Ks. Kacper Nawrot: Jak dobrze przeżyć Wielki Post? Zacznij pracować na sobą!

Czy można zbawić się w 40 dni? Pod takim pytaniem została poprowadzona audycja pt. "Nocne światła", której gościem był ks. Kacper Nawrot - autor książki "40 dni do zbawienia". "Jak przeżyć Wielki Post - otwórz się na łaskę! A to oznacza pracować nad sobą" - powiedział.

Czy można zbawić się w 40 dni? Pod takim pytaniem została poprowadzona audycja pt. „Nocne światła”, której gościem był ks. Kacper Nawrot – autor książki „40 dni do zbawienia”. Audycja miała miejsce tuż przed środą popielcową.

Wielki Post to czas łaski – mówi ks. Kacper Nawrot. Te rzeczy, których nie udaje mi się zrealizować w ciągu roku, nagle w Wielkim Poście jestem w stanie je zrobić. Choć nie jest łatwo – zawsze się udaje. Gdy z czegoś rezygnuję, Pan Bóg zwraca mi po stokroć. (…) Jak przeżyć Wielki Post – otwórz się na łaskę! A to oznacza pracować nad sobą.

„Pycha od Boga odpycha”

Pierwszy rozdział książki pt. 40 dni do zbawienia odnosi się właśnie do zagadnienia „Być jak Bóg”. Jak tłumaczy ks. Kacper Nawrot – wobec tej kwestii powinniśmy przede wszystkim pozostać sobą.

Reklama
Reklama

Powinniśmy być sobą. Ściągnąć maskę kogoś, kto ma władzę, kto ma pieniądze, kto może decydować o wielu rzeczach. W pierwszym dniu – zaraz na starcie Wielkiego Postu powinniśmy odpowiedzieć sobie na pytanie: „jaki jestem”. Jeśli wyjdzie, że w którejś z dziedzin naszego życia jesteśmy jak Bóg, to oznacza, że mamy przed sobą ogrom pracy, by to myślenie przezwyciężyć – tłumaczył ks. Kacper Nawrot.

„Pycha od Boga odpycha” – te słowa kierował dawny proboszcz w rodzinnej parafii ks. Kacpra Nawrota. To uświadomiło młodemu księdzu, że jeśli człowiek sobie nie uświadomi, że jest w nim grzech pychy, to jestem od Boga coraz dalej. Rzadko sobie to uświadamiamy. To jest grzech, który lubi być skryty, a mocno działa.

Grzechy główne

Wielki Post to czas, w którym człowiek ma okazję bliżej przyjrzeć się swojej własnej grzeszności. W książce pt. „40 dni do zbawienia” znajdują się rozważania dotyczące między innymi siedmiu grzechów głównych.

Reklama
Reklama

Grzechy główne są cały czas aktualne. Starożytni mnisi, którzy nad tym przed setki laty rozmyślali, tak dokładnie się nad tym pochylili, że one nie tracą do dziś na znaczeniu. Nie każdy ma wszystkie grzechy, ale warto zwracać na nie uwagę i warto je aktualizować. Warto wejść w głębiej, doczytać czym one są i jaki wpływ mają na nas. Jeżeli chcemy się nawrócić, musimy analizować grzechy, aby z tej analizy wyciągnąć dobro.

Rachunek sumienia

Rachunek sumienia to pierwszy warunek dobrej spowiedzi. To właśnie on ma pokazać nam, jakie grzechy popełniamy, a przede wszystkim na te nieuświadomione. Jak podkreśla ks. Kacper Nawrot – problemem dzisiejszych ludzi, którzy przystępują do sakramentu pokuty i pojednania jest fakt, że nie pamiętają o rachunku sumienia, albo robią go w myślach.

„Nikogo nie zabiłem. Nikogo nie okradłem. Jestem dobrym człowiekiem” – tak myśli wiele ludzi przystępujących do sakramentu spowiedzi wiernych. Tymczasem okazuje się, że jak ktoś bierze rachunek sumienia, zaczyna go analizować i brać do siebie, to okazuje się, że jest cała masa grzechów nieuświadomionych – tłumaczy ks. Kacper.

Reklama

Całość rozmowy do wysłuchania poniżej:

Cała rozmowa była nawiązaniem do książki 40 dni do zbawienia.

kw/Stacja7

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę