Nasze projekty

O czym mówi projekt „Zatrzymaj aborcję” czytany dziś w Sejmie

Dziś późnym popołudniem odbędzie się w Sejmie RP pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy "Zatrzymaj aborcję" proponującego wykreślenie tzw. przesłanki eugenicznej z "Ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży". Przypominamy kilka faktów, dotyczących tego projektu.

Projekt „Zatrzymaj aborcję” został złożony w Sejmie 30 listopada 2017 r. Jego pierwsze czytanie odbyło się jeszcze w Sejmie poprzedniej kadencji, po którym projekt trafił pod obrady Komisji. Po kolejnych wyborach, Sejm zgodnie z prawem musiał podjąć projekty znajdujące się za poprzedniej kadencji w Komisjach w terminie do 6 miesięcy od daty pierwszego posiedzenia Sejmu. Ten czas upływa 12 maja tego roku. 

Główny zapis w projekcie mówi o usunięciu z obowiązującej Ustawy z 1993 r. przesłanki pozwalającej na zabicie nienarodzonego dziecka w przypadku, gdy „badania prenatalne wskazują na ciężkie i nieodwracalne uszkodzenia płodu”. Bez zmian pozostawia dwie pozostałe (mówiące o ciąży pochodzącej z czynu zabronionego oraz o śmierci dziecka wskutek ratowania życia matki).

Twórcy projektu przypominają, że obecnie właśnie ta przesłanka jest najczęstszą przyczyną dokonywania w Polsce legalnych aborcji. „Zgodnie z obowiązującym dziś prawem aborcji dokonuje się przeważnie na dzieciach, które mogłyby żyć długo i być szczęśliwe: nie tylko dzieciach z zespołem Downa i Turnera, ale także niepełnosprawnych fizycznie oraz dzieciach z pochopnie postawioną radykalną diagnozą” – przekonują. Zgodnie ze sprawozdaniem Rządu w 2017 r. w Polsce przeprowadzono 1057 zabiegów przerywania ciąży, z czego 1035 wynikały z przesłanki, o której mowa w obywatelskim projekcie. 

Reklama
Reklama

Autorzy projektu ustawy „Zatrzymaj Aborcję” powołują się przede wszystkim na prawo każdego człowieka do opieki zdrowotnej oraz na fakt, że często decyzja o przerwaniu ciąży wskutek zdiagnozowania jakiejś choroby lub wady u nienarodzonego dziecka podejmowana była zbyt pochopnie.

„Znając możliwości współczesnej medycyny nie da się jednoznacznie przesądzić, że określone dziecko jest niezdolne do przeżycia poza organizmem matki. W konsekwencji obecny stan prawny sprawia, że jedne dzieci z takimi samymi chorobami są ratowane, a inne dzięki tym samym osiągnięciom medycyny są diagnozowane jako nadające się do aborcji.”

czytamy w projekcie. 

Reklama
Reklama

Według autorów projektu przyjęta zgodnie z nim Ustawa „zlikwiduje dyskryminację chorych dzieci poczętych poprzez zapewnienie im tej samej ochrony prawnej, która przysługuje obecnie zdrowym dzieciom poczętym”. Jej celem jest zatem „zapewnienie, aby konstytucyjne prawo do ochrony życia nie było różnicowane ze względu na stan zdrowia dziecka poczętego. Art. 38 Konstytucji RP stanowi, że Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia. W przepisie tym nie wskazano ani początkowej, ani końcowej granicy działania konstytucyjnej ochrony.”

Ustawa nie zmienia sytuacji prawnej matki dokonującej lub wyrażającej zgody na dokonanie aborcji.

Cały tekst projektu można znaleźć >>tutaj>>

Reklama

 

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite