Nasze projekty

Kard. Ryś: Stanisława Leszczyńska w świecie nienawiści uczyła przebaczenia

"To, co się działo w Birkenau, w baraku położniczym było cudem. Jak to jest możliwe, że wśród tylu przyjmowanych porodów, nie umarło żadne dziecko, żadna matka?" - mówił kard. Grzegorz Ryś w 50. rocznicę śmierci Stanisławy Leszczyńskiej, położnej z Auschwitz.

fot. Archidiecezja Łódzka/youtube.com

W 50. rocznicę śmierci Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej, znanej jako „położna z Auschwitz”, kard. Grzegorz Ryś celebrował Mszę św. w kościele Wniebowzięcia NMP w Łodzi, gdzie przyjęła sakrament Chrztu św., I Komunię św. i zawarła związek małżeński. W Eucharystii, podczas której modlono się o jej beatyfikację uczestniczyły m.in. pielęgniarki i położne oraz lekarze, duchowieństwo i świeccy.

ZOBACZ>>> Położna z Auschwitz. Lekcja trudnej miłości od Stanisławy Leszczyńskiej

W homilii metropolita łódzki odniósł się do czytania z Księgi proroka Izajasza o Bożej obietnicy. W tej nowej ziemi, nowej Jerozolimie, słyszeliśmy, będzie radość, będzie wesele, nie będą umierać dzieci, starcy, ludzie będą szczęśliwie mieszkać w domach, które postawili i będą spożywać owoce z zasadzonych przez siebie winnic – powiedział duchowny.

Reklama

Te dwa wydarzenia historyczne – zdobycie Jerozolimy przez Babilończyków i to straszne wydarzenie Getta, zagłada, pokazują jedno: że ta obietnica nowej ziemi, nowego nieba nie wydarzy się, jeśli nie będzie nowego człowieka. Bo choćby Bóg nam podarował wszystko od nowa, tak jak stworzył raj dla człowieka, to człowiek, dokąd nie jest odnowiony, potrafi każdy raj zamienić w pustynię, w piekło. Obietnica dana przez Boga ustami Izajasza spełni się tam, gdzie pojawiają się nowi ludzie – wyjaśnił kard. Ryś.

„W świecie nienawiści uczyła przebaczenia”

Jak podkreślił kard. Ryś, ludzie, którzy przyjęli Jezusa, żyją życiem wiecznym już teraz. To my dzisiaj Łodzi, Polsce, światu, całemu Kościołowi chcemy mówić, że jest przykład nowego człowieka i tym nowym człowiekiem, który buduje nową ziemię jest Stanisława Leszczyńska – podkreślił metropolita łódzki.

Następnie, kard. Ryś odniósł się do jednego ze świadectw więźniarki obozu, która określiła położną jako anioła miłości, który zstąpił do piekła. W świecie pogardy wybierała poczucie godności i walczyła o godność, choćby to miała być tylko godność umierania. W świecie zniewolenia była osobą absolutnie wolną, w świecie nienawiści uczyła przebaczenia, była człowiekiem sumienia. Ona była nowym człowiekiem – zaznaczył kard. Ryś.

Reklama

PRZECZYTAJ>>> „Położna”- film o bohaterce, która przyjęła 3 tys. porodów w Auschwitz

W drugiej części kard. Grzegorz Ryś odniósł się do Ewangelii o Uzdrowieniu syna urzędnika królewskiego. To ocalenie dziecka św. Jan z uporem nazywa znakiem, nie cudem, znakiem! Można mówić, że to, co się działo w Birkenau, w baraku położniczym było cudem. Jak to jest możliwe, że wśród tylu przyjmowanych porodów, nie umarło żadne dziecko, żadna matka? – powiedział kardynał, dodając, że Ewangelia nie pyta nikogo o wiarę w cuda, tylko o to, czy wierni widzą w tym znak. Czy z tego, o czym mówimy, narodzi się wiara? Taka wiara, w której będziemy mogli mówić, że pani Stanisława jest matką tej rodziny, rodziny, którą jest łódzki Kościół? – pytał metropolita łódzki.

„Czy to wszystko, co się działo przez nią, dzięki niej jest dla nas znakiem?”

Na zakończenie metropolita łódzki nawiązał do wiary Stanisławy Leszczyńskiej w kontekście jej pracy zarówno podczas więzienia, jak i poobozowych latach życia. Znaleźć taki sposób przeżywania wiary, który ci oświetla twoją pracę. Macie to? Żeby wiara schodziła się z twoją pracą, żeby przezywać pracę w perspektywie konkretnie rozumianej wiary, konkretnego doświadczenia Boga. To jest dojrzałość w wierze. Nie rozmawiajmy o niej tylko w kategoriach kobiety, w której życiu działy się cuda, tylko pytajmy o to, czy to wszystko, co się działo przez nią, dzięki niej jest dla nas znakiem i co to robi z naszą wiarą – zakończył kard. Ryś. Po Eucharystii wierni przeszli do krypty, w której znajdują się szczątki Sługi Bożej.  

Reklama

11 marca, w 50. rocznicę śmierci położnej z Auschwitz, w Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi odbyła się sesja zamknięcia diecezjalnego etapu procesu beatyfikacyjnego Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej. Tego dnia z inicjatywy Instytutu Pamięci Narodowej Oddział w Łodzi na rynku łódzkiej Manufaktury i w kościele Wniebowzięcia NMP otwarto wystawę biograficzną zatytułowaną „Stanisława Leszczyńska”, której autorką jest dr Aleksandra Rybińska – Bielecka. Wystawa będzie prezentowana do 24 marca br.

KAI, archidiecezja.lodz.pl, pa/Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę