Św. Cecylia – piękna, zdolna, święta

Tradycja chrześcijańska przypisuje jej umiejętność gry na organach, dlatego patronuje muzyce kościelnej. Dziś w liturgii wspominamy św. Cecylię - męczennicę z Rzymu.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Św. Cecylia - piękna, zdolna, święta
Tradycja chrześcijańska przypisuje jej umiejętność gry na organach, dlatego patronuje muzyce kościelnej. Dziś w liturgii wspominamy św. Cecylię - męczennicę z Rzymu.

Jak w przypadku większości męczenników z pierwszych wieków nasza wiedza o Cecylii w dużej mierze opiera się na Tradycji i legendach. A legendy mówią o niej tyle, że żyła w III w. w dobrej rodzinie rzymskich patrycjuszy. Podobno była olśniewająco piękna. Rodzice zmusili ją do małżeństwa z Walerianem – poganinem, pomimo, że Cecylia złożyła ślub czystości swojemu jedynemu Panu – Chrystusowi. Oznajmiła to mężowi w dniu ślubu prosząc, aby zaniechał zmuszania jej do nocy poślubnej. Miała mu wówczas powiedzieć, że jej czystości strzeże specjalny Anioł posłany przez Boga. Walerian dopytywał, że chciałby go zobaczyć, ale Cecylia powiedziała: Ty nie znasz prawego Boga; dopóki nie przyjmiesz chrztu, nie będziesz go mógł ujrzeć”. 

To tak zafascynowało jej męża, że zgłosił się do katechumenatu i wkrótce wraz ze swoim bratem przyjął Chrzest. W ten sposób pozyskała go dla wiary. 

Niedługo później wybuchły krwawe prześladowania chrześcijan w Rzymie. Byli zmuszeni do oddania czci bożkom czczonym przez władze Rzymu. Ci którzy odmówili, byli skazywani na śmierć. Ten los spotkał także Cecylię oraz jej męża i szwagra. Najpierw została zamknięta w caldarium łaźni, a w piecu podgrzewającym wodę rozpalono jak największy ogień, by ją udusić. Ponieważ Cecylia przeżyła, postanowiono ją ściąć. Pomimo otrzymania trzech ciosów w szyję nie udało odciąć się jej głowy, Cecylia zmarła dopiero po trzech dniach. Według Tradycji jej ciało znaleziono w nienaruszonym stanie dopiero w 822 r. w katakumbach św. Kaliksta i przeniesiono je do bazyliki św. Cecylii na Zatybrzu, wybudowanej już w IV wieku na miejscu domu świętej.

19 października 1599 roku Paolo Emilio Sfondrati (kardynał tytularny bazyliki św. Cecylii), podczas prac renowacyjnych zainicjowanych przez niego, w obecności świadków (m.in. kardynała Baroniusza) dokonał identyfikacji relikwii męczennicy. W sarkofagu odnaleziono cyprysową skrzynię, a w niej nietknięte przez czas ciało leżące na prawym boku przykryte jedwabnym welonem przesiąkniętym krwią, pod nim widoczna była suknia przetykana złotą nicią. Wezwano rzeźbiarza Stefano Maderno, by sporządził rysunek ciała św. Cecylii. Następnie wykorzystał on ten rysunek do wyrzeźbienia marmurowego posągu przedstawiającego św. Cecylię w pozycji, w jakiej odnaleziono jej ciało w 1599 r.

Św. Cecylia patronuje muzyce kościelnej. Dlaczego? Ponieważ jedną z antyfon pochodzących z najwcześniejszego opisu jej męczeństwa błędnie zinterpretowano tak, jakoby Cecylia umiała grać na organach. Jest to o tyle nie wykluczone, że w tamtym czasie rzeczywiście znane już były w Rzymie organy wodne, które mieli posiadać najbogatsi. Być może rzeczywiście i Cecylia zaliczała się do tego grona. 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Maryja jako świątynia. Dziś święto Ofiarowania Matki Bożej

Według tradycji utrwalonej w apokryficznej Protoewangelii św. Jakuba już kilkuletnia Maryja była poświęcona na wyłączną służbę świątyni, co wiązało się ze ślubami czystości. Kościół świętuje ten fakt w liturgii jako Ofiarowanie Matki Bożej.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Maryja jako świątynia. Dziś święto Ofiarowania Matki Bożej
Według tradycji utrwalonej w apokryficznej Protoewangelii św. Jakuba już kilkuletnia Maryja była poświęcona na wyłączną służbę świątyni, co wiązało się ze ślubami czystości. Kościół świętuje ten fakt w liturgii jako Ofiarowanie Matki Bożej.

Protoewangelia św. Jakuba, czyli wczesny chrześcijański apokryf, najwięcej opowiada o dzieciństwie Matki Bożej. Według niego rodzice Maryi, Joachim i Anna długo nie mogli mieć dzieci. Prosząc Boga o dar potomstwa obiecywali, że ich dziecko będzie Mu poświęcone. Słowa dotrzymali przyprowadzając kilkuletnią Miriam do świątyni w Jerozolimie na wyłączną służbę.

Opis apokryficzny jest mocno umocowany w dokumentowanej w Starym Testamencie żydowskiej tradycji. Wiemy, że ofiarowywanie dzieci na służbę świątyni było szeroko praktykowane, o czym piszą autorzy m.in. księgi Królewskiej, księgi Ezdrasza czy księgi Kronik. Znajdujące się w świątyni dziewczynki zajmowały się m.in. tkaniem zasłony Przybytku, obowiązywało ich również zachowanie rytualnej czystości.

Kościół czci to wydarzenie jako kolejny wymiar refleksji teologicznej nad powierzeniem się Maryi Bogu. “Maryja przez całe życie była oddana Bogu – od momentu, w którym została niepokalanie poczęta, poprzez swe narodziny, a potem ofiarowanie w świątyni. Stała się w ten sposób doskonalszą świątynią niż jakakolwiek świątynia uczyniona ludzkimi rękami. Od wieków Maryja była przeznaczona w Bożych planach dla wypełnienia wielkiej zbawczej misji. Upatrzona przez Opatrzność na Matkę Zbawiciela, przez samo to stała się darem dla Ojca” – czytamy w jednym z opisów liturgicznych tego święta.

Ofiarowanie Matki Bożej najpierw czczono na Wschodzie już w VII wieku w rocznicę poświęcenia kościoła Matki Bożej Nowej (gr. Nea) w Jerozolimie, od XIV w. obchodzi je również Kościół Zachodni. Tego dnia szczególnie myślimy o siostrach klauzurowych. Piękne powiązanie Ofiarowania Matki Bożej z ich powołaniem opisał kiedyś Jan Paweł II mówiąc:

 

“Maryja jawi się nam dzisiaj jako świątynia, w której Bóg umieścił swe zbawienie i jako służebnica, która jest całkowicie poświęcona Panu. Każdego roku tego dnia Wspólnota Kościoła na całym świecie wspomina mniszki klauzurowe, które podjęły życie oddane całkowicie kontemplacji i żyją z tego, co Opatrzność im przyniesie poprzez szczodrość wiernych. Przypominając każdemu o obowiązku zatroszczenia się, by tym Bogu poświęconym siostrom nie brakowało duchowego i materialnego wsparcia, przesyłam im moje ciepłe pozdrowienia i podziękowania”

(Rozważanie na Anioł Pański, 21 listopada 1999)

 

ad/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >
Copy link
Powered by Social Snap