Prezydent przeciwny aborcji eugenicznej

Przepisy ustawy pozwalające na aborcję ze względu na wady płodu są nadużywane; trzeba wprowadzić zdecydowanie twardsze rozwiązania prawne w tym zakresie - powiedział dziś prezydent Andrzej Duda w wywiadzie dla Telewizji Trwam i Radia Maryja

“Zdecydowanie uważam, że ten wyjątek od zakazu aborcji w Polsce spowodowany wadami płodu, jest absolutnie nadużywany. Tutaj trzeba wprowadzić zdecydowanie twardsze rozwiązania prawne – w tym aspekcie powtarzam, co do aborcji eugenicznej, ze względu na rzekome uszkodzenie płodu. Tutaj zdecydowanie przepisy muszą być bardziej restrykcyjne, nie mam co do tego żadnych wątpliwości” – powiedział prezydent.

 

W ten sposób Prezydent Duda udzielił pośrednio poparcia projektowi ustawy opracowanej przez obywatelską inicjatywę “Zatrzymaj aborcję”, która ma jeden postulat – wykreślenie aborcji eugenicznej z polskiego prawa, czyli możliwości zabijania dziecka ze względu na podejrzenie choroby lub niepełnosprawności. Jest to przepis na mocy którego zabija się 95 % dzieci poczętych w polskich szpitalach. Na podstawie danych Ministerstwa Zdrowia z 2016 roku na 1098 aborcji 1042 dotyczyły właśnie podejrzenia choroby lub niepełnosprawności.

 

Obowiązująca od 1993 r. ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży zezwala na dokonanie aborcji, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, lub gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego. W dwóch pierwszych przypadkach przerwanie ciąży jest dopuszczalne do chwili osiągnięcia przez dziecko zdolności do samodzielnego życia poza organizmem matki; w przypadku czynu zabronionego – jeśli od początku ciąży nie upłynęło więcej niż 12 tygodni.


dk / Warszawa

Katolicka Agencja Informacyjna


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Show comments

Znamy nowych Kawalerów Orderu Uśmiechu!

Siostra Łucja (Eugenia Jakubowicz), dyrektor i opiekun Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego dla Dzieci w Piszkowicach, Pietro Bartolo - lekarz z Lampedusy, który zajmuje się m.in. dziećmi z rodzin uchodźców oraz koszykarz Marcin Gortat - to niektórzy z nowych Kawalerów Orderu Uśmiechu, jedynego odznaczenia przyznawanego na wniosek dzieci. O przyznaniu tego tytułu sześciu nowym osobom zadecydowała Międzynarodowa Kapituła Orderu Uśmiechu na swoim jesiennym posiedzeniu w Warszawie.

Po dokładnej analizie wniosków otrzymanych od dzieci z całego świata Kapituła ogłosiła, że do grona Kawalerów Orderu Uśmiechu dołączy sześć kolejnych osób:

 

1. Pietro Bartolo – lekarz z Lampedusy, który od 26 lat kieruje jedyną na tej wyspie przychodnią. To on pierwszy przyjeżdża na nadbrzeże, by zbadać i udzielić pierwszej pomocy tym ludziom, którzy ratując się przed śmiercią, porzucają swoją ziemię i zniszczone wojną domy. Zostawiają za sobą wszystko, co jest im bliskie i znane, by znaleźć miejsce, gdzie mogliby żyć, by dotrzeć na bezpieczny ląd. Wśród nich są też dzieci, na które doktor Bartolo ma szczególne baczenie i specjalne miejsce w sercu. Leczy je i wspiera. Słucha ich historii, często tak bolesnych, że nie potrafi powstrzymać się od łez. Twierdzi, że dorośli mogą czuć się głupcami stojąc przed tymi dziećmi. Tymi pełnymi mądrości, doświadczonymi przez los małymi “starcami” o poważnych, smutnych oczach, które widziały już wszystko.

 

 

Tylko w 2015 r. 7 tys. dzieci przybyło samotnie do Włoch. Dzieci, które wyruszyły ze swojego kraju bez krewnych, albo które widziały śmierć swoich rodziców w morzu. Trudno sobie to wyobrazić, a tym bardziej zaakceptować. Widujemy ich czasem w krótkich relacjach na ekranach telewizorów, ale nie zatrzymują na dłużej naszej uwagi. Dr Bartolo widuje je codziennie, leczy i pomaga, a co nie mniej ważne, nie przestaje o nich przypominać światu. Jedno z takich osieroconych dzieci, znaleziony w łodzi odwodniony, wygłodniały i trawiony gorączką chłopak o imieniu Omar, znalazł nową rodzinę na Lampedusie. Lekarz wraz z żoną przyjęli go do swojego domu.

 

Lekarz robi wszystko, by nie dzielić rodzin, które przybywają na wyspę. Jego celem jest za wszelką cenę łączyć te, które po drodze gdzieś się rozdzieliły i pogubiły. Wie, że dzieci muszą być ze swoimi bliskimi, inaczej nie przetrwają. Jako ginekolog często odbiera porody od przybyłych na łodziach ciężarnych kobiet. Te kobiety zwykle otoczone są wianuszkiem swoich starszych dzieci, które widząc mamę odjeżdżającą na salę porodową w towarzystwie ubranego w biały fartuch i maseczkę lekarza – drętwieją z przerażenia. Doktor Bartolo nie mógł ich, tak po prostu zostawić z tym strachem, na korytarzu. Wcielił w życie prosty pomysł. Obok sali przyjęć powstała kolorowa sala zabaw. Dobrze wyposażona, pełna atrakcji, które pochłaniają dzieci bez reszty. Często w ogóle nie chcą stamtąd wychodzić. Ale doktor obdarowuje je zawsze na drogę zabawką, którą tulą potem w ramionach wychodząc z przychodni.

 

Pietro Bartolo otrzymał liczne nagrody i wyróżnienia, m.in. tytuł Kawalera Orderu Zasługi Republiki Włoskiej, oraz Polską Nagrodę imienia Sergia Vieiry de Mello. Jest jednym z bohaterów filmu Gianfranca Rosiego “Fuocoammare. Ogień na morzu” (Złoty Niedźwiedź na festiwalu w Berlinie w 2016 roku).”

 

 

2. Marcin Gortat – wybitny sportowiec, koszykarz, filantrop i organizator pomocy dzieciom. Jak piszą dzieci „Człowiek Wielkiego Serca. Pan Marcin oprócz reprezentowania Polski i grania w koszykówkę w najlepszej lidze NBA, wspiera dzieci. Organizuje obozy sportowe, promuje wśród dzieci zasady fair play oraz motywuje dzieci do osiągnięcia ambitnych celów. Prowadzi treningi koszykarskie dla dzieci w szkołach, pomaga biednym, wielodzietnym rodzinom, pomaga chorym i niepełnosprawnym. Jest wzorcem, jakiego my dzieci oczekiwaliśmy”.

 

3. Siostra Łucja (Eugenia Jakubowicz) – dyrektor i opiekun Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego dla Dzieci w Piszkowicach, nominowana przez dzieci za szczególne podejście do najbardziej chorych dzieci, oddanie ich sprawom i potrzebom bez reszty, organizowanie dla nich lepszego, bezpiecznego świata. W ośrodku znajdują się najbardziej chore i niepełnosprawne, często porzucone przez rodziców dzieci.

 

4. Elżbieta Małanicz-Onoszko – autorka i realizatorka Metody Ruchomych Kolorowych Nut, która opiera się na przekonaniu, że nauka zapisu nutowego i gry na fortepianie jest w zasięgu możliwości każdego, kto chce się uczyć-bez względu na wiek, rzekome predyspozycje czy inne ograniczenia, założycielka Fundacji „Latająca Akademia” Elżbiety Małanicz-Onoszko. Całe swoje życie poświęciła pracy z dziećmi i młodzieżą doświadczonymi przez los, pomagając im przez naukę gry na pianinie odnaleźć radość w życiu. Profesor pracuje najchętniej z dziećmi chorymi i z niepełnosprawnościami pomagając im uwierzyć w siebie i osiągać sukcesy.

 

5. Ireneusz Niewiarowski – filantrop, działacz społeczny i samorządowy, b. polityk, rolnik, prezes Krajowego Stowarzyszenia Sołtysów, inicjuje i wspiera akcje pomocy dzieciom ze środowisk defaworyzowanych, Jak piszą dzieci: „Order Uśmiechu dla Pana Ireneusza nie tylko przyniósłby dumę i satysfakcję, ale również nagłośniłby postawę takich ludzi, którzy pragną dobra innych, są bezinteresowni i przyczyniają się do wzmocnienia środowiska lokalnego. Takie osoby dają nam młodym wzór do naśladowania, abyśmy też bardziej dbali o innych, abyśmy angażowali się w działalność społeczną, uaktywniali i troszczyli o wspólne dobro”.

 

 

6. Aleksandra Podhorodecka (Wielka Brytania) – honorowa prezes Polskiej Macierzy Szkolnej, inicjatorka i twórczyni wielu przedsięwzięć dedykowanych dzieciom. We wnioskach kierowanych do Kapituły dzieci piszą o jej wyjątkowej empatii i kompetencjach w organizowaniu i niesieniu pomocy polskim dzieciom w Wielkiej Brytanii, jej konsekwencji i determinacji, serdeczności i uczciwości. Jest zaangażowana i zawsze ma czas dla dzieci, nie przechodzi obok żadnego z nich obojętnie.

 

Order Uśmiechu przyznawany jest od 1968 r. W przyszłym roku obchodzić zatem będzie swoje 50-lecie. Z wnioskiem mogą występować tylko osoby do 18. roku życia. Przez blisko 50 lat przyznano ponad tysiąc słonecznych odznaczeń. Do grona Kawalerów Orderu Uśmiechu należą m.in. papież Franciszek, Dalajlama XIV, królowa Szwecji Sylwia, księżna Sarah Ferguson, św. Matka Teresa z Kalkuty, ks. Jan Twardowski, Jacek Kuroń, Irena Sendlerowa, Anna Dymna, prof. Zbigniew Religa, prof. Marian Zembala, Jakub Błaszczykowski.

 

Orderem odznaczono również św. Jana Pawła II. Papież odebrał Order, choć z zasady nie przyjmował żadnych odznaczeń. Był 267. kawalerem, na wniosek niewidomych dzieci z Krakowa i Lasek. Wniosek został napisany alfabetem Braille’a. Ostatnio Order przyznany został papieżowi Franciszkowi. Ceremonia wręczenia odznaczenia odbyła się 2 sierpnia w Watykanie.


lk, ed, rk / Warszawa
KAI


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Show comments