Nasze projekty
fot. jean louis mazieres / Flickr CC BY-SA

Św. Cecylia. Piękna, zdolna i patronująca muzykom przez pomyłkę

Tradycja chrześcijańska przypisuje jej umiejętność gry na organach, dlatego patronuje muzyce kościelnej. Dziś w liturgii wspominamy św. Cecylię - męczennicę z Rzymu.

Reklama

Męczennicy pierwszych wieków

Jak w przypadku większości męczenników z pierwszych wieków nasza wiedza o Cecylii w dużej mierze opiera się na Tradycji i legendach. A legendy mówią o niej tyle, że żyła w III w. w dobrej rodzinie rzymskich patrycjuszy. Podobno była olśniewająco piękna.

Rodzice zmusili ją do małżeństwa z Walerianem – poganinem, pomimo, że Cecylia złożyła ślub czystości swojemu jedynemu Panu – Chrystusowi. Oznajmiła to mężowi w dniu ślubu prosząc, aby zaniechał zmuszania jej do nocy poślubnej. Miała mu wówczas powiedzieć, że jej czystości strzeże specjalny Anioł posłany przez Boga. Walerian dopytywał, że chciałby go zobaczyć, ale Cecylia powiedziała: Ty nie znasz prawego Boga; dopóki nie przyjmiesz chrztu, nie będziesz go mógł ujrzeć”. 

To tak zafascynowało jej męża, że zgłosił się do katechumenatu i wkrótce wraz ze swoim bratem przyjął Chrzest. W ten sposób pozyskała go dla wiary. 

Reklama
Reklama

Skazana na śmierć

Niedługo później wybuchły krwawe prześladowania chrześcijan w Rzymie. Byli zmuszeni do oddania czci bożkom czczonym przez władze Rzymu. Ci którzy odmówili, byli skazywani na śmierć. Ten los spotkał także Cecylię oraz jej męża i szwagra.

Najpierw została zamknięta w caldarium łaźni, a w piecu podgrzewającym wodę rozpalono jak największy ogień, by ją udusić. Ponieważ Cecylia przeżyła, postanowiono ją ściąć. Pomimo otrzymania trzech ciosów w szyję nie udało odciąć się jej głowy, Cecylia zmarła dopiero po trzech dniach.

Według Tradycji jej ciało znaleziono w nienaruszonym stanie dopiero w 822 r. w katakumbach św. Kaliksta i przeniesiono je do bazyliki św. Cecylii na Zatybrzu, wybudowanej już w IV wieku na miejscu domu świętej.

Reklama
Reklama

Niezwykły sarkofag

19 października 1599 roku Paolo Emilio Sfondrati (kardynał tytularny bazyliki św. Cecylii), podczas prac renowacyjnych zainicjowanych przez niego, w obecności świadków (m.in. kardynała Baroniusza) dokonał identyfikacji relikwii męczennicy. W sarkofagu odnaleziono cyprysową skrzynię, a w niej nietknięte przez ponad 700 lat ciało, leżące na prawym boku, przykryte jedwabnym welonem przesiąkniętym krwią, pod nim widoczna była suknia przetykana złotą nicią.

Wezwano rzeźbiarza Stefano Maderno, by sporządził rysunek ciała św. Cecylii. Następnie wykorzystał on ten rysunek do wyrzeźbienia marmurowego posągu przedstawiającego św. Cecylię w pozycji, w jakiej odnaleziono jej ciało w 1599 r.

Sarkofag świętej Cecylii, fot. DocteurCosmos / wikimedia commons CC BY-SA

Maderno uwydatnił ranę ciętą od miecza na szyi oraz ułożenie palców – trzy wyprostowane u prawej ręki i jeden wyprostowany u lewej. Według tradycji, święta chciała wskazać na swoją wiarę w Boga Jednego i w Trójcy Jedynego.

Reklama

Kopia tego posągu znajduje się w Katakumbach św. Kaliksta, gdzie pierwotnie pochowana była św. Cecylia. Obecnie jej grób znajduje się w poświęconej jej Bazylice na Zatybrzu.

Patronka muzyków – przez pomyłkę

Św. Cecylia patronuje muzyce kościelnej. Dlaczego? Ponieważ jedną z antyfon pochodzących z najwcześniejszego opisu jej męczeństwa błędnie zinterpretowano tak, jakoby Cecylia umiała grać na organach.

Dosłownie zinterpretowano słowa „cantantibus organis, Cecilia virgo in corde suo soli Domino decantabat” („w czasie gdy brzmiały instrumenty, dziewica Cecylia śpiewała w swoim sercu jedynemu Panu”). Cecylię przedstawiano więc przy akompaniamencie organów (łacińskie słowo „organis” utożsamiano z „organami”).

Tymczasem antyfona ta ma zupełnie inne znaczenie. W jej najstarszych zapisach znajdziemy słowa candentibus organis, czyli „przy płonących instrumentach”. Zapewne więc chodziło nie o instrumenty muzyczne, lecz narzędzia tortur. Tekst antyfony mówi więc prawdopodobnie o Cecylii, która śpiewała Bogu w swoim sercu w chwili męczeństwa.

Niektóre z legend przekazywały, że św. Cecylia patronuje muzykom, ponieważ grała na organach. Rzeczywiście w tamtym czasie rzeczywiście znane już były w Rzymie organy wodne, jednak były one rzadkością. Co więcej był to instrument, którego za sprawą przenikliwego i głośnego dźwięku używano zazwyczaj w cyrkach, podczas występu akrobatów i wyścigów kwadryg. Ponadto do użycia tych właśnie organów potrzebne było zaangażowanie aż 3 silnych osób – raczej mężczyzn. Trudno więc wyobrazić sobie, by właśnie św. Cecylia grała na takich właśnie organach.

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę