кредиты онлайн в Казахстане кредит на карту онлайн кредит наличными

W niedzielę Msza św. z udziałem migrantów ze Wschodu

Przebywający w Polsce migranci z krajów byłego Związku Radzieckiego, w tym uchodźcy z Doniecka i Ługańska, spotkają się w najbliższą niedzielę 14 stycznia w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski na wspólnej modlitwie i kolędowaniu. Mszy św. w ich intencji będzie przewodniczył dyrektor Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie ks. Leszek Krzyża TChR.

Polub nas na Facebooku!

– W ten sposób chcemy odpowiedzieć na zaproszenie papieża Franciszka i spotkać się w gronie osób, które znalazły w Polsce drugą ojczyznę. Chcemy porozmawiać o radościach i problemach, którymi żyją na co dzień, ale też razem przeżywać radość Bożego Narodzenia, m.in. poprzez wspólne śpiewanie kolęd z krajów, z których pochodzą te osoby – mówi w rozmowie z KAI ks. Leszek Kryża TChR, dyrektor Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie.

Jak wyjaśnia, Msza św. zostanie odprawiona według formularza “za uchodźców i migrantów” z Mszału Rzymskiego. Po Mszy św. odbędzie się wspólne kolędowanie i poczęstunek.

Zaproszenie do udziału we wspólnej modlitwie i spotkaniu skierowane jest do osób pochodzących z krajów byłego Związku Radzieckiego, które przebywają obecnie w Polsce. Na co dzień Zespół Pomocy Kościołowi na Wschodzie wspiera Kościół w tych krajach. Wśród nich znajdą się m.in. młodzi ze wspólnoty Opoka, zrzeszającej studentów i absolwentów warszawskich uczelni, pochodzących ze Wschodu. Spodziewany jest też udział uchodźców z Donbasu, którzy mieszkają obecnie w Polsce.

Według szacunków Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie, tylko w Warszawie przebywa obecnie ok. 30 rodzin pochodzących z Donbasu.

Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy obchodzony jest w drugą niedzielę po uroczystości Objawienia Pańskiego. W tym roku towarzyszy mu zachęta do odprawienia Mszy św. według formularza modlitwy za uchodźców i wygnańców.


(KAI) abd / Warszawa


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Show comments

Chrystusowy pokój nie polega na konformizmie

Studenci z duszpasterstw akademickich Krakowa zebrali się w środę wieczorem w kolegiacie św. Anny na wspólnym kolędowaniu z abp. Markiem Jędraszewskim. „Chrystus nie przyniósł pokoju polegającego na tym, że człowiek zachęcany jest do konformizmu czy udawania” – mówił do przybyłych metropolita krakowski.

Polub nas na Facebooku!

Abp Jędraszewski zwrócił uwagę, że okoliczność przyjścia Jezusa na świat – towarzyszące mu trudy i cierpienia – wskazują, że Bóg prowadzi dzieło zbawienia niekiedy na bardzo krzywych ludzkich drogach.

„To jest nauka, która ciągle dla nas musi być ważna, że nad wszystkim ostatecznie jest Pan Bóg. Chodzi o to, by umieć odczytać, czego On od nas chce i co chce osiągnąć przez naszą gotowość, by wypełnić Jego wolę” – tłumaczył. Hierarcha przypomniał też co oznacza pokój, który aniołowie głosili „ludziom Bożego upodobania”.

„Nie chodzi o to, co często słyszymy, że najważniejszy jest spokój. Nie spokój jest najważniejszy, bo spokój to może być wody, która w jakimś stawie się nie rusza, ale biada jej dotknąć. Najważniejszy jest pokój Boży” – nauczał.

Metropolita dodał, że pokój, który przynosi Nowonarodzony, nie zachęca do konformizmu, udawania czy unikania sytuacji, wymagających jednoznacznego opowiedzenia się po stronie dobra.

„Ten pokój domaga się byśmy byli otwarci na Boży głos i byli gotowi stać się znakiem sprzeciwu wobec zła tego świata. Byśmy nie bali się narazić. To wymaga trudu, ale to daje poczucie wewnętrznego pokoju. To jest najwspanialsza wartość, która jako przesłanie płynie do nas z Betlejem” – mówił.

Życzył studentom, aby ufali, że Bóg jest ostatecznie Panem dziejów każdego człowieka. „Żebyście mieli w sobie tego ducha wielbienia Boga za Jego miłość ku nam. By z tego wynikała wewnętrzna potrzeba, by być człowiekiem Bożego pokoju, czego tak bardzo potrzebuje dzisiejszy świat, zwłaszcza tam, gdzie są wojny, przemoc i nienawiść. To Boży pokój sprawi, że będziemy błogosławieni” – powiedział na zakończenie.

Jak podkreślali krakowscy żacy, spotkanie opłatkowe z metropolitą to możliwość odetchnięcia od codziennego zabiegania. „Śpiewanie kolęd coraz bardziej zanika, a przecież to przedłuża świąteczną atmosferę. Zbieramy tu również siły duchowe na nadchodzącą sesję. Integrujemy się też między sobą i mamy możliwość osobistego porozmawiania z naszym pasterzem i złożenia mu życzeń” – przyznała Luiza z duszpasterstwa akademickiego przy parafii św. Szczepana.


(KAI) luk / Kraków


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Show comments