Nuty Nadziei – koncert na rzecz prześladowanych chrześcijan

Znakomici polscy artyści zaśpiewają i zagrają dla chrześcijan prześladowanych na Bliskim Wschodzie.

"Nuty nadziei" to koncert, którego celem jest bezpośrednia pomoc cierpiącym i prześladowanym i przypomnienie nam samym, w jak trudnej sytuacji znajdują się nasi bracia w SyriiIraku. Przyzwyczailiśmy się do codziennych wiadomości i obrazów z tamtego rejonu, pełnych okrucieństwa, bólu i cierpienia. Nie mogąc pomóc, odwracamy nasze oczy od trudnej sytuacji. Nie chcemy jednak trwać w poczuciu beznadziei i bezsiły. Ten koncert ma być wyrazem naszej wiary w to, że nawet drobne rzeczy, które czynimy rozprzestrzeniają dobro i mogą zmniejszyć zło i ból, którego doświadczają nasi prześladowani bracia.

Każdy może ofiarować to, co ma: chwilę modlitwy, dobrą myśl, a także uczynić jakiś materialny gest. Nasi artyści postanowili ofiarować swój czas i talent – mówi autor inicjatywy, Marcin Pospieszalski.


Koncert odbędzie się 20 stycznia w klubie PALLADIUM w Warszawie o godz. 19


wystąpią:

2 TM 2,3

(legendarna grupa rocka chrześcijańskiego, czyli sekcja “Luxtorpedy” + Lica, Maleo i Budzy)

Adam Nowak z zespołu 1,2,3

Jan Trebunia Tutka

Maleo Reggae Rockers

New Life' m

(jeden z najważniejszych zespołów muzyki chrześcijańskiej w Polsce)

Mate.o 

Fabryka i projekt "Kto ty jesteś" a w nim Marika, Lilu i dzieci

Organizatorem koncertu jest Fundacja Niepodległości, partnerem inicjatywy jest Caritas Polska. Biletem  wstępu na koncert będzie okazanie dowodu wpłaty na konto Caritas PL 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384 z dopiskiem IRAK. Zebrane środki przeznaczone zostaną na rzecz kilkuset irackich rodzin chrześcijańskich, które z powodu prześladowań schroniły się w Libanie, gdzie przebywają pod opieką libańskiej Caritas.

Wpłaty można dokonać również na konto fundacji 'SOS dla Życia" która zajmuje się pomocą chrześcijanom na bliskim wchodzie.


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas

Dziś Boże Narodzenie grekokatolików i prawosławnych!

Grekokatolicy, prawosławni oraz chrześcijanie należący do innych obrządków wschodnich obchodzą dziś Boże Narodzenie, trzynaście dni później niż wierni Kościoła rzymskokatolickiego.

Trzynastodniowa różnica w obchodach świąt Bożego Narodzenia przez chrześcijan wschodnich i zachodnich bierze się ze stosowania różnych kalendarzy. Do pierwszej wojny światowej we wszystkich Kościołach prawosławnych obowiązywał kalendarz juliański (tzw. stary styl). Kościół prawosławny nie przyjął reformy kalendarza wprowadzonej przez papieża Grzegorza XIII w 1582 roku (tzw. nowy styl). Różnica między starym a nowym stylem wynosi 13 dni. Obecnie niektóre Kościoły prawosławne stosują nowy, a inne stary styl.

Prawosławne Boże Narodzenie trwa trzy dni, ponieważ w taki sposób Kościół prawosławny podkreśla udział Trójcy Świętej w dziele zbawienia człowieka. Pierwszego dnia świętuje się narodzenie Dzieciątka Jezus w Betlejem. Drugiego czci się Najświętszą Marię Pannę, która narodzinami Jezusa połączyła ze sobą Niebo i Ziemię. Trzeciego dnia wspomina się świętego Stefana, pierwszego męczennika, który oddał życie za Chrystusa narodzonego w Betlejem i zmartwychwstałego.

W nocy z 6 na 7 stycznia wierni uczestniczą w kilkugodzinnych liturgiach, które są odpowiednikiem pasterki w Kościele katolickim. Po nocnych nabożeństwach spotykają się w rodzinnym gronie. W pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia grupy młodzieży prawosławnej zaczną kolędować niosąc gwiazdę.

W grekokatolickich cerkwiach całej Polski sprawowane są uroczyste Liturgie na pamiątkę narodzin Chrystusa. Według zwyczaju, po zakończonym nabożeństwie pobłogosławioną w Wigilię w cerkwiach oliwą kapłan kreśli na czołach wiernych znak krzyża, a poświęcone chlebki są polewane oliwą i dzielone dla wszystkich obecnych w świątyni, co symbolizuje ich jedność jako wspólnoty parafialnej.

– Jest to bardzo piękny i stary zwyczaj. Błogosławi się chleb, aby Pan Bóg dał urodzaj, zapewnił ludziom żywność. Później kapłan namaszcza olejem czoło. Niektórzy mylą ten gest z bierzmowaniem, ale trzeba pamiętać, że nie ma on wymiaru sakramentu. Każdy bierze ze sobą kawałek chleba, jest to znak łączności z Chrystusem, z wiernymi, znak wspólnoty – mówi abp Jan Martyniak, zwierzchnik Kościoła greckokatolickiego w Polsce.

Jutro chrześcijanie wschodni świętują Sobór Bogurodzicy, potocznie nazywany świętem Świętej Rodziny, a w niedzielę św. Stefana (w tradycji polskiej Szczepana). Już dziś domy zaczną odwiedzać kolędnicy.

Do IV wieku obchodzono Boże Narodzenie 6 stycznia jako święto Teofanii (Objawienia). Włączano do tego zarówno Boże Narodzenie, Chrzest Pański jak i pierwszy cud w Kanie Galilejskiej. W 377 roku, dzięki między innymi św. Janowi Złotoustemu, święto zaczęto też obchodzić 25 grudnia, razem z Kościołem zachodnim.

Kościół greckokatolicki w Polsce liczy obecnie ok. 50 tys. wiernych w dwóch diecezjach: archidiecezji przemysko-warszawskiej i diecezji wrocławsko-gdańskiej. Kościół ten jest w jedności z papieżem i uznaje jego prymat.

Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny liczy około 600 tys. wiernych skupionych w 250 parafiach rozrzuconych po całej Polsce. Posiada ponad 400 świątyń, w tym sześć – w Warszawie, Białymstoku, Lublinie, Łodzi, Sanoku i Wrocławiu o charakterze katedralnym tzw. Sobory.

Podzielony jest na sześć diecezji: warszawsko-bielską, białostocko-gdańską, lubelsko-chełmińską, przemysko-sądecką, łódzko-poznańską i wrocławsko-szczecińską.

Największe skupiska prawosławnych są w powiecie hajnowskim i bielskim, czyli w południowo-zachodniej części województwa oraz w Białymstoku.


pab, gk / Białystok, Przemyśl


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas