczowskiej, radomskiej, krakowskiej, kieleckiej oraz warszawskiej dla niepełnosprawnych.

Aplikacja ma spełniać rolę portalu społecznościowego dla pielgrzymujących – zarówno tych idących, jak również osób wspierających pielgrzymki duchowo. Umożliwia ona zapoznanie się z trasą konkretnej pielgrzymki, a dzięki GPS śledzenie jej także online.

Jej celem jest ułatwienie organizatorom kontaktu z uczestnikami i relacjonowanie przebiegu wędrówki, a pielgrzymom ma umożliwiać m.in. znajdowanie punktów żywieniowych i noclegów na trasie. Pozwoli ona także na duchowe uczestniczenie w pielgrzymce tym, którzy nie będą mogli wyruszyć w drogę.
Aplikację Bonafide można pobrać za darmo.

W mediach społecznościowych trwa akcja #PolskaPielgrzymuje. Pielgrzymi zamieszczają zdjęcia, nagrania i krótkie relacje ze swoich wędrówek, a tym samym umożliwiają choć częściowe doświadczenie pielgrzymowania tym, którzy nie mogą wyruszyć w drogę.

Jubileusze na pielgrzymkach

W tym roku, kiedy obchodzimy setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, tematy religijne przenikają się z patriotycznymi. Tegoroczne piesze pielgrzymowanie na Jasną Górę to też swoiste wotum i wyraz wdzięczności za odzyskanie niepodległości.

Silny akcent patriotyczny wybrzmi w pieszej pielgrzymce paulińskiej z Warszawy, która wyruszy pod hasłem „Wolni z Maryją”. Jak podkreśla przewodnik o. Marek Tomczyk będzie to czas modlitwy „o prawdziwą wolność dla naszej Ojczyzny, dla polskich rodzin. W sposób szczególny ma nam w tym roku towarzyszyć nauczanie czcigodnego Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego, który wciąż nas uczy, na czym polega prawdziwa wolność. Prymas Tysiąclecia daje nam drogowskazy, jak być człowiekiem wolnym w wymiarze osobistym, rodzinnym, społecznym, narodowym”. Także z hasłem “Z Maryją wolni” wyrusza XXVII Piesza Pielgrzymka Diecezji Pelplińskiej.

Czym jest wiara i patriotyzm uczyć się będą pielgrzymi z diecezji sosnowieckiej. Jak pisze biskup sosnowiecki Grzegorz Kaszak w liście zachęcającym do pieszego pielgrzymowania na Jasną Górę „chcemy za pośrednictwem Maryi, Królowej Polski i Hetmanki Narodu Polskiego podziękować Bogu za dar wolnej Polski, pomodlić się za jej poległych obrońców oraz prosić o dalsze błogosławieństwo dla naszej ukochanej Ojczyzny i dla nas samych, jej mieszkańców”.

Ordynariusz kielecki bp Jan Piotrowski, zachęcając wiernych do pielgrzymowania, przypomina z kolei, że setna rocznica niepodległości Polski „domaga się modlitwy o trzeźwość Polaków, zgodę narodową, ducha patriotyzmu i pełnej miłości troski o naszą Ojczyznę”.

Za dar pontyfikatu św. Jana Pawła II w 40. rocznicę Jego wyboru na Stolicę Piotrową dziękować będą pielgrzymi kompani krakowskiej. O Roku św. Stanisława Kostki i 450. rocznicy śmierci młodego jezuity przypomną m.in. uczestnicy 37. Pieszej Pielgrzymki Diecezji Płockiej, którzy za motto obrali Stanisławową dewizę „Stworzeni do wielkości”.

Piesze Pielgrzymki: Ziemi Sandomierskiej oraz diecezji siedleckiej wpisują się w obchody 200-lecia swoich diecezji.

Hipisi i Warsztaty w Drodze

Warsztaty w drodze to nietypowa pielgrzymka i swoisty fenomen, który trwa już 26 lat. Tworzą go nauczyciele i wychowawcy; od przedszkolanek po wykładowców akademickich i pracowników kuratoriów oświaty. – To pielgrzymka ludzi wiary, którym zależy na pięknie młodego człowieka – podkreśla s. Alicja, jadwiżanka, która od początku związana jest z tą grupą. Pielgrzymowanie zamieniło się w ruch społeczny zwany Ogólnopolskim Nauczycielskim Stowarzyszeniem Warsztaty w Drodze, który to ruch zaczął mieć na swoim koncie różne pedagogiczne inicjatywy. Jednak najważniejszą z nich – jak podkreślają pedagodzy – była i jest piesza pielgrzymka na Jasną Górę.

Rozpoczęła się Pielgrzymka Młodzieży i Rodzin Różnych Dróg, zwaną pielgrzymką hipisów. Tegoroczne hasło brzmi „W stronę Ojca”. Ta jubileuszowa 40-ta pielgrzymka Pierwszy raz wyruszy bez zmarłego w listopadzie ubiegłego roku duszpasterza hipisów i twórcy pielgrzymki salezjanina ks. Andrzeja Szpaka. Na pielgrzymkę nie trzeba się zapisywać, można dołączyć na każdym jej etapie.

Nie tylko „wójt i pleban”

Przybędą zarówno diecezjalne pielgrzymki, jak i inne grupy: strażaków, żołnierzy, studentów, rodzin, bezdomnych i niepełnosprawnych.
We wszystkich grupach pielgrzymkowych dominuje młodzież, nie brak też weteranów pielgrzymkowych szlaków. W ubiegłym roku odnotowano liczniejszy niż zwykle udział rodzin z dziećmi. W pielgrzymce wrocławskiej z inicjatywy bp. Jacka Kicińskiego powstała nowa grupa właśnie rodzinna. Także w tym roku krakowscy dominikanie zapowiedzieli powstanie kolejnej grupy rodzinnej.

Ci, którzy chcą pielgrzymować do Matki i Królowej w Częstochowie nie znają przeszkód, nie są nimi ani podeszły wiek, ani niepełnosprawność. Już po raz piąty grupa warszawskich bezdomnych, na co dzień wspieranych przez Braci Mniejszych Kapucynów i Fundację Kapucyńską, zaangażuje się w opiekę nad osobami niepełnosprawnymi podczas XXVII Pieszej Pielgrzymki Niepełnosprawnych.

Wśród pątników krakowskich wyróżnia się grupa pokutna, która będzie szła na Jasną Górę w intencji osób uzależnionych i zniewolonych nałogami: alkoholików, narkomanów, hazardzistów, erotomanów, uzależnionych od Internetu czy pracoholików. Uczestnicy tej grupy będą się modlić również w intencji rodzin doświadczających cierpienia przez uzależnienie swoich bliskich.

Wraz z pielgrzymami krakowskimi do Częstochowy wędrują zazwyczaj także pątnicy z Włoch, Anglii, Stanów Zjednoczonych, Szwajcarii oraz Czesi, Słowacy, Mołdawianie, Węgrzy, Hiszpanie, Francuzi i Belgowie i także liczna włoska grupa Ruchu Communione e Liberazione.

Już w najbliższą niedzielę, 5 sierpnia, wejdą grupy z arch. gnieźnieńskiej, 6 sierpnia swój cel osiągnie pielgrzymka legnicka. 9 sierpnia dotrą na Jasną Górę pątnicy z diec. świdnickiej i pielgrzymka dominikańska z Krakowa, dzień później z archidiecezji wrocławskiej. 11 sierpnia przybędą kompanie z diecezji ełckiej, bielsko – żywieckiej, elbląskiej i arch. krakowskiej a 12 sierpnia z Warmii, diecezji sandomierskiej, toruńskiej, zielonogórsko-gorzowskiej, archidiecezji gdańskiej i białostockiej oraz hipisi.

13 i 14 sierpnia to szczyt pielgrzymkowy, wejścia pątników rozpoczną się wczesnym rankiem i zakończą późnym popołudniem, w prawie 30 dużych grupach przyjdzie kilkadziesiąt tysięcy pątników.

KAI/ad

Święta Lipka zaprasza na 50-lecie koronacji

11 sierpnia w Świętej Lipce z udziałem Episkopatu odbędzie się 50-lecie koronacji obrazu Matki Bożej, której dokonał kard. Stefan Wyszyński z udziałem kard. Karola Wojtyły. Święta Lipka, choć jest sanktuarium maryjnym, znana jest jako „Sanktuarium Matki Jedności Chrześcijan”, gdyż przez od wieków przybywają tu nie tylko katolicy ale i ewangelicy.

Polub nas na Facebooku!

W uroczyste, ogólnopolskie obchody 50-lecia koronacji włączone zostały także inne znamienne rocznice: 400-lecia przyłączenia Świętej Lipki do katolickiej Warmii, czego dokonał Zygmunt III Waza w 1618 r. i powierzenia tego miejsca jezuitom, 125. rocznica ukończenia miejscowej szkoły muzycznej przez Feliksa Nowowiejskiego oraz 35. rocznica nadania przez Jana Pawła II tutejszemu kościołowi tytułu Bazyliki Mniejszej.

Centralna uroczystość – nawiązująca do wyżej wymienionych rocznic – odbędzie się z udziałem przedstawicieli Episkopatu Polski, dokładnie w dniu 50-lecia koronacji cudownego obrazu Matki Bożej Świętolipskiej w sobotę 11 sierpnia o godz. 11.00. Jest to jednocześnie Uroczystość Matki Bożej Świętolipskiej.

Jubileuszowej Mszy św. z udziałem Episkopatu przewodniczyć będzie kardynał Stanisław Dziwisz, a homilię wygłosi abp Wojciech Polak, Prymas Polski. Tego dnia w Świętej Lipce spodziewani są pielgrzymi z całej Polski jak również pielgrzymka kapłanów oraz pielgrzymka Wspólnot Życia Chrześcijańskiego. Przyjedzie też pielgrzymka rowerowa Bractwa św. Jakuba z Kętrzyna.

Sanktuarium w Św. Lipce, którym od wieków opiekują się jezuici, odwiedza rocznie około 400 tys. osób. Są to przeważnie turyści, ale i pielgrzymi. W wakacje, gdy każdego dnia odbywa się siedem prezentacji organowych, świątynia jest wypełniona po brzegi, a często ludzie gromadzą się także przed kościołem.

Sanktuarium w Świętej Lipce leży nieopodal historycznej granicy katolickiej Warmii i protestanckich Mazur, blisko dawnej granicy I Rzeczpospolitej i państwa pruskiego. Od kilkudziesięciu lat Święta Lipka pełni funkcję Sanktuarium Matki Jedności Chrześcijan, właśnie ze względu na położenie na styku ziem warmińskiej i mazurskiej oraz czterech wyznań: rzymskokatolickiego, greckokatolickiego, prawosławnego i ewangelickiego.

Historia kultu

Początki tutejszego miejsca kultu maryjnego sięgają XIV w. Według ustnie przekazywanej informacji więziony w lochach kętrzyńskiego kościoła skazaniec dzięki interwencji Matki Bożej wyrzeźbił w drewnie Jej figurkę z Dzieciątkiem. Po wykonaniu rzeźby został uwolniony, a figurkę zawiesił na lipie przy drodze z Kętrzyna do Reszla. Rzeźba Matki Bożej z Dzieciątkiem zasłynęła cudami. Z czasem wokół lipy wybudowano kaplicę; nie wiadomo, jak ona wyglądała. Kaplicę obsługiwali duchowni krzyżaccy z Kętrzyna.

Już w średniowieczu ustalił się zwyczaj organizowania pielgrzymek do Świętej Lipki, do której dla uzyskania odpustu i w nadziei uzdrowienia przybywali pielgrzymi nie tylko z Prus i Warmii, ale również z Mazowsza. Ostatni wielki mistrz krzyżacki Albrecht Hohenzollem w 1519 r. pielgrzymował pieszo i boso z Królewca do Świętej Lipki.

W 1525 r. – po sekularyzacji państwa krzyżackiego i przyjęciu przez nie luteranizmu jako religii państwowej, wiara katolicka została zakazana, a kult świętych uznano za zabobon. Podburzeni przez starostę protestanci z Kętrzyna zburzyli kaplicę, figurkę wrzucili do jeziora Wirowego. Ścięli lipę a na jej miejscu ustawili szubienicę.

W 1618 r. katolicy odzyskali swobody wyznaniowe, a sekretarz króla Zygmunta III Stefan Sadorski wykupił całą Świętą Lipkę. Administracja i prawo użytkowania Świętej Lipki zostały przekazane Jezuitom. Odtąd była ona katolickim sanktuarium, funkcjonującym jednak w otoczeniu protestantyzmu.

Odbudowa kaplicy zapoczątkowała rozkwit sanktuarium. Znacznie rozwinął się ruch pielgrzymkowy. W 1685 Jezuici przygotowywali teren pod budowę, gromadzili materiały, ścięto część wzgórza, zasypano bagna, a grunt umacniano wbijając gęsto długie pale olchowe okute na końcu żelazem. Kamień węgielny poświęcił biskup warmiński kardynał Michał Radziejowski 1 listopada 1687. Kościół został konsekrowany 15 sierpnia 1693 r. przez biskupa Jana Stanisława Zbąskiego.

W ołtarzu głównym umieszczony jest obraz Matki Bożej, wzorowany na ikonie Matki Bożej z rzymskiej Bazyliki Większej Matki Bożej. Na zamówienie jezuitów wykonał go w 1640 r. Bartłomiej Pens, Belg mieszkający w Elblągu, który po zajęciu tego miasta przez Szwedów na stałe przeniósł się do Wilna. Samuel Gräwe – złotnik z Królewca wykonał srebrną sukienkę na ten obraz, srebrne ozdoby na tabernakulum ze sceną Ostatniej Wieczerzy i Wieczerzy w Emaus oraz monstrancję w kształcie drzewa lipowego z figurką Matki Bożej.

Po kasacie zakonu Jezuici wrócili do Świętej Lipki (znajdującej się wówczas na terenie państwa niemieckiego) dopiero w 1932 r., i podjęli prace związane z parafią i sanktuarium. Po wojnie rosła sława Sanktuarium, zaczęły odwiedzać pielgrzymki i wzrastał ruch pielgrzymkowy jak i turystyczny.

Obraz został przyozdobiony koronami papieskimi 11 sierpnia 1968 r. Ceremonii dokonał Prymas Polski kardynał Stefan Wyszyński, a sumę celebrował kardynał Karol Wojtyła. Papież Jan Paweł II dekretem z dnia 241utego 1983 r. nadał kościołowi w Świętej Lipce tytuł Bazyliki Mniejszej.

20 kwietnia 2018 r. prezydent Andrzej Duda wydał rozporządzenie uznające Sanktuarium Świętolipskie za Pomnik Historii. Tytuł Pomnika Historii otrzymują wyjątkowe obiekty i tereny o najwyższych w skali kraju wartościach historycznych, architektonicznych, artystycznych i naukowych. To prestiżowe wyróżnienie nadano w sumie od 1994 roku 91 zabytkom. Jest to najwyższa forma wyróżnienia terenu lub obiektu zabytkowego, jakim dysponuje Państwo Polskie.

Obecnie kustoszem sanktuarium jest ks. Aleksander Jacyniak SJ. W miejscowym Domu Pielgrzyma odbywają się liczne dni skupienia, warsztaty, rekolekcje – w szczególności dla młodzieży. 26 maja br. w Świętej Lipce jezuici z Prowincji Wielkopolsko-Mazowieckiej Towarzystwa Jezusowego powierzyli swoją prowincję Matce Bożej Świętolipskiej.

Święta Lipka nosi tytuł „sanktuarium Matki Jedności Chrześcijan”. Po dzisiejszy dzień do Matki Bożej Świętolipskiej przychodzą także ewangelicy. – Warmia jest szczególnym regionem, gdy chodzi o przenikanie się dwóch chrześcijańskich tradycji: katolickiej i protestanckiej – wyjaśnia w rozmowie z KAI metropolita warmiński abp Józef Górzyński.

Dodaje, że „Warmia była enklawą katolickości w otoczeniu protestanckim. Towarzyszyły temu jednak nie wojny religijne, ale przeciwnie, wzajemne przenikanie się i wzbogacanie protestantyzmu i katolicyzmu. Do sanktuarium w Świętej Lipce przybywali zatem licznie katolicy, ale i protestanci. Jest to charakterystyczne dla tego sanktuarium. Protestanci przyjeżdżali nawet na Świętolipskie odpusty, mimo, że Kościoły protestanckie je odrzuciły”.

KAI/ad