Abp Ryś do maturzystów: nie tylko się uczcie, ale dajcie się prawdzie pociągnąć

"Zdawałem w swoim życiu wiele egzaminów – maturę pamiętam! To jest ważny egzamin! Poznajecie wiele prawd, ale ten tekst z Dziejów Apostolskich mówi: nie wystarczy poznać prawdę, trzeba jeszcze prawdzie dać się pociągnąć" – mówił abp Grzegorz Ryś do maturzystów.

fot. Episkopat Polski/Flickr

To już tradycja, że we wtorek po Wielkanocy maturzyści archidiecezji łódzkiej pielgrzymują na Jasną Górę, aby prosić Maryję o wsparcie potrzebne w czasie zdawania przez nich egzaminów dojrzałości.

Dla mnie obecność tutaj w Częstochowie oznacza oddanie siebie i tego najważniejszego egzaminu w życiu Panu Bogu – powiedziała Karolina Tokarczyk. Dużo się uczę, ale wiem, że bez pomocy z nieba, może się nie udać – dodała.

Moim marzeniem jest dostać się na wydział lekarski na łódzki Uniwersytet Medyczny – mówił Tomasz Baryński. Wiem, że wszystko zależy od tego, jak napiszę maturę, dlatego przed egzaminem postanowiłem przyjechać na Jasną Górę. Chcę tutaj prosić Matkę Boską o pomoc, by egzaminy poszły bez problemu – podkreślił.

Reklama
Reklama

„Maryja wskazuje na twarz Chrystusa. Chcesz poznać prawdę, to poznaj tę Osobę!”

W południe maturzyści uczestniczyli w mszy świętej w kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej. Liturgii przewodniczył metropolita łódzki arcybiskup Grzegorz Ryś.

W słowie do tegorocznych maturzystów abp Ryś powiedział: Przyjmijcie to słowo tak, jak ono brzmi w całości! Nie tylko się uczcie, ale dajcie się prawdzie pociągnąć, a to się stanie wtedy, kiedy do niej przylgniecie sercem. A jak przylgniecie do niej sercem i się w niej faktycznie zakochacie, to nie potraficie jej zatrzymać tylko dla siebie – zauważył abp Ryś.

Przeczytaj również

Jeśli jesteście tu dziś, w tej kaplicy, i prosicie Maryję o łaskę rozeznania co do swojego życia, za czym pójść, jaką decyzję podjąć, to patrzcie w siebie – co kochacie, kogo kochacie? Ewangelia pokazuje nam, jak to jest, kiedy zaczynamy kochać prawdę. Kochamy prawdę wtedy, kiedy ona nam się przedstawia w osobie. Kiedy patrzycie na ten obraz, to widzicie, że Maryja nie pokazuje na książkę. Zwykle na tego typu obrazach ręka Maryi wskazuje na książkę, którą trzyma Jezus – On jest źródłem mądrości. Obraz jasnogórski jest przepięknym i mądrym obrazem, bo Maryja wskazuje na twarz Chrystusa. Chcesz poznać prawdę, to poznaj tę Osobę! – tłumaczył kaznodzieja.

Reklama
Reklama

Na zakończenie liturgii maturzyści zawierzyli siebie, swoje egzaminy oraz wybór drogi życiowej, Bogu przez ręce Jasnogórskiej Pani.

kh, KAI/Stacj7

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę