Nasze projekty

Kraków: flash mob w obronie prześladowanych chrześcijan

Na dźwięk syreny uklękli z pochylonymi głowami i rękami trzymanymi za plecami a ubrani w pomarańczowe uniformy klęknęli przed transparentami informującymi o skali prześladowań chrześcijan na świecie

Tak wyglądał piątkowy flash mob na krakowskim Rynku Głównym zorganizowany przez Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

Na dźwięk syreny uczestnicy akcji zgromadzeni w pobliżu pomnika Adama Mickiewicza na Rynku Głównym uklękli z pochylonymi głowami i rękami trzymanymi za plecami na znak solidarności z mordowanymi chrześcijanami. W tym samym czasie rozstawiono transparenty, a z megafonu zostało odtworzone nagranie przedstawiające skalę prześladowań chrześcijan.

Reklama
Reklama

„Chcieliśmy pokazać ludziom w Polsce, jaka jest sytuacja chrześcijan prześladowanych” – mówi Michał Czerw, organizator flas moba i dodaje, że generalnie ludzie wiedzą o prześladowaniach za wiarę, ale ta świadomość jest nikła. „Chcieliśmy pokazać, że to nie jest marginalny problem. Chcieliśmy też pokazać, że debata na temat problemów Wschodu, to nie jest tylko debata o uchodźcach i terrorystach, ale nie można w niej pominąć losu chrześcijan, którzy w tej sytuacji cierpią najbardziej, więcej niż ktokolwiek inny na świecie” – dodaje.

Reklama
Reklama

„Chcemy uwrażliwić Polaków na los prześladowanych. Mamy nadzieję, że będą chętniej angażować się – czy to finansowo w pomoc humanitarną różnych organizacji, czy przez zmianę opinii publicznej wpłyną na wymierną pomoc ze strony państwa czy organizacji pozarządowych” – mówi Michał Czerw.

Na Rynku pojawiła się grupa ludzi ubranych w stroje, w jakich chrześcijanie prowadzeni są na egzekucje i uklękła przed transparentami. „Pamiętamy ten dramatyczny obraz młodych Koptów z wybrzeża w Libii, kiedy poderżnięto im gardło. To był obraz, który sprowokował cały świat do myślenia. Prezydent Egiptu, muzułmanin, udał się do wioski, z której pochodzili a byli to zwykli robotnicy, którzy pracowali, żeby utrzymać swoje rodziny” – wyjaśnia ks. prof. Waldemar Cisło z organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

Reklama

Na krakowskim Rynku pojawił się m.in. abp Issam John Darwish, arcybiskup Zahlen w Libanie, który jest przewodniczącym libańskiej komisji ds. dialogu chrześcijańsko-muzułmańskiego. „Chcielibyśmy żyć z muzułmanami w pokoju, tak jak to było przez wieki; z trudnościami, ale żyliśmy razem. W ostatnich latach widzimy nasilanie się radykalizmu i terroru, który dociera do nas z krajów ościennych, takich jak Arabia Saudyjska czy Kuwejt. Jesteśmy braćmi, bo jesteśmy ludźmi. Powinniśmy się szanować, chociaż wyznajemy wiarę w innego Boga” – mówił do dziennikarzy libański hierarcha.

„Wielu chrześcijan jest porywanych, wielu jest mordowanych. Również księża. Być może będę jednym z nich” – mówił abp Darwish.

Flash mob w obronie prześladowanych chrześcijan przygotowano także jako zapowiedź II Europejskiego Kongresu w Obronie Chrześcijan, który w dniach 4-5 listopada odbywa się w Krakowie. Jego inicjator, prof. Ryszard Legutko, zaprosił do Krakowa specjalistów z zakresu prawa międzynarodowego, polityki zagranicznej, przedstawicieli organizacji międzynarodowych i wysokich przedstawicieli Kościoła Bliskiego Wschodu.

5 listopada w Sali Miedzianej Pałacu Krzysztofory w Krakowie odbędzie się konferencja, którą poprzedziły jednodniowe warsztaty robocze w zamkniętym gronie zaproszonych specjalistów. Celem II Europejskiego Kongresu w Obronie Chrześcijan jest wypracowanie kierunków działań prawnych i politycznych, mogących wpłynąć na ograniczenie tego zjawiska.


pra / Kraków

Katolicka Agencja Informacyjna

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite